Skocz do zawartości
przemas8595

Farmer - opinie [Połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Farmer
Bizon123    0

SOKOL

Co ty się tak uwziąłeś na Farmera miałem okazje pracować tym ciągnikiem o mocy 82KM i osobiście uważam ze w tym przedziale cenowym są to bardzo dobre ciągniki, jeśli chodzi o awaryjność to awarie w nich występują tak samo jak w ciągnikach każdej innej marki i na to człowiek nic nie poradzi bo to tylko maszyna. :rolleyes:

Osobiście nigdy nie kupił bym Pronara bo niektórzy moi sąsiedzi mieli z nimi problemy ale to nie jest powód żebym dziadował na całą linie produkcyjną Pronara, wypisywał jakieś "śmieszne" rzeczy na forum i odradzał komuś zakup takiego ciągnika bo na pewno znajdą się na tym forum ludzie którzy mają Pronary i będą je chwalić.

 

P.S.

A tobie radził bym wsiąść na jakiegoś Farmera i popracować na nim kilkanaście godzin i dopiero wyrażać swoje opinie na temat tego ciągnika :(

 

Pozdrawiam mądrych użytkowników Agrofoto.forum którzy wiedzą co piszą i potrafią doradzić w zakupie maszyny :blink:

( bo właśnie dzięki takim zdecydowałem sie na NH TD5050 bo nie każdego stać na Fendta za 200 000 zł )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Bizon123

 

P.S.

A tobie radził bym wsiąść na jakiegoś Farmera i popracować na nim kilkanaście godzin i dopiero wyrażać swoje opinie na temat tego ciągnika

 

Pozdrawiam mądrych użytkowników Agrofoto.forum którzy wiedzą co piszą i potrafią doradzić w zakupie maszyny

( bo właśnie dzięki takim zdecydowałem sie na NH TD5050 bo nie każdego stać na Fendta za 200 000 zł )

 

Święte słowa,ile masz nabite mtg w New Hollandzie.Jak się sprzęt sprawuje.Zastanawiamy się nad kupnem ciągnika ,polecasz New Hollanda.Co zaważyło ,żę wziąłeś NH nie myślałęś nad inną marką. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bizon123    0

Myślałem nad inną marką ale o NH zaważyło to ze jeździłem na ciągniku z poprzednika serii TD5xxx i przy tym katowaniu które u mnie przeszedł był oszczędny w zużyciu paliwa do wykonanej pracy, pobliski dealer i serwis który cieszy się w mojej okolicy dobrą opinią no i oczywiście przedział cenowy :rolleyes: na razie mam zrobione tylko 30mtg ale stuknąłem nim coś ok 200km bo na razie chodzi tylko w kuligach :blink: Jeśli o mnie chodzi to w mojej okolicy nie spotkałem posiadaczy New Hollandów którzy by na nie narzekali co prawda u nie których jakieś drobne awarie się zdarzały ale przeważnie były to błahe sprawy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    163

Może ja coś w temacie dorzucę-widzę jakieś silne lobby pro-farmerskie tutaj-rozumiem że koledzy piszący powyżej posiadają same nieawaryjne ciągniki-super-i każdą negatywną opinię o ich ciągniku odbierają jak osobisty atak na cnotę biggrin.gif .Ostatnimi czasy na temat Farmera wypowiedział się kol.SOKOL-z miejsca zarzucono mu stronniczość i wyolbrzymianie owej rzekomej awaryjności-zgoda-czy jednak ktoś pomyślał o tym że w/w kolega co prawda nie posiadając owego ciągnika pisał o znanych mu przypadkach ?-dlaczego niby widząc w okolicy parę "padak" nie mógł wyciągnąć własnych wniosków (może i zbyt daleko idących).Dlaczego uważacie że o czymś można się wypowiedzieć jedynie posiadając ów przedmiot ?-po to Bozia dała rozum aby samemu wnioski wyciągać-czy też każdy z was kupował jakiś ciągnik ,następnie testował,oddawał aż w końcu zakupił ten jeden,jedyny ?Wątpię-zapewne też czytaliście,pytaliście się analizowaliście i w końcu kupiliście-ale na Boga-dajcie się wypowiedzieć ludziom nie mającym tak dobrych doświadczeń.

Dlaczego o tym piszę ?-z prostej przyczyny-poczułem się swego czasu tak jak zapewne poczuł się ostatnimi czasy @SOKOL-pisałem swego czasu o dwóch (potem trzech) znanych mi osobiście ciągnikach tej marki-wszystkie trzy to takie padaki że słów szkoda-oczywiście rozumiem że zapewne na podstawie zbyt małej ilości informacji wyciągnąłem zbyt daleko idące wnioski biggrin.gif -zapewne po prostu rachunek prawdopodobieństwa rzucił w moje strony te trzy maszyny a gdzie indziej powędrowały te lepsze-może być i tak-ja wyciągnąłem własne wnioski-lecz pozwólcie nawet i takie rzeczy publikować-mamy w końcu wolność wypowiedzi czy nie biggrin.gif ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Napiszę coś co pisałem w przypadku MTZ/Belarus... Cena adekwatna do zastosowanych rozwiązań, jakości produktu, trwałości oraz otrzymanej gwarancji. :rolleyes: Nie wymagajcie od takiego ciągnika nie wiadomo czego. Ktoś kupuje Farmera a potem narzeka, że skrzynia ma mało przełożeń, że hydraulika, że jeszcze coś innego. Jeżeli się nie psuje to nie można narzekać, bo widziałaby gały co brały, także płacąc hajs za Farmera zgodziliście się na to co oferuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rutek22kret    0

hehe miałem się nie właczać do tej głupiej dyskusji ale kolego @jaro jak czytam twoje posty to normalnie nie znam cię ale już cię nie lubię, mianowićie wypowiadałeś się na temat MFa i też uznałeś że to padaka a ja posiadam akurat taki ciągniczek i jest moim zdaniem bardzo dobry sprzęt chociaż oczywiście nie bezawaryjny ale nie oszukujmy sie , on ma teraz 21 lat i uwarzam że juz w tym wieku ma prawo się troche popsuć. A piszę w tym poście ponieważ mam zamiar sobie sprawić właśnie farmera ponieważ cena jest przystępna i uważam że to jest całkiem zgrabny i fajny ciągniczek. Niedaleko mojej miejscowośći pracuje farmer z silnikiem mmz 80 KM. Jego właściciel to taki kat jakich mało, ile ten coiągnik dostanie w piz... to chyba tylko on sam wie. Teraz pewnie ma około 4000 mtg a już ponad rok licznik nie bije mtg. No i najbardziej przekonującym jest to że przednie opony już zjedzone i Tur z którym wspołpracuje farmer urwał się z mocowan, podczas pracy a farmer jak chodził tak chodzi. Także jeśli u tego gościa on chodzi i daje radę to chyba u każdego będzie chodził. Ogólnie u mnie w okolicy jest min 4 farmery o których ja wiem i narazie żaden nie stoi w pokrzywah tylko cały czas zasuwają pozdrawiam :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rogeryk    0

Kolega jaro pewnie gdyby kupił Farmera to by mówił że super ciągnik... My mamy MTZta 82 i uważam że to dobry ciagnik jak za te pieniądze. Jeśli kogoś nie stać na najdroższe to nie powód by po nim jechać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Kolega @jaro stara się być obiektywny-kolega @jaro w przypadku MF-a posiłkował się opiniami na temat owej marki krążących wśród niemieckich rolników (Niemcy-taki kraj obok Polski skąd sprowadza się używane ciągniki które w Polsce przechodzą kurację odmładzającą i stają się bezawaryjne-oczywiście głosów niemieckich rolników nie trzeba brać pod uwagę bo to kraj Polsce wrogi ) i wyraźnie zaznaczył że w przypadku Farmera swoją opinię oparł na trzech znanych sobie osobiście przypadkach .

@Rogeryk-kol.jaro nie jest żadnym handlarzem żeby coś czym się handluje zachwalać-resztę odsądzając od czci i wiary...

PS.Czy ja po kimś jadę ?Czy się wyśmiewam czy coś w tym rodzaju-że nie stać albo coś-gdzie to znalazłeś ?

Aha-z tym MF-em to gdzieś już pisałem że najbardziej chodziło o tą nieszczęsną skrzynię w modelach 30xx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Witaj kolego @jaro :rolleyes:

Wiedziałem, że nie odmówisz sobie tej przyjemności i dodasz swoje złośliwe bezpodstawne uwagi. A mianowicie: "rozumiem że koledzy piszący powyżej posiadają same nieawaryjne ciągniki-super-i każdą negatywną opinię o ich ciągniku odbierają jak osobisty atak na cnotę :blink: " - sam wiesz najlepiej, że zaraz po zakupie Farmera w 2006 roku dzieliłem się z kolegami na PPR wszystkimi awariami jakie wystąpiły oraz wszystkim co mnie niepokoiło - i nic nie ukrywałem, więc nie pisz proszę ironicznie takich zdań (obecnie również niczego nie ukrywam, a nie zamierzam wymyślać awarii po to, aby sprawić Tobie przyjemność).

Z nikogo się nie nabijasz ponieważ jesteś za inteligentny (co widać po Twoich postach), aby robić to w prostacki sposób - ale swoje robisz...

Poza tym te Twoje słynne trzy przypadki awaryjnych Farmerów o którch już mi pisałeś na PPR na początku 2006 roku i konsekwentnie na nich opierasz swoje doświadczenia z tą marką ciągników dotyczą pierwszych Farmerów jakie wyszły z Sokółki i jeśli uważnie śledzisz to co piszę to zapewne zauważyłeś, że jakiś czas temu odradziłem jednemu z kolegów na AF zakup takiego używanego Farmera (na podzespołach JUMZ), ale napewno z czystym sumieniem polecę nowego Farmerka.

Natomiast co do kolegi @sokola to wybacz, ale jeśli ktoś kto nie siedział w Farmerze, ani godziny to uważam, że nie powinien pisać czegoś w stylu "Ja mysle ze Farmery to szmelc" "Co do odpalania przy -20 to musiałeś chyba pierdnąć wyskooktanową mieszanką w kolektor że Ci tak zaskoczył". Wybacz, ale wkurza mnie jeśli ktoś wypisuje brednie i ewidentnie nie ma pojęcia o tym sprzęcie (nie mówiąc już o tym, że nawet marki sprzętu się mu mylą i ciężko wyczaić o co biega). Nigdy się nie odważyłem napisać czegoś takiego w tematach o innych markach ciągników pomimo, że sporo widziałem - co najwyżej pamiętam,że napisałem o NH, że widziałem kilka razy serwis w ciągu żniw do nowego NH 5030, czy też, że go ciągałem w mrozy bo nie mógł odpalić (ciągnik wujka), ale na podstawie tego nie wyciągam wniosków, że to szmelc bo to nie byłoby w porządku. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

A mnie się wydaje, że MF miały by lepszą opinię wśród niemieckich rolników gdyby na tabliczce znamionowej pisało "Made in Germany". Piszę, to analizując wieloletnie testy niezawodności- awaryjności aut robione przez Niemców, gdzie spalona żarówka podświetlenia tablicy rejestracyjnej ma taką samą rangę jak poważna awaria. Ważne by statystyka pasowała do założeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zbychu-z pewnością fajny z Ciebie koleś i myślę że niejedno piwo moglibyśmy razem wypić gdyby zaszły po temu sprzyjające warunki biggrin.gif -ale uwierz mi na słowo-słowo honoru że nie piszę tego co piszę biggrin.gif z jakichś niskich,złośliwych pobudek-co to to nie-dalej-nie piszę całkiem o tych pierwszych egzemplarzach -tylko jeden z tych trzech to "pierwszy wypust" .

Co do kol.SOKOLA to zauważyłem że pochodzi z okolic Sokółki-a więc może być coś na rzeczy z tym że ma takie a nie inne zdanie-zauważ że w jego miejscowości (jak pisał ) mieszka dwóch serwisantów-a z pewnością serwisant ma więcej do powiedzenia (a z pewnością prawdziwiej biggrin.gif ) niż jakiś marketingowiec.

O dopiero zauważyłem -@Zorzyk- weź poprawkę na to że ja w Niemczech przez szereg lat mieszkałem i co nieco znam ich mentalność-owszem lubią oni podkreślać że coś jest dobre bo ich-ale z pewnością w Polsce jest chyba nawet więcej niż tam fanów gwiazdy biggrin.gif - ale gdyby tam zdarzały się awarie typu "pęknieta linka sprzęgła w Farmerze ale to nic takiego biggrin.gif " to nie wyobrażam sobie aby ktoś to bagatelizował-na punkcie bezpieczeństwa mają świra

Edytowano przez jaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez SOKOL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Karzdy ma swoje indywidualne zdanie .Panowie nie obrażajcie użytkowników Farmera ,np."Ja myśle że Farmery to szmelc".Kiedy czytałem posty na PPR w 2007r,zanim kupiliśmy Farmera widać było kto zna tak naprawde tą marke -nie mówie żę sa bezawaryjne ,żeby mi nikt nie zarzucił ,że jestem fanatykiem tej marki.Ale jak ktoś pisze żę to szmelc to człowieka trafia :rolleyes: . Reasumująć chciałem podkreślić ,żę nie karzdego stać na JD czy Fendta,a zadłużąć się po uszy to mam przykład znajomego który na 27ha kupił nowego John Deera 6430. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Do jaro.

Może trochę z boku tematu. Czytałem kiedyś porównanie takiego testu niemieckiego oraz szwedzkiego. W szwedzkim posiłkowano się danymi ze stacji diagnostycznych - gdzie liczono auta, których usterki uniemożliwiają uzyskanie pozytywnego badania technicznego. Wyniki były diametralnie różne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Kolego Sokol naprawdę nie musiałeś przytaczać wszystkich swoich postów z tego tematu (przepraszam, nie wszystkich tylko tych, które Tobie odpowiadały), każdy z nas potrafi czytać i każdy wie co pisałeś. Nie przypominam sobie, abym pisał o temperaturze -29 bo, aż takiej w tym roku u mnie nie było, a co do paliwa to trzeba umieć sobie radzić i się odpowiednio przygotować, a nie pisać, że traci ciekłość - ja trzymam w zwykłych beczkach, odpowiednio je wzbogacam przeznaczonymi do tego celu środkami i paliwo zawsze mam w porządku. Żalisz się, że ktoś Cię jakoś tam nazwał - wybacz, a kto zaczął wrzucać dziwne nazewnictwo i nas nazwał "waflami" ?

Skoro piszesz "Zbychu jakbym w nim nawet przeł 2 dni siedział to niczego nie zmienia, bo nie da się określić trwałości i niezawodności bo to wychodzi w praktyce, pisanie postów przez niektórych że mam 100 albo 300mtg i tylko pierdółki wystąpiły, coś tam pociekło , podnośnik nie działa no wybaczcie mi to nie wystarcza aby zdanie zmienić na +" to powiedz mi czemu na podstawie tych właśnie jak sam nazwałeś pierółek twierdzisz, że to szmelc ? Może zaczekaj, aż dobijemy po 2-3 tys. mtg i rzeczywiście określimy jakie są te ciągniki. Ja z całą pewnością na podstawie przepracowanych ponad 600 mtg na chwilę obecną nie mogę powiedzieć, ,że to szmelc.

Piszesz "a ja nie kupiłbym ani farmera ani pronara ani zetora i co nienawidzisz mnie" - kto ma Cię nienawidzieć ? To jest Twoja sprawa co kupisz, nic nam do tego.

Co z tego, że przewija się u Ciebie dużo ludzi skoro większość opowieści to plotki zazdrosnych sąsiadów ze wsi - to tak jak u mnie jak przyprowadziłem Farmera - słyszało się, że to wynalazek itp. a teraz zdziwko bo ten wynalazek w zimie bryka, aż miło a droższe sprzęty i bardziej rozwinięte technologiczne czekają na ocieplenie :)I nie musisz milczeć - pisz do woli, ale pamiętaj że to nie jest normalne, gdy na dzieńdobry robisz wjazd że stwierdzeniem, że to szmelc. Przeczytałem troszkę o Twoim zetorku i muszę Ci przyznać, że szczerze Ci współczuję (posiadam 3 ciągniki i takich przygód odpukać z żadnym z nich nie miałem).

 

Jaro co do piwka to kto wie - może kiedyś... :rolleyes: Natomiast dziwi mnie, że nie możesz z kilkoma jeszcze osobami dopuścić do siebie myśli, że Farmerem naprawdę da się pracować, a już najgorsze jest to, że wszyscy mogą wiedzieć najwięcej na temat Farmera (macie na to setki argumentów) tylko nie rolnik, który właśnie ten ciągnik użytkuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zbychu-potrafię,potrafię-zrobiłem sobie wnikliwą retrospekcję biggrin.gif -i już wiem dlaczego zdarza mi się napisać coś niepochlebnego na temat czegoś tam (w tym wypadku Farmera).

Może zacznę od początku- w ciągu dwóch ubiegłych stuleci ludzkość dokonała niebywałego skoku technologicznego,produkowano rzeczy coraz bardziej dopracowane,coraz trwalsze-można by rzec że osiągnięto doskonałość (w przypadku ciągników to dajmy na to Fendty z lat osiemdziesiątych)-i nagle nastąpił krach-nie wiem kiedy ale właśnie jakoś tak w latach dziewięćdziesiątcych ubiegłego wieku zaczęło następować jakieś takie społeczne przyzwolenie na bylejakość (Chiny ???)-byle jak,byle szybciej ,byle taniej-niektóre firmy poczuły się w takiej sytuacji jak ryba w wodzie-przerzuciły część kosztów prac badawczo-rozwojowych na końcowego odbiorcę-zero testów,zero odpowiedzialności-hasło przewodnie (które zresztą słyszy się i tu na AF )-masz przecież gwarancję-tyle że gwarancja kiedyś się kończy i ... przyzwyczajamy się że co jakiś czas coś padnie pocieszając się myślą że to tylko maszyna no a maszyny przecież się psują...

Macdonaldyzacji przemysłu ciągnikowego-stanowcze nie biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rutek22kret    0

no widzę że się trochę uspokoiło w temacie i dobrze :rolleyes: piszcie jak najwięcej o farmerach bo chciałbym się dowiedzieć jak najwięcej. Zna może ktoś cenę farmera z silnikiem john deera i przekładnią carraro 24/24 80 KM. i czy opłaca sie inwestować w taki silnik który być może będzie żywotniejszy ale za to chyba bardziej paliwożerny. Czy poprostu kupić z silnikiem MMz bo do niego wszystko jest dostępne od reki i tanie jak barszcz:lol: także wyraźcie swoje opinię ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer25    0

Czy silnik JD jest bardziej paliwożerny??-wydaje mi się że nie ,a i części dostać teraz to nie jest wielki problem. A i o jaki model Farmera dokładnie Ci chodzi bo nie ma z silnikiem JD o mocy 80 KM (są o mocy 76 i 86KM).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez SOKOL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

SOKOL

Widze ,że nie odpuszczasz.

"Zdania nie zmieniłem, że te sprzęty to szmelc i złom jakich mało aby je kupić trzeba być bardzo odważnym ( głupim) i majętnym ( nie zapominajmy ,że biedny 2 razy płaci a czasem 3 i to nie ja wymyśliłem). Dzięki takim jak TY ciemnota i zacofanie na wsi jeszcze długo będzie gościć a być może nawet się rozszerzać; a biznesmani i ich firmy będą z nas robić durni bo po co poprawiać jakość i stosować lepsze rozwiązania przecież debile - rolnicy są tak bardzo zadowoleni"

Zastanów się co piszesz, ale jak masz kogoś obrażąć to zrób to chociaż nieprzebierająć w takie słowa. :blink:

Zbych - odpuść szkoda nerwów .Zastanawia mnie jakie SOKOL ma cuda techniki w swoim garażu,może podziel się zdjęciami "ciemnona "chętnie popatrzy. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Farmera nie mam i nie planuję, jednakże dziwi mnie takie napastowanie tej marki przez znawcę z Sokółki. Gdyby operował konkretnymi, powtarzalnymi wadami tych ciągników, to rozumiem ale pisanie- złom ... ,nie świadczy dobrze o piszącym te słowa. Z tego wynikałoby, że ten producent otrzymuje wyselekcjonowane wadliwe podzespoły z MMZ, Carraro, i JD. Może ci koledzy opowiadający o tych awariach są "fachowcami najwyższej klasy", że na reklamacji nie potrafią usunąć drobnej usterki, tylko robią na odwal kilkukrotnie. Takich fachowców polecam producentowi wywalenie z firmy na pysk, ponieważ nie pracują dla jej dobra i zachowują się jak chłop pańszczyźniany, dodatkowo psiocząc dookoła. Coś pisało o awarii jakiejś łopatki sprzęgła, co to za część, bo mając do czynienia zawodowo z motoryzacją od ponad 30-tu lat nie znam takiego podzespołu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W mojej okolicy jest pełno Farmerów... i nie znam, żadnego który by nie miał awarii :rolleyes: @ Bizon123 byłeś kiedyś w tym pier* F10244c1? On nie ma dobrze usytuowanych dźwigni. :blink: Ja wiem, że z Sokółki już nic nie kupię, nawet części. Niby jest gwarancja, ale co z tego jak przyjeżdżać nie chcą? @ Rogeryk ile km ma ten farmer znajomego? Nam serwisant mówił, że 80km są lepsze niż 105km...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba najlepszą rzeczą jaka mogę zrobić to skasować swoje wywody. To prawda przesadziłem wy też jestem fanatykiem sprawiedliwości i obiektywizmu trafiłem na zbycha fanatyka farmera każdy wie swoje niech tak zostanie.

 

W jednym temacie o kruszeniu zlodowaciałego śniegu na polu pisałem aby wziąć ręczne grabie i go pokruszyć i sprawdziłem na sobie po godzince rozum wrócił. Jeżeli kogoś uraziłem przepraszam, liczę na karę (%).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rutek22kret    0

fakt nie ma farmera na JD o mocy 80KM ale mi chodziło o tego 86KM czy warto się wykosztowywać czy też nie. rozmawiałem dzis z kolega który miał mtz z 1993r i mówi że silniki w nich są nie do zarżnięcia także nie wiem czy warto płacić za JD. moze ktoś zna różnicę w cenie farmera 86KM na JD a farmerze na silniku MMZ (przedział mocy podobny):rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer25    0

Powiem Ci tak ,za Farmera F-7258 TE (76KM) w grudniu 2009 wołali około 120 tyś (skrzynia 12X12) więc F-9258 TE może być droższy o jakieś 10 tyś ,co do Farmerów z silnikiem MMZ to Farmer F-8244 C2 w wersji podstawowej kosztował (także w grudniu 2009)110tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez domismaj
      Witam. Ile palą wasze Farmery z różnymi maszynami. Mój z pługiem 3x45 na 30 cm spala ok 20 litrów/ha czy to nie za dużo? z agregatem uprawowo-siewnym 3m ok.10 l/ha
    • Przez farmer8244
      Witam. Gdy Farmerkiem podnosze talerzówke która wazy około 1t nie podnosi jej do samej góry i pompa tak dziwnie bziuczy? prosze o pomoc.,
    • Przez PiotrekP1997
      Witam jestem posiadaczen farmera f5 ciagnik jest nowy. Jadąc słyszę jakieś stuki przy skrecaniu w prawo. Pomocy niewiem co jest.
    • Przez meld102
      Witam. Mam taki oto problem w swoim farmerze mianowicie coś stuka w tylnim moście na wstecznym, skrzynia 12x12 na najszybszym zakresie problemu nie ma na drugim i na pierwszym występuje problem, jazda do przodu wszystko ok. Czy to mogą być łożyska czy tryb mógł się uszczypać?
    • Przez Jaro1234
      Witam posiada ktoś z forumowiczów katalog częsci do farmera 8248 bądz 8244?
×