Skocz do zawartości
Poke912

Powrót Perkinsa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Henius91    574

wlasnie. zgadzam s ie z @qazi i @klejnus, to nie ma nic do rzeczy. spokojnie mozna powiedziec ze zostala tylko hala montazowa bo przeciez nie ma juz zadnej odlewni i pewnie w najblizszym czasie nie bedzie. mysle ze kontrakt z Perkinsem to dobre posuniecie. teraz jeszcze tylko kontrakt z ZF i byla by baja. ale na to trzeba poczekac. a cena jest taka wysoka poniewaz "dzialacze" z ursusa mysleli ze podnoszac ceny wyjda na prosta, a to jednak odbilo im sie czkawka. popyt na ciagniki w Polsce jest bardzo duzy no ale przez takie ceny podaz spada. rolnicy wola kupic farmtraca, farmera i inne ciagniki ktore praktycznie niczym nie roznia sie od ursusa no ale cena jest przystepniejsza i marki te zyskaly popularnosc a przez to mogli podniesc ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

mosty Fenda też są z ZF. W sumie macie racje z ta prywatyzacją, choć jak by sprzedał 50% akcji to może coś by z tego było. Elektronika też by im się przydała. Nie rozumiem tylko dlaczego ursus będący w Grupie Bumar nie próbuje opracować jakiejś nowej rodziny, z tak potężnym zapleczem, w sumie licencja na produkcję to nie problem, silniki PZL Wola, skrzynie i mosty ZM Tczew, karoserie może Solaris zaproponuje :lol: i by było coś, elektronika WB Electrinics i sprzęt jak ta lala :) Co do ceny to macie rację muszą obniżyć.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Czytałem artykuł w gazecie pt. "Ursus powraca do gry" że mają określone cele. Podobno mają w ciągu najbliższych 2 lat wprowadzić do sprzedaży ciągniki z przednim mostem Carraro (czy jak to się pisze) i nowymi skrzyniami biegów z elektrohydraulicznym rewersem ( tak tak sam czytałem to zdanie 2 razy zanim uwierzyłem że tak pisze :) ). Ale silniki niestety narazie mają być tylko Perkinsy (może to i dobrze bo jednak Perkinsy to dobre silniki). Mają też wyłożyć pare tysięcy w restrukturyzację Ursusa. No mi się wydaje że to dobrze brzmi nawet jak narazie nie będą to silniki rodzime. Ceny jak mówicie są śmieszne. Za 50 konnego Ursusa 3724 ze skrzynią 12/4 trzeba w chwili obecnej dać 111 752 zł a za Urusa 1674 ze skrzynią 16/8 257 420 zł ( :lol: ). Aha i ciągiki powyżej 200 KM nie będą chyba produkowane. Szczerze to i racja. Na początek niech się skupią na tej restrukturyzacji. Ja jednak jestem zdania że Ursus wyjdzie z tej opresji jak to wychodzą z błota i tego typu problemów C-360 czy C-385 :) .

 

P.S. Aha co do produkowania w Polsce. Są produkowane WFM w sztukach chyba do 200-300 rocznie (nie pamiętam). Robi je starszy Pan. No i te Leopardy na zamówienie które podobno kosmicznie kosztują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

19Damian89    0

Co do tych cen to chyba przesadziales nowka Ursus 5714 kosztuje w granicach 100tys Brutto z tego co widzialem nie dawno, no moze wkoncu buja sie i znow na polskich polach zagoszcza Ursusy, przeciesz te stare ursusy male jak i duze ile tego smiga do dzis i daja sobie smialo rade nie jeden zachodni wymieka przy nich. A co do Elektroniki kiedys byl wlasnie Ursus za to ceniony na zachodzie wlasnie za to ze byl prostym ciagnikem bez zadbych dupereli wymyslaja tez rozne niby uproszczenia bo sa ludzie leniwi i tyle po co komu w ciagniku klima rewers itp kiedys nie bylo i ludzie pracowali z usmiechem na twarzy, wiadomo trzeba isc do przodu tylko jak elektornika siadzie, albo te nowe technologie to ciagnik stoi w garazu i patrzysz na niego bo naprawa kosztuje kosmiczne piniadze, a tu masz proste i nawet sam bys naprawil. Unia wykonczyla tez Ursusa bo gdyby nie ona to kiedys polski rolnik nie myslal o zachodnich tyle tylko zeby Ursusa kupic i bedzie ok a teraz daja jakies kredyty polowe oddadza i co ze dasz za zachodniego o tej samej mocy 2razy wiecje niz za Ursusa a ta kasa i tak idzie do nich a polskie produkty upadaja bo sie przyjejo co z zachodu to lepsze niz polskie. Ale oby sie udalo odpudowac im potege Ursusa

 

 

a ten Leopard drogi i tylko 2 osobowy widzialem kiedys jak to skladaja gdzies w TV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

330CUrsus też czytałem ten artykuł i ciekaw jestem co im wyjdzie z tego. Plany wielkie ale wszystko zależy od wykonania. I hmm co do postepu to ta elektronikę będziesz wszędzie juz widział. Niedługo tapczany zaczną robić z elektroniką hehe może to śmieszne ale era technologii poszła bardzo do przodu i bądź co bądź ułatwia to życie ale przy awarii to hmm znajomość bardzo dobra elektroniki bardzo sie przydaje. I kiedyś i teraz się mówi nic na silę wszystko młotkiem a teraz będzie pewnie będzie nic na sile tylko miernikiem :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    574

Damian nie wiem czy czytales ostatni numer RPT ale tam bylo napisane ze juz coraz to wiecej rolnikow kupuje ciagniki z elektronika, moze i starsi rolnicy z tego pokolenia co wychwalaja jeszcze ursusy nie naucza sie obslugiwac np. skrzyni Vario (chociaz tam nie ma nic trudnego) ani takich rzeczy jak Command Center, Cebis czy podobne "komputery". teraz gospodarke przejumja juz ludzie mlodzi z pokolenia komputerow i mysle ze ani nie spojrza na ursusa, zetora czy farmtraca, bo teraz to liczy sie tylko wygoda. kiedys ile rolnikow chorowalo na bole kregoslupa, orali tymi ciapkami calymi dniami i nie zdawali sobie sprawy jakie to moze byc grozne. "ZDROWIE PRZEDE WSZYSTKIM!!!". a komputery i elektronika w ciagniku sa wlasnie od tego aby ciagnik nie stal calymi tygodniami w warsztatach. hehe kogo tam obchodzilo kiedys ze sie pasek klinowy zerwal i ze nie ma chlodzenia, nikogo, poprostu jechali dalej, a teraz to elektronika nad tym czuwa i nie pozwoli na zadne duze awarie. mysle ze maly komputer by nie zaszkodzil, oczywiscie do duzych modeli bo do malych nie ma co. ale oczywiscie taka elektronika musi byc porzadnie zrobiona, a mysle ze w Polsce ciezko bylo by o taka firme.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Dokładnie ta jak piszesz. Chociaż na pewno będą tacy co kupią te tanie ciągniki. Ja gdybym mial gospodarstwo to bym z chęcią kupił belarusa:D Podobają mi sie te ciągniki i już(te z metalowa kanciastą maska bo te plastikowe sa bebe). A co do elektroniki to w polsce by sie znalazła taka firma na pewno ale hmm były by to systemy nie sprawdzone a ehr boscha siedzi w wielu znanych markach i sie sprawdza. Wiec pytanie czy ursus by ryzykował czy szedł w juz znane technologie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Leopardy są produkowane w dawnym WSK PLZ Mielec, silni z Corvetty, jednak ma znaczek Leopadra co jest wielkim sukcesem. Elektronika firmy Bosch i Siemens. W sumie jedynie karoseria jest robiona ręcznie w Polsce z aluminium importowanego z Węgier ;) , rama powstaje w Szwecji.

A jeśli o Ursusa chodzi to moim zdaniem powinni się skupić na ciągnikach w przedziale 60-200KM, dodatkowo ekspansja na wschód bo tam bez elektroniki też pójdzie.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak chcecie tej elektroniki, a już teraz nie ma kto tego naprawiać...(wiem po samochodach) jedynie serwisy... ciekawe czy... będziecie tak ją chwalić gdy cos bedzie nawalać i co chwilę serwis bedzie u was gościł. Wątpię by Polacy zrobili taką dobrą elektronikę by wszystko ładnie grało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Jeszcze raz mówię WB Electronics, nawet US Army od nich kupuje ;). A ja elektronikę w domu naprawiam, a dokładnie to brat elektronik w robocie :D , tyle, że bez niej teraz to ciężko ludzie są coraz wygodniejsi wytrzymaj dziennie ponad 10 godzin w ciągniku bez klimy, 50ha marchwi i ziemniaka oraz bobiku+pszenżyta, a do tego 40 ha QQ i lucerny i 20 ha sorgo, do tego ponad 25ha łąki własnej bo robimy i tak znacznie więcej więc roboty jest sporo, ciągnik musi być wygodny, niedawno przesiadłem się z Ursusa 1614 na Valtrę T182 Versu i od razu poczułem różnicę, aż chce się pracować ( do N92 mnie nie wpuszczali, mam za małą siłę przebicia w gospodarstwie :D , ale teraz to mój ciągnik bo ojciec i brejdak wzięsi sobie po jednej T.)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Rozumiem że dziś wygoda przede wszystkim ale jakby nawet ursus robił takie proste ciągniki i dał super niską cenę to sprzedaż by się znalazła. Tak jak wuj kupił 1614 ponad 10 lat temu i zapłacił chyba 65tys zł więc jakby dziś taka cenę zaproponowali to by szły jak świeże bułeczki. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Jak by za tyle były to zamiast dwóch Valtr kupił bym cztery Ursusy ;) i Joskiny serii 8000 do nich :rolleyes

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Łukasz bez klimy jezdzielm wiecje niz 10 godzin moze nie nostop bo czasem musialem cos zjesc prawda ale od 9 rano do 2 w nocy prawie bez przerwy jezdzilem Zeotrem 5320 albo Mf255 w zniwa u wujka i jakos przezylem otworzylem drzwi albo szybe i jechalem i nie narzekalem ze mi za duszno albo za zimno w nocy wujek MFem cale dnie kopie ziemniaki i nie narzeka ze mu sie kurzy albo wieje nie raz. po prostu ludzie sa teraz leniwsi i chca zeby wszystko sie za nich robilo. Np. te skrzynie kiedys jak ci poszla skrzynia to rozebrales i widziales co jest zuzyte a teraz widzisz pelno kabelkow i nic wiecej i jestes zielony. Lepszy prosty co bedziesz w stanie zrobic sam, i nie tylko starsi ale i ci mlodzi nie ktorzy widza ze ta elektronika to nie ma przyszlosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Oj @19damian89 jacy ludzie byli kiedyś a jacy są teraz to Ty chyba jednak nie wiesz, kiedyś pracując tym ciapkiem miał chłopina z 6 krów i 2 byki, czy kilkadziesiąt świń i to wszystko na 15 ha, forsy miał z tego jak lodu tylko nic za to kupić się nie dało, nie musiał jeździć do agencji, nie obejmowały go żadne dyrektywy dobrostany, dobra kultura rolna itd, do orki najmował ciągnik z SKR i tal było, mógł sobie pozowlić na cały dzień pojechać w pole swoją wspalniałą c 330, a teraz jak po 10tej rano wyjdzie się z obory to od 15stej trzeba ruszać z obrządkiem i z resztą i do tego w międzyczasie opendzlować z 50 ha, więc nie wiem czy tak na prawde ta elektronika to taki luksus czy konieczność, tak więc ciągnik 80-100km z turem rewersem hydraulicznym półbiegami i klimą to konieczność a nie luksus, znajomi co pokupili zetory/ursusy czy pronary przed vatem wymieniają teraz na zachodnie ciągniki z full wypasem i nawet się nie zastanawiają że ciągnik kosztuje 300 tyś jak jest na PROW, bo przestoje w robocie i zdrowie więcej kosztuje, także nie widzę żadnej szansy dla ursusa jako producenta ciągników, chyba że eksportera do afganistanu czy afryki, bo europejskie rolnictwo zmierza w takim kierunku że Ci co inwestowali kilka lat temu inwestują dalej, a ci co może kiedyś planują kupno takiego urususa już z roku na rok nikną szanse na takie inwestycje w małych gospodarstwach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

@19damian89 powiem ci tak Zetora ZTS 16245 do 2005 roku i Ursusa 1614 nadal mam tyle, że po wypadku do niczego się nie nadaje chyba, że na części. Czy dziennie nie przepracujesz 10 godzin w ciągniku ;) z tym się nie zgodzę ja jak robię w polu to od 8:00 do 13:00, przerwa obiadowa i od 14:00 do 19:00 a czasami nawet dłużej i masz 10 godzin jak nic, nie mówię że codziennie ale we wrześniu to na bank cały miesiąc po 12-14 godzin, ziemniak, marchew, sorgo, QQ, lucerna podorywkę zrobić, posiać żyto na następny rok na kiszonkę. Wyobraź sobie kogoś kto ma nie wiem 800ha i bez klimy w ciągniku robi podorywkę w sierpniu :D a jeszcze trzeba rzepak posiać. Ursus musi się naprawdę postarać, żeby wrócić do gry jeśli chce się liczyć. Bo nawet w Afganie klima się przydaje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    574

Damian ale walnales jak tekstem, hehe elketronika nie ma przyszlosci, hehe to dlaczego piszesz tu z nami na forum?? bo elektronika i cala technologia poszla tak do przodu ze jest to mozliwe. nie wiem czy czytales na forum moje wypowiedzi ale pisalem ze u nas ciagniki robi taki mechanik co pracuje w gospodarstwie co maja tam nowe ciagniki a on naprawia tam te wszystkie maszyny, za naprawe skrzyni w MFie 3690 podszedl bez zadnych oporow, tyle ze przy rozbieraniu pozaznaczal sobie kabelki a przy skladaniu tylko je zlaczal. a jezeli kupisz nowy ciagnik to ma on pracowac conajmniej 10 tys mtg bez zadnej awarii a watpie ze wyrobisz tyle w 5 lat. ja bym tyle wyrobil pewnie w 10 lat a po takim czasie mozna ten ciagnik sprzedac i kupic inny. sa produkowane modele McCormicka G-max co niby nie maja zadnej elektroniki, w co w ogole nie wieze. troche na pewno elektroniki tam jest. taki co nigdy nie pracowal na ciagnikach z nawet minimalna iloscia elektroniki zawsze bedzie mowil ze elektronika jest nie potrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Wiesz nie mam stycznosci na co dzien z praca w polu ale wiem ile to jest roboty bo czesto jezdze bo lubie pomagac u kuzyna i wujka w gospodarstwie, moze i masz racje nie pracowalem z ciagnikiem nawaszerowanym elektornika wiec moze dlatego tak mowie.

 

 

Lukasz jak ktos ma 800ha to on ma to w tyle czy bedzie klima czy nie bo na niego ludzie robia a on tylko siedzi zadko kiedy rusza w pole a jak wusza to sobie kupia full opcje a ci co robia beda prostymi maszynami smigac bez dogodzen. Co do klimy to wiesz moze byc a nie musi, jedyne co to ten rewers madra rzecz szczegolnie jak sie jezdzi po pryzmie to sie przydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale czy klima to elektronika??? Wątpię...

 

A odnośnie typowej elektroniki, ciekawe jak w jakimś sterowniku coś się popsuje itp..., który odpowiada zarządzające pracą silnika i innych podzespołów... wątpię czy ktokolwiek poradzi sobie wtedy gdy wyjdzie napis error.. i serwis musisz wołać bo sam nic nie zrobisz...

 

Ps. wątpię by to było takie dobre...;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

a jak coś ci z pompą wtryskową się stanie to sam naprawiasz czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

no nie wiem powiedzmy że przestanie działać z niewiadomej przyczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to naprawię.. bynajmniej u mnie do ciągników żadnych "majstrów" się nie sprowadza... Wiadomo że jak sekcje będa wyjechane to trzeba nową kupić lub dać do regenaracji... lecz to pierwsze, że lepiej kupić nowa jest lepsze rozwiązanie, bo nie znam żadnego zakładu który dobrze regeneruje pompy. Wszyscy tylko dużo mówią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Nic się z niewiadomych przyczyn nie dzieje, wszystko zależy od użytkowania maszyny, a myśli że moduł od klimy to co hydraulika? też jest elektronika

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

a z pompą rozdzielaczową co byś robił jakby ci na każdy cylinder nierówno dawała paliwo badz na jeden nie dawała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

qazi a co to eliminacje do Wielkiej Gry???

 

 

temat zupełnie o czym innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×