Skocz do zawartości

Polecane posty

pedro2    342

Ale podobno witamin wtedy się nie daje bo te preparaty wszystko wywalają jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariaci    5

To zależy jaki sie daje ten preparat do mikotoksyn, ten co ja daję można mieszać z witaminami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolstudent dobrze podpowiada. Preparaty na mykotoksyny wiążą minerały więc trzeba dawać ich więcej, a nie w ogóle! Zapalenia u krów to kwestia dwóch najważniejszych rzeczy: odporność krowy (żywienie) i presja środowiska. 

Proponuję preparat na mykotoksyny tak jak Rolstudent + dokładne mycie podstawy wymienia przed dojem dobrym płynem do predipingu + szczepienie Mastibiovaciem.

Można by pozbyć się much z obory jeśli tego wcześniej nie zrobiłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1194

KR9292 od dawna masz ten problem i od czego właściwie się zaczęło, bo od kwasicy przeszło do wirusów i nie wiadomo gdzie szukać problemu.
Jeśli chodzi o kwestie chorobowe to zapytaj tego użytkownia, być może naprowadzi Cię na właściwy kierunek, jeśli problem nie leży w żywieniu.
http://www.agrofoto.pl/forum/user/1672-rafik256/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

@up Już kiedys rozmawiałem. Mieszka blisko mnie. Choroby raczej bym wykluczył. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

My sobie nawet nie zdajemy sprawę jak wielką jest presją toksyn na zwierzę.
Jak mamy w słoiku pleśni to cała jego zawartość idzie do kosza. Ale dla krów to się odrzuci to co zepsute a reszta w paszowóz. Wiadomo że całego silosu nie wyrzucisz. Wiec trzeba neutralizowac toksyny.
Preparatów na toksyny jest wbrut. Trzeba tylko odpowiedni wybrać.
Dobre (drogie) nie wiążą witamin. Tańsze Bentonity wiertnicze nie obrabiane wiążą.
Można sypać czegoś 30 35 gram jak sypie to ja i mieć w pełni zabezpieczone krowy. No i można spytać 250gram i oprócz części toksyn usunąć na trwałe witaminy. Wasz wybór.
Problem żywienia jest taki ze nie patrzymy na to całościowo. U mnie wystarczy ze teraz przez 3 godziny nie ma prądu i wentylatory nie pracują. A niedojadow zostanie zamiast 300 kg to 800kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Z palca tego nie wyssałem. nie chce mi sie szukać ale rolstudent pisał, ze odstawil witaminy jak zaczął to stosować i była mowa o 3tyg, ale nie będę się spierał bo nie jestem pewien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krowiarka    13

U mnie szedł preparat z firmy Noack, a teraz idzie MPU z Agromin na świeże zboże i cały czas Frischhalte-Konzentrat z Josery od zagrzewania TMR. Jest lepiej z somatyką i rozrodem, chociaż mam krowy, które mają somaty i nic nie rośnie w antybiogramie, tylko flora środowiskowa. Mam wentylatory w oborze, ale i tak jest za gorąco. Już 2 razy miały zmniejszany TMR i nadal zostawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

U mnie wyszło te odstawienie tak przypadkiem. Po prosty miałem problem z dostawą. Można odstawić witaminy na powiedzmy tydzień. Ale przy dobrych sorbantach tego robić nie trzeba. Poprostu są one tak obrobione naładowane elektrycznie ze wykazują powinowactwo tylko do określonych związków.
Co innego na czysty monobentolit on będzie wiązał wszystko. Pokolei co mu się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Ok spoko.... czyli wcale to nie wychodzi tak drogo skoro mówisz, ze wzrost 2L od sztuki. Przeliczajac po 25g z worka za 625zł mamy 1000 dziennych porcji po +- 63 grosze. Dobrze liczę?
Niech wydajność wzrośnie o 1L to i tak do przodu, nie wspominając o szeregu innych korzyści o które przede wszystkim tutaj chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Przez pierwszy miesiąc trzeba dać po 30 gram a nawet po 35 gram.
Czyli na 100 sztuk 3.5 kg.
Jeśli problem był w toksynach mleko idzie do góry praktycznie od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Po ostatniej akcji jak mocno się grzała qq po mega dziurze w folii pochrzaniło mi się trochę, nawet bardzo i tak przypuszczam. Poszla uderzeniowa dawka i dalo ecekt. Jeśli nigdy nie dostawaly to na pewno coś jest.
Po ostatniej akcji jak mocno się grzała qq po mega dziurze w folii pochrzaniło mi się trochę, nawet bardzo i tak przypuszczam. Poszla uderzeniowa dawka i dalo ecekt. Jeśli nigdy nie dostawaly to na pewno coś jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze kwestia upałów. Zauważcie że dużo gorzej żują w upały. Bakterie w żwaczu neutralizują większość mykotoksyn pod warunkiem odpowiedniej ilości włókna w dawce i prawidłowego przeżuwania (kiedyś mówiono: żwacz odtruwacz). Dzisiaj daje się po 10 i więcej kg paszy, paszowóz rozdrabnia włókno przez co zmniejsza przeżuwanie (zastępuje je), krowa mniej się ślini, upały jeszcze zmniejszają przeżuwanie i powodują wzrost grzybów w kiszonkach. I krowa jest załatwiona na cacy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

U mnie o dziwo jedzą dużo. Ba nawet bardzo dużo tylko mleka nie ma. Ślinią całkiem sporo u niektórych czasami aż biało na stole. Wg moich obliczen włókna jest nawet za dużo. TMR dostają rano gdy jeszcze jest chłodno i od razu zjadają ok 30% w przeciągu dnia oczywiście jedzą mniej ale po 18 nadrabiają i zazwyczaj wszystko znika. I mimo to mogą być takie spadki? Bo urwały mi srednio 6 litrów na sztukę. Jeszcze niedawno mieszałem paszowóz na 27-28 l, teraz już sobie darowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Czyli patrz na parametry. Niski mocznik za mało białka mniej mleka.
Ja terz tak się przejechałem. Z bagatelizowalem spadek mocznika po przejściu na rzepak eks no i teraz też mam mniej mleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krowiarka    13

U mnie żują bardzo długo nawet 70-80 razy, a wszystko pospadało i litry i apetyt, a także parametry, Czekam na powrót żywieniowca z urlopu.  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Ostatnio mi spadł na 190, potem dwa razy dorzucalismy białka i mleko spadło jeszcze bardziej. Zrobiliśmy nową dawkę, srednio mi się podoba ale we wtorek zawiozę mleko do badania i zobaczymy co pokaże.

 

@krowiarka Mój żywieniowiec tak dla odmiany wyjezdza na urlop jak by problemów było mało. Jak nazywa się twój żywieniowiec? Bo znam jednego "magika" co właśnie wraca z urlopu i tez czasami do mnie zagląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

To raczej nie ten. Ja jakoś do tych z firm paszowych przekonania nie mam, chociaż wiem, że w mojej okolicy robią niezłą robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co to znaczy jedzą bardzo dużo? Karol zmierz faktycznie ile jedzą. Waga+kuchenka mikrofalowa i jedziesz, jak nie wiesz jak napisz. Chodzi o pobranie suchej masy. Teraz dalej, koleżanka pisze że przeżuwają 70-80 razy. Fajnie, ale jaki procent krów 4 godziny po wysypaniu tmr żuje. Jedna może przeżuwać 70 a nawet 100 razy, a trzy inne w ogóle. Bo ta która tyle żuje mogła akurat przesortować mniej paszy. Piszcie konkrety. Nawet sam tłuszcz w mleku nie jest miarodajny, zmienia się w ciągu doby, wpływ ma metoda oceny A4 i AT4, pora karmienia i dojenia, zmienia się tak jak pH w żwaczu, najlepiej badać tłuszcz od 3 do 5 godzin po karmieniu tak jak pH żwacza - wtedy są najniższe wartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krowiarka    13

Trudno jest mi policzyć jaki procent, ale na pewno dużo i większość długo przeżuwa. Obecnie mam krowy "rozesrane " po kątach i w złych warunkach to trudno powiedzieć. Praktycznie jak je obserwuję to albo żują, albo jedzą, ewentualnie śpią.  ;) Czasami jedna drugą liże. :D Jak któraś ma ruję to owszem nie robi nic z tych rzeczy. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Co to znaczy jedzą bardzo dużo? Karol zmierz faktycznie ile jedzą. Waga+kuchenka mikrofalowa i jedziesz, jak nie wiesz jak napisz. Chodzi o pobranie suchej masy. 

 

Pasze miałem badane dwukrotnie. Wcześniej na szt wychodziło 30kg kiszonki z kukurydzy 38-39%sm  i 16 sianokiszonki 45% sm. plus tresciwe do paszowozu 5kg. Czyli jakieś +23 kg sm z tmr plus 5,1kg sm tresciwych z reki  najwydajniejszym. Paszowóz mieszalem na 2-3 szt więcej niż doiłem i wszystko znikało. Każdy kto zaglądał do mojej obory nie mógł uwierzyc ze tyle jedzą wiec sprawdziłem wagę w paszowozie, najpierw sam potem był elektrotechnik i wszystko ok. Im bardziej zwiekszałem koncentrację białka i energii w paszowozie tym bardziej mleko spadało. Kał falował w przeciągu doby. potem seria zapalen która trwa nadal. Aktualnie jest w paszowozie 27kg kiszonki z kukurydzy i 17 sianokiszonki i tresciwych 3,3 kg plus 7,7 kg z reki najwydajnieszym. Mleka brak! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    9

Pasze miałem badane dwukrotnie. Wcześniej na szt wychodziło 30kg kiszonki z kukurydzy 38-39%sm  i 16 sianokiszonki 45% sm. plus tresciwe do paszowozu 5kg. Czyli jakieś +23 kg sm z tmr plus 5,1kg sm tresciwych z reki  najwydajniejszym. Paszowóz mieszalem na 2-3 szt więcej niż doiłem i wszystko znikało. Każdy kto zaglądał do mojej obory nie mógł uwierzyc ze tyle jedzą wiec sprawdziłem wagę w paszowozie, najpierw sam potem był elektrotechnik i wszystko ok. Im bardziej zwiekszałem koncentrację białka i energii w paszowozie tym bardziej mleko spadało. Kał falował w przeciągu doby. potem seria zapalen która trwa nadal. Aktualnie jest w paszowozie 27kg kiszonki z kukurydzy i 17 sianokiszonki i tresciwych 3,3 kg plus 7,7 kg z reki najwydajnieszym. Mleka brak! 

sianokiszonka jest z innej pryzmy ?. U mnie przestały jeść jak zacząłem pryzmę z 2 pokosu też mleko spadło o połowę dopiero jak wyeliminowałem sianokiszonkę mleko wróciło.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Mam w balotach. U mnie tez wszystko zaczeło się jak wprowadziłem sianokiszonkę z tego roku. Ale to raczej przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    9

Mam w balotach. U mnie tez wszystko zaczeło się jak wprowadziłem sianokiszonkę z tego roku. Ale to raczej przypadek

U mnie też wtedy były w balotach w jednym balocie coś było i dostały sraczki i się struły

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×