Skocz do zawartości

Polecane posty

a8185    25

Zbyt krótko dajesz i bakterie sie nie namnożyły. Ewentualnie ta odmiana kukurydzy moze byc słabo strawna lub jak wspomniałeś kwasica, która nie zawsze musi miec objawy widoczne gołym okiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Bakterię są napewno bo wcześniej była też kukurydza dawana tylko rosła na piaskach i miała mniej ziarna niż ta co obecnie daję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyllee    14

moim zdaniem warto by bylo do dawki dorzucic zywe kultury drozdzy ktore poprawily by jkoas ctawienia i pomogly bez strat paszy i w mleku przejsc ten okres zmian

 

moim zdaniem warto by bylo do dawki dorzucic zywe kultury drozdzy ktore poprawily by jkoas ctawienia i pomogly bez strat paszy i w mleku przejsc ten okres zmian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1194

U mnie jest podobny problem. Krowy jadły kukurydzę już na zielono z ziarniakami wykaszaną od miedz. Później przez cały wrzesień do połowy października jak skończyła się kukurydza, bo ścięliśmy dostawały mielone ziarno. Od 13 października jedzą znów kiszonkę z kukurydzy z pryzmy a i tak są ziarniaki w kale szczególnie u MO. Rozdrobnione jak u Ciebie. Ciężko stwierdzić na oko czego brakuje. Pytałem w mleczarni i oni mocznika nie zbadają. Sami odwożą próbki do badania do jakiegoś laboratorium.

Taka ciekawostka. Sam stosuję Z18 z Agrocentrum i przyznam szczerze zamierzam od niej odejść. Nasza koleżanka 7891Firefox podliczyła mi wartość tej paszy za co jej dziękuję i wyszło, że 1 kg tej mieszanki starcza na 1,7 kg mleka pod względem białka o podaż energii i 2,1 białka o podaż azotu w żwaczu. JPM to tylko 1,8 kg. Zdziwiłem się bardzo. Podliczyła mi także, że własna mieszanka oparta o jęczmień,kukurydzę, p.e. rzepakową i sojową starcza na 2,3 kg mleka w JPM. Różnica znaczna. Z 18 ma 6,7 MJ więc jak na paszę wzmocnioną energetycznie jest kiepska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

potrzebuję dość pilnie pomocy w ułożeniu udziału % paszy treściwej i tak mam do dyspozycji mieszankę (owies70% i jęczmień-30%) pszenżyto i z kupnych ziarno kukurydzy, DDGS kukurydziany, śruta rzepakowa, otręby pszenne oraz witaminy, kreda i kwaśny węglan. Ile czego w % dać na mieszalnik 1t, krowy dostają jeszcze wysłodki Tofii Gold i sianokiszonkę średniej jakości do oporu, nie mam kiszonki z QQ, wydajność w szczycie laktacji 35l/dzień. Pilne ! Z góry dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

@Marcin daj tej mieszanki 400 kg, pszenżyta 100kg, ziarna kukurydzy 200 kg, rzepakowej 100 kg i tego DDGS 200kg ( zakładam że ma 30 % białka) ale to tak na szybko liczone z głowy może ktoś to dokładniej policzy.

Właśnie też ostatnio myślałem żeby kupić jakoś inno pełnoporcjówkę ale ojciec wcześniej zamówił i narazie jest taka. Muszę rozejrzeć się w ofercie, zastanawiam się nad de heus, ale kolega ze studiów usilnie mnie przekonuje na wipasz bo jest tam przedstawicielem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Właśnie wipasz to jest gorsze od agrocentrum u mnie był spadek mleka po tej pełnoporcjówce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pasibrzuch    0

Tzn

Białko 3,2 tłuszcz 4 mocznik spory dochodzi do 1000 troszkę za duży

 

 

Mocznik dochodzi do 1000 ? Ciekawy przypadek...

 

potrzebuję dość pilnie pomocy w ułożeniu udziału % paszy treściwej i tak mam do dyspozycji mieszankę (owies70% i jęczmień-30%) pszenżyto i z kupnych ziarno kukurydzy, DDGS kukurydziany, śruta rzepakowa, otręby pszenne oraz witaminy, kreda i kwaśny węglan. Ile czego w % dać na mieszalnik 1t, krowy dostają jeszcze wysłodki Tofii Gold i sianokiszonkę średniej jakości do oporu, nie mam kiszonki z QQ, wydajność w szczycie laktacji 35l/dzień. Pilne ! Z góry dziękuję

 

Jak możesz to podaj jeszcze ceny poszczególnych komponentów to wyliczymy tak żeby było najtaniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

mieszanka i pszenżyto swoje więc średnio po 700zł/t, ziarno QQ - 800zł/t, DDGS-1100zł/t(28% białka) śr. rzepakowa-1080zł/t, otręby pszenne -620zł/t witaminy dossche Mlekoma Top 18/6 - 20kg -73zł, kreda 30kg-15zł i kwaśny węglan 25kg-44zł Toffi gold -1040zł/t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pasibrzuch    0

mieszanka i pszenżyto swoje więc średnio po 700zł/t, ziarno QQ - 800zł/t, DDGS-1100zł/t(28% białka) śr. rzepakowa-1080zł/t, otręby pszenne -620zł/t witaminy dossche Mlekoma Top 18/6 - 20kg -73zł, kreda 30kg-15zł i kwaśny węglan 25kg-44zł Toffi gold -1040zł/t

 

Powiem tak odpowiednia mieszanka treściwa powinna być dobierana tak by współgrała z paszami objętościowymi.

Chciałem zaznaczyć że jest o propozycja opracowana w oparciu o pewne założenia, które każdy może mieć inne.

moja popozycja to

 

pszenżyto = 398 kg

śruta rzepakowa = 200 kg

otręby = 357 kg

kreda=10 kg

węglan= 5 kg

witaminy= 30 kg

 

koszt jednej tony wynosi 840 zł

Parametry tej paszy są takie 1 kg paszy powinien dać tak plus minus 2,2 kg mleka

w oparciu o moje założenia jest to najtańszy wariant

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Jednak daj tak 300 kg mieszanki, 100 kg pszenżyta, 200kg kuku, 150kg rzepakowej, 200 kg DGGS i worek witamin, kwaśny węglan 15kg , kreda 15kg. białko ok. 16 % a energi nie mam jak policzyć.

Edytowano przez lamboEVO100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Osobiście w Wipasza nie chcę się już pchać. Rodzice ją kupowali, ale jakieś cuda działy się po niej w mleku(skakały komórki i wpadały zapalenia). Koleś z Maxbudu w Myszyńcu sam przyznał, że porównywali agrocentrum i Wipasza. Agrocentrum na pewno nie było gorsze, ale jako przedstawiciel tego otwarcie nie przyznał.

Co do naszych krów wydaje mi się, że brakuje im w dawce energii. Dajesz krowom sianokiszonkę, 4 kg śruty śruty 18% i jeszcze rzepakowej 1,5 kg. To wszystko jest białko. Z tej ilości kukurydzy jaką dajesz Ty czy ja, gdzie pewnie 1/3 ziarniaków wylatuje tyłem nie da się uzyskać odpowiedniej ilości energii. Od nadmiaru białka krowy nie mają biegunki, bo nasze sianokiszonki zawierają pewnie bardzo dużą ilość włókna. Wiadomo jaki był miniony rok. Czy na gęstość kału ma jakiś wpływ białko trawione w żwaczu l t ew jelicie?

Kwasicy u swoich też nie podejrzewam, bo po zeszłorocznej przygodzie jestem szczególnie na to wyczulony. Te ziarniaki w kale, teoria swoje a praktyka swoje. I ja i Lambo stosujemy drożdże a krowy do kiszonki zdążyły się "przyzwyczaić".

Patrząc na twoje parametry stosunek wydaje się być lekko zachwiany. http://www.agrofoto.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/stosunek-tluszczu-do-bialka-w-mleku-cenna-informacja,42880.html

 

Na twoim miejscu zbadałbym mocznik. Do lecznicy masz niecałe 10 km a ja 25. Zawołałbyś weta(wiesz którego), żeby pobrał próbkę krwi, ewentualnie sam możesz to zrobić. Wynik masz błyskawicznie i to bardziej precyzyjny niż z mleka, bo wrzuca do jakiegoś urządzenia i ma odczyt. Koszt to 10 zł a możesz zaoszczędzić więcej na żywieniu, ewentualnie zyskać na wydajności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Do wipaszu nigdy więcej, kilka lat temu rodzice brali, były później problemy z somatyką, nie wiem jak to ludzie dają.

Tzn. w lecznicy można zbadać mocznik w mleku ? Nie wiedziałem że jest taka możliwość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

mocznik masz kosmos sr**a zapewne ostroo 1000 mocznik to zabujstwo dajesz mocznik im?

 

 

 

masz jakas upatrzona mieszanke z iloscia bialka i energii jaka chcesz osiagnac czy chcesz ja dopasowac pod wydajnosc i potrzeby wlasnego stada?

 

 

Właśnie że wcale nie dostają go ... Martwi mnie to być może jest to efekt qq tzn zawsze przywożę ja z pryzmy rano lub w południe i składuje ja w pomieszczeniu obok obory i na wieczorne zadawanie (ok piątej pm.) krowom jest oki ale z nocy (5 a.m.) widzę że ta kiszonka troszkę się zagrzewa i nie wiem czy to nie to.

Mówisz ze sra.. ą tzn że dużo kup czy maja rozwolnienie ? Jeśli chodzi o pierwsze to tak jeśli chodzi o drugie to nie

Edytowano przez aster453

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Lambo nie doczytałeś dobrze. Pisałem o badaniu mocznika z krwi. Wynik bardzo precyzyjny i szybki. Z mleka tez kiedyś mi wyciągał 2 razy, ale robi to niechętnie,bo musi nastawiać jakąś całą aparaturę. Nie dopytywałem dalej. Masz blisko i przy okazji wizyty lub po wezwaniu pobrałby próbki kilku krów, które żywisz zależnie od wydajności. Przykład. Kilka krów je to samo i w tej samej ilości, ale jedna czy dwie mają znacznie rzadszy kał od pozostałych. Pobrał bym dla porównania od niej i innej, która ma normalny kał. To pobranie trwa sekundy. Sam muszę chyba to zrobić, żeby wiedzieć na czym stoję, żeby móc dawkę układać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zootechnik    4

Świetnie że podejmujecie temat badań mocznika itp... Jednak warto się zastanowić czy pobranie krwi do analiz mocznika nie da błędnego odczytu ? Sugerowałbym jednak mleko. Dlaczego ? Jeżeli dajecie idealnie zbilansowany każdej sztuce TMR + premia w postaci paszy, mieszanki to może się okazać że we krwi raz jest wyższy poziom azotu (mocznika) raz niższy ze względu na trawienie pasaż treści do jelita, treści żwacza, zmianę w składzie mikrofory. Więc krew faktycznie da szybki wynik ale odczyt chwilowy może być mniej miarodajny, czasem zaskakujący. Zaś w mleku macie wynikową 8-12 godzin żywienia, trawienia i całej fizjologii danej sztuki gdy ją zdoicie. Lepiej interpretować uśrednione wyniki niż skrajne, chwilowe które można nadinterpretować.

Ale każdy z Was może to zrobić według własnego uznania i metody jaka mu się sprawdziła :-)

 

 

Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

 

P.S. Jeżeli dawka nie będzie prawidłowo zbilasowana lub dana sztuka pobierze nadmier jednej paszy to na pewno we krwi będzie spore wachnięcie które Was zaniepokoi.

 

 

Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    347

Przyznam rację koledze Zootechnik ,ponieważ był u mnie taki zaskakujący przypadek ,gdzie mocznik z mleka był na poziomie około 200 ,a z krwi zaledwie 20 .

Właśnie że wcale nie dostają go ... Martwi mnie to być może jest to efekt qq tzn zawsze przywożę ja z pryzmy rano lub w południe i składuje ja w pomieszczeniu obok obory i na wieczorne zadawanie (ok piątej pm.) krowom jest oki ale z nocy (5 a.m.) widzę że ta kiszonka troszkę się zagrzewa i nie wiem czy to nie to.

Mówisz ze sra.. ą tzn że dużo kup czy maja rozwolnienie ? Jeśli chodzi o pierwsze to tak jeśli chodzi o drugie to nie

Pierwszy raz słyszę by mocznik w mleku wynosił 1000 . Może się pomyliłeś , albo masz w innych jednostkach wyliczony ten mocznik ,ponieważ to chyba niemożliwe taki wynik ? Mocznik w mleku nie powinien przekraczać 300 mg/l . Jakbyś przy tym białku co masz (3,2) miał moczniku ponad 300 ,to bym powiedziała ,że masz niedobór energii ,ale przy moczniku 1000 ,to ja nie wiem co powiedzieć ,ponieważ tak jak piszę pierwszy raz słyszę o takim wysokim moczniku i te krowy są chore ,nawet bym powiedziała zatrute .

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Jak pisałem jest ogromny kłopot z badaniem mleka. Mlekovita nie bada i raczej badać nie będzie kilku zainteresowanym osobom. Z resztą co to za wynik, od wszystkich krów, gdy część jest żywiona inaczej bo są w I fazie laktacji a reszta jest w końcówce laktacji. W lecznicy bardzo niechętnie wyciągnie mocznik z mleka, bo za dużo z tym roboty w porównaniu do zarobku. Nie wiem co to za aparatura, ale mocznik w melku jest w stanie określić I ja i Lambo mamy do najbliższego laboratorium sporo drogi. Ja 90 km a Lambo jeszcze dalej. Lambo Ty i tak jesteś kilka razy w miesiącu w Olsztynie. Do laboratorium z UWM masz kawałek. Nie mógłbyś tam badać mleka. Ocena użytkowości byłaby tu nieoceniona jednak w moim przypadku poczekam gdzieś do marca. Podobno można wejść pod ocenę np w okresie od jesieni do wiosny, gdy żywimy jak teraz a później można zawiesić. Jakaś tam oszczędność jest, gdy mleczarnia mało dokłada do oceny. Jest taka możliwość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

@Thomas myślałem już dawno żeby tak robić ale w piątek zajęcia mam od 9 rano a dojechanie do labolatorium zabierze mi trochę czasu bo o tej porze przejechanie przez Olsztyn to masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Laboratorium nie jest czynne od 7:00? To laboratorium nie jest przy UWM czy TY studiujesz w innym miejscu, bo już zapomniałem i nawet nie wiem gdzie odbywają się wykłady dla studentów rolnictwa. Przybliżysz mi to? Ruch w tych godzinach nie jest tragiczny. Najgorzej to jest tam jechać o 15-16.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

Przyznam rację koledze Zootechnik ,ponieważ był u mnie taki zaskakujący przypadek ,gdzie mocznik z mleka był na poziomie około 200 ,a z krwi zaledwie 20 .

 

Pierwszy raz słyszę by mocznik w mleku wynosił 1000 . Może się pomyliłeś , albo masz w innych jednostkach wyliczony ten mocznik ,ponieważ to chyba niemożliwe taki wynik ? Mocznik w mleku nie powinien przekraczać 300 mg/l . Jakbyś przy tym białku co masz (3,2) miał moczniku ponad 300 ,to bym powiedziała ,że masz niedobór energii ,ale przy moczniku 1000 ,to ja nie wiem co powiedzieć ,ponieważ tak jak piszę pierwszy raz słyszę o takim wysokim moczniku i te krowy są chore ,nawet bym powiedziała zatrute .

 

 

Poprawka dziś mam naoczne wyniki a nie przez telefon jak mi podawał gość co mleko przyjeżdża sprawdzać 261 mgl mocznik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    347

To masz nadmiar białka i nieznaczny niedobór energii . Mam ten sam problem ,ponieważ w tym roku kiszonka z kukurydzy u mnie , to tylko wygląda jak kiszonka z kukurydzy ,nic poza tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zootechnik    4

By sprawdzić na miejscu mocznik w mleku nie trzeba zaraz pędzić do laboratorium. Wystarczy zaopatrzyć się w Azotest. Pasek jak mnie pamięć nie myli kosztował kiedyś ok. 5 zł w opakowaniu było ich chyba 25 szt ... Ale to ceny sprzed paru lat wstecz. Do szybkiej analizy co się dzieje w stadzie, wart uwagi. Oczywiście w przypadku stwierdzenia problemu wizyta w Lab. konieczna.

Aby odświerzyć temat wygooglowałem:

 

Fajny art. na temat mocznika w mleku. Krótko zwięźle i na temat:

http://dodatki.anonse.pl/przeglad/2011/12/files/assets/downloads/page0016.pdf

A to info na temat Azotestu:

http://www.abis.info.pl/img/produkty/azotest_opis.pdf

 

 

 

Zootechnik

 

Poza tym ta wartość 1000 mocznika jest na pewno błędnie podana. No cóż nawet w Lab zdarzają się błędy.

 

 

Zootechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

 

 

Poprawka dziś mam naoczne wyniki a nie przez telefon jak mi podawał gość co mleko przyjeżdża sprawdzać 261 mgl mocznik

A ja bym powiedział że ma ogromny niedobór białka i energii skoro dojąc 3 razy dziennie krowy sprzedaje od nich trochę ponad 10 litrów od sztuki na dzień, a tym częstym dojeniem przy takiej małej wydajności to tylko szkodzi tym krowom zamiast im pomagać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×