MF2007

Pługi z płynną regulacją szerokości (vario). Czy warto?

Polecane posty

MF2007    1

Przymierzamy sie do zakupu pługa obracalnego 4+1. Mamy mozaikowate gleby więc zastanawiamy się czy warto wybrać pług o płynnej regulacji szerokości czy tradycyjny. Chciałbym poznać opinnie użytkowników tego typu sprzętu. Czy są z nich zadowoleni? Czy ta regulacja im się przydaje podczas pracy? Czy elementy zmieniające szerokość sie szybko zużywają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    120

Moja rada jest taka, kup tradycyjny a zainwestuj w ciągnik z biegami zmienianymi pod obciążeniam i o wiele lepiej na tym wyjdziesz.

W galeri zbaczyłem że masz jelonka więc rozwiązanie jasne

Edytowano przez darek1972

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf    14

Ja wybrał bym vario bo jest łatwiej przy miedzy jechac bo normalnie pług bierze szezej lub wężej od ciągnika w zależności od jego wielkości a przy miedzy ustawiasz równolegle z kołem i jazda i mozesz z góry orać szeżej pod góre wężej tak że vario ma swoje plusy ale ma też swoja cene która plusem nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

darek1972    120

Na jeden przejazd nad miedzą vario nie ma sensu, robię kilka obrotów wrzecionem i ostatni korpus wychodzi za koło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    79

my oraliśmy pierwszy rok pługiem 5vario i już napewno nigdy wiencej niekupie pługa bez vario.Wzagonówce by przestyawić szerokość orki to pare godzin nawet schodziło, ateraz tylko dzwigni sie dotknoł i już.A przy miedzy to już orka to pikuś, pan pikuś. :lol: Trzeba pamientać że raz sie oddaje większe pieniądze a kożysta sie cały czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturs860    0

zgodze sie z farmermf , ja tez mam 5 vario i innego pługa bym nie chciał. Oczywiscie bez vario też sie dobrze orze ale jak tkoś raz spróbuje to juz zawsze bedzie orał z vario. według mnie lepiej jest regulować szerokośc niz zmieniac predkość. jak mam cięzkie pole to ustawiam na 2,2 m i ciągnik swoje 7,5 idzie, a orka na takim polu lepiej wygłąda przy 5x45 niz 5x52

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igorass    33

Każdy z użytkowników pochwalił tylko możliwość szybkiej zmiany szerokości roboczej w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań, a mnie ciekawi(i autora też) jak mają sie takie pługi podczas orki gleb o niejednakowym oporze - wiadomo że tam gdzie mniejszy opór szerokść przy orce bez vario wzrasta a przy natrafieniu na twardszy kawałek pola spada czego efektem jest tworzenie się "klinów" Czy pług wario pozwala tego uniknąć, bez konieczności tzw. przybierania w orane tam gdzie jest szerzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

farmermf, arturs860

 

Widze, że użytkujecie takie pługi więc wasze opinie są szczególnie cenne. Mogli byście napisać coś więcej? Jak długo używacie tych pługów? Czy na elementach odpowiedzialnych za zmiane szerokości nie powstają luzy wynikające ze zurzycia? W jakich sytuacjach używacie zmiany szerokości(likwidowanie klinów, orka przy miedzy itp)? Chodzi mi o to co takie rozwiązanie daje w praktyce.

 

darek1972

 

Ciągnik z biegami pod obciążeniem nie rozwiązuje wszystkich problemów ponieważ ma określony uciąg, a jeśli go przekroczy to poprostu stoi w miejscu i trzeba spłycić orke żeby dalej pojechać. Chciałbym móc orać także cięzkie gleby na głebokość jaką chce, a nie na taką jaką uciągnie ciągnik. Moim zdaniem to jest właśnie największa zaleta pługów vario, że mogą dostosować szerkość orki tak, żeby obciążenie nie przekroczyło ich uciągu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    120

dodam oprocz powyzszych dwie zalety ,

1. w transporcie plug nie wystaje z boku ciagnika ,

2. wlasnie co do @igorass , plugiem z vario sie pieknie prostuje bruzde , bez koniecznosci wjezdzania na zaorane juz pole

 

no a minus to wiadomo jak cos jest ruchome to sie szybciej zuzywa niz sztywne ... wazne jest czeste smarowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    46

jaka jest różna w cenie miedzy zwykłym pługiem a pługiem z Vario.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    120

zalezy co uwazasz za zwykly plug- calkiem sztywny bez mozliwosci regulacji szerokosci czy z regulacja stopniowa ,

bo vario to plynna regulacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    17

Ja sprzedawałem w bardzo dobrym stanie po piaskowaniu i malowaniu z nowymi elementami pługi bez regulacji 10-12tys zł z regulacją mechaniczną 12-14tys zł vario to już 16-18tys zł Jak masz czym ciągnąć to vario fajna sprawa ale to ok 300kg cięższy pług ,sworznie też po jakimś dłuższym czasie się zużywają i dodatkowy siłownik przewody hydr.Sprzedałem greguare besson vario 4x56cm i do niego trzeba 150KM próbowaliśmy fergusonem 120KM to nie dawał rady na 25cm ziemia 3kl z glinką i nowy lamborgini 135KM ciągnął ale puszczał niezłego dyma. Vario super sprawa pomimo tych kilku minusów lecz mocy potrzebuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    79

Umnie vario jest potrzebne do obrotu bo przed obrotem pług się zsuwa do minimum, obraca, i zpowrotem rozsówa na zadaną wcześniej szerokość.Siłownik ma pamięc a bez zsuwania orząc na szerokość 2.5m niema szans obrucić nie zahaczając za ziemie.Taka mała zaleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    17

Do obrotu nie musi być wogóle zmienna szerokość robocza wystarczy siłownik z pamięcią tak jak w rabe werku farmermf spróbuj najniżej przypiąć górny łącznik wtedy będzie podnośił wyżej i łatwiej obrócić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    120

farmermf a nie masz mozliwosci zmiany obrotu zeby obracal do gory?? czy orzesz z walem i nie da rady ?? oczywiscie tak jak mowisz tez mozna ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    79

Do obrotu nie musi być wogóle zmienna szerokość robocza wystarczy siłownik z pamięcią tak jak w rabe werku farmermf spróbuj najniżej przypiąć górny łącznik wtedy będzie podnośił wyżej i łatwiej obrócić

 

Ja z obrotem to niemam problemu ale tylko dzięki vario bo 5*50 to naprawde troche miejsca trzeba by okręcić a musze górą bo z wałem jest.Co do tego rabe werka to niewidziałem ale myśle że i tak musi mieć siłownik do rozsówania i zsówania no bo jak?Czyli vario.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    17

Co do tego rabe werka to niewidziałem ale myśle że i tak musi mieć siłownik do rozsówania i zsówania no bo jak?Czyli vario.

 

Siłownik ma ale tylko do prostowania przy obrocie i do transportu a słupice są spawane do ramy na stałe bez możliwości przestawienia.Działa na jednej sekcji rozdzielacza na dwa węże tzn. przy jednym ruszeniu dźwignią najpierw prostuje się a potem lekko obraca bez targania traktorem i sam wraca do ustawionej pozycji.Miałem dwa takie pługi nawet niestare 99 i 2001rok.Fajna sprawa szczególnie do krótszego ciągnika ,regulacji vario nie ma ,można jedynie w czasie jazdy zmniejszyć szerokość np. na jakimś klinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    239

Panowie moim zdaniem pługi Vario maja zastosowanie wtedy ,gdy w gospodarstwie wystepuja zróżnicowane gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    120

A konkretniej zróżnicowanie na jednym polu bądź w górach wtedy pod górę wąsko a na dół pełną szerokością.




 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf    14

jesli cie stac to kupuj vario i nie ma sie co zastanawiac nad jakims tam zuzyciem sworzni które wystapi po 20 latach no chyba ze nim bedziesz orał 5ooha rocznie ale i tak zadnej maszyny na całe zycie nie kupisz no chyba ze postawisz w garazu i nie bedziesz uzywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    120

A jest taki pług że można sobie wybierać którędy go obrócić

 

w moim overumie da sie przelozyc tak zeby sie obracal albo do gory albo do dolu...

roboty nie malo ale sie da ... trzeba sciagnac rame z korpusami z szyny od regulacji pierwszej skiby , obrocic te szyne,<tzn normalnie silownikiem jakby obracac plug> i zalozyc spowrotem rame z korpusami i juz masz plug ktory sie obraca inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    120

Umnie vario jest potrzebne do obrotu bo przed obrotem pług się zsuwa do minimum, obraca, i zpowrotem rozsówa na zadaną wcześniej szerokość.Siłownik ma pamięc a bez zsuwania orząc na szerokość 2.5m niema szans obrucić nie zahaczając za ziemie.Taka mała zaleta.

Akurat do tego Vario nie jest koniecznością, do tego aby tylko schować pług za koło podczas transportu również. Mam Ibisa odpowiednik dzisiejszego XXL 3+ i można go wyposażyć w siłownik składający( mi nie jest potrzebny)z wrzecionem regulującym ustawienie wzdłużne. Wówczas podczas obrotu pług jest składany do osi i zero problemów, dodatkowo jedynym ruchomym miejscem jest połączenie ramy i obrotnicy- jeden, jedyny sworzeń a w Vario +2x ilość korpusów. Jeśli jeszcze w czasie orki szafujesz vario to o ile zwężanie idzie bez problemu, o tyle rozkładanie pługa zagłębionego w ziemi jest w wielu opiniach użytkowników forum nie możliwe. Jakie skutki mogą być po kilku latach? A no takie że podniesionym pługu ręcznie ciągnąc za ostatni korpus będziesz mógł jak Vario zmieniać szerokość.

Vario jak najbardziej ma sens jeśli na różnych polach masz różne gleby i przesadzoną wielkość pługa do mocy ciągnika. Przy mozaikowych to będzie ciągłe wajchowanie i aby utrzymać prostoliniowość orki nigdy nie bedziesz mógł orać pełną szerokością. Przykład dla pług obracalnego: Całkowita szerokość robocza 2m i taką orzesz, przy dużym oporze zwężasz do 1,5m nie zmieniając prędkości, później znów poszerzasz do 2 jeśli się uda, wracając robisz to samo i brakuje już metra. Po 10 przejazdach masz 5 metrową zatoczkę i jak ją wyrówasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    17

No tego jeszcze nie nie robiłem żeby zmieniać obrotnicę ale chyba dałoby się w niektórych pługach .Nie raz powiększałem zakres szerokości orki i z 16 calowego wychodził 20 calowy pług Mam teraż do sprzedania vogel noota długiego i trzeba wysoko podnosić żeby obrócić ale zmienić się nie da. Trzeba by przespawać uchwyt do siłownika na drugą stronę to za skomplikowane i musi zostać fabrycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    120

przy rozszerzaniu pluga w ziemi w czasie pracy wystarczy lekko przednimi kolami skrecic w strone calizny i plug ladnie najdzie, bez tego faktycznie plug sie odpycha od calizny i pierwsza skiba pare sekund nie bierze ,

co do twojego przykladu jest bez sensu jak ziemia ciezka to sie jedzie caly przejazd z szerokoscia 1,5m a nie zmienia sie w miejscu gdzie jest ciezej , albo gdy gorzysty teren to pod gorke 1,5m a z gorki 2m

 

obawiam sie ze przespawanie uchwytu silownika na druga strone zrobilo by z obrotowki zagonowy z korpusami u gory , tzn stracil by mozliwosc obrotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Piffpaff
      witam, pług wart uwagi do c 360 na piaski i glinę?
    • Przez Audi213
      Natrafiłem na ogłoszeniu na kvernelanda z ingerencją w niego z udziałem spawarki. Widoczne jest to na zdjęciach. Gość mówi że jest to podobno zrobione solidnie i w ogóle nie wpływa na pracę, ani na jakość orki. Co o tym myślicie, jest sens go brać czy sobie odpuścić?




    • Przez lysonzi1
      Witam, powoli zbliża się orka pod pszenicę i w związku tym szukam kołków do pługa, który kupiłem czyli kverneland 150b. I teraz pytanie czy kupujecie oryginały czy zwykle śruby o określonej twardości czy jakieś inne zamienniki? W moim pługu są śruby m12. W katalogu widzę, że ich numer to kk035038, cena w internecie za szt. to ok 30zł. Drogi interes. Uprzedzając pytania nie kupiłem na zabezpieczeniu non stop bo jego waga jest o przynajmniej 400kg większa przez co ciągnik miałby ciężko z podnośnikiem.
       
    • Przez Artur9494
      Witam. Po kupnie ciagnika czas na zmianę maszyn. Na pierwszy rzut najważniejszy będzie pług. Co możecie doradzić przy wyborze, bo do tej pory używałem unia Grudziądz 3. Ziemię są raczej lekkie i około 12h do orki. Cena jaką chcę przeznaczyć to 3-4tys więc obrotowy raczej nie wchodzi w grę,  bo w tej cenie raczej szrot. Znalazłem coś takiego i na plus przemawia zmienna szerokość orki tylko ta firma mnie zastanawia jak do niego z częściami,  bo lemiesze udało mi sie znaleźć, a odkładnice np. już nie. Jak ktoś coś może doradzić z gory dziękuję. 
      https://m.olx.pl/d/oferta/plug-bovlund-favorit-4-skibowy-CID757-IDKWW3d.html?reason=observed_ad
    • Przez Pierun
      Nie mogę już bardziej rozszerzyć pierwszej skiby bo blokuje o ramę a i tak ciągle za mało zabiera, może źle ustawiona śruba od punktu ciągu ? 
      Pług overum rozstawiony 4x50 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj