Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kamil987

Zetor 8540 czy MF 3065

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
kamil987    0

Witam :blink:

Obrabiamy ziemie Ursusem c360 i Władymircem t25... W tym roku postanowiliśmy to zmienić... Mamy zamiar kupić jakiś ciągnik używany 80-90km i właśnie te dwa ciągniki najbardziej nas interesują, lecz praktycznie nic o nich nie wiemy... Bardzo was prosze o opinie o tych ciągnikach: jak sie sprawują, ile palą, jak z awaryjnością??

Czytałem troche na ich temat tu na forum, ale chciałbym abyście porównali, który z nich byłby lepszy...?

Z góry dziękuję za odpowiedź ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Na ten areał polecam coś z 6045-7340, bo w przyszłości tanio to naprawisz i łatwo sprzedasz, bo to popularne ciągniki, a 8540 i ten mf są mało popularne. Z resztą jak coś ci w tym MF-ie siądzie, to na twoim areale będziesz miał problem wygospodarować tyle kasy na jego naprawę. Wiem co mówię.Remont przedniego napędu to min. 3000zł, a najczęściej 10tys zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Dobrze kolega mówi. Zetory 7540/8540/9540/10540 to już duże maszyny raczej na 30-40 ha a nie na 15. Te ciągniki to bezpośredni poprzednik forterry. Ciężko je potem sprzedać bo jak ktoś mało pola to kupi cos typu 5340/7340 , ewentualnie 7341 lub proximę która jest kontynuacją tej serii, lub coś nowszego albo większego. Zetor 5340 ma coś prawie 70 koni, 7340 ponad 70 koni, a jak coś starszego to najlepiej weź 7245 lub 7745, lepiej bierz ciągnik z napędem. Ja bym na 15 ha nie pchał się w ciągniki typu 8540, 8145 i ursusy 914, 1014.

MF jak Ci nawali to ciężko Ci go będzie naprawić z kasy z 15 ha. Co innego gdy taki ciągnik jest młodszy ale one już mają swoje lata za sobą, co innego jak taki MF pracuje jako pomocniczy w dużych gospodarstwach to tam raczej są pieniądze na naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafik256    19

look ponownie zaczynasz szerzyć swoja propagandę. Mówiłem ci kiedyś że możemy pogadać na konkretne argumenty ale widzę że ty jednak wolisz opowiadać bajki. Trochę siedzę w tych naprawach i nie wiem co ty chcesz tam wymieniać za 10 tys. chyba cały most. Jeżeli ukręci się wałek atakujący to koszt naprawy 700 zł a jak wymieniasz uszczelniacze czy łożyska to akurat normalna kolej rzeczy w sprzęcie który ma 20 lat. Jeżeli nie orientowałeś sie w cenach i wpakowałeś sie w duże koszty to nie znaczy że wszyscy musza powielać twój błąd dlatego juz odpuść sobie to straszenie. Sam mam MF 3090 od 5 lat który jest głównym ciągnikiem na 70 ha i jakoś nie narzekam a nawet polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem ciągnikiem ekonomiczniejszym i lepszym będzie MF ponieważ jest lepiej wyposażony i możliwe że bardziej oszczędniejszy, co do awaryjności to zależy na co trafisz jak kupisz nie zużytego który jeszcze licznika mtg nie obrócił i był dobrze użytkowany to na pewno jeszcze długo posłuży na 15 ha bez problemu by wystarczył patrząc na roczniki ciągników ZTS może być młodszy rocznikiem ale jego cena jest już wyższa patrząc w cenach np na allegro, MF z serii 3000 w przyzwoitym stanie można kupić w granicach 35 -45 tyś.Kilka osób na forum zakłada że jak kupi używanego MF-a to od razu musi robić mu remont w granicach 10 - 15tyś a najczęściej 10 tyś.Nie zgodzę się ze stwierdzeniem że MF z serii 3000 są mało popularne ba w mojej okolicy jest ich zdecydowanie dużo więcej niż ZTS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

Tych zetorów typu 7245 lub 7340 u nas we wsi jeździ bardzo dużo. Lecz tak jak Ursusy np.914 tak i te zetory odpadają. Jakoś nam się nie nam się nie podobają. I w gre wchodzą tylko te dwa rodz.ciągników.

Dużo myśleliśmy nad 8540 na pewno byłby o wiele młodszy od mf-a, lecz byłby o wiele droższy. A w mf-ie nawet jakby coś siadło, to łącznie z kosztem naprawy cena by mogła być mniejsza niż za samego zetora... I tak sobie myślimy, że ten mf świetnie nadawał by się do wiele robót nie tylko ciężkich... Ma rewers i śmiało można by nim np. łąkę przewracać. Komfort w kabinie też ma chyba lepszy, a w lekkich i zarówno w ciężkich pracach spaliłby pewnie mniej...Tylko mf ma kilka negatywnych stron: nie ma sprężarki, ma sporo elektroniki( a tata się jej najbardziej boi..),części są zapewne droższe, skrzynie też są podobno wadliwe... A z tymi skrzyniami to jak jest? Jak raz siądzie i sie naprawi to już podem będzie chodzić przez długie lata?

Rafik256 mógłbyś troche opowiedzieć o swoim ciągniku...?? Miałeś w nim jakieś awarie? Miałeś może problem z elektroniką??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Dobrze kolega mówi. Zetory 7540/8540/9540/10540 to już duże maszyny raczej na 30-40 ha a nie na 15. Te ciągniki to bezpośredni poprzednik forterry. Ciężko je potem sprzedać bo jak ktoś mało pola to kupi cos typu 5340/7340 , ewentualnie 7341 lub proximę która jest kontynuacją tej serii, lub coś nowszego albo większego. Zetor 5340 ma coś prawie 70 koni, 7340 ponad 70 koni, a jak coś starszego to najlepiej weź 7245 lub 7745, lepiej bierz ciągnik z napędem. Ja bym na 15 ha nie pchał się w ciągniki typu 8540, 8145 i ursusy 914, 1014.

MF jak Ci nawali to ciężko Ci go będzie naprawić z kasy z 15 ha. Co innego gdy taki ciągnik jest młodszy ale one już mają swoje lata za sobą, co innego jak taki MF pracuje jako pomocniczy w dużych gospodarstwach to tam raczej są pieniądze na naprawy.

 

Jak to 7540 i podobne, za duże a 5340 i 7340 akurat? :lol: Przecież nie ma jakiegoś przeskoku mocy, ja też planuje ciągnik na ten aerał i jestem o krok od kupna JD 6100 :) Narazie mam 7211 i uważam że jest po prostu za mały do moich maszyn a nie chce go przemęczac... Najlepszym wyborem w twoim przypadku byłby ciągnik obojętnie jaka marka tylko w dobrym stanie wizualnym i technicznym. A ile pieniędzy możesz na niego przeznaczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

Planujemy przeznaczyć tak do ok.40 tyś może troche więcej.

A dodam jeszcze że mam dosyć górzyste pola i te ciągniki wcale nie były by za duże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    3

ja szukałem coś dla siebie i też była opcja między rekinem z zetora albo MF ale ja kupiłem MF 6160 i polecam MF komfort o niebo lepszy spalanie mniejsze co z awaryjnością możesz poczytać na naszym forum olej trzeba mieć czysty i paliwo i na pewno części są droższe w porównaniu do zetorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

A powiedzcie czy naprawde jest ogromna różnica w skrzyni 16x16 a 32x32 w MF-ie? Czy ta 16 jest o wiele mniej awaryjna od 32?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    3

więcej biegów to większa wygoda zawsze można jakiś dobrać z balociarą z agregatem z innym sprzętem dynaschift jest chyba mniej awaryjna do speedschift

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

dzięki;) a która wersja jest lepsza, mniej awaryjna... elektronic, autotronic czy datatronic?

czym wogóle się one różnią??

a i na co zwracałeś uwage przy zakupie MF-a?? Jak sprawdzić np. skrzynie czy dobrze chodzi czy nie ma jakiejś usterki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

co do awaryjności skrazyń speedshift w stosunku do dynashift to wydaje mi się że speedshift wytrzyma wiecej ale oczywicie duzo zalezy od tego jak ciagnik byl uzytkowany przez poprzedniego własciciela. W tym przypadku polecałbym slrzynię speedshift 16x16 ewentualnie 32x32 daruj sobie dynashift. odewzij sie do mnie na gg pogadamy i może uda mi się w czyms pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

look ponownie zaczynasz szerzyć swoja propagandę. Mówiłem ci kiedyś że możemy pogadać na konkretne argumenty ale widzę że ty jednak wolisz opowiadać bajki. Trochę siedzę w tych naprawach i nie wiem co ty chcesz tam wymieniać za 10 tys. chyba cały most. Jeżeli ukręci się wałek atakujący to koszt naprawy 700 zł a jak wymieniasz uszczelniacze czy łożyska to akurat normalna kolej rzeczy w sprzęcie który ma 20 lat. Jeżeli nie orientowałeś sie w cenach i wpakowałeś sie w duże koszty to nie znaczy że wszyscy musza powielać twój błąd dlatego juz odpuść sobie to straszenie. Sam mam MF 3090 od 5 lat który jest głównym ciągnikiem na 70 ha i jakoś nie narzekam a nawet polecam.

 

Szkoda, że nie istnieją rankingi niezawodności ciągników, tak jak to jest z autami, wtedy wiedziałbyś, że to prawda, co piszę. To, że ty trafiłeś dobrze nie oznacza, że to w większości dobre ciągniki. Z resztą tak jak pisałem wcześniej w innym temacie większość użytkowników, którzy kupili mf-y tej serii są z nich niezadowoleni, bo to w większości naszpikowane różnymi bzdetami sprzęty, które mają po kilkanaście , a nawet ponad 20 lat, na zachodzie były drogie i nikt ich nie oszczędzał i teraz się psują. Być może sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby były zakupione jako nowe, a nie "od dziada". Nie wiem jak jest z nowymi mf-ami, ale nie są zbyt popularne w Polsce głownie z uwagi na to, że poprzednicy zrobili im złą sławę. A te ceny części to wziąłeś chyba z belarusa albo podróbki, bo z tego, co mi powiedział sprzedawca w grene oryginalne uszczelniacze i łożyska do przedniego napędu kosztują w granicach ok.3300zł za komplet.

 

EDIT: za 40tys da case 4240 i to jest fajna maszynka, której kontynuacją jest dzisiejszy case jxu lub new holland serii t5000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

look19 najpierw mi odradzasz MFa, bo części są drogie, a potem proponujesz case, do którego częsci są ponoś jeszcze droższe :lol:

ten case nawet fajny ale w kabinie ma troche mało miejsca...tam "jedna osoba to już tłok" :)

Ja natomiast zauważyłem, że każdy kto ma MFa na AF dobrze się o nim wypowiad. Gadałem ze znajomym, który ma 3060 już dwa lata i odziwo żadnej awarii nie miał...Więc uważam, że nie taki diabeł straszny, jak go malują...

 

A jak sądzicie korzystniejsze jest kupienie MFa z np z 92,93 roku w gorszym stanie, czy z 89 w lepszym?? To prawda, że jest jakaś reguła, że po 90r te fergusony są mniej awaryjne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

look cały czas tylko piszesz że MF sa do niczego ale cały czas nie podajesz konkretnych argumentów na poparcie swojej teorii. CO do MF to ze względu na to że sam jestem jego uzytkownikiem a w dodatku troche je naprawriam to mam już wyrobioną opinie na temat ich jak to ująłes awaryjności i powodów tego zjawiska. Już o tym kiedyś pisałem dlatego nie bede się powtarzał. Jednak wiedza ta wcale mnie nie zniechęca do MF a wręcz przeciwnie. To własnie dzieki takim ludziom podobnym do ciebie, którzy robią dużo hałasu bez konkretnego uzasadnienia mogłem sobie kupić bardzo dobrze wyposażony ciagnik za skosunkowo nieduże pieniądze.

CO do uszczelniaczy i łożysk to nie wiedziałem że trzeba je wymianiać w kompletach. Czy istnieje cos takiego jak oryginalne łozyska? nie wydaje mi sie. Po co kupować łozyka u korbanka za kilkaset złotych jezeli takie same mozna kupic we własnym zakresie kilkakrotnie taniej.

 

kamil987 z jakiej części Polski jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    3

przecież łożyska są wymiarowe i można wszędzie kupić w każdym sklepie jak śruby a pierścienie też są z wymiarowany i określone mają rozmiary tylko niektórzy wytwórcy robią z tańszych materiałów i te tańsze są nic nie warte. a w dynaschifcie z rewersem elektrohydraulicznym nie zrobisz takiej akcji ze zmieniając kierunek rozwalisz rewers bo ciągnik robi to za Ciebie a widziałem asów z 3070 2 do tyłu i wbijali na chama do przodu żeby darli ziemie i skrzynia do remontu kilka wałów itp i koszt z 10tyś zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Szkoda, że nie istnieją rankingi niezawodności ciągników, tak jak to jest z autami, wtedy wiedziałbyś, że to prawda, co piszę. To, że ty trafiłeś dobrze nie oznacza, że to w większości dobre ciągniki. Z resztą tak jak pisałem wcześniej w innym temacie większość użytkowników, którzy kupili mf-y tej serii są z nich niezadowoleni, bo to w większości naszpikowane różnymi bzdetami sprzęty, które mają po kilkanaście , a nawet ponad 20 lat, na zachodzie były drogie i nikt ich nie oszczędzał i teraz się psują. Być może sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby były zakupione jako nowe, a nie "od dziada". Nie wiem jak jest z nowymi mf-ami, ale nie są zbyt popularne w Polsce głownie z uwagi na to, że poprzednicy zrobili im złą sławę. A te ceny części to wziąłeś chyba z belarusa albo podróbki, bo z tego, co mi powiedział sprzedawca w grene oryginalne uszczelniacze i łożyska do przedniego napędu kosztują w granicach ok.3300zł za komplet.

 

EDIT: za 40tys da case 4240 i to jest fajna maszynka, której kontynuacją jest dzisiejszy case jxu lub new holland serii t5000

 

Kontynuacją tego Case MX 4240 jest obecnie raczej McCormick CX lub MC. A JXU czy T5000 to całkiem inna bajka mająca swoje korzenie we Fordach i Fiatach Agri serii 94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

Macie racje zetory z serii 7540,8540 będą dla mnie za duże...

A powiedzcie czy te 7340 mają szybszą skrzynie od 7245??

A jak myślicie którym by szybciej robił np w orce lub z agregatem : Zetorem 7340 czy MF 3060??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

którym szybciej zrobisz to zależy od ilości obciążników, stanu silnika bo co z tego że masz więcej koni jak zdechły już, stan opon ma bardzo istotny wpływ na prędkość pracy i spalanie - chodzi o jak najmniejszy poślizg.

7340 szybsze są chyba od 7245. Znajomy ma 5340 to jest szybszy od 7211. Za dopłatą można było tam mięc 40 kmh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

7340 ma w standardzie 30 km/h, do tego najczęściej występował z najwyższym ogumieniem 16,9-34. Zetor 7245 miał w standardzie 25km/h, opcjonalnie na zachód mógł mieć 30 km/h. 40 km/h to dopiero było w serii Super czyli 7341 i wtedy miał most Carraro z hamulcami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

A powiedzcie czy korzystniejsze to jest kupienie MFa z np z 92,93 roku w gorszym stanie, czy z 89 w lepszym?? Czy to prawda, że jest jakaś reguła, że po 90r te fergusony są mniej awaryjne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

A MF3065 różni się czymś jeszcze od 3060 oprócz tym, że ma turbo??

Bo z tego co zauważyłem większość tych modeli 3065 jest już po 90r... A może one są mniej awaryjne? Może tam zostało już coś poprawione skoro są troche młodsze?? Co sądzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil987    0

Ooo dzięki. ;) Co prawda nie po polsku, ale można się czegoś pożytecznego dowiedzieć...

A jak sprawdzić u handlarza czy wszystko dobrze chodzi w takim ciągniku, albo czy skrzynia jest dobra czy nie?? Bo jak znam życie to handlarze i tak będą ukrywać jakieś wady...Na co najczęściej zwracać uwagę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×