Skocz do zawartości
MF2007

Pługi z płynną regulacją szerokości (vario). Czy warto?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pługi
MF2007    1

Przymierzamy sie do zakupu pługa obracalnego 4+1. Mamy mozaikowate gleby więc zastanawiamy się czy warto wybrać pług o płynnej regulacji szerokości czy tradycyjny. Chciałbym poznać opinnie użytkowników tego typu sprzętu. Czy są z nich zadowoleni? Czy ta regulacja im się przydaje podczas pracy? Czy elementy zmieniające szerokość sie szybko zużywają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Moja rada jest taka, kup tradycyjny a zainwestuj w ciągnik z biegami zmienianymi pod obciążeniam i o wiele lepiej na tym wyjdziesz.

W galeri zbaczyłem że masz jelonka więc rozwiązanie jasne

Edytowano przez darek1972

Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf    5

Ja wybrał bym vario bo jest łatwiej przy miedzy jechac bo normalnie pług bierze szezej lub wężej od ciągnika w zależności od jego wielkości a przy miedzy ustawiasz równolegle z kołem i jazda i mozesz z góry orać szeżej pod góre wężej tak że vario ma swoje plusy ale ma też swoja cene która plusem nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

my oraliśmy pierwszy rok pługiem 5vario i już napewno nigdy wiencej niekupie pługa bez vario.Wzagonówce by przestyawić szerokość orki to pare godzin nawet schodziło, ateraz tylko dzwigni sie dotknoł i już.A przy miedzy to już orka to pikuś, pan pikuś. :lol: Trzeba pamientać że raz sie oddaje większe pieniądze a kożysta sie cały czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturs860    0

zgodze sie z farmermf , ja tez mam 5 vario i innego pługa bym nie chciał. Oczywiscie bez vario też sie dobrze orze ale jak tkoś raz spróbuje to juz zawsze bedzie orał z vario. według mnie lepiej jest regulować szerokośc niz zmieniac predkość. jak mam cięzkie pole to ustawiam na 2,2 m i ciągnik swoje 7,5 idzie, a orka na takim polu lepiej wygłąda przy 5x45 niz 5x52

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igorass    32

Każdy z użytkowników pochwalił tylko możliwość szybkiej zmiany szerokości roboczej w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań, a mnie ciekawi(i autora też) jak mają sie takie pługi podczas orki gleb o niejednakowym oporze - wiadomo że tam gdzie mniejszy opór szerokść przy orce bez vario wzrasta a przy natrafieniu na twardszy kawałek pola spada czego efektem jest tworzenie się "klinów" Czy pług wario pozwala tego uniknąć, bez konieczności tzw. przybierania w orane tam gdzie jest szerzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

farmermf, arturs860

 

Widze, że użytkujecie takie pługi więc wasze opinie są szczególnie cenne. Mogli byście napisać coś więcej? Jak długo używacie tych pługów? Czy na elementach odpowiedzialnych za zmiane szerokości nie powstają luzy wynikające ze zurzycia? W jakich sytuacjach używacie zmiany szerokości(likwidowanie klinów, orka przy miedzy itp)? Chodzi mi o to co takie rozwiązanie daje w praktyce.

 

darek1972

 

Ciągnik z biegami pod obciążeniem nie rozwiązuje wszystkich problemów ponieważ ma określony uciąg, a jeśli go przekroczy to poprostu stoi w miejscu i trzeba spłycić orke żeby dalej pojechać. Chciałbym móc orać także cięzkie gleby na głebokość jaką chce, a nie na taką jaką uciągnie ciągnik. Moim zdaniem to jest właśnie największa zaleta pługów vario, że mogą dostosować szerkość orki tak, żeby obciążenie nie przekroczyło ich uciągu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

dodam oprocz powyzszych dwie zalety ,

1. w transporcie plug nie wystaje z boku ciagnika ,

2. wlasnie co do @igorass , plugiem z vario sie pieknie prostuje bruzde , bez koniecznosci wjezdzania na zaorane juz pole

 

no a minus to wiadomo jak cos jest ruchome to sie szybciej zuzywa niz sztywne ... wazne jest czeste smarowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

jaka jest różna w cenie miedzy zwykłym pługiem a pługiem z Vario.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

zalezy co uwazasz za zwykly plug- calkiem sztywny bez mozliwosci regulacji szerokosci czy z regulacja stopniowa ,

bo vario to plynna regulacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Ja sprzedawałem w bardzo dobrym stanie po piaskowaniu i malowaniu z nowymi elementami pługi bez regulacji 10-12tys zł z regulacją mechaniczną 12-14tys zł vario to już 16-18tys zł Jak masz czym ciągnąć to vario fajna sprawa ale to ok 300kg cięższy pług ,sworznie też po jakimś dłuższym czasie się zużywają i dodatkowy siłownik przewody hydr.Sprzedałem greguare besson vario 4x56cm i do niego trzeba 150KM próbowaliśmy fergusonem 120KM to nie dawał rady na 25cm ziemia 3kl z glinką i nowy lamborgini 135KM ciągnął ale puszczał niezłego dyma. Vario super sprawa pomimo tych kilku minusów lecz mocy potrzebuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Umnie vario jest potrzebne do obrotu bo przed obrotem pług się zsuwa do minimum, obraca, i zpowrotem rozsówa na zadaną wcześniej szerokość.Siłownik ma pamięc a bez zsuwania orząc na szerokość 2.5m niema szans obrucić nie zahaczając za ziemie.Taka mała zaleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Do obrotu nie musi być wogóle zmienna szerokość robocza wystarczy siłownik z pamięcią tak jak w rabe werku farmermf spróbuj najniżej przypiąć górny łącznik wtedy będzie podnośił wyżej i łatwiej obrócić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

farmermf a nie masz mozliwosci zmiany obrotu zeby obracal do gory?? czy orzesz z walem i nie da rady ?? oczywiscie tak jak mowisz tez mozna ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Do obrotu nie musi być wogóle zmienna szerokość robocza wystarczy siłownik z pamięcią tak jak w rabe werku farmermf spróbuj najniżej przypiąć górny łącznik wtedy będzie podnośił wyżej i łatwiej obrócić

 

Ja z obrotem to niemam problemu ale tylko dzięki vario bo 5*50 to naprawde troche miejsca trzeba by okręcić a musze górą bo z wałem jest.Co do tego rabe werka to niewidziałem ale myśle że i tak musi mieć siłownik do rozsówania i zsówania no bo jak?Czyli vario.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Co do tego rabe werka to niewidziałem ale myśle że i tak musi mieć siłownik do rozsówania i zsówania no bo jak?Czyli vario.

 

Siłownik ma ale tylko do prostowania przy obrocie i do transportu a słupice są spawane do ramy na stałe bez możliwości przestawienia.Działa na jednej sekcji rozdzielacza na dwa węże tzn. przy jednym ruszeniu dźwignią najpierw prostuje się a potem lekko obraca bez targania traktorem i sam wraca do ustawionej pozycji.Miałem dwa takie pługi nawet niestare 99 i 2001rok.Fajna sprawa szczególnie do krótszego ciągnika ,regulacji vario nie ma ,można jedynie w czasie jazdy zmniejszyć szerokość np. na jakimś klinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Panowie moim zdaniem pługi Vario maja zastosowanie wtedy ,gdy w gospodarstwie wystepuja zróżnicowane gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf    5

jesli cie stac to kupuj vario i nie ma sie co zastanawiac nad jakims tam zuzyciem sworzni które wystapi po 20 latach no chyba ze nim bedziesz orał 5ooha rocznie ale i tak zadnej maszyny na całe zycie nie kupisz no chyba ze postawisz w garazu i nie bedziesz uzywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

A jest taki pług że można sobie wybierać którędy go obrócić

 

w moim overumie da sie przelozyc tak zeby sie obracal albo do gory albo do dolu...

roboty nie malo ale sie da ... trzeba sciagnac rame z korpusami z szyny od regulacji pierwszej skiby , obrocic te szyne,<tzn normalnie silownikiem jakby obracac plug> i zalozyc spowrotem rame z korpusami i juz masz plug ktory sie obraca inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Umnie vario jest potrzebne do obrotu bo przed obrotem pług się zsuwa do minimum, obraca, i zpowrotem rozsówa na zadaną wcześniej szerokość.Siłownik ma pamięc a bez zsuwania orząc na szerokość 2.5m niema szans obrucić nie zahaczając za ziemie.Taka mała zaleta.

Akurat do tego Vario nie jest koniecznością, do tego aby tylko schować pług za koło podczas transportu również. Mam Ibisa odpowiednik dzisiejszego XXL 3+ i można go wyposażyć w siłownik składający( mi nie jest potrzebny)z wrzecionem regulującym ustawienie wzdłużne. Wówczas podczas obrotu pług jest składany do osi i zero problemów, dodatkowo jedynym ruchomym miejscem jest połączenie ramy i obrotnicy- jeden, jedyny sworzeń a w Vario +2x ilość korpusów. Jeśli jeszcze w czasie orki szafujesz vario to o ile zwężanie idzie bez problemu, o tyle rozkładanie pługa zagłębionego w ziemi jest w wielu opiniach użytkowników forum nie możliwe. Jakie skutki mogą być po kilku latach? A no takie że podniesionym pługu ręcznie ciągnąc za ostatni korpus będziesz mógł jak Vario zmieniać szerokość.

Vario jak najbardziej ma sens jeśli na różnych polach masz różne gleby i przesadzoną wielkość pługa do mocy ciągnika. Przy mozaikowych to będzie ciągłe wajchowanie i aby utrzymać prostoliniowość orki nigdy nie bedziesz mógł orać pełną szerokością. Przykład dla pług obracalnego: Całkowita szerokość robocza 2m i taką orzesz, przy dużym oporze zwężasz do 1,5m nie zmieniając prędkości, później znów poszerzasz do 2 jeśli się uda, wracając robisz to samo i brakuje już metra. Po 10 przejazdach masz 5 metrową zatoczkę i jak ją wyrówasz?


Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

No tego jeszcze nie nie robiłem żeby zmieniać obrotnicę ale chyba dałoby się w niektórych pługach .Nie raz powiększałem zakres szerokości orki i z 16 calowego wychodził 20 calowy pług Mam teraż do sprzedania vogel noota długiego i trzeba wysoko podnosić żeby obrócić ale zmienić się nie da. Trzeba by przespawać uchwyt do siłownika na drugą stronę to za skomplikowane i musi zostać fabrycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

przy rozszerzaniu pluga w ziemi w czasie pracy wystarczy lekko przednimi kolami skrecic w strone calizny i plug ladnie najdzie, bez tego faktycznie plug sie odpycha od calizny i pierwsza skiba pare sekund nie bierze ,

co do twojego przykladu jest bez sensu jak ziemia ciezka to sie jedzie caly przejazd z szerokoscia 1,5m a nie zmienia sie w miejscu gdzie jest ciezej , albo gdy gorzysty teren to pod gorke 1,5m a z gorki 2m

 

obawiam sie ze przespawanie uchwytu silownika na druga strone zrobilo by z obrotowki zagonowy z korpusami u gory , tzn stracil by mozliwosc obrotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
    • Przez kazik125
      Witam! Zastanawiam się nad kupnem pługów obrotowych małych Agromasz POM3 lub UNIA IBIS M .Jak one się sprawują w orce, może ktoś ma takie to proszę o kilka podpowiedzi. Ciągnik który ma z nim pracować to KUBOTA M7040 , ziemię mam 4, 5 klasy.
×