Skocz do zawartości
ahme999

Zagadki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
vvojtas1    25

Sklepikarz sprzedaje czapkę. Czapka kosztuje 10 zł. Podchodzi klient i mierzy czapkę. Jest skłonny ją kupić, ale ma przy sobie tylko banknot 25-złotowy (możemy sobie chyba taki banknot wyobrazić?). Sprzedawca wysłał syna do sąsiadki, by ten rozmienił 25 złotych. Chłopiec przybiegł i oddał ojcu 10 zł +10 zł +5 zł.

Sprzedawca podał kupującemu czapkę oraz wydał 15 zł reszty.

Po pewnym czasie przybiega sąsiadka z rewelacją, że 25 zł było fałszywe i krzyczy do sprzedawcy, by zwrócił jej pieniądze.

Cóż było począć? Sprzedawca rad nierad otworzył kasę i zwrócił kobiecie pieniądze.

 

Teraz pytanie:

 

Na ile został oszukany sprzedawca?

 

25zł bo oddał za fałszywkę

+wartość czapki + 15 zł które wydał

+reputacja = bezcenne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

Sąsiadka w sumie nic nie straciła.

Oszust zyskał czapkę i 15zł, więc tyle stracił sprzedawca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JacekMi    0

a byłbyś łąskaw opisać jak ma się wysokość budynku do wachadła Foucalta? :D:)

Na wikipedii znajdziesz :), ale w szkole średniej jest o tym gadka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maverickt4    4

Sklepikarz sprzedaje czapkę. Czapka kosztuje 10 zł. Podchodzi klient i mierzy czapkę. Jest skłonny ją kupić, ale ma przy sobie tylko banknot 25-złotowy (możemy sobie chyba taki banknot wyobrazić?). Sprzedawca wysłał syna do sąsiadki, by ten rozmienił 25 złotych. Chłopiec przybiegł i oddał ojcu 10 zł +10 zł +5 zł.

Sprzedawca podał kupującemu czapkę oraz wydał 15 zł reszty.

Po pewnym czasie przybiega sąsiadka z rewelacją, że 25 zł było fałszywe i krzyczy do sprzedawcy, by zwrócił jej pieniądze.

Cóż było począć? Sprzedawca rad nierad otworzył kasę i zwrócił kobiecie pieniądze.

 

Teraz pytanie:

 

Na ile został oszukany sprzedawca?

Sprzedawca stracił 50zł.

 

25zł które oddał sąsiadce,

10zł wartość czapki + 15zł reszty które wydał kupującemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luqas    0

przeglądając forum widzę że brakuje mu jakiejś odskoczni od szarej monotonii-nie powiem żebym sie jakoś strasznie wyłamywał, ale ile można?-tylko ciągniki, przyczepy, pługi , lemiesze... :) otwieram wiec cos nowego. niech kazdy wstawia tu jakieś nietypowe ciekawe, przykuwające uwagę zagadki. Najlepiej jeśli będzie to coś nowego, na co odpowiedzi nie znajdziemy od razu w sieci;)

 

moze zacznę:

jak za pomocą tylko dwóch butelek-5-cio i 3-litrowej odmierzyć 4 litry wody? zakładamy że mamy nieograniczoną ilość wody ale nie możemy posłużyc się innym naczyniem :rolleyes:

powodzenia ;p

 

Nalać z 5 do ,

wylać z 3 i nalać to co zostało w 5 czyli 2 l do 3

napełnić 5 i przelać do pełna do trójki (w 5 zostaną 4l)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Pytanie do zięciów mieszkających z teściową :rolleyes:. Ile teściowa powinna mieć zebów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

Ten jeden co o nim wspomniałem to do otwierania piwa :rolleyes: a drugi nie pamiętam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Pełna odpowiedź. teściowa powinna mieć 2 zeby. Jeden do otwierania piwa a drugi żeby ją bolał :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszNZUL    3

Jesteś Pilotem Samolotu, Samolot leci do Warszawy i wysiada 10 osób,

a wsiada 40 osób, następnie leci do Londynu i wsiada 100 osób,

a wysiada 1 osoba, póżniej leci do Nowego Jorku i wysiada 5 osób,

a wsiada 20 osób.

 

Pytanie:

 

Ile pilot ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomek1994    3

POciag jedzie na 4 takich samych trasach.Na jednym odcinku jedzie 90 min na drugim 90 min na trzecim 90 min a na czwartym 1h i 30 min.Dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33
Napisano (edytowany)

Sklepikarz sprzedaje czapkę. Czapka kosztuje 10 zł. Podchodzi klient i mierzy czapkę. Jest skłonny ją kupić, ale ma przy sobie tylko banknot 25-złotowy (możemy sobie chyba taki banknot wyobrazić?). Sprzedawca wysłał syna do sąsiadki, by ten rozmienił 25 złotych. Chłopiec przybiegł i oddał ojcu 10 zł +10 zł +5 zł.

Sprzedawca podał kupującemu czapkę oraz wydał 15 zł reszty.

Po pewnym czasie przybiega sąsiadka z rewelacją, że 25 zł było fałszywe i krzyczy do sprzedawcy, by zwrócił jej pieniądze.

Cóż było począć? Sprzedawca rad nierad otworzył kasę i zwrócił kobiecie pieniądze.

 

Teraz pytanie:

 

Na ile został oszukany sprzedawca?

 

Sprzedawca stracił 50zł.

 

25zł które oddał sąsiadce,

10zł wartość czapki + 15zł reszty które wydał kupującemu.

 

A jakby tak sąsiadka się nie zorientowała, że 25zł było fałszywe, to ile by stracił sprzedawca?? wartość czapki + 15zł reszty które wydał kupującemu, czy nic by nie stracił?? :)

Edytowano przez LowRider

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×