Skocz do zawartości

Polecane posty

aster453    24

No ale wracając do mojego postu mało jedzenia mówicie ale zmiana z 3 n 2 to zaraz pewnie będę miał problemy z wymionami zapalenie etc. teraz mam takie sztuki że jak troszkę przetrzymam to jest lipa i trzeba zastrzyk lub smarowanie i mleko w pi... Oczywiście jeśli chodzi o krowy to 35 ale nie wszystkie doją ale litraż i tak przeliczam na wszystkie..

Być może zwiększę dawkę kiszonki z qq może to pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzetor9540    1261

Kolego, ale są i stada gdzie wydajność wynosi nawet ponad 30 l na krowę średnio, i mino wszystko doją 2 razy dziennie. no ale to Twój czas więc nie będę Ci rozkazywał jak masz robić, wyraziłem tylko swoje spostrzeżenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165

to doj jak doiłes ale zarcie zadawaj im 3razy dziennie.. masz kiszonki z kuku to zwieksz im dawke... wiadomosc dla ASTER 453 /////////////// a i te witaniny i bufory..dobra ilosc białka

Edytowano przez nikolas29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szymi4512    1

Witam. Od kwietnia tego roku krowy żywie TMR. Problem polega na tym że 29 krów przedtem zjadało prawie calego balota dziennie. Teraz gdy mieszam pasze to wrzucam okolo 200kg, 800kg kukurydzy, 100kg pasz tresciwych i troszke słomy i zdaza sie że krowy tego przez dobe niezjadaja. Ogolnie rzecz biorąc wydaje mi sie że pobierają mało paszy(1100kg na 29szt).

Chciałem porównac z Wami hodowcami jakie u was jest pobranie tmr i może dowiedziec sie, jesli faktycznie jest mało, jak zwiekszyc pobieranie pasz. Dodam, że sianokiszonka jest sporo podsuszona ale tak bylo takie przy pmr, a jesli odejme z dawki slome zjadaja jeszcze mniej. Zywieniowca sie niemoge poradzic bo szczerze mowiac ciagle mnie zwodzi a jak juz przyjedzie to tylko mi mowi ze poki nie wejde pod ocene to on nic zrobic niemoze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

No ale wracając do mojego postu mało jedzenia mówicie ale zmiana z 3 n 2 to zaraz pewnie będę miał problemy z wymionami zapalenie etc. teraz mam takie sztuki że jak troszkę przetrzymam to jest lipa i trzeba zastrzyk lub smarowanie i mleko w pi... Oczywiście jeśli chodzi o krowy to 35 ale nie wszystkie doją ale litraż i tak przeliczam na wszystkie..

Być może zwiększę dawkę kiszonki z qq może to pomoże

żadnych zapaleń nie będzie, dojenie 3 razy dziennie przy wydajnościach poniżej 10 tys to zawracanie d*py, w twoim przypadku koszty prądu i środków czystości się nawet nie zwrócą.

To jest tak samo jak z zasuszaniem, przecież krowy nie zasuszasz przez tydzień tylko z dnia na dzień, a zapalenia nie dostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michu1694    18

powitać kolege. ja stosuje TMR od 7 laat prawie, na dzień dzisiejszy wyglada to tak że w oborze mam około 40 sztuk (krowy+jałówki)

sianokiszonka około 350 kg

słoma ok 100 kg

gps żyto ok 150 kg

QQ ok 800 kg

wysłotki ok 250 kg

co daje około 1650 kg i teraz mam noe noża w paszowozie wiec robi drobną sieczke wiec że tak powiem jest "wylizane":)

pobieraja mało paszy ponieważ zła jakość sianokiszonki.

sianokiszonka to u mnie podstawa wiec musi być najlepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymi4512    1

no sianokiszonki to fakt, nie za ciekawe. Ciagłe opady spowodowały że sianokiszonka jest przestana i mało wartościowa niestety ale nic sie z tym niedao zrobic, pogoda nie sprzyjała

czym by można troche "wspomoc" tmr zeby chetniej go pobierały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syberol    5

powinna jeść premiksy ale o innym składzie niż krowy w laktacji. Musi przecież odżywić płód i zmagazynować wapń w kościach. Niedobór może powodować zalegania poporodowe. Dlatego są specjalne premiksy dla krów zasuszonych z dużą zawartością wapnia. Około 3 tyg przed porodem zazwyczaj odwraca się stosunek wapnia do fosforu (więcej fosforu niż wapnia lub 1:1)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

moze mi ktoś wytłumaczyc co to są te premiksy bo nie rozumiem tego słowa, czy są to mieszanki mineralno witaminowe czy cos innego :huh:

 

I jezeli to chodzi o ich stosowanie w okresie zasuszenia własciwego tj 8-3 tygodnia przed wycieeniem to nie widze wiekszego sensu ekonomicznego. Dopiero w okresie przejsciowym zalecam je podawać (odpowiednie na ten okres) i sole anionowe. Jeżeli krowa w okresie zasuzenia nie bedzie jadła pasz z wysoką zawartością wapnia, potasu, sodu (ale skupmy się głownie na dwóch pierwszych) i dostanie sole anionowe to z zaleganiem nie bedzie problemu. Jeżeli jednak ktos uwaza ze ma starą krowę i to za mało to polecam na 2-4 dni przed wycieleniem podawać wapno dożylnie ;)

 

 

@michu1694 ja objętościowym bym nie zmniejszał ewentualnie rozcienczył słomą, zeby krowa sobie jadła, jadła i przyzwyczajała sie do piobierania dużych ilości pasz :P

Edytowano przez a8185

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syberol    5

premiks=mieszanka mineralno witaminowa=fachowo mieszanka paszowa uzupełniająca, nazwy wielokrotnie używane zamiennie oznaczają tą samą grupę preparatów. W moich stronach mówi się po prostu premiks dla wygody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

żadnych zapaleń nie będzie, dojenie 3 razy dziennie przy wydajnościach poniżej 10 tys to zawracanie d*py, w twoim przypadku koszty prądu i środków czystości się nawet nie zwrócą.

To jest tak samo jak z zasuszaniem, przecież krowy nie zasuszasz przez tydzień tylko z dnia na dzień, a zapalenia nie dostaje.

 

 

OK ale o pewnie ilość mleka znacząco jeszcze spadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165

romek tomek///// ja młoto daje do 8kg na łeb dziennie bo mam słabe pod wzgledem białka...dostales od nich jakis wydruk analizy badan tego młóta??? dawka wacha sie od 6 do 8kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szejk2    7

Witam

Proszę o pomoc doświadczonych hodowców. Sprawa wygląda tak, że chciałbym opłacalnie zwiększyć wydajność swoich krów. Mianowicie mam duże problemy z zacieleniami, ciche ruje, tylko niektóre sztuki zacielają się bez problemów, właściwie to głównym powodem brakowania jest niepłodność. Często też mam problemy z zapaleniami zwłaszcza jeśli dam za dużo śruty zbożowej. Nie chodzi mi o wielkie wydajności, ale o widoczne zwiększenie odstawianego mleka i zmniejszenie problemów z zacieleniami, bo nie nadążam wychowywać jałówek na remont stada, jednocześnie przez to nie stać mnie na zwiększenie produkcji bo mam za małe przychody z hodowli. Obecnie krowy dostają rano taczkę kukurydzy (typowa rzemieślnicza normalnej wielkości) na cztery sztuki, można powiedzieć, że do woli, bo więcej nie wyjadają na to ok. 2,5 kg śruty z pszenżyta na sztukę, wieczorem tak samo, plus siano do woli. Obecnie od 1,5 tygodnia zacząłem dawać na śrutę koncentrat Sano w ilości 1,3 kg dziennie na sztukę, dzieląc na dwa razy rano i wieczorem, efektów w zbiorniku nie ma... Kiedyś stosowałem różne koncentraty i premiksy, wywar gorzelniany, mocznik, tylko mleka dalej było mało, więc dałem sobie spokój bo krowy były dorywczym zajęciem, teraz chciałbym zając się tym na poważnie. Nie mam mieszalnika i na razie nie będę miał, więc chciałbym posypywać treściwymi i dodatkami kukurydzę, co mam kupić, żeby mi nie zbrakło wypłaty za mleko na pasze? Bo chciałbym, żeby zwiększone wydatki na żywienie przynajmniej zwróciły się we wzroście produkcji. A może pasza pełno porcjowa, jeśli tak to jaka byłaby opłacalna w mojej sytuacji?

Edytowano przez szejk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymi4512    1

napewno efekty nie ukarza sie z dnia na dzien. jesli chodzi o mieszalnik to ja mieszalem w betoniarce i wysypowalem na taczke i rozwozilem. na przyszly rok mysle ze powinnes pomyslec o sianokiszonce, z siana to co najlepsze zostaje na lące bo sie obsypie i po kruszy. jesli zywisz krowy paszami z sano, skonsultuj sie z zywieniowcem, niech Ci doradzi, podpowie. Napewno na wzrost wydajnosci wplynie dobra jakosc objetosciowych pasz. I niestety sama sruta z pszenżyta nie wystarczy. Do pszenzyta dodaj jeczmien, jakas pasze bialkowa, drozdze, sodke, witaminki, moze krede i kukurydze. Kukurydza jest zrodłem energi, co powinno wplynac na poprawe kondycji po wycieleniu a co za tym idzie, cala laktacje i zacielenie. To o co pytasz to bardzo obszerny temat, chcesz zwiekszyc produkcje jak najmniejszym kosztem, przydala by sie rada jakigos ekonoma:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poziomka    10

DanielFarmer mój kolega bierze młóto i płaci po 100 zł/1t nie wiem czy warto brać na zimę je bo on już nie bierze bo mówi że przymarznąć może i później kłopot z rozmrożeniem zapytam się go o nr tel bo on jest z mazowieckiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

 

 

OK ale o pewnie ilość mleka znacząco jeszcze spadnie

Wzrost ilości mleka przy doju 3-krotnym wzrasta o około 10 %, ale pod pewnymi warunkami: dój musi być w równych odstępach czasu, musimy krowom dostarczyć więcej paszy. Skoro i tak jest już problem z pobieraniem paszy i wydajność jest za mała do potencjalnych zysków, to po co zawracać sobie głowę i marnować czas.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Witam

Proszę o pomoc doświadczonych hodowców. Sprawa wygląda tak, że chciałbym opłacalnie zwiększyć wydajność swoich krów. Mianowicie mam duże problemy z zacieleniami, ciche ruje, tylko niektóre sztuki zacielają się bez problemów, właściwie to głównym powodem brakowania jest niepłodność. Często też mam problemy z zapaleniami zwłaszcza jeśli dam za dużo śruty zbożowej. Nie chodzi mi o wielkie wydajności, ale o widoczne zwiększenie odstawianego mleka i zmniejszenie problemów z zacieleniami, bo nie nadążam wychowywać jałówek na remont stada, jednocześnie przez to nie stać mnie na zwiększenie produkcji bo mam za małe przychody z hodowli. Obecnie krowy dostają rano taczkę kukurydzy (typowa rzemieślnicza normalnej wielkości) na cztery sztuki, można powiedzieć, że do woli, bo więcej nie wyjadają na to ok. 2,5 kg śruty z pszenżyta na sztukę, wieczorem tak samo, plus siano do woli. Obecnie od 1,5 tygodnia zacząłem dawać na śrutę koncentrat Sano w ilości 1,3 kg dziennie na sztukę, dzieląc na dwa razy rano i wieczorem, efektów w zbiorniku nie ma... Kiedyś stosowałem różne koncentraty i premiksy, wywar gorzelniany, mocznik, tylko mleka dalej było mało, więc dałem sobie spokój bo krowy były dorywczym zajęciem, teraz chciałbym zając się tym na poważnie. Nie mam mieszalnika i na razie nie będę miał, więc chciałbym posypywać treściwymi i dodatkami kukurydzę, co mam kupić, żeby mi nie zbrakło wypłaty za mleko na pasze? Bo chciałbym, żeby zwiększone wydatki na żywienie przynajmniej zwróciły się we wzroście produkcji. A może pasza pełno porcjowa, jeśli tak to jaka byłaby opłacalna w mojej sytuacji?

 

zamiast tego całego sano kup normalny premiks witaminowy, ekoplon, josera blattin czy trouw. NIe wiem co masz najblizej i dawac w dawce 150-200g na sztuke

 

do tego 0,5kg rzepaku na glowe razem ze zmielonym zbożem (moim zdaniem 1,5kg to juz jest duzo nas sztuke na dobe), jak nie masz mieszalnika to betoniarka jest idealnym i prostym narzędziem (moim zdaniem równiej wymiesza niz mieszalnik)

Potem mozesz pomyśleć o soji, ale w tej chwili szkoda kasy.

 

kukurydzy nie dawaj wiecej niż 20kg na dobe bo bedziesz miał krowy jak szafy rozpasione, zwaz mniej wiecej kukurydze i zobacz ile powinno sie dawać. Trawa do woli jako uzupełnienie tresci w żwaczu.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×