Skocz do zawartości
lukas17

dzierżawa-duża odległość

Polecane posty

yarecki12    0

Można poszukać i kupić nieraz tanio cysternę. Np wojsko takie rzeczy nieraz wyprzedaje. My mamy cysternę 11 tysięcy litrów czyli 4 opryskiwacze + 2500 litrów w opryskiwaczu tj 5 opryskiwaczy czyli 50 ha za jednym razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekczarna    0

Racja, jak wpadniesz np z Orką to ciągnik może śmigać cały czas a tylko kierowcy by się zmieniali :lol:

A jakbyś miał jeszcze jedną jakąś dużo przyczepkę to już nie powinno być większego problemu w żniwa.

A co zamierzasz tam uprawiać ??

 

A kombajn to ma Teraz wydajny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17    0

no kombajny narazie mam trzy ale dwa na sprzedaż bizon i deutz fahr zostawiam jd 2064 23 grudnia kupionego, co do oprysków to na przyczepe kilka baniaków po 1000litrów i jadę najgorsze to będą przejazdy pługiem i agregatem uprawowo-siewnym 4metry droga dość ruchliwa, ciekwe też ile mi ten duży jd spali na takiej trasie w obciązeniu 30ton, ale to wszystko dokładnie powiem na wiosne :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rogeryk    0

Nasze pole jest dość daleko oddalone. Mamy beczkowóz 10 tys. Fotrshrit tankujemy w domu i jazda. 40 ha zboża opryskać to dosłownie kilka godzin 600 litrowym opryskiwaczem jak tankujesz od razu na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17    0

uprwawiać to tam będe tylko zboże pszenżyto i pszenice, a przyczepe planuje kupić taką 15 ton do zestawu co do opryskiwacza to posiadam opryskiwacz Rau 3800l z belką 24m podchace do mniejszego jd to raz dwa mam objechane nie wiem jak długo orka mi zejdzie bo nie mam jeszcze konkretnego pługa do mojego jd ale myśle że w 3 dni powinieniem się uwinąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

kolego z takim sprzętem i takimi warunkami jakie ty uzyskałeś tą dzierżawe to ja bym latał i 100km... a co robisz ze słomą??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

agregat uprawowo-siewny amazone aktywnny ze skrzynią zasypową 800kg 4m

 

Niestety, ale z agregatem to tylko na lawecie możesz jechać, po drogach publicznych można się poruszać z maksymalną szerokością 3 metry. Mam 3 metrowy agregat i muszę zjeżdżać na pobocze przy mijaniu z samochodami na szczęście mam tylko 3 kilometry do przejechania i droga powiatowa o małym natężeniu ruchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

i tu kolejna rzecz której nie rozumiem. czy my w polsce mamy takie durne przepisy?? agregat jest 3m spoko, a jak 4m to już problem... to po co takie produkują?? przeciesz jasne jest to, że na pole trzeba dojechać. to skoro mają w przepisach 3m to niech nie produkują 4 metrowych, a po prostu 3 metrowe składane hydraulicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Nienapisał że 4m nie składany może ma 4m składany, który w transporcie ma 3m. Bo z tego co wiem to 3m można chyba jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

A czy opłac się obrabiac pole ok. 4ha oddalone od gospodarstwa o 15km? Mam JD 6100 i wszystek potrzebny sprzęt, tylko siewnik mam 3m roboczej, a w rzeczywistości jest 3.5m :lol: W JD są nówki opony. I co tam zasiac żeby sie najlepiej opłacało ziemia jest jest 4-5 klasy. Dodam że jest moją własnością, nie wiem co robic, :D Droga jest asfaltowa cały czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

to sorry nie zrozumiałem, choć wiem że anazonka produkuje podorywkowe 4 m nie składane tak jako ciekawostka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Nienapisał że 4m nie składany może ma 4m składany, który w transporcie ma 3m. Bo z tego co wiem to 3m można chyba jechać.

 

A widziałeś 4 metry aktywny składany :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak ja bym miał taki sprzęt jak ty to ani bym się nie zastanawiał tylko brał co jest i gdzie by to nie było.

Bardzo rozsądne słowa.Aż miło poczytać jaki duch w narodzie.

Ja jakiś odmieniec jestem,jak czytam takie budujące posty to kiepsko widzę swoją dalszą przyszłość,jedynym pocieszeniem jest to, że ci co tak rozumują "długo nie pociągną" i w tym resztka nadziei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

są brony aktywne składane, ale one mają więcej niż 4 metry, chyba 5 i 6 metrowe. Ale są takie agregaty nieraz, że jest taki wózek i się je wiezie w poprzek jakby na długość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Xemit chodziło mi o takie warunki jak on ma, no przecież wiadomo że z pod krakowa nie pojade ciągnikiem do szczecina uprawiac 40ha po 800zł+dopłaty dla właściciela więc nie wiem czemu tak jesteś wniebowzięty? i rozwiń to dalej ,,długo nie pociągną"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W starym przysłowiu "pamiętaj rozchodzie,żyć z dochodem w zgodzie" jest zawarta pewna mądrość,którą zdaje się nie każdy zauważa.Spotkałem się z opinią że przetworzenie plonu z ha lucerny przy cenie mleka 1,2,daje ok 14000 zł zysku.Tylko nie wiem skąd niedawny lament przy cenie 1 zł za litr i obawy bankructwa przez producentów mleka,czyż 11-12 tyś/ha to mało,czy też koszty uzyskania przychodu są większe od zysków?Czy każdy następny litr mleka na rynku ma gwarancję zbytu?Czy cena na ten każdy następny litr wzrośnie,utrzyma się na dotychczasowym poziomie,czy może przypadkowo spadnie i co gorsze spowoduje spadek ceny dotychczasowej wielkości sprzedaży?

Odpowiedz sobie sam na takie proste pytania i dowiesz się o co mi chodzi.Każda ziemia i w każdych warunkach,to może wskażesz mi kalkulację produkcji jakiejś rośliny,która udowodni że można zarobić tyle by proceder się opłacał,oczywiście na takim areale.Ja natomiast spróbuję Ci udowodnić że lepiej kupić gotowe np.zboże paszowe niż samemu go produkować.

P.S.Gospodarzę ok 30 lat i sam nie jestem pewien jutra,a ty po paru postach wiesz jakie ktoś ma warunki-nie wierzę. http://www.wir.org.pl/kalk/jeczmien.htm zwróć uwagę ile można kupić zboża za kasę wydaną na "koszty",a ile można go za ta kasę wyprodukować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

@xemit bardzo dobrze mówisz, w styczniowym wydaniu Top Agra będzie artykuł odnośnie kosztów produkcji, i ukazane na kilku gospodarstwach. bo nie koniecznie kto produkuje więcej ten więcej zarabia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest to niestety bardzo przykre zjawisko.Głupotą niestety nazywam produkowanie towaru, bez zwracania uwagi na skutki finansowe, jakie to niesie.Mam głęboka nadzieję że przyjdzie czas na bankrucję "oszołomów" którzy w ten sposób psuja rynek,jeśli tak się nie stanie, marny los czeka każdego z nas,a wierzcie mi,taka grożba jest zupełnie realna i wcale nie tak odległa w czasie jak się może co niektórym pozornie wydawać.

P.S.Na rękach powinniśmy nosić rolników, którzy nie dbają o plony, a w chlewni jedynym zwierzęciem jest szczur, który wyjada marne plony.

Co będzie gdy ta zaniedbana ziemia zacznie produkować "normalne" plony, a szczura zastąpi krowa lub świnia?

Az strach się nie bać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

Tu się nie zgodze... bo według mnie trzeba wspierać rodaków... powinno się ograniczyć import!! i priorytetowo towary polskie kupować i sprzedawać!! a tylko niedobory na rynku łatać towarem importowanym, no i oczywiście reklama i export na cały świat:D ale ja mam zapędy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

ale koledzy troche schodzimy z tematu ale i ja dorzuce swoje 3 grosze i wywołam poruszenie, bo nie można ograniczać importu!! kolego co ci z tego jak sprzedaż pszenice po 800zł i ty jesteś zadowolony bo problemu się pozbyłeś i masz kase a co z tym co kupi od ciebie te zboże, przerobi je na pasze i sprzeda świniaki po 3zł. (hodowcą świń nie jestem )jestem drobiarzem. każdy musi coś zarobic albo coś dołożyć do interesu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×