Skocz do zawartości
Piotrek6911

Deutz-Fahr czy John Deere

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Deutz-Fahr
katator    115
5720

- Tlumik po 200mth odpadnie.To jest regola powtarzajaca sie w 90% przypadkach.

- Promien skrety moglby byc wiekszy

- W skrzyni biegow PowerQuad 16/16 zastosowane sa linki. Trzeba sie liczyc ze i te z czasem moga sie przerwac. u mnie po 1000 mth pekla jedna.

- Strasznei lekki przod. Bez obciaznikow nie ma mowy o pryskaniu czy nawozeniu jesli z tylu mamy ciezar powyzej 1.5 tony/quote]

Z tym skrętem to wystarczy śruby ograniczające powkręcąć do końca i zawraca na 4m. A chyba chodzi Ci o mniejszy promień? Bo im większy tym więcej miejsca potrzeba żeby zawrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sydney    32

Ja na początku myślałem o DF, pote była valtra, JD, NH i case. Ponieważ do delera DF mam daleko i zaproponował mi wysoką cenę to wogóle go skreśliłem. NH walczył ale tez odpadł. Teraz został case i JD. Jednego i drugiego delera odwiedzilem już kilka razy, ciągnikami też trochę pojeździłem i powiem szczerze, że skłaniam się za casem. Porównując komfort pracy, wyposażenie, jakość wykonania case wychodzi do przodu. Kupując ciągnik trzeba kierować się względami praktycznymi i technicznymi a nie stereotypami. O JD każdy z nas słyszał jeszcze jak był dzieckiem do tego dochodzi super reklama i marketing, ale tym w polu dużo nie zrobimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

czy ja wiem czy narzędzia za małe? pług zabiera 2,5m a orze od 30 do 35cm głębokości. poprostu jeżdżę ekonomicznie. Obroty max 1900, silnik nigdy się nie dusi. W 7730 na wyświetlaczu masz ile spala na bieżąco, można nauczyć się dzięki temu oszczędzać. Jeśli jeździłbym tak że silnik by się dusił to spalanie momentalnie wzrasta. Tak samo jest na obrotach ponad 1900 i poniżej 1800. Nie wiem w jaki sposób u twojego sąsiada wychodzi 40l/h??? U mnie chyba nierealne. Kombajn mi mniej pali a ma silnik prawie 350km.

 

A case to dobiero potrafi łyknąć paliwa... :lol:

 

Dodam jeszcze że śmieszne są komentarze dotyczące otwierania szyby czy skrętu, czy tłumika :) Już wsześniej @katator to pisał ale potwierdzę że wystarczy dokręcić 2 śruby i macie skręt jak ta lala :) Otwieranie się szyby... w rączce jest naktętka którą należy dokręcić @hubertojdana . 5 zł za poradę :) tłumik owszem zardzewieje ale nie odpadnie, napewno nie po 200mtg :) może po 5tyś mtg. Ja mam 3000mtg i tłumik trzyma, żadna linka nie pękła. Opony 520 rzeczywiście są za wąskie, ja mam teraz założone 650. co do dociążenia to kupcie sobie przednie podnośniki i sprawa załatwiona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@bialy1989 otworzyć ci oczy? Kombajn mało bo obciążenie silnika jest na poziomie 60%. Ogólnie cudów nie będzie, kombajn ma małe obciążenie, ale pracuje na maksymalnych obrotach.. Przy ciągniku też cudów nie ma i przy obrotach 1800-1900 w orce mniej jak 30l/h na pewno nie będzie, bo silnik w ciągniku pracuje pod większym obciążeniem. Szacunkowo mogę Ci napisać, że na ha orki jak napisałeś spalisz min. 16l/ha. Kwestia tego ile jeździsz na godzinę.

 

Co do Case, to niezależne testy wykazują, że dopóki nie załączy się PB, to spalanie jest w normie. Jednak nie można zapomnieć, że PB to znaczny przyrost KM i Nm, bardziej tego drugiego.

 

 

Wniosek ogólny, który pisałem już wielokrotnie MOC=SPALANIE i cudów nie ma. Średnio 0,9-1,2litr na 10KM, jednak im większa moc tym bardziej współczynnik rośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

no zdecydowanie tak JD pali więcej ale są bezawaryjne, czego nie można powiedzieć o DF i moc jest inaczej generowana tzn że się tak wyrażę... JD jak ma ciężko puszcza chmurę i idzie dalej a DF zaśnie, przynajmniej ja mam takie spostrzeżenia:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

kombajn ma małe obciążenie tak? To spróbuj wjechać w 2 metrowy zielony rzepak. A ciągnik nigdy mi nie spalił 30l/h. Ma hektar orki wychodzi do 20 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Żaden ciągnik nie jest bezawaryjny. Czy to JD, case czy coś innego. Poza tym te nowe JD to nie to samo co kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie mówię o obciążeniu elementów roboczych, a o silniku. Twój kombajn jest tak skonstruowany, że silnik ma duży zapas mocy, że prędzej Ci się pas spali na, niż silnik zdechnie. huh.gif @bialy1989 to ile km/h orzesz?

 

W odniesieniu do awaryjności JD, to wynika to z jakości, a to wynika z zupełnie innej założonej przy projektowaniu żywotności. Nie można tylko ograniczać się do JD, bo jest to zjawisko ogólnoświatowe i dostrzegalne w każdej dziedzinie. Cięcie kosztów i chęć zarobienia na konsumencie robi swoje. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

pewnie że tak. To tylko maszyny... takich ciągników jak kiedyś to już nie będzie... dzisiejsze ciągniki po 30 latach pewnie będą ciągle remontowane :lol: dletego trzeba po 10 latach zmieniać na nowe a stare wypychać :)

A wracając do ogólnego tematu to ja zostaje przy swoim że DF nie można porównywać do JD.

 

orze 7,5-9,0km/h zależy jaka gleba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

każdy mówi ze nowsze modele nie dorównują starszym. ale całe życie nowy to nowy.

 

a co do spalania hmmm

duży ciągnik jest produkowany do dużych robót wiec do tego należy go wykożystać. Więc jak to ktoś pisał MOC=SPALANIE.

ja mam zeotra (wiem ze to nie o tą markę chodzi) no i wszyscy mówią ze one dużo palą. No rzeczywiście taka jest prawda. ale w ciężkich robotach to wcale średnie spalanie nie wychodzi więcej niż w innych markach. no siana im przewracał nie będę

 

więc myślę ze i tutaj z JD jest podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

"nowy to nowy" ale nie wiadomo jak będzie chodził za 20-30 lat, a stare chodzą :lol: dlatego mówi się że nowe nie dorównują starym a tego tak naprawdę jeszcze nikt nie wie, się okażę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Ponieważ chcę kupić ciągnik ostatnio jeździłem trochę po delerach i przy okazji zaglądałem do serwisów. Mechanicy z JD nażekali tak samo jak ci z casa czy nh, a może nawet bardziej. Myślę, że JD przez to że jako jedyna marka został sam czyli nie wszedł do żadnej grupy, aby teraz się utrzymać musi lecieć trochę po kosztach i stąd wynikają te negatywne opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

JD nie wszedł do koncernu, bo jest silną marką. Jakie to niby negatywne opinie słyszałeś? Poza tym JD jest jeden, a w koncernach z zewnątrz się różnią, a poza tym jedna sitwa, także coraz trudniej mówić o konkurencji wewnątrz koncernu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

no ale chociaż są sami to są w ścisłej czołówce światowej, a nie wiem czy nie na pierwszym miejscu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

przynajmniej w testach opisywanych przez gazety zajmują czołowe miejsca wiec to tez nalezy wziąć pod uwagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

DF stoi na pewno wyżej, niż NH. DF cenowo wychodzi podobnie, jak Case i taniej niż Valtra, MF, JD, Fendt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

koledzy naczytalem sie wiele o ciagnikcah roznych marek i kazdy w koncu sie popsuje. Jeden bedzie chwalil dany model bo mu sie nie psoje a drugi bedzie sie non stop zalil bo trafil na jakis bubel co wyszedl z fabryki i u kazdego producenta tak jest. Ja sie sklonilem za Casem i czekam juz na maszyne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Niby w testach wypada dobrze, ale zwróccie uwagę, że te same gazety, które [przeprowadzają testy wybierają traktor roku i przez ostatnie 13 lat JD wygrał dwa razy, a NH trzy..., case dwa i fend trzy. Dziwne :lol:

Ja uważam że JD warto kupić, ale tylko jeśli ma to być bogata wersja i mamy kupę kasy, inaczej lepiej kupić inną markę i wyposażyć go pożądnie, a cena będzie taka jak JD w wersji podstawowej. Jeżeli chodzi o techniczne innowacje w obsłudze to JD jest z tyłu za innymi markami zachodnimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

wg opinii uzytkowników lepiej jest kupić JD, ale tym nie nalezy sugerować się do końca. i w JD troche płaci się za markę, bo w końcu to markowy ciągnik ;PPPP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W każdym ciągniku płacisz za markę kwestia jest tego typu ile producent liczy sobie za logo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

sydney masz rację jeżeli jd to na wypasie bo wersji podstawowej inne ciągniki maja więcej do zaoferowania i to prawda ale płaci sie za markę tak jak za fendta ale tam w przedziale 120 km masz skrzynie vario i to już inna bajka jak i cena :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

jak zwykle każdy swoje chwali że ten ciągnik mniej pali,a to tamte są awaryjne itd.a prawda jak zwykle leży po środku fakt śa marki lepsze i gorsze ale te z czołówki są na wysokim i wyrównanym poziomie ze wskazaniem którąś z nich w każdej z dziedziń.najbardziej mnie wk. jak ktoś ma ciągnik jakiejś marki i pisze że cała reszta to paliwożłopy i psują sie,choć gówno o nich wie bo nimi nie jeżdził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×