Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bercikoo    0

mam srednio 18l od krowy co mam zrobic zeby było wiecej mleka daje

12kg sianokiszonki suczej 1 pokos puzno koszona

22kg kukurydzy

1kg rzepaku

3kg paszy de heus 18%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majs    0
Napisano (edytowany)

mam srednio 18l od krowy co mam zrobic zeby było wiecej mleka daje

12kg sianokiszonki suczej 1 pokos puzno koszona

22kg kukurydzy

1kg rzepaku

3kg paszy de heus 18%

 

 

bercikoo,

Jeśli chcesz zwiększyć wydajnośc stada musisz pomyśleć najpier o bardzo dobrym materiale genetycznym.

Jeśli nie jestes w stanie w tym roku tego zrobić postaraj się o soję. U krów mlecznych aminokwasem limitującym wykorzystanie białka jest najczęściej metionina i od jej uzupełniania musisz zacząć. Jeśli nie wiesz jak dokładnie zbilansować dawkę pokarmowa dla bydła mlecznego, lepiej jak sięgniesz o pomoc jednej z firm paszowych, które bardzo często oferują swoich zootechników do układanie dawek.

Najlepszą paszą i najtańszą która zwiększa wydajnośc mleka jest dobra trawa.

Myśle, że jeśli dodasz 0.5 kg śruty sojowej i dobry koncentrat (dawniej u mnie dostawały lacto plus) to wydajnośc wzrośnie do kilka litrów od sztuki.

 

 

PS.

 

Musisz zwracac również uwage na termin koszenia trawy. To ma bardzo duży wpływ na wydajnośc.

Edytowano przez majs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrix    0

grzegorz132 kiepskiej jakości siano? Warto się zastanowić czy nie lepiej było by podać słomę tyle, ze dobrej jakości

racja :blush:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

michal1313    0

bercikoo,

Jeśli chcesz zwiększyć wydajnośc stada musisz pomyśleć najpier o bardzo dobrym materiale genetycznym.

Jeśli nie jestes w stanie w tym roku tego zrobić postaraj się o soję. U krów mlecznych aminokwasem limitującym wykorzystanie białka jest najczęściej metionina i od jej uzupełniania musisz zacząć. Jeśli nie wiesz jak dokładnie zbilansować dawkę pokarmowa dla bydła mlecznego, lepiej jak sięgniesz o pomoc jednej z firm paszowych, które bardzo często oferują swoich zootechników do układanie dawek.

Najlepszą paszą i najtańszą która zwiększa wydajnośc mleka jest dobra trawa.

Myśle, że jeśli dodasz 0.5 kg śruty sojowej i dobry koncentrat (dawniej u mnie dostawały lacto plus) to wydajnośc wzrośnie do kilka litrów od sztuki.

 

 

PS.

 

Musisz zwracac również uwage na termin koszenia trawy. To ma bardzo duży wpływ na wydajnośc.

Kolego zgadzam się z tobą soja napewno pomoże wczśniej zebrana sianokiszonka w dużej zawartośći Energii ok. że trzeba poradzić się fachowcy, jednak wszczymał bym się od dawania rady by zwiększać paszę treściwą jeśli niewidział się tabulogramy i nie wiesz jaki jest stan faktyczny w oboże, taką radą możesz koledze wpędzić krowy w kwaśice ( z dawki wynika że to mało prawdopodobne ale nigdy nie wiadomo jaki jest stan faktyczny).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie czy tłuszcz 3,6 i białko 3,0 jest w normie ?

Krowy chodzą na pastwisku w dzień, na noc zostają w oborze. Dostają 10 kg kukurydzy, 5 kg kiszonki z pierwszego pokosu, 1,5 kg śruty 20%, 0,2 kg soji i 0,2 kg rzepaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    78

Panowie czy tłuszcz 3,6 i białko 3,0 jest w normie ?

Krowy chodzą na pastwisku w dzień, na noc zostają w oborze. Dostają 10 kg kukurydzy, 5 kg kiszonki z pierwszego pokosu, 1,5 kg śruty 20%, 0,2 kg soji i 0,2 kg rzepaku.

Raczej nie masz niedobór białka jak i energii jakiś balast też by się przydał bo z tego co podajesz możesz miec niedługo problem z kwasica,więc wrzuć jakieś włókno do dawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    78

Siano podniesie ci tłuszcz i nie dopuści do kwasicy , zwiększ QQ do 15kg to może i białko troszkę wzrośnie jednak bez zwiększenia pasz białkowych nie masz co liczyć na zbyt duzo. Podaj średnią wydajności od sztuki dziennie , bo pewnie jeszcze drzemie tam jakiś potencjał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kukurydze chętnie bum zwiększył ale w tamtym roku strasznie mało nakosiłem :( i już pomału się kończy ;[ Średnio 20 l od krowy dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Witam kolegów. MAm taki problem z moimi krówkami. Ostatnio coraz częsciej pojawiają sie problemy z racicami. Tzn zdaza sie czas ze krowa kuleje potem jej to przechodzi, dodatkowo, nie u wszystkich ale u niektórych jest ciezko wykryc ruje. Moim zdaniem jest to brak witamin. I tu moje pytanie, czy moglibyscie mnie naprowadzic jaką pasze mam zastosowac zeby zaspokoic braki witaminowe. Dodam ze dla mnie najlepiej było by korzystac z pasz z firmy de heuse i ewentualnie sano. (Teraz krowy nie dostają zadnych dodatków. Z góry dziekuje za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

Kolego jeśli stosujesz pasze wyżej wymienionych firm i coś takiego się dzieje to bym zastanowił czy warto z nimi współpracować jeśli doradzcy z tych firm nic mądrego nie mogą ci doradzić. Moim zdaniem zastosuj paszę dehujsa i premiks z Josery (Miramin bądz LactoPlus) bądz podobne o podobnym składzie. Problemem prawdopodobnie brak witaminy E (powinno jej być w premiksie około 5000mg), biotyny, niacyny, witamin z grupy B i Cynku, Miedzi, Żelaza (powinny być łatwo przysfajalne czyli w postaci helatu)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Nie nie, narazie krówki nie dostaja zadnej z tych pasz. Napisałem tylko ze z tymi firmami mam mozliwosc współpracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

OK. to ja polecam dehujsa i premiks z Josery i będzie dobrze śmigało pod warunkiem że odpowiedno zbilansowana dawka.

PS. Pamiętaj że możesz krową żarcie posypywać nawet złotem i czekoladą i nic to nie pomoże jeśli nie będziesz maiał wysokiej jakości kiszonek.

Edytowano przez michal1313

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majs    0

Zastanów się kolego czy to na pewno wina witamin. Jeśli zaczynają Ci kuleć zaprzestajesz podawać pasze treściwą i im przechodzi to może być kwasica. Trudno stwierdzić od czego to jest po tym co napisałeś. Nie wiadomo jaki stan jest racic, dobrostan itp. Zadzwonisz po weterynarza to jak każdy z nich zapyta co jest, powiesz: Brak witamin i wpakuje Ci wiadro B complite. To każdy z nich umie robić. Kase weźnie krowie nie zaszkodzi a może mu się uda pomóc. Teraz Rolnik jest mądry i nie da się tak w konia robić. Niedobór witamin nie ujawnia się od razu - krowa kuleje. Na początku jest spadek wydajności, wzrost pobrania paszy, często jest tak, że jedzą obornik, wybierają jakieś syfy, gryzą beton itp. Jeśli masz lisawki mało prawdopodobne, że brakuj im wit. Wit są w każdej paszy dlatego ich niedobór nie występuje tak często tym bardzie u krów o średniej lub niskiej wydajności ( nie wiem jaką masz )Zrób badanie mleka i to będą wstępne inf czy masz dobrze zbilansowaną dawkę - mocznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes644    0

witam wszystkich:) ja mam problem z brakiem śruty kukurydzianej i tu moja ogromna prośba do was abyśćie mi podpowiedzieli co mogę podawać im w zamian... podawałbym dalej kukurydze ale nigdzie nie mogę już jej dostać... dopowiem tylko ze śruta QQ była tylko dodatkiem do paszy bo moje stado potrzebuje duzej dawki energii... co poradzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes644    0

a słyszał ktoś o śrucie archaidowej?? polecacie ją?

Edytowano przez prezes644

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazela77    9

No właśnie. Jaką pasze treściwą (oprócz kukurydzy) lub jaką objętościową(oprócz kiszonki z kukurydzy) dodać do dziennej dawki żywieniowej krów mlecznych aby uzupełnić niedobór energii??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1313    0

witam wszystkich:) ja mam problem z brakiem śruty kukurydzianej i tu moja ogromna prośba do was abyśćie mi podpowiedzieli co mogę podawać im w zamian... podawałbym dalej kukurydze ale nigdzie nie mogę już jej dostać... dopowiem tylko ze śruta QQ była tylko dodatkiem do paszy bo moje stado potrzebuje duzej dawki energii... co poradzicie??

kolego trzeba dodać tłuszcz chroniony ale jest to drogie niestety jednak pamiętaj POWTAŻAM TO WIELE RAZY NIE RÓBCIE NIC NA WŁASNĄ RĘKE TYKLO SKONSULTUJCIE SIĘ Z DORADZCĄ ZYWIENIOWYM.

Ps Dobrym produktem jest Megapro firmy Orfa ewentualnie lakto start z Josery. Mozesz tez dodawac glikol do dawki ok 0,2l dziennie na sztuką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massey4455    1

Witam wszystkich.. Opisze jak karmimy swoje bydło w sumie to odkad pamietam... Tak jak bardzo stary profesorek na uniwersytecie przyrodniczym mówił ze dla krowy jest tylko jedno lekarstwo na wszystko i jako dodatek dosc w duzym stopniu do zywienia powoduje o wiele dłuzsze "służenie" bydła w gospodarstwie... ten magiczny specyfik to poprostu siano... I tak.. u nas praktycznie wszystko jest swoje.. sruta z jeczmienia owsa i pszenicy, jakies witaminy tylko i lizawki kupujemy... kiszonki no to z kukurydzy i baloty lucerny z trawą, (kiedys jeszcze były liscie z buraków), wysłodki i mokre i suszone, miedzy czasie robimy tez mnóstwo siana... od poczatku sezonu zielonkowego codziennie krowy i jałówki dostaja swieża zielonkę... krowy lucerne jałówki bardziej trawiaste dawki no to nie powioem bo nigdy tego nie mierzyłem ale jeżeli chodzi o jałówki to aby zaczna beczec to odrazu dostaja zielonke i spokój.... do tego karmienia w zimie jeszce dochodza buraki pastewne u krów nie ma żadnych niedoborów... mamy kilka sztuk które ładuja po trzydziesci kilka litrów po ocieleniu i mają ponad 10 lat... takie sztuki które jakby okryc to by tonowej wagi zabrakło... problemów z zacieleniami wiekszych nie ma żadnych problemów z watrobami, ksiegami zwaczem itp mimo ze powoli wkrada sie hf... na wieczór krowy dostaja pożadną porcje siana na całą noc... powiem tak ... jak sie popatrzec na tych zadłużonych którzy sprzedają zborze za grosze zaraz po zniwach a kupują pasze i tylko tym karmia bydło to az szkoda tych krów które maksymalnie wytrzymuja trzy lata... Nigdy nie zmienie sposopbu zywienia bydła, a napewno z siana nie zrezygnuje... bo co jest lepszego dla krowy zaszuszonej albo takiej po samaym ocieleniu... ja akurat nie jestem stary wrecz przeciwnie, ale kto troche starszy to wie jak było i napewno przyzna mi racje... Jezeli chodzi o opłacalność to z pewnością jest o wilele lepiej niz na paszach z sano dosche itd itp... zywotność krów o wiele lepsza a wydajność satysfakcjonująca...

 

Jak przeczytaliście to całe to dziękuje prosze o swoje opinie na ten temat i pozdrawiam... sukcesów życze wsysztkim i tym naturalnie karmiącym i tym jadącym na paszach..

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

siano to znakomita pasza, przez hodowców traktowana jako lekarstwo,

tak się zdarzyło ze spasam teraz mokra kiszonkę z lucerny i traw i mokra kukurydzę, narobiło mi się sporo problemów

i własne dodatkiem siana do wozu sprytnie to naprawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Tylko taki problem, zeby zrobić sianokisznkę z torfowej łąki potrzeba 1/2 dni ładnej pogody, żeby zrobić z niej siano trzeba tej pogody 3/4 dni, a każdy chyba wie jak z ta pogoda jest, ciężko zrobić wartościowe nie zmoczone siano, a z łąk sianych na gruntach ornych wręcz jest to niemożliwością bo weź i tu bujną pastewna trawę podsusz w 2 czy 3 dni pogody. U nas takim "lekarstwem" jest słoma ze zbóż jarych, a siano to tylko dla młodzieży niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×