Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dark34

Ciągnik na 120 ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dark34    0

Witam chcielibysmy kupic ciagnik na 120ha i gospodarstwo ciagle sie powieksza w chwili obecnej jest 1634 ale juz troche nie wyrabia z nowym plugiem, nowy ciagnik ma byc do okolo 400 tys w przedziale mocy od 180-190km, jaka firme polecacie, moze nh znajomy ostatnio kupil t7040, bardzo ladny ciagniczek ale jakos nie mam zaufania zastanawiamy sie nad mf 6495 lub 6497 john deere raczej odpada za duza cena, bo w crystale raczej nie warto ladowac kasy, dzieki i pozdrawiam:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Sąsiad ma NH T7030 i daje radę. Dobry mocny ciągnik ma 167 koni plus dodatkowa moc na wom, oraz dodatkowa moc w transporcie która włącza się na 16stym biegu ( jest ich 18 lub 19). Drugi sąsiad ma w pracy w firmie NH T7040, ma coś koło 180 koni też nie narzekają na niego. Oba ciągniki mają 2 lata i pracują bez większych awarii. My mamy dwa NH TM ale ich już nie produkują.

Koło mnie jest bardzo dużo nh ze względu na bliskość serwisu, nikt nie narzeka na te ciągniki. JD,MF, i fendty w mojej okolicy można zliczyć na palcach obu rąk, bo daleko do serwisów. Nie znam się na tych markach i na ich temat nie będę się wypowiadać, ale fendt i jd chyba nie zmieszczą się w tej kasie. NH ma dosyć dobry stosunek jakości do ceny. Jak masz bliżej do serwisu case niż do nh to weź case. Nie pchaj się w crystale już chyba lepiej pronara. Znajomy ma Fendta 820 piękna maszyna ale nie za te pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To ma być 400brutto czy netto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kilonek    0

Witaj

jezeli kupisznew holanda to najwiekszy błąd życiowy

byłęm na pewnych pokazach new holanda

taka ciekawostka jeden z pracowników dilera miał maseya 110 konnego wiec chciał zaszpanowac tymi niebieskimi złomkami

kazał mu przyprowadzic swój ciagnik, zaczepili do niego 5 skobowe pługi obrotowe i w pole na pokazy

massey miał małe problemy z dojechaniem bo to ciezkie pługi i troche przud odrywało

ale po opuszczeniu w ściernie szedł, fakt ze miał za***iscie ciazko i słychac było po silniku ze dostawał w dupe i to konkretnie, ozwijał około 7 km na godzine

zmiana

zaczepiony został do tych samych pługów new holand 130 koni

po opuszczeniu zaraz stanom znaczy sie musaił redukowac, redukowac bo mienógł sobie poradzic, doszedł do biedu na którym uz sobie radził alr to już była predkosc 3,5 na godzine. porazka!!! nie chciał chodzic w zaoranej roli przez masseya!!!

dopiero 160 koni NH pobił owego 110 koni masseya

wiec dlamnie zrobisz najwieksza głupote

3 miesce temu byłem na innych pokazach ale masseya fergusona, rozmawiałem z włąscicielem gdzie były pokazy robione, jego szwagier pracuje jako przedstawiciel new holanda i przy wódce powiedziął mu tak, cytuje :

"Niech cie ręka boska powstrzyma przed zakupem new holanda, pomimo tego ze ja moge ci go sprzedac w bardzo dobrej cenie, bo ie bedziesz z niego zadowolony, to jest szajs, juz wes sobie masseya który jest o wiele lepszy albo john deer"

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Straszne rzeczy opowiadasz, czyli my już 3 razy popełniliśmy błąd życiowy i zamierzamy 4 raz to co teraz mamy iść się powiesić z tego powodu? Pisz trochę bardziej po polsku bo w niektórych miejscach ciężko odczytać Twoje myśli, dużo trzeba się domyślać bo błędy robisz, jak tak będziesz pisać dalej to nikt nie będzie Cię słuchać. Zainstaluj sobie Mozillę Firefox ona od razu podkreśla Ci błędy na czerwono jak w Wordzie. W samej mojej wiosce jest 7 NH, wioskę obok gościu ma 5 NH, jakby był z pierwszego niezadowolony to by wziął inną markę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zaletą NH jest stosunek ceny do wyposażenia. :lol: @kilonek takich jak Ty było już kilku. Po pierwsze za mało szczegółów odnośnie ciągników, pługa, pola. Nie byłem tam, więc upierać się nie będę, ale wiem jedno, że przy takiej ilości danych takie porównanie nic nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Tak, nh ma dobry stosunek jakości do ceny, i w naszym przypadku 4 km od serwisu. Ja nigdy nie wychwalam nh czy zetora forterry że to najlepsze ciągniki, mają wady mają zalety. Do serwisu MF,fendta i JD 70 km, do DF 40 km, do Same 100 km, do case 60 km. Claas ma serwis tam gdzie mf i fendt ale teraz już ma bliżej, 30 km od nas. Valtra była 30 km od nas, ale gość już nie ma valtry bo przeszedł na claasy, a valtra podobno ma być 20 km od nas. ( ani valtry ani claasa nie było tu w naszym pobliżu jak kupowaliśmy ciągniki w latach 2002-2007).

Kilka razy poznaliśmy ze serwis pod nosem ma swoje zalety, mogę wymienić kilka przypadków.

Więc niech autor tematu przemyśli gdzie ma blisko serwis do której marki. U nas przy ciągnikach robiących 1000-1500 mth rocznie jest to bardzo ważna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z cenowo podobnych to możesz wybrać jeszcze Case'a Pumę 180, DF'a M650, Claas'a Axiona 820. Im dłużej oglądam ciągniki, tym bardziej skłaniam się ku Massey Ferguson-om. Mają bdb przekładnię i największy rozstaw osi. Gdyby Claas był bardziej popularny, a mniejsze modele nie miały wpadek, to wybrałbym Claas'a, bo oprócz tego co Masi, ma silnik od Jelonka i Cebis(uznawany za jeden z najlepszych terminali). Wybór jest trudny, a często głównym kryterium jest cena, jednak moim zdaniem warto dopłacić, czy to za markę, czy za jakieś opcje. Życzę udanego wyboru, tak aby potem nie żałować wydania 400tyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dark34    0

to ma byc około 400tys brutto mam ciezkie ziemie i wdodatku gory w ,ojej okolicy tylko tak jest wiec to musi byc dobry wytrzymaly ciezki ciagnik zeby dawal sobie rade z vogel noot xs 1050 vario 4+1 5x55 na korpus, jeszcze mam takie troche glupie pytanie ktory ciagnik ma najlepsze plastiki bo do duzej ilosci kawalkow jest dojazd przez krzaki a czesci powycinac sie nie da bo sa prywane a wlasciciel nie pozwala:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Powiem tak, przy 400brutto i mocy 180-190KM, to z wyborem nie poszalejesz z opcjami, ale na 6495 nie w fullopcji powinno starczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dark34    0

no wlasnie ja niechce full opcji anie duzo eloktroniki zadnego komputera tak jak ten komputer gtaIII bo taki znajomy ma prawie nowego fendta 820 chyba pol roku jak nowegu kupili i stanol na drodze bo cos z komputerem bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Każdy sprzęt się może popsuć. Jakieś 30 km ode mnie Fendt 936 Black Beaty najbardziej wypasiony fendt miał awarię jak to policja napisała na stronie www ''awaria układu elektronicznego odpowiadającego za kontrolę napędu ciągnika'' czy coś takiego. Miał awarię zatrzymał się na środku ronda, jechał na pusto.

W ciągnikach o wyższych mocach trudno uniknąć elektroniki. Jedne mają więcej drugie mniej, najwięcej mają fendty i ciągniki ze skrzyniami bezstopniowymi. JD chyba produkuje jakieś biedniejsze wersje z mniejsza ilością elektroniki. Chyba każdy ciągnik powyżej w przedziale 120-130 koni do 200 i wzwyż ma elektrohydrauliczny rewers i podnośnik. Elektrohydrauliczne sterowanie hydraulika zewnętrzną przykładowo w NH jest za dopłatą i tu masz wybór. Nie ma NH większych ze zwykłą skrzynią, albo bezstopniowa albo powershift, wogle tam nie masz wajchy typowej od biegów tylko na joysticku wszystko. McCornick ma ciągniki mocniejsze z mniejszą ilością bajerów, ale nie znam się zabardzo na tych maszynach, mało popularne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dark34    0

no ale napszyklad wersja 64 nie ma w wersji podstawowej tego komputera tylko za doplata a serii 74 juz jest w wstandardzie, a jak z czesciami do mfa bo wiem ze do zachodnich maszyn sa dosc drogie napszyklad znajomy w df urwal mu sie watrak chodnicy i 7 tys nie jego, drugi znajomy w jd 1450cws uszczerbal mu sie jakis tryb w zwolnicy no prawie 9 tys poszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Cena części do maszyn zachodnich marek jest na jednakowym poziomie. Zresztą chcesz kupić nowy ciągnik, wiadomo cena serwisu itp. Jednak wychodzimy z założenia, że do nowego oprócz kosztów eksploatacji, nic więcej nie dołożymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    393

nie bede ci polecać zadnej konkretnej marki bo i tak wybór nalezy do ciebie musisz sam porównać pojeżdzić różnymi ciągnikami.mogę ci tylko powiedzieć że mój DF z V&N XMS950 4 skiby na górach i do tego ilastej ziemi nie ma żadnych problemów ,wiadomo jak mokro to by się kopał zresztą jak kazdy inny ciągnik tej klasy.jesli chodzi o plastiki to u mnie są mocne,ja mam szerokie błotniki i musze uważać na krzaki bo szkoda rysować lakier, nie wiem czy DF robi te większe modele z czarnymi nakładkami wymiennymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bierz Deutza Fahra M620 (napisalem tak, dlatego ze mialem swoj temat a moderator mi go zniosl tutaj niepotrzebnie! )

Edytowano przez Fortschritt_zt303

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Theursus3p    3

Deutz Fahr M620 ;) Ciągniki tej marki są dość oszczędne, zwrotne i wygodne.

Edytowano przez Theursus3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×