Skocz do zawartości

Polecane posty

zkordalski    83

Kał był normalny do samego końca. Zaczęło się od trudnych zacielen powtarzały na początek po dwa trzy razy. Potem zaczęły występować braki rui. Więc stosowanie hormonów. Niby zacielone były a potem ruja lub brak a płód był wchłoniony bo przychodzi czas wycielenia rui nie było bo niby cielna a cielaka brak. Występowały już w późniejszej fazie problemy trawienne zapychal się .
Problemy ogólne z koordynacją ciezkie wstawanie itp.Ogólnie w ciągu roku straciłem 16 sztuk w wieku od 3 lat do 5 bez różnicy aż w końcu zawitał do mnie zywieniowiec ....jeszcze trochę a bym musiał stado zakupić. Co lepsze produkcją była mega utrzymywały potencjał do samego końca jak jakieś roboty. Nie nie mam ibr ani dvb czy inne gowno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eliot    16

Mocznik max 250-wyższe wartości według fachowców to ryzyko ......
​Sano to sano wszystko niby mają pod kontrolą a wiecej jałówek niż krów w oborze
weglan ja stosuje co drugi dzień coś około 30-40 g na sztuke Kwasicy nie miałem już dobry rok,ale to może zasługa ze  nie kosze zbyt wcześnie kukurydzy i nie zwijam zbyt mokrej sianokiszonki,tak mi się wydaje.Warto raz w tygodniu zastosować dobrej jakości siano.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Już dawno zapaliłaby mi się lampka przy moczniku 360. To jest ryzyko i czym się przekonałeś. Tak jak Eliot napisał 250 to taka bezpieczna granica. Powżej tego trzeba bardzo pilnować dawki pokarmowej, pH żwacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

skoro juz o tym moczniku jest temat to takie pytanko pojawiło się u krów na tylnych kolanach krwawienie lub zaczerwienie i obrzęk czy to objaw złego żywienia ? mocznik z ostatniego wyniku srednio 190 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtazz    0
Napisano (edytowany)

To i ja poproszę o poradę. Karmię tak:
6.15 kieszonka z kukurydzy ok 10kg sztuka.
6.25 pasza tresciwa 1.9kg
Skład mieszanka zbożowa owies jęczmień pszenica ok 1/3 każdego zboża ok 630 700kg do tego koncentrat 120kg kenowitamin 45%białka 60kg sruta rzepakowy 60kg kreda paszowa 20kg witaminy na betakarotenie. Wszystko wymieszane w mieszalniki.
Na tresciwa idzie 50g buforu.
Na to melasa ok 0.75kg na sztukę.
Jak zjedzą to wszystko dostaje sianokiszonke taką średnio wilgotna do woli.
Godzina 15 znów kukurydza w tej samej ilości na nie tresciwa i bufor.
O 18 melasa w tej samej ilości i sianokiszonke na noc tak żeby za dużo rano nie zostało ale z 27 sztuk że 2 taczki resztek zostają. Karmię z ręki. Wyniki mleka są jakie są białko 3.1 to 4.2 mocznik i tu uwaga 60. Jak są problemy z wymionami u jakieś krowy wskoczy na 120 ale spada jak wymiona zdrowe. Zapalenia czasem się trafiają ale tu jestem zadowolony bo mało tego.ta sruta rzepakowy wrzuciłem na ostatnim mieszaniu. Bo chce przejść z koncentratu na sojowa i rzepakowy sruta. Generalnie jalowek starcza i nawet stado lekko się rozrasta ale z zacieleniami dość ciężko. Mało rui widać generalnie ciche są. Chociaż jak z pół roku temu zacząłem koncentratu odrzucać to się lekko poprawiło. Wyniki mocznika jest dość prawdziwy bo sprawdzalem w laboratorium to parametry się prawie zgadzają. A i miałem poprosić o poradę jak też i inni zapytam jak podnieść mocznik. I czy wyższy mocznik wpłynie na objawy rui? Wydajność to około 8.5 litra od sztuki średnio że stada. Od dojonych prawie 10.

Edytowano przez wojtazz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    11
Napisano (edytowany)

 

to wydajność z jednego doju ?Więcej śruty rzepakowej. Zrób tak.Kup 100kg śruty.Zacznij sypać im pod pysk.Zacznij od 05kg śruty rzepakowej na szt na dzień mleko powinno iść w górę.Ewidentnie brakuję białka i energii. Mocznik jest za niski. minimum powinno być 180.Kiszonki z kukurydzy powinny dostawać dwa razy więcej.

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtazz    0
Napisano (edytowany)

Sory że nie napisałem. Tak wydajność z jednego doju. I z tym zwiększeniem białka czy też sruty to u mnie ciezka sprawa chyba że uda mi się to zrobić delikatnie. Bo jak dostaną więcej tresciwej to mocno spada pobieranie kiszonek i pojawiają się zapalenia. I jeszcze pytanie czy 2.5kg tresciwej na raz to nie za dużo?
A i jeszcze co do kukurydzy ciężko mi jej zwiększyć bo mam mało ornego chyba że cielakom zabiorę a wrzucę im sama sianokiszonke. Ale i tak x2 będzie ciężko. Ale dziękuję za wszystkie sugestie i porady.

Edytowano przez wojtazz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    11
Napisano (edytowany)

 

daj im 0,5kg śruty rzepakowej po zadaniu kiszonek,to nie jest dużo a zobaczyć czy brakuję im białka.I dzięki temu będziesz wiedział co zmienić w treściwej. 2,5kg na raz to graniczna dawka podawana na raz.Zależy jaka jest pasza.Bo jak mocno ześrutowana to mogą dostać kwasicy. Jak dasz radę to podziel dawkę na 3 razy. Albo zrób tak daj trochę po kiszonce w kukurydzy a później po sianokiszonkę

Edytowano przez danielhaker
cytowanie poprz. posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thomas015    1
Napisano (edytowany)

Witam, czym i w jakich ilościach karmicie swoje krowy i jakie pasze treściwe dodajecie?

Edytowano przez thomas015

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eliot    16

witam chce kupić sportowy samochód  i mam pytanie jakie paliwo lać.??
​Takie zeby wykorzystać jego osiągi na maxa.
​NIK nie jest jasnowidzem a wy sie pytacie na zasadzie co jest lepsze zółty czy niebieski,zero info ,zero treści tylko same ogólniki  pt .poniedziałek jest przed wtorkiem.
​Napisz chłopaczyno coś o tych simentalach  coś więcej......
​do produkcji mleka ok ale na jaką skale produkcji?,co tu pisać jak nie znasz potencjału i specyfiki  zwierząt.RACZEJ NABYWCA NIŻ CHODOWCA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtazz    0

Dzięki bardzo za podpowiedzi. Będę krótkim stopniowo zwiększal białko w pasza i zobaczę co się będzie działo. Następnie podrzuca więcej kukurydzy przynajmniej trochę więcej. Ale efekty wiadomo za tydzień może dwa jakiekolwiek będą. Albo i za miesiąc ale dam znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega rób wszystko by obniżyć mocznik. Miałem 360 przez rok w tym okresie pozbylem się połowy stada! !!! Teraz mam 207 i zaczyna wszystko wracać do normy. Mam pytanie ile daje się kwaśnego weglanu na sztukę? Nasluchałem się rad by nie bać się wysokiego mocznika w sano i wtedy zastanawiało mnie to po co im tyle jalowic i krycie tylko sexem teraz wiem bo krowa pada po roku takiego traktowania a trzy laktacje to wyjątki

 

Jak osiągnąłeś taki mocznik bo chyba jedziesz na pełnoporcjowej 20? Czy wtedy było inaczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13
Napisano (edytowany)

Dzięki za wcześniejsze rady.

Doradźcie jeszcze w jednej sprawie. Mam trzy wysoko cielne jałówki na wypasie(trawa plus śruta dwa razy dziennie). Wycielenie wszystkich trzech do trzech tygodni. Co teraz zrobić?:

1. Trzymać je do końca na pastwisku i jak pojawią się symptomy cielenia to zabierać do obory karmić dwa trzy dni  sianem lub sianokiszonką  plus treściwa z witaminami i po wycieleniu( 2 - 3 dni) wypuścić  z krowami na pastwisko.

2. Zabrać wszystkie wysoko cielne i karmić najlepszą sianokiszonką z pierwszego pokosu plus treściwa(kiszonka z kukurydzy będzie dopiero na początku listopada a tak to teraz ok 30 % mielonego ziarna w treściwej) i już w tym roku nie wypuszczać na pastwisko.

3. To co w punkcie 2 tylko po wycieleniu wypuścić jeszcze na pastwisko z krowami(po 2 - 3 dniach od wycielenia).

 

Chyba druga opcja jest najlepsza? Choć w tym roku trawy nie brakuje i szkoda zostawić tyle paszy na pastwiskach a zapasów na zimę też za wiele nie ma bo uciekł mi pokos przez te ciągłe opady.

 

Edytowano przez Troker1979

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    81

Najlepiej do samego wycielenia niech stoją na tym pastwisku tylko postaw im jakąś dobrą lizawkę dla krów zasuszonych np. Schauman

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Mam pytanie odnośnie żywieniowca z federacji czy jak nie mam stada pod oceną to warto brać żywieniowca? Mleko w mleczarni tylko badane na białko tłuszcz więc nie za wiele to mówi bez mocznika. Jeszcze ze 2-3 tyg za trawie i kiszonce z QQ a później na sianokiszonce i QQ więc może poczekać aż zmieni się pasza i później brać żywieniowca? Bierze on próbki paszy i sita ze sobą przywozi na pierwszej wizycie? Jak ona ogólnie wygląda na początku jak i również później? Mam ostatnio problem z zacieleniami ruje są co 3 tyg ale nie zacielają się albo też druga ruja jest po ok 30 dniach po kryciu. Zastanawiam się też na żywieniowcem z firmy paszowej ale jakoś chyba nie do końca chce osoby która przede wszystkim będzie miała na uwadze sprzedaż swoich produktów a na drugim miejscu pomoc w  żywieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    71

Jaki by ten zywieniowiec nie był ocene warto mieć. Wejdz pod ocene zanim zorganizują ci udój to juz bedziesz na kiszonkach po pastwiskowaniu i wtedy wezwij zywieniowca. Ocene naprawde warto mieć. Jezeli dobrze pamietam oddajesz do mlekovity a oni doplacają 2gr do litra, w twoim oddziale pewnie też więc dużo to nie kosztuje i zwraca się bardzo szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Najlepiej do samego wycielenia niech stoją na tym pastwisku tylko postaw im jakąś dobrą lizawkę dla krów zasuszonych np. Schauman

 

W sumie tak by było najwygodniej i pewnie najlepiej. Nie było by zmiany paszy niedługo przed wycieleniem. Zawsze w sezonie wiosna lato staram się tak robić i nie ma później problemów. Trudno jednak pilnować cielenia na pastwisku. Sąsiad wszystkie krowy i jałówki zabiera do obory i całe zasuszenie trzyma na sianie sianokiszonce i do tego takiej sobie jakości. No i dziwi się że później że następują porażenia, zatrzymania łożyska czy wypadnięcia macicy tudzież później ketoza. A następnie utylizacja. Ale on wie lepiej.

Teraz trochę niefortunny czas bo zimno mokro na pastwisku dlatego rozważam ściągnięcie jałówek do obory i przestawienie na zimowe żywienie i już w tym sezonie zakończyć pastwiskowanie. Tak by było chyba lepiej niż ponowne puszczenie na pastwisko po wycieleniu po tym jak trzy tygodnie będą już na sianokiszonce plus treściwa?

      Czy jak jednak  zdecyduję się na ściągnięcie do obory to dawać najlepsza sianokiszonkę z pierwszego pokosu(dużo białka) czy postawić na coś słabszego(kolejne pokosy, sianokiszonka z łąk torfowych)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    830

Mam pytanie odnośnie żywieniowca z federacji czy jak nie mam stada pod oceną to warto brać żywieniowca? Mleko w mleczarni tylko badane na białko tłuszcz więc nie za wiele to mówi bez mocznika. Jeszcze ze 2-3 tyg za trawie i kiszonce z QQ a później na sianokiszonce i QQ więc może poczekać aż zmieni się pasza i później brać żywieniowca? Bierze on próbki paszy i sita ze sobą przywozi na pierwszej wizycie? Jak ona ogólnie wygląda na początku jak i również później? Mam ostatnio problem z zacieleniami ruje są co 3 tyg ale nie zacielają się albo też druga ruja jest po ok 30 dniach po kryciu. Zastanawiam się też na żywieniowcem z firmy paszowej ale jakoś chyba nie do końca chce osoby która przede wszystkim będzie miała na uwadze sprzedaż swoich produktów a na drugim miejscu pomoc w  żywieniu.

Tak jak mówi @kr9292, najpierw wejdź pod ocenę. Będziesz miał wyniki wydajności i parametrów pojedynczych sztuk oraz poszczególnych grup laktacyjnych no i przede wszystkim mocznik, którego w tej chwili nie znasz. Do tego poziom komórek somatycznych, stosunek tłuszczu do białka i zagrożenie ketozą. Cena metody AT4 (udój comiesięczny) to 10,16 netto od sztuki. Pomnóż tą cenę przez liczbę krów a następnie policz ile mleczarnia dopłaci Ci za stado pod oceną. 

Na żywieniowca trzeba trochę poczekać (miesiąc-dwa), ale pasze należy zbadać przed jego przyjazdem (pobierze Ci zootechnik przy okazji próbnego udoju), żeby na wizycie miał już wyniki, pod które ułoży dawkę.

Sita ma ze sobą zawsze. U mnie na pierwszej wizycie sprawdził kał na sitach i obejrzał kondycję krów, jałówek i cieląt. Zapytał o dotychczasowe codzienne żywienie (krok po kroku), zasugerował lekkie zmiany i ułożył nową dawkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtazz    0
Napisano (edytowany)

Jak masz możliwość to trawę zrób na kiszonke chyba że to pastwisko to jalowkami które mają więcej czasu do wycielenia spas. Bo teraz z wypasu już takiej wartości nie ma. A wysokocielne jak ustawisz już na karmieniu będą przyzwyczajone do paszy to dołka mlecznego nie będą miały. Takie jest moje wyobrażenie o tym. Czyli 2 opcja.

Troker1979
Jeżeli chodzi o porażenia i zatrzymania łożysk a nawet kondycję racic czy też choroby racic to doradzam krede paszowa. Powiem tak zanim zacząłem dodawać krede były zatrzymania łożysk mniej więcej u 1/4 sztuk wycielonych. Po półtora roku z kreda paszowa było 1 bo krowa miała blizniaki 2 byski giganty. Druga miała też ale rozmiarem normalne ciałami i łożysko odeszło. Porażenia poporodowe(często zwane odwapnieniem) to nic innego jak brak wapna. Co do łożysk to odklejanie się łożysk a po porodzie to słyszałem że to jest ,,zwapnienie lozyska" czyli wapno. Miałem też lekkie problemy z nogami u krow. Bolesna racica na oko wszystko w porządku i w racicy nic nie ma ale jakiś stan zapalny się tworzy i krowa utyka. Od czasu stosowania kredy nic takiego nie wystąpiło. Dawałem 90kg/tydzien/27sztuk. Teraz zmniejszyłem na 60kg.

Edytowano przez wojtazz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Tak jak mówi @kr9292, najpierw wejdź pod ocenę. Będziesz miał wyniki wydajności i parametrów pojedynczych sztuk oraz poszczególnych grup laktacyjnych no i przede wszystkim mocznik, którego w tej chwili nie znasz. Do tego poziom komórek somatycznych, stosunek tłuszczu do białka i zagrożenie ketozą. Cena metody AT4 (udój comiesięczny) to 10,16 netto od sztuki. Pomnóż tą cenę przez liczbę krów a następnie policz ile mleczarnia dopłaci Ci za stado pod oceną. 

Na żywieniowca trzeba trochę poczekać (miesiąc-dwa), ale pasze należy zbadać przed jego przyjazdem (pobierze Ci zootechnik przy okazji próbnego udoju), żeby na wizycie miał już wyniki, pod które ułoży dawkę.

Sita ma ze sobą zawsze. U mnie na pierwszej wizycie sprawdził kał na sitach i obejrzał kondycję krów, jałówek i cieląt. Zapytał o dotychczasowe codzienne żywienie (krok po kroku), zasugerował lekkie zmiany i ułożył nową dawkę

 

Wszystko jest tak jak napisałeś, objętościowe zbadane przed wizytą na miejscu. W czasie wizyty najpierw oględziny zwierząt, potem ważyliśmy ile czego dostały, przejrzeliśmy raporty wynikowe, ułożył dawkę... i nic się nie zmieniło :blink: Podobało mi się podejście do samej pracy (znacznie dokładniejsze niż żywieniowców firm paszowych, którzy mnie odwiedzili), ale efektu póki co nie widać. Nie skreślam tego Pana (przynajmniej jeszcze), zaproszę go ponownie gdy otworzę pryzmę QQ z ostatnich zbiorów. Kiszonka z QQ z 2016r była kiepskiej jakości (całe rośliny praktycznie suche- dodany był kwas mlekowy) i tutaj doszukiwałbym się głównej przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eliot    16

Ile u was dopłacają do oceny 2-3 grosze???
​Opłacalność oceny wychodzi gdzieś tak około 8 tysi,tak mi wyliczył żywieniowiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TacerOo
      Witam,
       
      mam problem ze swoim ciągnikiem. Latem gdy ciągnik się nagrzał wspomaganie i tur przestawał prawie działać, trzeba było dodać gazu żeby nie zacinało i i tak było źle. Teraz jest troche zimniej i robi się podobnie. Wspomaganie się zacina. Pompa była regenerowana, olej i filtr był wymieniany. Co może być przyczyną ? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam
    • Przez g2osc
      Witam
      Znalazłem ogłoszenie o sprzedaży fahra i tu mam pytanie czy ma to sens pchać się w taki sprzęt?? może ktoś z was ma takie cudo??
      Areał mam mały tylko 6 ha ale nie mam czasu czekać na kombajn i wypatrywać w niebo czy przyjedzie zanim zacznie padać.
      Proszę o opinie na temat tego sprzętu dodaje link
      http://tablica.pl/oferta/fahr-m44-na-czesci-ID3zBGd.html#c757817e41
      Pozdrawiam
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez ŁukaszGierczak
      witam myślę o kupnie new Holland tl 100 2004 r 9000mth 45 tys zł za niego chce chce sie dowiedzieć co sie w nich psuje i na co trzeba uważać i zwrócić uwagę przy kupnie
×