Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ukaszProcho    22

Jeśli to pytanie do mnie to już nie stosuje sody i kredy tylko bufor o nazwie NO BUFOR FULL+ DROZDZOWY z firmy neofarm. Ma w sobie witaminę b1 b2 b6 jod i drożdze. Wrzody miała tylko jedna szuka ma przednich racicach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

nokia6002    0

Chodzi mi o toczy oplaca mi się kupować srutownik. I ile z jednego worka pszenicy będę miała worków sruty. Czy z jednego worka pszenicy wyjdzie jeden worek sruty? Nigdy nie miałam krowy trzymam tylko konie i nie bardzo wiem czym ja karmić. Śrutę je chetnie ta krowa. Ale nie wiem czy opłaca mi się srutownik kupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Na pewno nie opłaca się kupować śrutownika. Można kupić bez problemu mielone ziarno, ale zamiast pszenicy lepszy byłby jęczmień. Za samego zboża to niewiele udoisz mając do dyspozycji jeszcze siano. W Twoim przypadku najlepiej kupić gotowy granulat. Koszt różny, bo od 95-130 czy nawet 160 zł za 100 kg.
50 kg ziarna po ześrutowaniu daje 50 kg śruty. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

nie śmiejcie się....ona chce mierzyć śrutę na litry więc stąd te śmieszne pytania... no ale podpowiem: 3 worki pszenicy => 4 worki gniecionej pszenicy... czary mary :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    179

Jakby co to waga zostaje ta sama tylko objętość jest większa tak jak pisał @lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio1612    3

A duże macie spadki produkcji mleka po przejściu z zeszłorocznej kiszonki z kukurydzy na świeżą kukurydzę? Bo w tym roku nie opłacało mi się zmieniać dawki, starą kukurydzę miałem tydzień po skoszeniu nowej i zdecydowałem się otworzyć nową pryzmę po tygodniu... na razie kilka dni, ale praktycznie większość ziarna nie strawione, mleko leci w dół po litrze dziennie i zonk. Jutro do wozu dorzucę chyba podwójną dawkę kwaśnego węglanu na wszelki wypadek, soja jest ponad kilogram na sztukę, kuku idzie ponad 25kg( na brzegu pryzmy jest trochę suchsza w porównaniu z zeszłoroczną, ale nie ma tragedii, a skosić w tym roku nie dało się wcześniej niestety) no i ogólnie cała dawka jest bez zmian. Myślałem, że nie będzie takich problemów, ale strasznie dużo jest niestrawionego ziarna kukurydzy. Może się przykwasiły bo z dnia na dzień kukurydza się zmieniła, a nie zakiszona do końca... Tylko co im teraz poradzić? coś dorzucić do dawki czy czekać aż się przyzwyczają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

Drożdże dajesz? Na drugi raz zmniejsz ilość kuku i kilka dni mieszaj nową i starą żeby nie było gwałtownych zmian, a najlepiej posiać trochę więcej kuku żeby nowa zdążyła się zakisić przynajmniej ten miesiąc. Ale narazie proponuję zwiększoną dawkę drożdży i słoma do wozu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzetor9540    1260

Mam pytanie, zapasu jęczmienia mam na 2-3 miesiące, ale właśnie zacząłem kosić qq i będę to ziarno zakiszał, za 6 tyg jak się zakisi chce stopniowo ten jęczmień wyeliminować na rzecz kiszonego ziarna, 3 kg jęczmienia chce zastąpić 3 kg qq. Mam się czegoś spodziewać? Wzrostu mleka czy coś? Może warto czegoś dołożyć skarmiając qq? 

Edytowano przez damianzetor9540

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Ziarno będzie z tyłu nawet jak pogniecione ładnie dopóki nie ukisnie... potem stopniowo znika, tak jak kolega mówi drożdże na ten czas dorzuć u mnie trochę pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

Chodzi mi o toczy oplaca mi się kupować srutownik. I ile z jednego worka pszenicy będę miała worków sruty. Czy z jednego worka pszenicy wyjdzie jeden worek sruty? Nigdy nie miałam krowy trzymam tylko konie i nie bardzo wiem czym ja karmić. Śrutę je chetnie ta krowa. Ale nie wiem czy opłaca mi się srutownik kupic.

 

 

Z 50 kg owsa czyli jeden pełny worek wychodzi 1,5 takiego worka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Jakie to rany były, że wymagały opatrunku?

Pęknięcie skóry pomiędzy racicami czyli zanokcica która była w pocztowym stadium bo nawet nie było widać dopiero po podniesieniu jogi i wytarciu szmata było lekko widać zrobił opatrunki wczoraj je zdałem i psikalem środkiem na racice ale mleko sporo do góry idzie. Wcześniej robił mi gości korekcję który o tym nie miał żadnego pojęcia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Ile od sztuki z opatrunkiem i ile bez? Ja też muszę zaprosić do swoich, dodatkowo u 3 szt mają chyba zapalenie skóry bo noga do tyłu i "trzepią" i wylizują sobie racice, niewielkie zaczerwienienie ran nie ma psikam spirytusem i potem spray niebieski, ale od tego raczej nie przejdzie

Edytowano przez pedro2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    97

U mnie brali po 20 zł od sztuki i bez różnicy czy z opatrunkiem czy bez. Tylko trzeba poczekać na przyjazd 1-2 miesiące jeśli większa ilość sztuk.  Chłopaki świadczą usługi w największych oborach na Przasnyszu, Ciechanowie i okolicach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZosiaSamosia    94

@mk9422 możesz podesłać kontakt do nich? Zadowolony byłeś z ich usług?

Edytowano przez ZosiaSamosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Ja dzwoniłem do Galiczaka i czekałem ze 2 tyg. Mają w Piątnicy siedzibę. Myślę, że dobrze zrobili a na 25 szt było ok 10 opatrunków przez wrzody po przykwaszeniu. Przyjechali tylko do mnie i wyszło chyba 25 zł+opatrunek więc drożej niż kolega podaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZosiaSamosia    94

U nas od kilku lat robi ten sam gość. Dobrze robi nawet bardzo, ale z terminowością i słownością jest na bakier, też bierze 25 zł plus opatrunki itd. Właśnie jesteśmy w trakcie korekcji wczoraj był zrobił 7 szt pojechał, dziś go nie ma... Może jutro będzie resztę krów robił.

A podkładają u Was te klocki drewniane pod racice? Przeszedł gościu przez oborę i twierdzi, że trzeba kilku krowom podłożyć. Tylko co to jest i czemu się to zakłada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Ja dzwoniłem do Galiczaka i czekałem ze 2 tyg. Mają w Piątnicy siedzibę. Myślę, że dobrze zrobili a na 25 szt było ok 10 opatrunków przez wrzody po przykwaszeniu. Przyjechali tylko do mnie i wyszło chyba 25 zł+opatrunek więc drożej niż kolega podaje.

 

 

Nie wiem czy jest jedna firma w Piatnicy czy wiecej, ale w mojej okolicy jakąś firme z tamtąd ludzie normalnie z podwórka wyganiali. Podobno tragedia. U mnie robi firma z czestochowy. Dzwoni ich księgowy po stałych klientach czy chcą i ustala pracownikom trase, robią dobrze coś w granicach 20 zł plus opatrunek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

te klocki to zwyczajnie proteza racicy u mnie nie było jeszcze takiego przypatku ale słyszałem o tym . mój usłgodawca też 25 zł plus 5 opatrunek i jak robi to na raz całe stado .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kredens1337    0

Te drewniane klocki stosuje się żeby odciążyć najbardziej schorowaną część racicy. Wtedy krowa chodzi jakby na połowie, a chora część w spokoju się regeneruje. Bo jakimś czasie trzeba to usunąć. U mnie miała to jedna krowa wystarczyła wziąć dłuto i uderzyć . Klej nie puszcza, ale drewno łatwo się lupie i można w miarę łatwo się tego pozbyć.

Niezły fachura jak z daleka już wie, że trzeba zakładac.

 

Z kolei moje pytanie. Jeśli krowy mają bardzo wysoką somatykę, jakość sianokiszonki jest bardzo dobra, a kukurydza narazie świeża (kiszonka z kukurydzy raczej tez bedzie ok), to czy preparaty na mitotoksyny mają sens? Jak nie to co robic?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    97

@mk9422 możesz podesłać kontakt do nich? Zadowolony byłeś z ich usług?

Tak jestem zadowolony. W tym roku pierwszy raz braliśmy taką usługę. Zazwyczaj sami robiliśmy korekcję ale teraz będzie już tylko usługa do większej ilości.  Byli u mnie jakoś na wiosnę i do tej pory zero problemów z racicami a robili korekcję u 35 sztuk.  Podpowiadają też jak wyleczyć niektóre schorzenia i od czego się biorą. Osobiście polecam, sąsiedzi też są zadowoleni. Poszukam wieczorem numeru i wyślę na pw. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Ja brałem firmę za Częstochowa w stronę opola 25 zł szt i każdy opatrunek 12 zł robiony na tetrowej grubej szmacie owinięty taśma 4 dni i cala racice czysta także brudu nie przepuścilo. Oczywiście od tego faktura. Ja robiłem 23 szt ale z kolega się zebraliśmy to było więcej wiec chętnie przyjechali. Somatyka tez miałem dosyć wysoka i jedna sztuka ciężko się doila cały czas jedna ćwiartka twarda ok 10 litrów dawała (po trawiencu) TP teraz całkiem inna krowa się robi. Ogólnie kupiłem srodek na ta zanikcice i będę psikal wszystkie racice powinno pomóż.
A i jużywane teraz wiem gdzie był ich problem z zacielaniem. Nogi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Jak z Częstochowy to właśnie Galiczak firma Agrotest chyba. Mają oddział w Piątnicy. Poskrom hydrauliczny mają co kładzie krowę na bok.

Edytowano przez Thomas2135

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×