Skocz do zawartości

Polecane posty

kr9292    66

Dzięki Panowie za wcześniejsze porady - miałem problem z ketozą w stadzie. Ostatecznie rozwiązałem to tak, że dodałem jeszcze jeden odpas treściwej z własnych zbóż plus mielona kukurydza(teraz dostają  5 - 6 kg na głowę). Dodałem do tego sodę i kredę(wcześniej wcale nie dawałem). Z objętościówek tylko sianokiszonka(słaba niestety - potraw i dzikie łąki). Sianokiszonkę niezbyt chętnie pobierają. Jak temu zaradzić. Co im dać by jadły chętniej mimo kiszonki słabej jakości?(drożdże coś pomogą?). Mleka przy takim żywieniu za wiele nie ma niestety ale tez kosztów za wiele nie mam. Parametry mleka: tłuszcz 4, białko 2,8, mocznik 100 - 140.  Większość krów we wczesnej laktacji. Krowy mieszańce o średnim potencjale mlecznym. Doję teraz 18 krów i mleka ok 650 - 670 l  co dwa dni. Jak pójdą na pastwisko ilość ta podniesie się o 200 - 250 l nie zmieniając tego skromnego żywienia. Zastanawiam się czy z ekonomicznego punktu widzenia opłaca się dać tym krowom teraz coś więcej(rzepak, soja, DGGS, pełnoporcjówka czy inne dodatki)? Wiecie o co chodzi - daje 1 kilogram rzepaku za 1,3 zł a krowa daje mi 2 litry więcej za  ok 2,7 - 2,8 zł.

 

 

 

Stary białka i to nie trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    42

Basen odziedziczyles po ojcu ,ale sposób żywienia to chyba po dziadku .
Dlaczego ty tym krowom tak skapisz jedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Jak wyjdą na pastwisko to jak zabezpieczę im energię to białko w mleku będę miał 3,5(tak jak w tamtym roku). To że teraz tak karmię swoje bydło nie znaczy że nie chcę nic zmienić dlatego pytam. Jestem początkującym hodowcą. To w zasadzie mój pierwszy pełny sezon. Wiem że brakuje białka i energii pewnie też. Dodałem energii i zdrowotność wróciła ale jak dodam białka to znowu będzie za mało energii. Problemem jest przede wszystkim brak dobrych pasz objętościowych. Mam tylko byle jaką sianokiszonkę i obawiam się że jak dorzucę rzepaku, soi czy DGGS i do tego jeszcze więcej energii(dodatkowo CCM czy wysłodki) to krowy mi tego nie oddadzą wzrostem ilości mleka(no jeszcze parametry białka się pewnie poprawią to troszkę cena drgnie do góry).

No ale co tam. Co i ile Byście dorzucili na moim miejscu?

 

A i żeby nie było że chcę zostać przy dziadkowych metodach żywienia. W tym roku wchodzę z kukurydzą(na początek 2 ha -pewnie trochę za mało, ale nie będę karmił w sezonie pastwiskowym. Mam 20 - 22 krowy). Od jesieni do teraz podsiałem i odsiałem z 50% użytków zielonych trawami o wysokim indeksie mlecznym. Liczę na zdecydowanie lepszą paszę w tym roku. Jak będę to miał to będziemy myśleć o lepszej treściwej i dodatkach z wysokiej półki. Z czasem też poprawa genetyki bo na razie muszę jeszcze poprawić warunki bytowe dla bydła w oborze. Na razie kryje hf-y rasą NR a NR hf-em. Są też SM i MO z domieszka hf-a.


A i jeszcze jedno. Krowy to ja mam raczej za bardzo okrągłe więc żarła w sensie ilości to dostają aż nadto. A że gawno to już inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mario98    6

Jak chcesz poprawiac genetyke to nie kryj badziewiem teraz tylko juz zacznij dobierac konkretne buhaje bo poprawianie genetyki to najdluzszy proces w calej hodowli bydla. Kilka pokolen musisz przewertowac zeby dojsc do bardzo dobrych krow. W twoim przypadku rzeczywiscie zywienie intensywne by sie pewnie nie oplacilo wiec popieram taki sposob ktory teraz stosujesz. Malymi krokami i do przodu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    66

Kryć dobrymi buhajami owszem ale pierwszą rzeczą o którą trzeba zadbać jest żywienie. Bo efekt można uzyskać od razu. Na początek sprawa prosta. Sianokiszonka do woli. Krowom od 10 l 1 kg treściwych na każde dodatkowe 2,5l mleka (zboża właśne i kukurydza 50% i rzepak 50%). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Tak jest. Trzeba wypracować sobie jakiś schemat działania. W żywieniu genetyce itd.
Musisz się też zastanowić czy warto naprawiać te stado genetycznie przez krycie. Czy lepiej kupić jałówki. Może nie od razu wszystkie ale sukcesywnie. Po 2np

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troker1979    13

Tak naprawdę to nie znam potencjału swoich krów. Staram się żeby tego hf-a było więcej jak 50 % z tym że nasienie za 70 zł pewnie szału nie robi ale u nas wszyscy takim kryją. Nie nastawiam się na jakieś kosmiczne wydajności. Satysfakcjonowałoby mnie z 7 - 7,5 tys od sztuki. Pisałem wyżej o warunkach bytowych. Stara opora, słaba wentylacja, wilgoć, niska kondygnacja(staram się oczywiście w miarę możliwości poprawiać co nieco). Dlatego boję się czysto rasowych hf-ów. 

 

Niektóre krowy i tak przy takim żywieniu dają ponad 35 litrów na dzień(tym daje jeszcze glicerynę 1 -3 miesiące i kilka dni przed ocieleniem). Niestety w trakcie laktacji (po 6 miesiącach) lawinowo to spada. Bardziej przez genetykę czy żywienie? Na pastwisku niewiele im dając treściwej przez większość sezonu średnia będzie powyżej 25 l na sztukę.

 

Tak średnio w sezonie mam 20 krów na stanie. Ile waszym zdaniem powinienem produkować litrów mleka prze średnio intensywnym żywieniu. W tamtym roku oddałem ok 100 tys litrów(kilogramów). Krowy chowane w systemie pastwiskowym sezonowo. Mam 24 ha użytków rolnych w tym 6 ha użytków ornych.reszta to pastwiska. Czy to powinno wystarczyć na utrzymanie 22 krów i prawie tyle samo młodzieży w różnym wieku? Bo dużo paszy dokupuje a inwestuje trochę w swoje zaniedbane pola i liczę na lepsze plony z nich.


O zakupie jałówek  myślałem ale to co sam chowam przyzwyczaja się do takiego żywienia jakie mam obecnie. Boję się że jak kupię jałówki z zewnątrz to dostaną szoku pokarmowego jak zawitają do mnie. To jest chyba ryzyko bo na przykład jadły TMR a u mnie sianokiszonka po prasie bez rotora a np. treściwa z ręki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

Na Twoje stado potrzebna jest kiszonka z kukurydzy z około 4 ha (chociaż na początek dobre i te 2 ha) i jeśli przesiejesz użytki zielone to krowy na pewno to odczują. Po wycieleniu zapewnij im energię (ziarno kuku) no i pilnuj mocznika a zobaczysz poprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

No to jak sie czepiamy sie tego zywienia to faktycznie moze i warto im sukcesywnie podsypywac coraz wiecej. Jest kilka spraw ktorych jesli nie zrealizujesz to mozesz zapomniec o przyzwoitej wydajnosci. 7,5 tys to nie jest jakias trudna do uzyskania wydajnosc. Przede wszystkim krowy musza byc odpowiednio przygotowane do laktacji. Nie zatuczone a na ok 2 tyg przed wycieleniem stopniowo wprowadzasz to co jedza laktacyjne. Kiedys robilem tak ze 2 tyg przed przestawialem na tmr gdzie zasuszone jadly troche niedojadow, siano i slome i efekt marny. Lepiej stopniowo podawac tmr czy co tam te krowy w laktacji jedza. Tresciwa tez zaczynasz od kilkuset gram az osiagniesz jakis poziom przy wycieleniu a od wycielenia tez stopniowo zwiekszasz do pewnego zalozonego pulapu. U mnie to wyglada tak ze w pewnym momencie dostaja wszystkie po wycieleniu maksymalna przewidziana dawke a potem weryfikuje ktora dostala za duzo przy czytaniu raportow wynikowych. Ustalam tez czy dana sztuka dostaje wystarczajaco duzo energii lub jesli bialko jest na wysokim poziomie to stopniowo schodze z energii. Zwracam tez uwage na mocznik oczywiscie.

Wlasnie druga sprawa moze warto zastanowic sie nad wejscie pod kontrole uzytkowosci. Piszesz ze na pastwisku lepiej daja ci niz jak karmisz w oborze. To znaczy ze masz rzeczywiscie niewykorzystany potencjał. Probuj stopniowo zwiekszac koncentracje skladnikow w paszy i patrz czy wydajnosc rosnie. Od razu za wiele nie osiagniesz bo krowy zle przygotowane i ktore slabo zaczely laktacje nie zwieksza znacznie mleka. Zwroc uwage na krowy w zasuszeniu i przygotowuj wszystkie do laktacji jak nalezy. Dajesz gliceryne ok zapobiegasz ketozie. No i dbaj o to zeby juz takie krowy na poczatku laktacji mialy naprawde dobra pasze i ciagle taka samą.

Dlatego kukurydza musi byc caly rok. Brak kukurydzy przez pare miesiecy niweczy caly rok pracy nad tym zeby te mleko bylo na przyzwoitym poziomie. Probuj, kombinuj i cierpliwie czekaj a moze zamiast 100 tys oddasz 150 tys albo i wiecej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Dokładnie. Dzięki dodatkowej Energi z qq jeszcze lepiej wykorzystasz pastwisko. A qq to i tak w całości będzie najtańsza pasza. Bo mimo wysokich nakładów na ha masz bardzo wysoki plon 40 i więcej ton z ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4

Witam,

Mam ostatnio problem z rozrodem, a raczej z rujami u krów (praktycznie są bezobjawowe).

Zrobiłem badania mleka i oto co otrzymałem:

tłuszcz: 5,03

białko: 3,38

mocznik: 115

laktoza 4,75

sucha masa: 14,06

lks: 286

kazein: 2,7

 

Niepokoi mnie niski poziom mocznika oraz wysoki tłuszcz. Jak tu zadziałać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekb    34

Podciągnij mocznik do 250 i będzie oki .Dorzuć białka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4
Napisano (edytowany)

Objętościowe, to głównie kiszonka z qq. Od tygodnia zacząłem dodatkowo dawać kiszonkę z lucerny.

Dodatkowo dziennie na sztukę daję 25-30 litrów wywaru gorzelnianego.

Treściwe przygotowuję sam: 23% białka po 5kg na sztukę. W skład treściwej wchodzi:

śruta zbożowa, rzepakowa oraz sojowa. Dodatkowo na każde 100kg treściwej daję do mieszalnika 1 kg kredy pastewnej oraz 25kg camisan na cały mieszalnik (czyli na 600kg)

Edytowano przez Xeon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

A na jaka wydajność te 5 kg? Dlaczego kazda dostaje tyle samo? Zywisz TMR? Mocznik rzeczywiscie za słaby. Z kiedy te wyniki? Przed lucerną czy po? Z reszta do lucerny musza sie teraz namnozyc bakterie w żwaczu. Ja bym z dwa tygodnie poczekal wtedy zbadal i jak dalej bedzie mocznik slaby to stopniowo dorzuć rzepaku. Kukurydza chyba późno koszona strasznie bo pewnie ma sporo włókna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4

Średnio z dziennego udoju od sztuki wychodzi tylko 22 litry.

Sztuki, które dają 25, 30 l. i więcej dostają dodatkowo więcej treściwej. Wszystko zadawane z ręki. Wyniki są z 4 maja, więc można liczyć, tak jakby lucerna na wynikach się jeszcze nie odbiła.

Kukurydza faktycznie trochę za późno koszona - wg. mnie powinienem był zebrać ją tydzień wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody456    2
Napisano (edytowany)

Koty sąsiadów chodziły po pryzmie i miejscami są dziury przez które boki pryzmy się psują i grzeją, psa puszczałem jak były i spokój na razie, psuje się tam na fioletowo, niebieski ale przeważnie na biało (te białe tak śmierdzi, podobnie jak myszą), tak jest z 30cm, potem z 20cm się grzeje i dalej dobra, jak zapobiec aby krowy i jałówki się nie potruły? te kolorowe oczywiście wyrzucam ale czy te zagrzane można jakoś dawać? jak zacznę to wszystko wyrzucać to do jesieni zabraknie

Edytowano przez mlody456

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
funrolnik    4

Mam problem z kwasica u krów, sam drozdze chyba nie wustarczaja i musze zaczac stosowac kwasny weglan sodu. Problem w tym, ze nie mam paszowozu i nie chca mi tego weglanu jesc, bo tresciwa w formie granulatu i nie ma jak tego wymieszac... Słyszałem,ze bufory tez ponagaja, jak z ich ponieraniem przez krowy ? Ktos stosowal bez paszowozu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

Koty sąsiadów chodziły po pryzmie i miejscami są dziury przez które boki pryzmy się psują i grzeją, psa puszczałem jak były i spokój na razie, psuje się tam na fioletowo, niebieski ale przeważnie na biało (te białe tak śmierdzi, podobnie jak myszą), tak jest z 30cm, potem z 20cm się grzeje i dalej dobra, jak zapobiec aby krowy i jałówki się nie potruły? te kolorowe oczywiście wyrzucam ale czy te zagrzane można jakoś dawać? jak zacznę to wszystko wyrzucać to do jesieni zabraknie

 

Niektórzy dają jak leci i te zepsute i te ciepłe. Moim zdaniem nie należy tego dawać chociaż są jakieś preparaty żeby pasza się nie grzała ale to jest przeciwko a nie na już zagrzaną. Polecam zainwestować w siatki na przyszły rok albo lepiej obsypać piachem wtedy nie będzie takich strat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

Nie wyobrażam sobie jak wam te krowy bez buforu dają radę. U mnie idzie non stop z tresciwa i qq jedzą bez problemu. W paszowozie nic ten węglan nie da podobno, musi być pod pysk... drożdże odstawiłem i jest ok...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

Teraz buformax z soymaxu, kwaśnego nie chciały jeść ale jeszcze chyba spróbuję zawsze to taniej... A po czym poznales kwasice? Zboża nie dajesz to aż tak nie powinny łapać.
Miał ktoś kiedyś przypadek "okularów " przy kwasicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
funrolnik    4
Napisano (edytowany)

Lekko spadla wydajnosc u kilku sztuk, a u jednej pojawily sie objawy. Wet robil test i pozostale maja tylko poczatki zakwaszenia i potrzebuje zacząć coś im dawać. Ile dajesz tego buforu na sztuke ?

Edytowano przez funrolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

Ok 150g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niszczu    0
Napisano (edytowany)

Wuj ma problem z zacielaniem krów, niektóre krowy były pokrywane 4 razy i nic( 2x inseminacja 2x byk sąsiada). Połowa stada( krowy po 3-4 wycieleniach) nie ma żadnego problemu, natomiast druga połowa stada ( krowy po 1-2 wycieleniach) ogromne problemy. W czym może być problem? Jest to już starszy człowiek, który wychodzi z założenia, że lepiej jak krowa dostanie mniej, bo jak za dużo to zapalenia dostaną. Przeliczyłem to co wuj daje krowom i wyszło mi tak:

Krowy dostają 3x dziennie, dawka przeliczona na jednorazowa porcję:

śruta zbożowa(pszenżyto, owiec, jęczmień, żyto) – 1 kg

kiszonka z kukurydzy – 3 kg

pasza treściwa De Heus 18% - 160g

bela sianokiszonki (120, po prasie łańcuchowej) – 1 bela na 1,5 dnia

Krów dojnych jest 14, mleko co drugi dzień oddaje obecnie ~ 420 L ( 4 krowy po wycieleniu 3 miesiące, 1 krowa po wycieleniu 1 miesiąc). Obecnie 9 krów wyszło na pole, mleko skoczyło do 460 l

Tłuszcz 4,62, białko 3,30, mocznik 107

Edytowano przez Niszczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TacerOo
      Witam,
       
      mam problem ze swoim ciągnikiem. Latem gdy ciągnik się nagrzał wspomaganie i tur przestawał prawie działać, trzeba było dodać gazu żeby nie zacinało i i tak było źle. Teraz jest troche zimniej i robi się podobnie. Wspomaganie się zacina. Pompa była regenerowana, olej i filtr był wymieniany. Co może być przyczyną ? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam
    • Przez g2osc
      Witam
      Znalazłem ogłoszenie o sprzedaży fahra i tu mam pytanie czy ma to sens pchać się w taki sprzęt?? może ktoś z was ma takie cudo??
      Areał mam mały tylko 6 ha ale nie mam czasu czekać na kombajn i wypatrywać w niebo czy przyjedzie zanim zacznie padać.
      Proszę o opinie na temat tego sprzętu dodaje link
      http://tablica.pl/oferta/fahr-m44-na-czesci-ID3zBGd.html#c757817e41
      Pozdrawiam
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez ŁukaszGierczak
      witam myślę o kupnie new Holland tl 100 2004 r 9000mth 45 tys zł za niego chce chce sie dowiedzieć co sie w nich psuje i na co trzeba uważać i zwrócić uwagę przy kupnie
×