Skocz do zawartości
cezar1111

Spalanie ciągników same

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Same
samex69    31

Ja mam EXPLORERA 70 z 87 roku.W ładowaczu 4l/mth ,w prasie belującej 0,6l/bele ,

w pługu 3x40 do 9l/mth - ogólnie spalanie ma na znośnym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

To są piekielnie oszczędne ciagniki, śmiem twierdzić że palą mniej od perkinsów tej samej mocy, a co do porównania to raczej dorado powinien być oszczędniejszy bo jest mniejszy mniejsza masa to mniejsze obciążenia ale to mają być nowe czy używane ciągniki? jakie modele dokładnie!!! boz nowych to dorado może więcej palić od exzplorer3 bo ma powerbusta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ferdek-jak czytam coś takiego "Ja mam EXPLORERA 70 z 87 roku.W ładowaczu 4l/mth ,w prasie belującej 0,6l/bele ,

w pługu 3x40 do 9l/mth - ogólnie spalanie ma na znośnym poziomie"-a później czytam Twoją wypowiedź o piekielnie oszczędnych silnikach-to nie wiem -śmiać się czy płakać-bo weźmy choćby owe 0,6 l/belę-ja niestety do takich rezultatów nie potrafię się zbliżyć ciągnikami powszechnie uważanymi za najmniej paliwooszczędne biggrin.gif -aha-bele robię niekiepskie biggrin.gif i dosyć szybko.Zresztą nudzi mnie i wkurza to wieczne roztrząsanie który to oszczędny a który jeszcze oszczędniejszy-śmiem twierdzić (o czym już parę razy pisałem) że w każdym ciągniku najbardziej paliwożerny element rozpiera swoje cztery litery między podłogą a dachem biggrin.gif - często widzę kierowców (najczęściej młodych co tu dużo ukrywać) jak naginają ile tylko fabryka dała i jeszcze trochę no a potem zdziwienie że tyle pali-złom i już smile.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Potem są takie batalie, że o tym krąży opinia, że chlejus i każdy kto nim nie jeździł, przyjmuje to jak stoi. Jednak większość właścicieli nie godzi się na poświadczenie tego wyroku. Z drugiej strony ktoś ma taki, że uważa go za oszczędny, a reszta linczuje go za polewanie, bynajmniej nie ropy. Nie wspominając o niesprawdzonych mitach przypisanych do marek, które często nijak mają się do okoliczności zachodzących podczas trzeźwych komparacji o miano najbardziej wstrzemięźliwego od... paliwa ciągnika. Ciekawe ilu z nas tak naprawdę diagnozowało zapotrzebowanie na produkt rektyfikacji ropy naftowej, a nie, zrobili użytek z bajań o spalaniu oleju napędowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Rektyfikacji biggrin.gif -z resztą się zgadzam... a teraz naginam po choinkę biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Poprawione... uważaj na gajowego. laugh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pleban1330    0

diler powiedział mi ze rzadko trafiaja sie jakies awarie w tych ciagnikach rzadziej niż w MF nie wiem czy to prawda,jakie wy macie zdanie na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

@pelban1330

Wiadomo że diler będzie mówił dobrze na ciągnik który sprzedaje. U nas w Ironie 110 przy 300mth strzelił pasek od sprężarki i z tego samego miejsca poleciał olej... Druga sprawa to źle zamontowane przewody od klimatyzacji i na początku zamiast dawać zimne powietrze to grzał.

 

Co do spalania to Iron 110 pali 5-6l/h w opryskiwaczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pleban1330    0

modele dorado 86 explorer 85

Avendrion ten diler także sprzedaje MF.On bardzo namawiał mnie bym wziął zetora ale coś nie jestem do niego przekonany.Same mniej wypali od zetora? Wiecie może czy posiada explorer lub dorado osobny zbiornik oleju do hydrauliki ??

 

mają one pompowtryski ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Ferdek-jak czytam coś takiego "Ja mam EXPLORERA 70 z 87 roku.W ładowaczu 4l/mth ,w prasie belującej 0,6l/bele ,

w pługu 3x40 do 9l/mth - ogólnie spalanie ma na znośnym poziomie"-a później czytam Twoją wypowiedź o piekielnie oszczędnych silnikach-to nie wiem -śmiać się czy płakać-bo weźmy choćby owe 0,6 l/belę-ja niestety do takich rezultatów nie potrafię się zbliżyć ciągnikami powszechnie uważanymi za najmniej paliwooszczędne biggrin.gif -aha-bele robię niekiepskie biggrin.gif i dosyć szybko.Zresztą nudzi mnie i wkurza to wieczne roztrząsanie który to oszczędny a który jeszcze oszczędniejszy-śmiem twierdzić (o czym już parę razy pisałem) że w każdym ciągniku najbardziej paliwożerny element rozpiera swoje cztery litery między podłogą a dachem biggrin.gif - często widzę kierowców (najczęściej młodych co tu dużo ukrywać) jak naginają ile tylko fabryka dała i jeszcze trochę no a potem zdziwienie że tyle pali-złom i już smile.gif .

Tak @jaro to co napisałeś to prawda, ale weź pod uwagę taki mały szczegół, że niektóre ciągniki pomimo weszystko palą mniej, w określonych warunkach przy tym samym operatorze, skrzyni biegów,itp.

Wydaje mi się że przy cięzkiej robocie to faktycznie nie ma dużej różnicy. Jeżeli w ciezkiej orce porównac np. silniki deutza,perkinsa( które raczej uchodzą za oszczędne) i JD czy Zetora to niezdziwiłbym sie gdyby te pierwsze spaliły więcej.

Wszystko co daje dużą moc,moment musi spalic. Zresztą to żadna nowośc bo każdy użytkownik johna czy starego zetora potwierdzi że wysokie spalanie nie idzie na marne, bo swoje zrobią.

 

Ale trzeba też wziac pod uwagę inne prace, niektórzy chcą mniejszy ciągnik bo do orki i innej cięzkiej roboty już mają.

Daj mi przykład oszczędnego traktora do małego paszowozu, zagrabiarki ,przetrząsacza, małego opryskiwacza i rozsiewacza nawozów, mieszadła do gnojowicy itp. ze stajni JD. ( do tych maszyn wystarczy z zapasem 3 cyl. i 75 KM, a JD nie ma w ofercie dobrze wyposaż . ciągników o tej mocy)

Sporo jeździłem JD 5820 sąsiada, naprawdę dopracowany traktor, duża frajda z jazdy dzięki wysokiemu momentowi i w ogóle klasa. Ale sąsiad sam przyznaje że do drobnych prac silnik 4,5 l i taki moment nie jest konieczny. To sie tylko tak mówi że kto dobrze obsluguje gaz to wystarczy. 3 l 75KM i tak mniej spalą niż 4.5l 80 KM - w obu właczymy Eco WOM np. w rozsiewaczu.

Niekórzy w moich stronach kupili 5720 i sie cieszą uniwersalnościa. A ten sąsiad to mówi że kupiłby teraz cos małego z SDF czy fendta 200 a do roboty JD ale pow. 120KM. Bo ten jego 5820 to by obrobił ze 3 jego gospodarstwa ale jak trzeba wjechac na pryzmę kukurydzy to jest jednak kogut(poprostu uniwersalny kompaktowy ciągnik 88KM ). Sasiad bardzo nie rozpacza, ale jak powiększył hodowle i planuje sie rozwijac to nawet w średnim gosp. potrzebny jest większy traktor. A tym 5820 to dalej bedzie jeżdził w rozsiewaczu 1000l, bo jego mf255 jest za mały , a rozsiewacza nie kupi większego bo na jego powierzchnię ten jest optymalny.

Trochę się rozpisałem ale zawsze choc z jedno zdanie jest prawdziwe i na temat;)

Też planuje zakup pomocniczego traktora i za krytkę mojego myślenia sie nie pogniewam, najwyżej zmienię zdanie.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Jeżeli chodzi o JD to oferują (oferowali ?) ciągniki z serii 5xxx coś tam coś tam biggrin.gif (produkowane we Włoszech) takie dosyć małe i z tego co pamiętam oferowane też w wersji 3 cylindrowej-ja zbytnio nie odczuwam tego o czym piszesz powyżej bo mam jeszcze 2 inne ciągniki a za to że Zetor 7211 jest oszczędny-w przeciwieństwie do tego o czym piszesz-daję sobie tu i teraz obie rączki w okolicach czterech liter biggrin.gif odrąbać...

Piszesz rozsądnie-ale czasami widzę posty typu-"kup Fendta i oszczędzaj"-wtedy nie wiem czy śmiać się czy płakać-dołożyć dajmy na to 100 tys aby cieszyć się spalaniem rzędu 1l/h mniej (oby-bo mam znajomka który sprawił sobie Fendta 309 Ci parę lat temu a obrabia większość Claasem-przypominam z silnikiem DPS-bo oszczędniejszy biggrin.gif -fakt że ciut mniejszy...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wito    0

U nas jeździ Same Silver 130 . Co do spalanie to się nie orientuje za bardzo , ale napisze to co wiem :D :

Ciągnik ma w 2 lata już 2100 mth (wg. mnie sporo) i z awarii to tak poszło wspomaganie , pompa i przy klimie się jeden przewodzik przetarł , wszystko naprawione na gwarancji ponieważ gwarancja ma 24 miesiące (duży plus) , awaria wspomagania jest niestety z winy operatora . Co do pompy to nie mam pojęcia co się stało :rolleyes: Ale na naprawy nie wydaliśmy ani grosza dzięki gwarancji :) Jak na razie mimo tych napraw jesteśmy z niego zadowoleni :)

 

P.S rozmawiałem z pracownikiem i mówił że tam jest wspólna pompa i od tych ciągłych zmian przyczep i mieszaniu się oleju poszła pompa i wspomaganie (więc wina operatora) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Jeżeli chodzi o JD to oferują (oferowali ?) ciągniki z serii 5xxx coś tam coś tam biggrin.gif (produkowane we Włoszech) takie dosyć małe i z tego co pamiętam oferowane też w wersji 3 cylindrowej...

A kupiłbyś takiego JD z włoch?

Bo wiesz dla mnie JD z manheim czy waterloo to inna bajka.

Jak chcesz mówic o niezawodności, bogatym wyposażeniu w JD to raczej mówmy przynajmniej o serii 5XXX M,

chyba nie ogladałeś tego JD z włoch z bliska.

 

Ja dałem taki określony przypadek w średnim gosp. mlecznym na traktor pomocniczy.

Ale jak ktoś ma mniejsze dobre ciągniki pomocnicze- tak jak ty to nie ma takiego problemu. Przynajmniej przez najbliższe lata, dopóki nie sprzedasz 7211.

@jaro nie chciałem tu pisac tylko do ciebie, tylko tak wyszło bo wiem że masz JD 5020:)

Chciałem powiedziec że nie można tak jednoznacznie powiedziec dobry/zły bo to pojęcie względne.

A z tymi fendtami to masz rację -dac 100tys. wiecej i robic np.300mth rocznie to lekka rozrzutnosc.

Snobizm, a nie oszczednosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Wbrew pozorom te JD z Włoch są ponoć (tak twierdzą Niemcy na ichnich forach-całkiem niezłe-od którejś tam serii bo wcześniej miały jakieś problemy ze sprzęgłem i skrzynią biegów).

Zetorka zamierzam trzymać ile się da-z tej prostej przyczyny że wątpliwym jest aby kupić coś nowego co miałoby choć zbliżoną wytrzymałość do tego wytworu czeskiej myśli technicznej biggrin.gif -piszę to z pełną świadomością i będąc pod niewielkim jedynie wpływem C2H5OH (tak myślę jakieś 3 ??? promile biggrin.gif-no może troszeczkę więcej )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Wuj ma 7211- 30 letniego, na trwałosc nie narzeka, no ale najlepsze lata to on już ma za sobą:rolleyes:- ja mu daje jeszcze 10lat.

Chyba trochę nie na temat piszemy...

@jaro najleszy sposób na kaca to niedopuszczenie do wytrzeźwienia,pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma najoszczędniejszego traktora. Najoszczędniejszy jest ten który stoi i nic sie nim nie robi. A co do spalania to dużo zależy jaka praca jaki operator i wiele czynników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ja mam SAME IRON 115 DCR od pazdziernika. Jak narazie sprawuje sie znakomicie. Spalanie sredno poniżej 9 litrów na mtg. To była orka zimowa 4x45, gruber, beczka 7000l oraz transport 2 przyczepy zboże 15 ton.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EDWIN    0

a mój grand prix ostatnio w turze rozrzutniku spala 5 a 5,5 litra w wakacje w belarce 6l a w kosiarce góra 6,5 więc myślę że to nie wiele mam 3603p który pali od 4 do 6litra więc różnica nie wielka a mocy 2x tyle i nie wiem jak inne zachodnie myślałem o mf od 130 do 140km jako główny ale raczej to będzie używany lambo r5 lub coś z same lub deutz około 130 km bo nie wiele więcej będzie palił góra 1/2 więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×