Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pedro2    376

Nie jestem pewien czy to Ty zalozyles temat o słabym pobieraniu tmr? Było tam, że w sianokiszonce są jakieś ziela/kwiatki może coś przytruło. Z melasą powinny ruszyć, niedawno ktoś miał podobny problem leje melasę do wozu i ok. Może trawy stare ile pokosow zbierasz? U mnie jak zbierałem 3 pokosy to też niezbyt chętnie jadly, odkąd robię 4 wszystko znika nawet z dzierżawy ze starych traw


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    16

Nie jestem pewien czy to Ty zalozyles temat o słabym pobieraniu tmr? Było tam, że w sianokiszonce są jakieś ziela/kwiatki może coś przytruło. Z melasą powinny ruszyć, niedawno ktoś miał podobny problem leje melasę do wozu i ok. Może trawy stare ile pokosow zbierasz? U mnie jak zbierałem 3 pokosy to też niezbyt chętnie jadly, odkąd robię 4 wszystko znika nawet z dzierżawy ze starych traw

Tak to ja.Tylko teraz dostają z 2 pokosu i tam nie ma ziół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Amator007    0

Jeśli faktycznie się przykwasiły to brak struktury, ale jeśli piszesz ze jedzą słomę to odpada. Druga opcja to za duża ilość skrobii w dawce szybkorozkładalnej w żwaczu ale wtedy mocznik by Ci spadł a nie wzrósł więc to też raczej odpada. Moim zdaniem patrzysz w złą stronę i one się przebiałkowały a nie zakwasiły. To jest tylko moje zdanie i mogę się mylić. Odpowie ktoś na moje pytanie o śrucie kukurydzianej?

Edytowano przez Amator007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

No dobra panowie i panie hodowcy zywieniowcy i rolnicy w kazdym tego slowa znaczeniu. Niektorzy z was chwala sie wynikami inni pytaja jak zywic jeszcze inni chca zeby zywic i miec z tego konkretny pieniądz bez windowania wydajnosci. Zapewne wiekszosc z was jest starsza ode mnie zarowno wiekiem jak i doswiadczeniem wiec pochwale sie wydajnoscia w moim stadzie ale również poprosze o rzetelne obiektywne opinie na temat tego co napisze. Nie chodzi mi o to zeby sie chwalic tylko o to by zaczerpnac waszego doswiadczenia, posluchac porad i negatywnych komentarzy oraz poddac w watpliwosc pewna ciekawa kwestie ktora od jakiegos czasu mnie nurtuje.
Mam stado wynoszace aktualnie 42 krowy dojone od ktorych uzyskuje dobowo 28,7 l/szt. Żywię te stadko bez żywieniowca. Do obecnego stanu rzeczy dochodziłem metodą prób i błędów. I tak oto wydajność w stadzie zaczęła sie zwiekszac aż osiagnela stan obecny (nie powiedziane ze nie bedzie lepiej ale wlasnie po to sie tu produkuje i licze na wasze opinie). Dawka żywieniowa wyglada nastepujaco:
Siano: 0,5 kg
Słoma: 1 kg
Kiszonka z qq 35% s.m.: 27,5 kg
Kiszonka z traw bez motylkowych 1 pokos ok 40 - 45% s.m.: 7,5 kg
Kiszonka z lucerny 3 pokos ok 30% s.m.: 10,5 kg
Sruta poekstrakcyjna rzepakowa 32% b.o.: 0,36 kg
Sruta sojowa 46% b.o.: 0,48 kg
Drożdże josera dairy pilot flavo vital: 0,1 kg
Taka dawka idzie w paszowoz z uwzglednieniem ze jest to dawka zadana a nie zjedzona. Ilosc niedojadow ksztaltuje sie na poziomie ok 3 - 5% wiec norma.
Dalej podaje pasze treściwe z reki w zaleznosci od wydajnosci. Zaczynam "nagradzac" krowy od wydajnosci 22 l/dz czyli tmr jest niby zadany na wlasnie taka wydajnosc. Miedzy innymi w tym aspekcie szukam oszczednosci mimo ze w miare uplywu czasu okazalo sie ze krowy nie zatuczają sie oprocz marginalnych przypadkow.
Nastepnie daje z reki korektor energia z tluszczem chronionym kukurydza i sruta sojowa 12,5% b.o. i energii netto 7,64 MJ/kg w ilosci max 2 kg/ szt.
Kolejnym skladnikiem są granulki 18% b.o. w ilosci max 6 kg/ szt.
Tresciwe racjonuje oczywiscie proporcjonalnie do wydajnosci poczynajac od 22 l/dz na ok 45 kończąc. Są przypadki gdzie krowy dają nawet ponad 50 l/dz i takze dostaja max dawke 2 kg korektora i 6 kg granulek a to dlatego ze zadaje je 2 razy dziennie gdzie 4 kg pod pysk na raz dla sztuki to i tak szalenstwo. Te najlepsze sztuki oczywiscie maja zazwyczaj slabsze parametry mleka choc nie ma reguły. Do tego dochodza witaminy josera lacto plus extra ok 0,1 kg /szt, josera multi buffer plant 0,1 kg/szt i glikol w proszku brenntag w dawce ok 0,25 kg/szt i podaje go krowom do max miesiaca po ocieleniu.
I tu moje pytanie pierwsze. Czy wedlug was nie jest to za "bogata" dawka jak na taka wydajnosc i daloby sie cos urwac? Wczesniej mowilem o tym ze chce zwiekszyc mleko a tu nagle chce urywac z dawki. Jesli wydajnosc sie nie zwieksza to moze blokuja ja inne czynniki takie jak genetyka, przygotowanie do laktacji, bledy popelnione przy ochowie jalowek, warunki srodowiskowe itp. Dlatego byc moze dawka jest po prostu zbyt "bogata".
Parametry mleka ogolnego sa w miare przyzwoite oprocz mocznika ktory należałoby podniesc:
bialko - 3,2
tluszcz - 4,2
mocznik 161.
Krowy zacielaja sie calkiem dobrze jak na moje oczekiwania. Wedlug raportu rozrodu z federacji na pierwiastki przypada srednio 1,6 porcji a na wielorodki 2,8. Jest problem z cichymi rujami i to prawdopodobnie jest zwiazane z poziomem mocznika. Czy jest sens kotłować w nie rzepak zeby podnieść poziom do ok 200 - 220? Kiedyś miałem problem z wysokim mocznikiem i bałem sie ze krowy zatrują płody co miało miejsce dawniej w kilku przypadkach.

I teraz kolejna kwestia a mianowicie problem przed ktorym stanęło wielu rolników w obliczu zakazu stosowania pasz GMO. Chyba każdy kto bierze na powaznie temat produkcji mleka stosuje soję w dawce. No i teraz jest dylemat czy stosowac soje bez GMO i placic ok 400 zl drozej za tone czy tak jak radzi prof. Kowalski zaprzestac stosowania soi gdyz mozna w pelni zastapic ja rzepakiem co niesie za soba dodatkowe oszczednosci. Ciekawe ze prof. Kowalski na ktorego prelekcji nt. zywienia kiedyś bylem i czytalem sporo artykulow, zawsze powtarzal o niezbednosci soi w dawce jako niezastapionego zrodla bialka trawionego jelitowo. To ja sie pytam co sie nagle stalo ze prof. Kowalski zmienil zdanie?
Czasem mam wrazenie ze ci wszyscy profesorowie dzialają pod lobby jakiejs grupy interesantow z firm paszowych i importerow surowcow takich jak wlasnie soja. Z biegiem czasu zaczynam zastanawiac sie czy jest sens w ogole czytac te dyrdymaly w czasopismach i wprowadzac je w zycie skoro za pewien czas moze okazac sie ze ta sama osoba napisze cos zupelnie odwrotnego. Macie jakies wlasne zdanie na ten temat? Jesli tak to podzielcie sie nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Simental_pl    1

Bardzo ciekawa i merytoryczna wypowiedz. Fajnie ze udalo Ci sie tak poukladac zywienie. Osiagneles juz duzy sukces i mozesz spokojnie pracowac nad kosztami i wydajnoscia. U nas niestety jest jeszcze duzo do zrobienia. Od niedawna doradza nam zywieniowiec z federacji i mozna powiedziec ze od tego momentu odbijamy sie od dna. Nie zamierzam zmieniac naszej dawki poza zamiana slomy na siano dobrej jakosci. Tylko z uwagi na to ze zadna zmiana nie jest w tej chwili wskazana. Co do soi o ktorej wspominales to czesciowo zastepujemy ja mokrym ddge sem o zawartosci 33% bialaka. Jest to tani i bardzo dobry produkt. Mamy swoja maszyne do pakowania w rekawy wiec nie generujemy strat z mluta i ddgs. Jak wejde na zakladana wydajnosc zastapie droga soje rzepakiem i ddgsem. Pasze tresciwe przygotowujemy sami korzystajac z mobilnej mieszalni i jest to wedlug naszych doswiadczen najlepsze rozwiazanie. Mam tu na mysli przede wszystkim dobre wymieszanie pasz w paszowozie. Nie zamierzam nikomu doradzac jak powinien zywic swoje krowy, jestem raczej pokornym obserwatorem. Ciesze sie ze pisza tu tacy ludzie jak Ty i inni koledzy bo naprawde mozna sie wiele od Was nauczyc. Sluze natomiast kontaktami na zakup np. Ddgs czy mluta.
Ciekawym rozwiazaniem ktore stosujemy to nie scielimy obor sloma a luska owsiana. Idealne rozwiazanie ktore zastepuje droga slome i obornik jest z tego bardzo dobry. Dzis wyslalismy proby do Olsztyna i jak bede mial wyniki to chetnie sie podzile informacja.
Pozdrawiam

Edytowano przez Simental_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    85

W końcu ktoś pyta z sensem i wiarę logicznie do czego można się ustosunkować. Szkoda że białka w trawie i lucernie NiE podajesz ani skrobi. Krowa ma ograniczoną pojemność i to blokuje twoje krowy jeśli chcesz osiągnąć wyższe wyniki musisz zagęścić dawkę TMR . Nie widzę twoich pasz ale myślę że to siano i slome możesz wyzucic z dawki o ile kiszonka z lucerny jest pocięta i jest co nie co w niej badyla co robili by ci strukturę jeśli nie pomysł nad zmianą paszyvtresciwej na mocniejszą bądź zamiast tego soja i wyslodki albo qq mielona w ten sposób możesz zyskać ok 2-3 kg SM co daje sporo litrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1297

Przecież nie ma jeszcze w Polsce zakazu stosowania lasz gmo poza kilkoma mleczarniami, które się do tego przymierzają. Na temat profesorów mam podobne zdanie i już o tym pisałem. Co do zastąpienia soi rzepakiem to chodzi śrutę rzepakową ekstrudowaną a nie zwykłą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    80

Próbował ktoś z was układać dawki w wirtualnym zootechniku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Czy to prawda że kwaśny węglan wymieszany z pasza i wyspany w big baga tonowego (nie w worki) może straci swoją wartość? Stoi to tak 10 dni dopóki nie zjedzą

Edytowano przez ukaszProcho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    85

Nie to tylko głupota wymyślona przez handlowców tz pseudo zywieniowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

No właśnie to powiedział żywieniowca z dolfosu i wciskal mi bufor za 80 zł wiec zdziwiłem soe i napisałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1297

Wciskał Ci pewnie bufor z algami dolbuf. W gotowych mieszankach też masz w składzie kwaśny węglan czy tlenek magnezu do buforowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

Ktoś to stosował lub ktoś ma jakieś zdanie o tym składzie i czy wogole coś takiego warte jest 100 zł? Zostaje przy kwaśnym węglanie 2,5% na tonę wystarczy?
Tak jak mówisz. I może źle napisałem bo obrazilem zywieniowcow. Był to przedstawiciel handlowy

post-168707-0-18832700-1487880204_thumb.jpg

Edytowano przez ukaszProcho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1297

Ja stosuję ten dolbuf z dolfosu i nie ma co narzekać. Lepiej kupić bufor bez drożdży, bo taniej a w razie potrzeby dołożyć jakieś drożdże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukaszProcho    22

W tym co wysłałem to i tak szału nie ma z drozdzami i alg nie ma. Mało mnie on zachęcił. Poprawę widzisz po tym z dolfosu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszino114    0

Witam wszystkich.
Mamy stado 30-35 sztuk bydła (15 krów mlecznych, głównie HF'ki) Krowy nie są aż takie wysokowydajne (dają od 16 do 40 litrów mleka dziennie). Co do ich żywienia to rano dostają kiszonkę z kukurydzy posypaną śrutą z jęczmienia i owsa, w południe również kiszonka z kukurydzy posypana paszą pełnoporcjową 20% białka z dodatkiem witamin dla krów mlecznych wysokowydajnych i dodatkowo jeszcze po około 200ml melasy. Wieczorem dostają surowe ziemniaki i siano bądź kiszonkę z traw. Jesli chodzi o krowy w laktacji to wszystko przy takim żywieniu jest w najlepszym porządku, natomiast mamy problemy z jałówkami i krowami zasuszonymi. Jałówki bardzo ciężko się zacielają, występuje problem cichych rui, natomiast krowy zasuszone w okresie okołoporodowym mają ciężko wstawać, potem słabo wchodzą w laktację (na zasuszeniu nie podajemy pełnoporcjówki). Wszystkie problemy wskazują na brak witamin... Tutaj nasuwa się pytanie: jakie witaminy (konkretnie z jakiej firmy) stosować u zasuszonych i jak je podawać, a jakie u jałowizny? W kredytach nie siedzimy, ale wiadomo im tańsze tym lepiej. Nie mówię, żeby z najniższej półki, ale takie, żeby to było w miarę ekonomiczne.
A no i jeszcze kiedy zaczynać je podawać u jałówek? Z góry dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

Dzięki za konkretne odpowiedzi panowie :)
@Simental_pl co do siana zamiast slomy to byloby dla mnie idealne rozwiazanie bo mam go aż nadto i to dobrej jakosci bo jest z lak torfowych koszona mloda trawa suszona jakies 4 - 5 dni plus jest w nim sporo ziół bo tam raczej wspaniala trawa nie rosnie a jest sporo kwiatkow.
Z tym DDGS to ciekawa sprawa. Troche poczytalem i szczerze mnie ten temat zainteresowal. Tylko mam obiekcje co do koncentracji bialka bo cena czystego bialka wychodzi na korzysc ale na minus wychodzi koncentracja. Zeby pokryc zapotrzebowanie musialbym dawac wiecej kg DDGS niz daje soi. No i to zabiera miejsce w dawce. Druga sprawa to duza rozbieznosc w skladzie tego DDGS. Przyjmijmy ze dawalbym DDGS z kukurydzy gdzie zawartosc bialka wahalaby sie od 23 do 35%. To juz mozna zapomniec o bilansowaniu dawki a juz napewno o stalym w miare niezmiennym jej skladzie. Kolejne "ale" to mykotoksyny. Trzeba miec naprawde solidnego dostawce zeby nie bylo potem ups.

Dlaczego uwazasz ze mobilna mieszalnia wychodzi najtaniej? Bo jestem na etapie zastanawiania sie czy bardziej oplaci mi sie inwestowac w zbiorniki na zboze siac swoje i dokupic czy moze tylko kupowac. Zaleta w swoim zbozu jest darmowa sloma ktora osiaga teraz zawrotne ceny. Zeby robic we wlasnym zakresie tresciwe musialbym kupic mieszalnik jakies zmijki zbiorniki na zboze i gotowa mieszanke i reszte sprzetu potrzebna do tego zeby to mialo rece i nogi. Biorac pod uwage dofinansowanie z prow moze to i mialoby racje bytu. Czy moze zostac przy tym co jest czyli kupowac gotowe pasze z mieszalni ktora mam za plotem. Sporo kasy na tresciwa u mnie idzie wiec dlatego na tym temacie chcialbym sie skupic w pierwszej kolejnosci.
Co do łuski owsa zamiast słomy to zaskoczyłeś mnie. Perwszy raz slysze o tym. Jak to wychodzi cenowo?

@KARGO kukurydze badalem i ma (wyniki w s.m.): 36% skrobi, popiol surowy 3,2%, bialko 8,6%, ADF 18,6%, NDF 29,2%, BJTN 4,9%, BJTE 6,6%. To tak z grubsza. Traw i lucerny nie badalem z tego wzgledu ze mam to wszystko w belach i poszczególne partie beli z konkretnego pola i danego pokosu sa w liczbie od powiedzmy 15 do 40 balotow. Badac kazda partie mija sie z celem moim zdaniem. Gdyby to byly wieksze partie z wiekszych pol tak zeby mi starczylo na powiedzmy co najmniej 3 miesiace to moglbym sie w to jeszcze pobawic. A tak staram sie bilansowac na podstawie raportow wynikowych.

@GrzesiekAgro mocznik odpada - zbyt sliski temat jak dla mnie. Jednak bardziej zalezy mi na dlugowiecznosci stada a nie na wydajnosci bo tak po prawdzie to mniej wydajne stado ze srednia laktacji powiedzmy ponad 4 bedzie lepiej zarabialo niz bardziej wydajne ze srednia 3.

@zkordalski nie 6 tresciwej tylko 8 i to tylko najwydajniejsze bo dostaja dwa razy dziennie po 3 kg osiemnastki plus 1kg korektora. Poza tym te ktore dostaja wiecej tresciwej teoretycznie maja mniej miejsca na TMR. Chociaż w sumie tresciwe to latwo strawne skladniki odzywcze i szybko "przelatuja" przez uklad pokarmowy wiec byc moze az tak to nie ogranicza spozycia TMR A teraz zagadka. Kto zgadnie ile krowa moze dac mleka w ciagu 305 dni laktacji a ile od wycielenia do zasuszenia? Oczywiscie dane z raportow czyli jest jakis margines bledu. No i oczywiscie krowa ta jadla dawke zblizona do tej ktora opisalem wczesniej a moze nawet i slabsza bo ostatnio troche im podsypalem bogatszy TMR i zapowiada sie ze owa krowa pobije swoj poprzedni rekord. Teraz jest w 4 laktacji i jedyne co sie nie zmienilo to te nieszczesne 8 kilo tresciwej dziennie. Jestem ciekaw jakie beda odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Simental_pl    1

Wprowadzam siano zamiast slomy bo ta ktora mam jest kiepskiej jakosci a zakup dobrej jest niekorzystny cenowo. Poza tym uwazam ze siano poprawi strukture i smakowitosc. Nasz doradca z federacji twierdzi ze 2 kg w dawce skutecznie bedzie zapobiegac biegunkom u krow i ma caly szereg innych korzysci. Ufam mu bo to bardzo doswiadczony, z szeregiem sukcesow zywieniowiec. Badamy kazda partie ddgsu na zawartosc np bialka i kazdy wynik oscyluje w zakresie 30 do 35 procent. Wydaje sie ze zalezy to od dostawcy tego produktu a my bierzemy niezmiennie od dwu lat od jednego. Chodzi mi oczywiscie o ddgs kukurydziany. Nigdy nie bralem innego. Mykotoksyny sa wykluczone. Jesli chodzi o mobilna mieszalnie to wchodzi tu kilka aspektow. Po pierwsze wiem z pewnoscia co jest w skladzie mieszanki, po drugie wszystkie skladniki sa bardzo dokladnie wymieszane , po trzecie nie musze tak jak kazdy producent pasz stosowc wypelniaczy w granulkach takich jak np luska owsiana czy otreby a wiem ze takie produkty sa w skladzie mieszanek. Po kolejne to mobilna mieszalnia moja mieszanke od razu melasuje. Czy kazdy produkt podany oddzielnie jest sie w stanie wymieszac dokladnie w paszowozie nie rozwalajac struktury? Sama praca tez jest ulatwiona bo paszowoz podjezdza pod zbiornik sypie mieszanke i po sprawie. Nie musze tez miec mieszalni zmiejek itp , nie marnuje czasu na mielenie itp. Mieszalnia kosztuje nas 65zl brutto za tone. Na naszej stronie mozesz znalezc numer telefonu do producenta luski ktory poda Ci aktualna cene. Dodam tylko ze na auto z ruchoma podloga wchodzi 16 ton co starcza nam na dwa tygodnie na dwie obory. Pracochlonnosc przy np scieleniu jest minimalna w poruwnaniu do slomy.
Chcialbym tez kolegow zainteresowac sprawa ostropestu. Od kilku miesiecy dodaje go do mieszanki tresciwej. Wiadomo ogolnie ze z tej rosliny produkuje sie lek na watrobe -silimarol. Znam gospodarstwo gdzie te ziolo dodawane jest od kilku lat. Wydajnosc stada maja okolo 11000 litrow a srednia liczba laktacji u tak wydajnych krow wynosi 6. U krow tak jak u ludzi najbardziej obciazonym organem jest watroba a ostropest to po prostu dar natury. W tym roku mam przygotowane 2ha pod jego uprawe, a na dzien dzisiejszy kupuje olx.
Wysle Ci tez na prv nasze dawki, sklad mieszanki tresciwej i wczorajsze badania tmr z laboratorium.
Ocen, chetnie wyslucham Twoich uwag.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

Witam wszystkich.

Mamy stado 30-35 sztuk bydła (15 krów mlecznych, głównie HF'ki) Krowy nie są aż takie wysokowydajne (dają od 16 do 40 litrów mleka dziennie). Co do ich żywienia to rano dostają kiszonkę z kukurydzy posypaną śrutą z jęczmienia i owsa, w południe również kiszonka z kukurydzy posypana paszą pełnoporcjową 20% białka z dodatkiem witamin dla krów mlecznych wysokowydajnych i dodatkowo jeszcze po około 200ml melasy. Wieczorem dostają surowe ziemniaki i siano bądź kiszonkę z traw. Jesli chodzi o krowy w laktacji to wszystko przy takim żywieniu jest w najlepszym porządku, natomiast mamy problemy z jałówkami i krowami zasuszonymi. Jałówki bardzo ciężko się zacielają, występuje problem cichych rui, natomiast krowy zasuszone w okresie okołoporodowym mają ciężko wstawać, potem słabo wchodzą w laktację (na zasuszeniu nie podajemy pełnoporcjówki). Wszystkie problemy wskazują na brak witamin... Tutaj nasuwa się pytanie: jakie witaminy (konkretnie z jakiej firmy) stosować u zasuszonych i jak je podawać, a jakie u jałowizny? W kredytach nie siedzimy, ale wiadomo im tańsze tym lepiej. Nie mówię, żeby z najniższej półki, ale takie, żeby to było w miarę ekonomiczne.

A no i jeszcze kiedy zaczynać je podawać u jałówek? Z góry dziękuję :)

 

Dla jałówek przez cały czas należy podawać wit z paszą u mnie stosuję akurat z Trouw Nutrition ale jest tego dużo na rynku więc wybór jest duży a co do zasuszonych to daje wit z dolfosu 3 tyg przed wycieleniem razem z śrutą z jęczmienia, kukurydzy i rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TacerOo
      Witam,
       
      mam problem ze swoim ciągnikiem. Latem gdy ciągnik się nagrzał wspomaganie i tur przestawał prawie działać, trzeba było dodać gazu żeby nie zacinało i i tak było źle. Teraz jest troche zimniej i robi się podobnie. Wspomaganie się zacina. Pompa była regenerowana, olej i filtr był wymieniany. Co może być przyczyną ? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam
    • Przez g2osc
      Witam
      Znalazłem ogłoszenie o sprzedaży fahra i tu mam pytanie czy ma to sens pchać się w taki sprzęt?? może ktoś z was ma takie cudo??
      Areał mam mały tylko 6 ha ale nie mam czasu czekać na kombajn i wypatrywać w niebo czy przyjedzie zanim zacznie padać.
      Proszę o opinie na temat tego sprzętu dodaje link
      http://tablica.pl/oferta/fahr-m44-na-czesci-ID3zBGd.html#c757817e41
      Pozdrawiam
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez RafaPaluch
      Witam koledzy. Szukam przyczyny dlaczego ciągnik długo kreci jak jest ciepły. Na zimnym pali od razu. Wygląda to tak jakby paliwo wracało do zbiornika. Za pomoc z góry dziękuję
    • Przez agrofoto
      Temat poświęcony żywieniu drobiu. Co należy dodawać do diety, czego unikać itp. Czekamy na Wasze opinie, sugestie i dobre rady, które mogą przydać się innym. 
×