Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
VERJAR    2

witam wszystkich. czytam tu sporo o zywieniu krówek ale nie zauwazyłem zeby ktos stosował w dawce pokarmowej wysłodki buraczane ja je daje krowom i chciałem spytac fachofców od zywienia czyli was wszystkich co o tym sądzicie (o wysłodkach)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik88    0

Jeśli chodzi o wysłodki buraczane w żywieniu bydła mlecznego to z tym trzeba ostrożnie. Tylko małe dawki. Krowy sie optłuszczają i mają problemy póżniej z porodami. I mleka też specjalnie za dużo nie ma. Ja żywie krowy młótem browarnianym, drożdżami piwnymi, sianokiszonką i śrótem. 2kg jęczmiennego, 2kg przenżytniego i 3kg kukurydzianego. Witaminy Dolfos BM i kreda pastewna po 100g dziennie. Efekt to 206tys litrów od 24krów w roku. Podstawa to dobra jakość paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

witam wszystkich. czytam tu sporo o zywieniu krówek ale nie zauwazyłem zeby ktos stosował w dawce pokarmowej wysłodki buraczane ja je daje krowom i chciałem spytac fachofców od zywienia czyli was wszystkich co o tym sądzicie (o wysłodkach)

 

Witam

Jeśli chodzi o wysłotki to nie określiłeś jakie chcesz stosować. Podejrzewam że chcesz stosować wysłotki mokre 22-24%SM. Jak ktoś napisał to musisz uważać. Maksymalnie 8-10 kg brutto na sztukę dziennie czyli ok. 2,0 kgSM. Jest to objętościówka energetyczna chętnie zjadana przez krowy. Ograniczenia są takie że niemożna przekroczyć maksymalnej dawki (wyżej napianej) i nie można stosować wysłotek w okresie zasuszenia gdyż będziesz miał problemy z wycieleniem (jeśli dobrze pamiętam to ze względu zbyt dużej ilości potasu). Jeśli wydajność twoich krów przekracza 7tyś l od krowy to zastosuj obowiązkowo kwaśny węglan sodu w dawce ok 100-150g/dziennie na szt zapobiegniesz tym w pewnym stopniu kwasicy. Pamiętaj również o zastosowaniu dobrych premiksów (np. Josera, Dehois, LNB, TN) osobiscie polecam Josere ze względu na dobry serwis bo najważniejsze to odpowiednie zbilansowanie całej dawki bo to podstawa sukcesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kreda79    0

Co wybrac? Zostało nam za mało kiszonki z qq. Czy lepiej dawac pełną dawkę krowom i liczy się z tym że się szybko skończy, czy zmniejszyc dawkę i miec na dłużej? Co się bardziej opłaci? Czym ewentualnie zastąpic kiszonkę z qq?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszeck    0

Witam. Mam problem z mocznikiem w mleku. Ostatnio przyszły mi wyniki to miałem mocznik 300-400 (śrdnia od wszystkich krów 340) a białku 3.1%. Czytałem ze takie paramerty mogą obniżyc płodnosc i problemy z wątrobą. Czym mam zmniejszyc ten mocznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Musisz go stanowczo obniżyć do poziomy 220-260,

Podwyższony poziom mocznika w mleku powyżej 300 mg/ l występuje wówczas, gdy jest za dużo białka w dawce pokarmowej. Nadmierna ilość łatwo dostępnych związków azotowych w paszy prowadzi do wzrostu koncentracji amoniaku w żwaczu, który zmienia pH treści żwacza oraz hamuje syntezę białka mikrobiologicznego, a to obniża wydajność i zawartość białka w mleku. Ponadto wysoki poziom mocznika w mleku powoduje wiele zaburzeń w rozrodzie, uszkodzenie wątroby oraz wzrost komórek somatycznych w mleku.

Mocznik i amoniak wpływają na zmianę pH błony śluzowej macicy, co utrudnia zagnieżdżenie się zarodka. Natomiast w przypadku zagnieżdżenia może dojść do systematycznego zatruwania prowadzącego w konsekwencji do wczesnego obumarcia płodu.

 

Jesli Zawartość Mocznika w Mleku jest wysoka to sposobami domowymi musimy zadziałać i należy zrobić tak:

1.zmniejszyć ilość pasz zawierających białko szybko rozkładalne w żwaczu (kiszonka z lucerny, kiszonka z traw, nasiona roślin strączkowych, śruty poekstrakcyjne)

2.zwiększyć ilość węglowodanów fermentujących w żwaczu (zboża, wysłodki buraczane suszone, kiszonka z wysłodków buraczanych, kiszonka z kukurydzy)

 

Napisz jak wygląda twoje żywienie, co i ile dajesz i coś pomożemy.

 

Albo jak możesz prześlij mi również skany tabulogramów to popatrzę i każdą sztukę z osobna przeanalizuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Balzak widzę ze jesteś obeznany trochę w tych sprawach. Ja mam mocznik 190 (ogólny) czy nie wpływa to jakoś negatywnie na stado ?

Edytowano przez farmersNHtd95d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Zawsze nadmiar jest gorszy jak nie dobór, twój poziom mocznika nie jest zły ale jak bys troche podkręcił białkiem łatwo rozkładalnym to ilość mleka powinna troche sie podniesć tylko trzeba by było cofnąć sie troche w tył w tabulogramach i zobaczc jak poszczególne parametry sie zachowywały.

 

Jestem obeznany bo pracuje jako doradca żywieniowy w pewnej firmie paszowej, wiec takie problemy mam na codzień bo w kazdym gospodarstwie jest coś do zrobienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszeck    0

moje żywienie:

rano(godzina 6): wysłotki buraczane suche Tofi(1,5kg) + 1,5kg pełnoporcjówki 20%(1,5kg)

po udoju(godzina 9) kiszonka z kukurydzy(ok 10kg) + własna śruta(śrutowana mieszanka jeczmienno-pszenna)(niecały 1kg)

w południe(godzina 12) sianokiszonka(poł beli na 12 krów - bele 120x130) {mam bele jak na ten rok to niezłej jakości bo sam zootechnik ją pochwalił} a tak wogule to bele sianokiszonki : trawa z koniczyną i bele z samej lucerny(daje naprzemiennie)

popołudniu(godzina 15) kiszonka z kukurydzy(ok 10kg) + własna śruta(śrutowana mieszanka jeczmienno-pszenna)(niecały 1kg) + witaminy Nutraminka + kreda

po udoju wieczornym daje pełnoporcjówkę 20%(1,5 kg) i po tym słoma i koniec.

co muszę zmienic?

Edytowano przez mariuszeck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Masz pokręcone z porami dawania i tym co dajesz u ciebie wyglada tak jak by człowiek jadł na kolacje obiad obiad na sniadanie itp itd. Kolejna sprawa masz dobre bele to po co płacisz za białko w paszy gotowej. Najpierw zużywamy zasoby te które mamy bo one nas tyle nie kosztują co kupione pasze gdyż je i tak produkujemy sami

 

Na pierwszym miejscu rano powinno iść jakieś włókno typu suche sianko czy słoma a najlepiej organizacyjnie wychodzi to co zostało z nocy nie musi byc tego dużo to jest po to by poruszyć żwacz i zeby krowa zaczeła produkować ślinę, w odniesieniu do człowieka to jest tak ze jak rano sie wstanie to nie wkłada sie głowy do lodówki i wcina sie schabowego tylko najpierw trzeba sie rozruszać aby coś jeść.

Idalej przed dojeniem wysłodka kukurydza i na to pasza ale nie 20% tylko 18 lub 16% białka dla krów wycielonych jakaś pasza energetyczna. po dojeniu sianokiszonka połowa tej porcji co idzie u ciebie na południe.

Potam południe niech by poszła ta słoma co szła u ciebie na koniec. ewentualnie przy ilosc 6kg paszy treściwej na dzień można ja podac w trzech odpasch rano płudnie wieczór aby zabezpieczyc krowy przed kwasicą, a duża porcja ku temu sprzyja.

wieczór przed dojeniem kukurydza mieszanka zbozowa i pasza gotowa. no i po dojeniu zostaje reszta sianokiszonka czy siano może byc to juz na co możasz sobie pozwolić

 

Kreda w ilosc około 100-150g szt./dzień tylko nie dawać krowom zasuszonym

Witaminy obojetnie w której porze. dla krów do 100 dnia laktacji obowiązkowo żywe drożdże same lub z jakimis witaminami , oraz jakieś witaminy specjalne dla krów zasuszonych

Kawśny węglan sodu co drugi dzień można podawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszeck    0

Tą pełnoporcjówke to daje niespełne 2 miesiące bo jak wcześniej jej niedałem to miałem białko tez 3.1 a mocznik 140,a te ostatnie wyniki wstrząsneły.... jak coś wielkie Thank Balzak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

Tak jak kolega wcześniej pisał musisz pozmieniać żywienie ale również sprawdź tą pasze czy nie jest czasem podrasowana przez producenta mocznikiem. Często firmy paszowe stosują taki manewr bo białko z mocznika jest tańsze niż soja czy rzepak.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lusjan    0

Witam, na starcie przepraszam, że przeczytałem po łebkach temat, ale trochę tego jest :) Mam pytanie do specjalistów, u mnie krowy dostają rano sianokiszonkę po południu kiszonkę z kukurydzy, 2x dziennie mieszankę treściwą. Zainteresował mnie temat mojego profesora od żywienia na temat stosowania mocznika w paszy i w trakcie rozmowy zasugerował mi, że żywienie na zmianę co drugi dzień tymi objętościówkami może znacznie podnieść wydajność, co o tym sądzicie? Dla mnie jest to nowość, ale ponoć jeżeli nie stosuje się TMRu to efekt codziennej takiej samej dawki nie spełnia założeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

Jeszcze nie słyszałem takiej teorii. Ale moim zdaniem to się nie sprawdzi może było by ci wygodniej zadawać objętościówki i to by była jedyna zaleta. Zadając w jeden dzień kk i pasze treściwą masz nadmiar energii i niedobór białka a co najważniejsze nie masz włókna (ADF i NDF) taka dawka doprowadziła by do szybkiej kwasicy. Natomiast w następny dzień załadujesz im do oporu białka w postaci sianokiszonki i paszy treściwej a nie będzie energii. Krowa żyje dzięki drobno ustroją w żwaczu które rozkładają prawie wszystko co tam wpadnie i jeśli będziesz tak na zmianę i dawkował objętościówki to te drobnoustroje nie będą wiedziały do jakiej dawki się przystosować.

Edytowano przez michal1313

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lusjan    0

Nie do końca, bo treść pokarmowa przechodzi przez układ pokarmowy kilka dni, a bakterie obumierają również po kilku dniach. Ja bym trzymał się swojego systemu, z tym że ten profesor jest dla mnie (a myślę że nie tylko dla mnie) autorytetem w dziedzinie żywienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

Masz rację kolego ale pamiętaj że najlepiej bakterie rozwijają się przy dobrze zbilansowanej monodiecie. Jeśli bym zobaczył publikacje poparte badaniami na reprezentatywnej grupie to wtedy może zmienię zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lusjan    0

Wypada mi napisać sprostowanie, owego dnia podczas rozmowy z profesorem oboje źle zrozumieliśmy się, ja źle zinterpretowałem, on źle potwierdził i kiszka, pomijając część o moczniku tematu nie było, za godzinkę powinienem mieć na poczcie wyniki z raportu i zobaczę jak mocznik paszowy wpłynął na mocznik w mleku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

witam. zaczynam przebudowę stada, oraz chce zmienić zasady żywienia. Nie posiadam wozu paszowego. Przeczytałem cały temat od początku do końca i powiem szczerze mam mętlik w głowie.

Jak najlepiej było by karmić i czego nie dawać??

Moi rodzice puki co jeszcze karmią bydło tak:

rano po dojeniu siano

około 8 rano kiszonka z kukurydzy, żyta i lucerny (wymieszane) + śruta

około 12 pojenie "główne" + siano

około 15 powtórka z 8 rano ale w mniejszej ilości ale za to do tego wysłodki suche + śruta

18 dojenie po nim siano + słoma jęczmienna

 

Parametry mleka z mleczarni w normie, ale zdaje sobie sprawę że samo karmienie nie najlepsze bo z wydajnością różnie.

Czekam na rady i porady co dawać i w jakich ilościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

ha wiedziałem że się źle wyraziłem.. jeśli chodzi o pojenie za każdym razem są pojone gdy są karmione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

ha wiedziałem że się źle wyraziłem.. jeśli chodzi o pojenie za każdym razem są pojone gdy są karmione.

 

A czy Ty pijesz tylko podczas posiłków, czy zdarza się coś łyknąć też w międzyczasie. Pamiętaj, że krowa przeżuwa i dosyć często właśnie wtedy uzupełnia wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

A czy Ty pijesz tylko podczas posiłków, czy zdarza się coś łyknąć też w międzyczasie. Pamiętaj, że krowa przeżuwa i dosyć często właśnie wtedy uzupełnia wodę.

 

Koledzy pamiętajcie jeśli zaczynacie mysleć o żywieni krów to woda jest podstawą. Krowa wysoko wydajna dziennie potrafi wypić od 100 do nawet 150 litrów wody dziennie a w trzech pojeniach niejesteśmy im wstanie dostarczyć takiej ilości wody. Pamiętajcie o tym że im więcej krowa wypije wody to więcej zje jak więcej zje to więcej da mleka. Krowa potrzebuje takie ilości wody ponoieważ mleko w ok. 90% to woda, plus krowa produkuje nawet 30-40 litrów śliny dziennie jak również woda potrzebna jest do przemian metabolicznych itp. PS. TA WODA MUSI BYĆ BARDZO CZYSTA BO KROWY MAJĄ BARDZO DOBRY WĘCH

Następna prawda o żywieniu:

-2. podstawa do ułożenia dawki to analiza kiszonek i pasz treściwych jeśli tego niezrobicie to nik nie jest wstanie dokładnie ułożyć dawkę pokarmową (popytajcie się sąsiadów z jakimi żywieniowcami pracują i poproście ich o radę oni mają programy żywieniowe i możliwośc zrobienia analiz pasz, nie chodzi tu o konkretną firmę paszową ale o człowieka który zna się na żywieniu)

 

-3 Jeśli już znajdziecie takiego specjalistę i ułoży wam dawkę to ją zastosujcie ale BARDZO DOKŁADNIE jak to jest w dawce a nie MNIEJ WIECEJ żebyście nie mieli MNIEJ mleka zamiast więcej.

 

-4 Aby mieć dużo mleka to podstawą jest pole czyli BARDZO DOBREJ JAKOSCI KISZONKI z kukurydzy i traw. Jeśli takowe zrobicie to nie skopcie ich kiszenia bo będzie nadal d*pa w krzokach i mało mleka.

 

- 5 nie dawajcie krową: świerzego wywaru, kiszonki z liści buraczanych

 

-6 pamiętajcie o premiksach to naprawdę dużo daje głównie w rozrodzie i zdrowotności krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×