Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
czaro    13

Czy jeżeli teraz skosze i zakisze w bele mieszanke łubinu żółtego, peluszki i owsa gdzie przeważa łubin to będzie miało to jakąś wartość?? Łubin i peluszka dopiero kwitną, a owies ponad tydzień temu się wykłosił i nie wiem czy czekać na strąk czy kosić teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Mam do was dwie prośby. Czy  wiecie jak skutecznie odkwasić krowy? A druga prośba czy moglibyście polecić jakiegos dobrego żywieniowca w podlaskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kr9292    60

sianokiszonka do woli przez cały dzien, DDGS 1-1,5kg, wysłodki ok 4 kg i tresciwą (ok 16% białka) 1-6 kg w 3 odpasach, na noc słoma polana melasą ok 0,3-0,4 kg na sztukę. Póki co apetyt mają choć był lepszy. Kał u wielu sztuk jest bardzo rzadki nawet u tych które jedzą tylko 3 kg treściwych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Długa słoma im zalega i nie najadają się skutecznie. Poza tym może być za mało skrobi i za dużo cukrów z wysłotki i melasy. Te cukry mogą je zakwaszać. A słoma przez długość nie stymuluje do żucia. Pomogłaby sieczka, ale chociaż sodę, kredę i drożdże dodaj/zwiększ.

Czy jeżeli teraz skosze i zakisze w bele mieszanke łubinu żółtego, peluszki i owsa gdzie przeważa łubin to będzie miało to jakąś wartość?? Łubin i peluszka dopiero kwitną, a owies ponad tydzień temu się wykłosił i nie wiem czy czekać na strąk czy kosić teraz.

Skoś w takim momwncie, gdy łubin będzie jeszcze zielony, to strawność, cukry i białko będzie lepsze. Póżniej jest więcej skrobi i białka z nasion, ale trzeba mocno rozdrobnić, żeby zakisło jak qq. Edytowano przez przezuwaczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Sody w tresciwej jest 3,5% kredy 0,7 i drożdzy tych najmocniejszych z dolfosu 1,5 kg. Paszowóz wiele by pomógł ale funduszy brak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ddwoj    0

To jest najgorsze właśnie..chcemy dobrze a tu funduszy brakuje i nie ma za co :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Może niepotrzebnie mieszałem to wszystko z owsem bo teraz on robi się coraz starszy, drewnieje i przydałoby się jak najszybciej skosić. A czy w kwiecie jeżeli peluszka lub łubin go posiada nie ma jakiś złych składników które mogłyby zaszkodzić bydłu lub nie chciało to wszystko się zakisić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Na pewno nie będzie nic szkodliwego w kwiatach, ani łubinu, ani grochu, zaś ziarna owsa w kiszonce mają jedną wadę. Strasznie przyciągają gryzonie które dziurawią belę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

Witam mam pytanie obecnie krowy są  na trawie na polu i daje im 2-3kg paszy pełnoporcjówki i 1kg śruty ququ a moje pytanie jest takie czy kupić wysłodki buraczane i dawać zamiast ququ?? .Ququ to skrobia a może cukrów trzeba doradzcie  bo wiadome ze ququ nie zakwasza i ma większą wartość energetyczna na 1kg .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje krowy jedzą trawe zasiana wtym roku kosze im to i przywoze do obory bo blisko niemam traw daje im tez siano i slome maja do woli ale zabardzo jej noe jedzą tylko czekaja na trawę noi yresciwej ze 3 kg na sztuke .są chyba zakwaszone bo kal jest bardzo rzadki. pomoże ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

Kreda paszowa + kwaśny węglan sodu  i oczywiście lizawki solne bo z braku minerałów też mogą mieć mniejszy apetyt a jeśli mają siano to włókna im nie powinno brakować więc faktycznie może to być kwasica i konsystencja kału to raczej też potwierdza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Kiedyś jak wypasaliśmy, to dawałam siano na noc i było ok. Gorzej jeśli go nie zjedzą z sytości poprostu. Wypas jest specyficzny do ogarnięcia, bo struktura słaba i wilgotność duża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik115    6

Panowie doradzi mi ktoś czym zastąpić kiszonke z kukurydzy? Lepsze by były wyslodki czy śruta kukurydziana? A może ccm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

Moim zdaniem ale fachowcem nie jestem to jednak najmniej problemowa jest śruta ququ i ma dużą zawartość energii.Wysłodki jednak maja mniejszą zawartość energii  a dodatkowo z tego co słyszałem to zakwaszają żwacz . CCM też ma mniejszą zawartość energii w 1 kg a dodatkowo teraz jest ciepło a co za tym idzie może się grzać(nie twierdze ze będzie). To tylko moje spostrzeżenia ale może niech fachowcy się wypowiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    78

Niestety kolego musze racje ci przyznac ze facjowiec z ciebie żaden. Najlepsze beda wyslodki ktore na pewno nie zakwaszaja bo to nie skrobia gdzie masz ja prawie wszedzie do tego dobre wlokno sruta to chyba najgorsze rozwiazamie bo ziarno moglo byc porazone grzybami i mikotoksyny bo nie widze innego powodu dla czego zostało zesrurowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

A kolego pewno mi jeszcze powiesz ze wysłodki mają więcej energii niż śruta z ququ ??? bo z tego co ja wiem to  wysłodki suszonych granulowane mają mniej od śruty z ququ jeżeli chodzi o wartość energetyczną ,więc żeby osiągnąć bilans energetyczny taki jak na śrutowanej ququ to trzeba dać więcej wysłodków , a co do zakwaszania wysłodki z dodatkiem melasy zakwaszają ale to tylko na marginesie bo rolnik115 raczej myślał o tych zwykłych ..Ześrutowane ziarno z ququ ma więcej energii niż zakiszone więc widzieć nie musisz ale żebyś chociaż wiedział.Kwestia włókna to żadna kwestia bo chyba każdy daje krowom siano w którym to jest dużo włókna.

Edytowano przez Artek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Wysłodki są swietną alternatywa dla kiszonki z kukurydzy. Wg mnie w tym przypadku są niezastąpione. I napewno nie zakwaszają tak jak śruta kukurydziana czy inna zbożowa nawet te melasowane.  Dlatego, że rozkładają się wolniej w żwaczu i zawierają dużo mniej skrobi na korzyść innych cukrów. Jeżeli chodzi o zwartość energii to wysłodki mają ok 1 JPM a kukurydza ok 1,27 w kg SM. Ja aktualnie stosuję jedno i drugie, bo też nie mam kiszonki z kukurydzy.

Edytowano przez kr9292

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

kr9292 doradziłbyś jeśli dobrze jesteś zorientowany bo stosuje śrutę ququ(1 kg na dzień/sztukę) i zastanawiam się właśnie nad wysłodkami tylko powstrzymuje mnie to ze mają mniej energii a dodatkowo najlepiej je podawać rozmoczone(tak słyszałem) i to mnie trochę powstrzymuje a teraz kończy mi się śruta ququ i będę kupował więc jest szansa na zmianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Takie małe wysłodki toffi idą dobrze bez rozmaczania. Te zwykłe trzeba moczyć lub mleć i dawać jak śrutę. Ogólnie najlepsze rozwiązanie to zamiast qq wysłodki i śruta kukurydziana. Drogi to interes przy tej cenie mleka i pasz. Proponuje dawać do 100 dni od wycielenia i takim powyżej 25-30 l/dzień. Reszta wytrzyma i bez wysłodek.
U mnie tak pociągnęły kiedyś 3 miesiące. Znam gościa, który bez qq jedzie cały rok...

Edytowano przez przezuwaczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

kr9292 doradziłbyś jeśli dobrze jesteś zorientowany bo stosuje śrutę ququ(1 kg na dzień/sztukę) i zastanawiam się właśnie nad wysłodkami tylko powstrzymuje mnie to ze mają mniej energii a dodatkowo najlepiej je podawać rozmoczone(tak słyszałem) i to mnie trochę powstrzymuje a teraz kończy mi się śruta ququ i będę kupował więc jest szansa na zmianę.

 

 

Specjalistą nie jestem, ale polecam kupić jedno i drugie. Zależy jeszcze czym  karmisz krowy i ile mleka od nich doisz. Żywienie bez kiszonki z kukurydzy to droga sprawa bo wysłodka i sruta sporo kosztują, zwłaszcza w tym roku, ale opłaca się.

Edytowano przez kr9292

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    78

A kolego pewno mi jeszcze powiesz ze wysłodki mają więcej energii niż śruta z ququ ??? bo z tego co ja wiem to wysłodki suszonych granulowane mają mniej od śruty z ququ jeżeli chodzi o wartość energetyczną ,więc żeby osiągnąć bilans energetyczny taki jak na śrutowanej ququ to trzeba dać więcej wysłodków , a co do zakwaszania wysłodki z dodatkiem melasy zakwaszają ale to tylko na marginesie bo rolnik115 raczej myślał o tych zwykłych ..Ześrutowane ziarno z ququ ma więcej energii niż zakiszone więc widzieć nie musisz ale żebyś chociaż wiedział.Kwestia włókna to żadna kwestia bo chyba każdy daje krowom siano w którym to jest dużo włókna.

wyslodki mozna kupic taniej niz ziarno takze za te same pieniadze mam pewnie tyle samo energi, nie radzę kupywac gorowej śruty bo jest przewarznie z porazonego ziarna jesli w dawce jest duzo skrobi kiszonka qq ziarna zboz latwo o zakwaszenie w kiszonym jest wiecej by-pass. Kwestia wlokna przy duzych wydajnosciach to bardzo wazna sprawa kto w tych czasach bawi sie w siano z reszta przy bardzo dobrej jakosci i tak go nie ma tam zbyt duzo no chyba ze drewno zbierasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

Kargo kukurydza ma więcej energii niż wysłodki , dodatkowo śrutowana ququ ma więcej bypassa od kiszonej bo suche ziarno rozkłada się w 70% w żwaczu(reszta to skrobia jelitowa) a kiszone w 82% , dodatkowo ququ nie zakwasza żwacza.Teraz policz i napisz jaki ci wyszedł wynik między kiszoną a suchą śrutowaną ?? .A teraz juz powinieneś rozumieć czemu daje śrutowaną ququ a nie kiszoną.U nas traw na siano nie brakuje i do TMRu też dodaje się siano żeby właśnie było włókno.

Edytowano przez Artek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artek84    101

kr9292 daję krowom rano siano, 1 kg pełnoporcjówki+0,5 kg śruty ququ do tego witaminy , kreda , kwasny węglan potem idą na trawę. Jak wracają to dostają to samo co rano .Mleka dają 15l/dzień ale doją się już 8mcy(5mcy cielne) bo mam ustawione wycielenia na na zimę.Chociaż kupiłem jałówkę rasy HF/MO cielną i ocieliła się połową maja ale dostała kwasicy zaraz po ocieleniu(wet mówił ze musiała być kupiona z kwasicą utajoną) i zjechała z mleka ale coś zaczyna podnosić(dawała na 3 dzień po ocieleniu 18l/dzień)teraz daje 16l/dzień ale potencjał ma więc gdyby nie ta kwasica to byłoby 25-30l/dzień .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×