Skocz do zawartości

Polecane posty

7891Firefox    52

po czym krowa da wiecej mleka: kiszonka z QQ czy wysłodki buraczane prasowane(mokre)?

 

zależy jakiej wartości ta kiszonka z qq jest. Zawsze porównuje sie pasze w tej samej jednostce, to znaczy w kg s.m.

1 kg s.m QQ dobrej jakości z dojrzałymi kolbami w fazie woskowo-szklistej pokryje zapotrzebowanie krowy energetyczne na 2,1 litry, zaś białkowe na 1,1 litra.

1 kg s.m. wysłodków kiszonych pokryje u tej samej krowy zapotrzebowanie energ. na 2,2 litra, zaś białkowe na 1,25 l.

 

a więc wysłodki pod względem koncentracji energii są nieco lepsze.

 

Ale to nie wszystko. Krowa ma ograniczoną objętość żołądka. 1 kg sm QQ to jest ok. 2,3kg świeżej paszy, natomiast 1kg s.m. wysłodków to jest aż 4,5 kg świeżej paszy.

Jeżeli podałbyś krowie wysłodki do woli jako jedyna pasza, to żeby pobrała wymaganą ilość s.m. musiałaby zjeść 16kg sm czyli 73kg wysłodków. (16kg bo wysłodki nieco bardziej wypełniają niz QQ).

Natomiast pobranie s.m. QQ wyniosłoby orientacyjnie 18kg s.m. czyli 43kg świeżej paszy.

 

pod tym wzgledem kiszonka z QQ jest lepsza, gdyż krowa zje mniej paszy a będzie miała to samo co ogrom wysłodków. Przy skarmianiu samych wysłodków wystepuje duży niedobór azotu w żwaczu.

 

Zostaje jeszcze jedna ważna kwestia. Zawartość eNDF efektywne włókno neutr.-detergentowe które stymuluje pracę żwacza, przeżuwanie i wydzielanie śliny. W wysłodkach tego prawie nie ma, zaś QQ ma sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

jakie to drożdże? aktywne, paszowe? jakiej firmy? dawkowanie?

drożdże u mnie w galerii ale jednak to nie od tego o odstawiłem a dalej jest źle od wczoraj dajemy bufor... ale przy okazji spytam szły bele kiszonki podsuszone yło ok wstawiłem bele mokrą nawet bardzo i na drugi dzień mleko zaczęło się psuć czy to możliwe że kwasica tak z dnia na dzień zaatakowała?? qq też w tym roku mokrzejsza


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1299

nie wim dokładnie ile jest tej kiszonki z traw tak koło 5 kg może zje sztuka dziennie, łącznie śruty daje około4 kg na raz tak jak pisałem 3 śruty z zbóż i koło 1kg z rzepaku troche soij i 0,25 kg koncentratu doaje jeszcze siano jak chcą .. czym mam buforowac ??? nie dałem drożdzy ale w koncentracie sa drożdze a dostają już qq ponad tydzien

 

kał jasno brązowy i średniej gęstości a mleka nie badałem

 

Założę się, że w kale jest masę niestrawionych ziarniaków, nawet całych skrawków sieczki z łodyg. Było o ty nie raz na forum, nawet kilka dni temu @ Meg5 o tym pisała. Krowa o dokładniej bakterie i pierwotniaki namnażają się co najmniej 3 tyg i dopiero po tym czasie w pełni wykorzystana jest nowa pasza. Piszę tu o kwasicy,bo miałem podobny przypadek. Zdecydowanie za dużo kukurydzy jak na początek. Zmniejsz tę dawkę to ok 12-15 kg. Ciężko tutaj pisać o wadze, bo nie wiem jak mokrą masz kiszonkę. Objętościowo są to dwie pełne do 2,5 łopaty śniegowe kukurydzy. Śrutę podziel na 2 odpasy jak radzi @lamboEVO100. Tę sianokiszonkę jeśli na prawdę mokra zastąp sianem przesuszoną sianikiszonką. 5 kg kiszonki tj z pryzmy czy beli? Jak by nie było to zdecydowanie za mało, bo w paszy brakuje włókna.

Czym buforować? Najlepiej buforem zawierającym wodorowęglan sodu i kwaśny węglan z alg morskich, bo są najskuteczniejsze. Sody nie radzę, bo działa może szybko, ale krótko. Z resztą to nie ta soda co kiedyś, bo jest mniej skuteczna. tych drożdży w koncentracie jest penie tyle co kot napłakał. Lepiej kup jakiś preparat zawierający żywe kultury bakterii żwaczowych sacharomyces cerevisiae, bez zbędnych wypełniaczy w postaci otrąb itp. Dobry jest podobno FarmpakSC miałem go raz, natomiast ja stosuję Dolcell.

Dobry sposób podała 7891Firefox podała świetny i prosty sposób na sprawdzenie ilości włókna w dawce. Jak krowy skończą jeść to po kilkunastu minutach zaczynają przeżuwać. Policz liczbę przeżuć od przełknięcie do przełknięcia i wtedy zobaczysz. Liczby przeżuć szukaj kilka stron wcześniej w tym temacie lub problemy z bydłem krowy mleczne, bo nie pamiętam.

 

Tyle ode mnie. Znawca nie jestem i nie udaję mądrzejszego niż jestem. Może ktoś z większą wiedzą obali moją teorię.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reebok    5

drożdże u mnie w galerii ale jednak to nie od tego o odstawiłem a dalej jest źle od wczoraj dajemy bufor... ale przy okazji spytam szły bele kiszonki podsuszone yło ok wstawiłem bele mokrą nawet bardzo i na drugi dzień mleko zaczęło się psuć czy to możliwe że kwasica tak z dnia na dzień zaatakowała?? qq też w tym roku mokrzejsza

a bele nie były popsute ? może mikotoksyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

nie wszystko ok kukurydza też się nie grzeje... może ph zbadać??


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

a co to za bele dostały, trawy czy motylkowe? Drożdze nie powinny zaszkodzić, maja wręcz zdrowotne znaczenie i dla strawności dawki jak i wyłapywania metabolitów grzybów - mykotoksyn.

Prędzej doszukiwałabym się jakiegos czynnika środowiskowego, bądź zywieniowego w oborze.

 

Zajrzałam do Twojej galeriii Kol. @pedro2. Właśnie kończą mi się identyczne drożdże Pansen pilot z Josery. Nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków u moich krów jeśli chodzi o mleczność i mastitis. Co do samych drożdży to mają gorsza strawnosć bo więcej ziarniaków jest w kale niż po stosowaniu drożdży z Diamond.

Drożdze diamonda nie zawieraja żadnych premiksów. To jest czysty dodatek i lepiej mi sie to kalkuluje, więc Josera nie zdała u mnie egzaminu i wracam do diamonda.

 

Wkurzyła mnie tylko cena bo piszesz że zapłaciłeś za nie 85zł. A ja 120!

Edytowano przez 7891Firefox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

Miałem właśnie do Ciebie pisać Firefox :P coraz bardziej jestem przekonany że to całe zamieszanie to moja wina o dostawały na początek przez ok 1.5 miesiąca mocno podsuszone bele z "dzikich łąk" gdzie ich wartość jest niska i gdy zacząłem dawać mokre bele trawa 3-letnia z koniczyną zaczęło się psuć mleko i mój błąd wg mnie tkwi w tym że od razu dostały do oporu tej sianokiszonki co mogło spowodować zamieszanie w żołądku zarówno kwas jak i dużo lepsza wartość były przyzwyczajone do suchych bel gdzie trawienie było łatwiejsze a tu nagle wielkie BUM... a że równocześnie tego samego dnia zaczęliśmy dawać drożdże pomyślałem że to od nich po trzech dniach odstawiliśmy je co było błędem jak teraz uważam... w piątek pojeździłem trochę popytałem o jakieś lepsze drożdże wszędzie polecali mi z Josery bo lepszych nie mają pytanie dlaczego?? bo ludzie nie chcą lepszych bo są drogie i nie schodzą :P z buforem tak samo szukałem czegoś z algami morskimi nie ma powód ten sam co przy drożdżach najlepsze co było to Bufor extra z Keno który stosowałem zawsze więc wziąłem ten, do tego wziąłem pełnoporcjówkę żeby je trochę uzupełnić ograniczyliśmy trochę sianokiszonkę a zwiększyliśmy siano i wszystko wraca do normy mleko się naprawia (samo bez antybiotyków czy maści co też jest trochę dziwne -myślałem że czeka mnie męka z leczeniem itd...) wydajność się poprawia powoli i parametry (chociaż parametrami się nie sugeruję bo mleczarnia robi z nimi co chce) A więc tak samo zaskoczyło nas nagłe pogorszenie jak i teraz nagła poprawa bo nie wydaje mi się żeby dosłownie od razu po wprowadzeniu buforu i śruty zaczęły działać dziwne jest to wszystko myśleliśmy nawet że może jakiś wirus czy coś w tym stylu albo coś w paszy...

 

Dokładnie 82 zł za 20 kg dawka 100 - 200g dziennie aż taka różnica niemożliwe, chyba że mój sprzedawca się okantował :P

 

A jakby tego było mało że mleko się popsuło w październiku z każdego odbioru badają mleko więc dwa razy dziennie bieganie z tacką do każdej sztuki czego już mam dosyć średnia bliska 400 ale najważniejsze że wszystko wraca do normy...

Edytowano przez pedro2

KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1299

Wszystko to co piszesz wydaje się być twoim rozwiązaniem. To lepsze buforowanie poprawiło wyniki. Przypomniały mi się moj epoczątki z przed 3 lat, gdy komórki rosły w zastraszającym tempie. Moją opowieść gdzieś znajdziesz w temacie o kom. somatycznych. Po zastosowaniu buforu i witamin, których wcześniej nie stosowałem wszystko wróciło do normy po 2 tyg. Tak samo, jadły sianokiszonkę, kukurydzę. Słyszałem niedawno, od pewnego człowieka, że zaczął dawać bele z lucerny czy koniczyny. Krowy mleko dawały i był zadowolony, ale po pewnym czasie wstrzymano mu odbiór z powodu substancji hamujących. Domyśliłem się, że to może przez nadmiar mocznika czy amoniaku po białkowej paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

;) Tak też myślałam Pedro2 że dałeś mućkom belkę koniczyny, i stąd mleko się scięło na tacce, ale nie chciałam tak od razu sugerować zasadowicy, bo nie miałam pewnosci co to za mokra bela.... Nadmiar łatwostrawnego białka w postaci motylkowych zalkalizował żwacz, powstała ogromna ilość toksycznego amoniaku. Wszystko jasne. Thomas2135 ładnie to opisał.

Chwilowy wzrost amoniaku i mocznika ma właśnie takie efekty - zasadowy odczyn amoniaku zmienia ph w płynie surowiczym i błonach śluzowych np. macicy(dlatego pomimo że krowa ma ruje to nie zaskakuje po zacieleniu bo zasadowe ph uniemozliwia zagnieżdżenie się zarodka), zmienia ph w nabłonkach odpowiedzialnych za prod mleka w wymieniu. Zasadowica ma objawy bardzo podobne do kwasicy metabolicznej.

 

Żeby było ok, to dając do woli koniczynę zmieszana z trawą, musisz zabezpieczyć deficyt energii który powstaje w żwaczu. Prościej mówiąc to razem w białkiem w sianokiszonkach trzeba podac energię w formie kiszonki z QQ. A jeśli nie jest to możliwe bo nie ma QQ w gospodarstwie to ten deficyt energii trzeba pokryć śrutą zbożową, czy pełnoporcjówką o dużej zawart. enegii, oczywiście bilansując składniki według zapotrzebowania krów, bo nie dasz wiecej śruty jednorazowo niż 3 kg.

Dobrze ze mućki już Ci wracają do zdrowia.

Podejrzewam że Twoje mućki mają większy potencjał wydajnosci niż myślisz.

 

a co do ceny za Joserę to piszę jak najbardziej poważnie, bo osobiście płaciłam za te drożdże. Ale dobrze że na AF można dowiedziec sie to i owo.

Pozdr

Edytowano przez 7891Firefox

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Co myślicie o łusce kakaowej jak to się ma do krów zwiększą mleko cena 500 netto za tonę jakią ma to wartość pokarmową bo nigdzie się tego nieda znaleść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

Kolego mammut1@ łuska kakaowa wg norm INRA zawiera:

1. JPM 0,20/kg

2. BTJN 72g/kg

Jakbyś chciał jeszcze jakieś wartości znać to pisz. Posiadam normy DLG oraz INRA więc postaram się pomóc.

Edytowano przez Krzynio257

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Bardziej mi chodziło o białko i energię bo te symbole nic mi nie muwią niestety chciałbym ją stosować dla krów mlecznych doby jest to pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

;) Tak też myślałam Pedro2 że dałeś mućkom belkę koniczyny, i stąd mleko się scięło na tacce, ale nie chciałam tak od razu sugerować zasadowicy, bo nie miałam pewnosci co to za mokra bela.... Nadmiar łatwostrawnego białka w postaci motylkowych zalkalizował żwacz, powstała ogromna ilość toksycznego amoniaku. Wszystko jasne. Thomas2135 ładnie to opisał.

Chwilowy wzrost amoniaku i mocznika ma właśnie takie efekty - zasadowy odczyn amoniaku zmienia ph w płynie surowiczym i błonach śluzowych np. macicy(dlatego pomimo że krowa ma ruje to nie zaskakuje po zacieleniu bo zasadowe ph uniemozliwia zagnieżdżenie się zarodka), zmienia ph w nabłonkach odpowiedzialnych za prod mleka w wymieniu. Zasadowica ma objawy bardzo podobne do kwasicy metabolicznej.

 

Żeby było ok, to dając do woli koniczynę zmieszana z trawą, musisz zabezpieczyć deficyt energii który powstaje w żwaczu. Prościej mówiąc to razem w białkiem w sianokiszonkach trzeba podac energię w formie kiszonki z QQ. A jeśli nie jest to możliwe bo nie ma QQ w gospodarstwie to ten deficyt energii trzeba pokryć śrutą zbożową, czy pełnoporcjówką o dużej zawart. enegii, oczywiście bilansując składniki według zapotrzebowania krów, bo nie dasz wiecej śruty jednorazowo niż 3 kg.

Dobrze ze mućki już Ci wracają do zdrowia.

Podejrzewam że Twoje mućki mają większy potencjał wydajnosci niż myślisz.

 

a co do ceny za Joserę to piszę jak najbardziej poważnie, bo osobiście płaciłam za te drożdże. Ale dobrze że na AF można dowiedziec sie to i owo.

Pozdr

 

u nas drozdze z josery sa apo 96zl tylko nie bardzo widze sens ich stosowania przez ta domieszke premixu dawkowanie duze ja od kilku miesiecy przeszedlem na sano Kristall heffe 140zl za 25 kg i dawkowanie do 50g a daje ok 60 po przeliczeniu ile daje tresciwej do ktorej je dodaje wczesniej stosowalem Farmpak tez bylem zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

Wszystko to co piszesz wydaje się być twoim rozwiązaniem. To lepsze buforowanie poprawiło wyniki. Przypomniały mi się moj epoczątki z przed 3 lat, gdy komórki rosły w zastraszającym tempie. Moją opowieść gdzieś znajdziesz w temacie o kom. somatycznych. Po zastosowaniu buforu i witamin, których wcześniej nie stosowałem wszystko wróciło do normy po 2 tyg. Tak samo, jadły sianokiszonkę, kukurydzę. Słyszałem niedawno, od pewnego człowieka, że zaczął dawać bele z lucerny czy koniczyny. Krowy mleko dawały i był zadowolony, ale po pewnym czasie wstrzymano mu odbiór z powodu substancji hamujących. Domyśliłem się, że to może przez nadmiar mocznika czy amoniaku po białkowej paszy.

 

Tak jak widać po moich wypowiedziach "na ślepo" szukałem rozwiązania bo nie wiedziałem co im jest dokładnie ale ważne że pomogło teraz dajemy pełną dawkę buforu żeby wszystko unormować a dalej będzie szła min dawka żeby nie było niespodzianek tego typu...

 

Co do włókna i liczby przeżuć o której wspominałeś wczoraj poświęciłem temu trochę czasu i najmniej było 45 przeżuć a zdarzało się nawet ponad 60, to chyba dobrze?? Wydaje mi się że z włóknem nie powinno być problemu bo sianokiszonka z pierwszego pokosu teraz idzie siano co prawda z drugiego pokosu ale jest i na noc po wszystkim dostają słomę owsianą którą też zjadają z chęcią...

 

Także kolego dziękuję za pomoc i pozdrawiam ;)

 

;) Tak też myślałam Pedro2 że dałeś mućkom belkę koniczyny, i stąd mleko się scięło na tacce, ale nie chciałam tak od razu sugerować zasadowicy, bo nie miałam pewnosci co to za mokra bela.... Nadmiar łatwostrawnego białka w postaci motylkowych zalkalizował żwacz, powstała ogromna ilość toksycznego amoniaku. Wszystko jasne. Thomas2135 ładnie to opisał.

Chwilowy wzrost amoniaku i mocznika ma właśnie takie efekty - zasadowy odczyn amoniaku zmienia ph w płynie surowiczym i błonach śluzowych np. macicy(dlatego pomimo że krowa ma ruje to nie zaskakuje po zacieleniu bo zasadowe ph uniemozliwia zagnieżdżenie się zarodka), zmienia ph w nabłonkach odpowiedzialnych za prod mleka w wymieniu. Zasadowica ma objawy bardzo podobne do kwasicy metabolicznej.

 

Żeby było ok, to dając do woli koniczynę zmieszana z trawą, musisz zabezpieczyć deficyt energii który powstaje w żwaczu. Prościej mówiąc to razem w białkiem w sianokiszonkach trzeba podac energię w formie kiszonki z QQ. A jeśli nie jest to możliwe bo nie ma QQ w gospodarstwie to ten deficyt energii trzeba pokryć śrutą zbożową, czy pełnoporcjówką o dużej zawart. enegii, oczywiście bilansując składniki według zapotrzebowania krów, bo nie dasz wiecej śruty jednorazowo niż 3 kg.

Dobrze ze mućki już Ci wracają do zdrowia.

Podejrzewam że Twoje mućki mają większy potencjał wydajnosci niż myślisz.

 

a co do ceny za Joserę to piszę jak najbardziej poważnie, bo osobiście płaciłam za te drożdże. Ale dobrze że na AF można dowiedziec sie to i owo.

Pozdr

 

W końcu rozjaśniłaś całą sytuację bo do tej pory nie miałem pojęcia dlaczego tak się stało że po przedawkowaniu sianokiszonki była taka rewolucja :) Kiszonka z QQ jest dostają dziennie pojemnik 30 - litrowy na sztukę... Razem z buforem zaczęliśmy dawać pełnoporcjówkę żeby je uzupełnić na razie dostają po 1,5 kg na jeden odpas i chyba będziemy od teraz ją stosować cały czas...

Co do wydajności to nie wiem bo gdyby dostały to co powinny na pewno byłoby lepiej ale ojciec na razie trzyma stery i wierzy tylko w swoje zboże :P po tej przygodzie może przekona się w końcu do pełnoporcjówki...

 

Tobie również koleżanko dziękuję za pomoc ;) widzę że muszę tutaj częściej zaglądać...

Pozdrawiam ;)

 

A taka ciekawostka wszystkie HF bez znaczenia na okres laktacji się popsuły z mlekiem jedna szt była cała niedobra a u Siementalek było wszystko ok wydajność trochę spadła ale co chodzi o komórki nie wzrosły u żadnej więc na własnej skórze miałem okazję się przekonać że jednak są odporniejsze...


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    85

Jako bufor polecam Acid buffer 100% alg morskich 25kg kosztuje 105zł a dawka max na sztuke dziennie wynosi 80g takze wychodzi bardzo korzystnie w przeliczeniu na dzien/sztuka

Od miesiąca stosuje również drozdze yeastart firmy andnutrition dawka 8g/sztuka po poprzedniej fermentacji w stalej temperaturze 35C w ciagu 24 godzin w objętości 100ml i jestem bardzo zadowolony

Edytowano przez KARGO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1299

Możesz wyjaśnić o co chodzi z tą wtórną fermentacją? Musisz zrobić z nich jakiś zacier czy jak zanim podasz krowie. :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

takie moje pytanie: jak obliczyć białkowość drożdży? Ułożyłam sobie program do komponowania dawek w exelu, i chcę wprowadzić drożdże do dawki treściwej. Drożdże z norm zywieniowych nie pokrywają się z parametrami tych co mam. Na etykiecie mam tylko wilgotność i % białka. Z tego nic nie wyliczę. Robił ktoś takie wyliczenia z drożdżami może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

wpisz tą wartość z etykiety bo w normach żywieniowych będzie wartość średnia dla drożdży a nie dla tych twoich. Jak np masz 20%białka to w 1kg będzie 200g białka. Ale drożdży i tak za wiele nie podasz więc nie wiem czy to będzie miało znaczący wpływ na obliczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

na same obliczenia pojedynczej dawki to rzeczywiście wielkiego znaczenia nie ma, ale układając mieszankę treściwą w % już ma znaczenie. trzeba uwzględnić ile % mieszanki maja stanowic drożdże, oczywiście jesli ktoś chce to zrobić konkretnie, nie na oko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fernie476    4

Jak Wam wyszla kiszonka z kukurydzy?? bo u mnie na rejonie w kiszonkach strasznie malo wyszlo skrobii, u mnie tylko 10% i jest bol... Niewiem czy uda mi sie jeszcze zakupic mokra kukurydze to bym w rekawie zakisil. Sucha kukurydza bd drozsza i trzeba bd bardziej buforowac dawke. Kupowaliscie moze gotowy cmm w big-bagach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Poważnie tylko 10 % ? Jak w tamtym roku miałem 25% to byłem w szoku, każdy pisał powyżej 30 %. Ale w tym roku sądząc po ilości ziarna to będzie jeszcze mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

takie moje pytanie: jak obliczyć białkowość drożdży? Ułożyłam sobie program do komponowania dawek w exelu, i chcę wprowadzić drożdże do dawki treściwej. Drożdże z norm zywieniowych nie pokrywają się z parametrami tych co mam. Na etykiecie mam tylko wilgotność i % białka. Z tego nic nie wyliczę. Robił ktoś takie wyliczenia z drożdżami może?

 

Opierasz się na normach INRA czy innych?

A co do kukurydzy to w zeszłorocznej miałem do 35-40 % skrobii. Tylko niestety była za sucha 39%.

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

INRA oczywiście. Zastanawiam się czy białkowość drożdży oblicza się wg parametrów tego dodatku, podstawiając do wzorów czy oblicza się to jakoś inaczej. W typowych drożdżach nośnikiem są susze i mączki. Dodatek taki ma określoną zawart. włókna sur., białka og., itd., co da się sprawdzić u producenta, wystarczy zadzwonić i zapytać o to. Ale to wydaje mi się za proste. Żywe drożdże są źródłem białka, ale nie trawionego w żwaczu tylko w jelicie, więc zanim tam dotrą to ile się ich zrobi i ile z nich krowa będzie miała białka? Może niepotrzebnie za bardzo zagłębiam się w to, ale nurtuje mnie to przez prosty powód, np. w moich drożdżach które stosuję jest skład procentowy - wilgotność 11% i białko og. 14%, czyli przeliczając na gramy to 140g białka ogólnego w kg dodatku.

W normach podaje się parametry w g/kg suchej masy, czyli wychodzi 157g białka/kg s.m.

W normach wartość drożdży paszowych jest duzo wyższa, dla drożdży w tabelach pasz polskich wynosi 468g/kg s.m., a dla pasz francuskich białko og. strawne to 440g/kg s.m.

 

Jak im wychodzi taka białkowość drożdży? Są takie drożdże które mają na ettykiecie ponad 40% białka?

A może (tak sobie myślę) że to białko ogólne mnoży się przez jakiś współczynnik , bo sie namnażają w żwaczu? Nie mam pojęcia jak to obliczyć.

 

Co do skrobi to u mnie w kiszonce jest ziarna sporo, ale też za sucha wyszła w tym roku. Muszę podać próbki do badań do Federacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TacerOo
      Witam,
       
      mam problem ze swoim ciągnikiem. Latem gdy ciągnik się nagrzał wspomaganie i tur przestawał prawie działać, trzeba było dodać gazu żeby nie zacinało i i tak było źle. Teraz jest troche zimniej i robi się podobnie. Wspomaganie się zacina. Pompa była regenerowana, olej i filtr był wymieniany. Co może być przyczyną ? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam
    • Przez g2osc
      Witam
      Znalazłem ogłoszenie o sprzedaży fahra i tu mam pytanie czy ma to sens pchać się w taki sprzęt?? może ktoś z was ma takie cudo??
      Areał mam mały tylko 6 ha ale nie mam czasu czekać na kombajn i wypatrywać w niebo czy przyjedzie zanim zacznie padać.
      Proszę o opinie na temat tego sprzętu dodaje link
      http://tablica.pl/oferta/fahr-m44-na-czesci-ID3zBGd.html#c757817e41
      Pozdrawiam
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez RafaPaluch
      Witam koledzy. Szukam przyczyny dlaczego ciągnik długo kreci jak jest ciepły. Na zimnym pali od razu. Wygląda to tak jakby paliwo wracało do zbiornika. Za pomoc z góry dziękuję
    • Przez agrofoto
      Temat poświęcony żywieniu drobiu. Co należy dodawać do diety, czego unikać itp. Czekamy na Wasze opinie, sugestie i dobre rady, które mogą przydać się innym. 
×