Skocz do zawartości
marius21

Problem z pryzmą kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Ratuj kiszonkę!

galeria
Pryzma
lukbold    412

no to by było niedorzeczne... za mocno ubić qq.... za mocno byśmy mieli całą pryzme ubita i nie tylko fragment.... Przy samych murach jest wszystko u mnie ok ale już tak 0,5m w głąb zaczyna się ten pas niebieskiego.... narazie grudy ale bywa że są całe płaty kliku centymetrowe

 

Żeby się to grzało czy coś to bym wlał konserwant na przyszły rok,

Gościu co handluje zakiszaczami oczywiście wini brak zakiszacza... no ale na chłopski rozum jeśli mam dobrze zakiszone, nie grzeje sie to co mi ma zakiszacz za 600zł pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Niebieskie grzybki plesni są spowodowane obecnością powietrza czyli poprostu slabo ubite a raczej niedokładnie lub sypane za grubo a może jakiś kretyn buksowal na pryzmie?
U siebie mam praktycznie zero odpadu pomimo iż myszy z kotami psami itd w foli zrobiły mi dużo dziur konkretne sito ale tam gdzie są małe dziurki nie ma nic odpadu a tam gdzie większe takie na dwa-trzy palce jest zepsuty taki jakby lejek ale na Góra 20cm w głąb dodam że jest chłodno i pleśń dalej nie idzie za szybko a jeśli komuś teraz się zagrzewa kiszonka to poprostu za wolno skarmia pryzma przy karmieniu całorocznym powinna mieć przynajmniej 50m długości a jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

u nas też jest pas pleśni tak 20cm od góry jest ok a poniżej 5cm pleśni i ponizej już ok. U nas to raczej wina za dużej warstwy materiału do ugniecenia no i w międzyczasie się sieczkarnia popsóła i na drugi dzień kończone. Ogólnie w tym roku teść się uparł że jeszcze za szybko i za sucha koszona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    412

Niebieskie grzybki plesni są spowodowane obecnością powietrza czyli poprostu slabo ubite a raczej niedokładnie lub sypane za grubo a może jakiś kretyn buksowal na pryzmie?

U siebie mam praktycznie zero odpadu pomimo iż myszy z kotami psami itd w foli zrobiły mi dużo dziur konkretne sito ale tam gdzie są małe dziurki nie ma nic odpadu a tam gdzie większe takie na dwa-trzy palce jest zepsuty taki jakby lejek ale na Góra 20cm w głąb dodam że jest chłodno i pleśń dalej nie idzie za szybko a jeśli komuś teraz się zagrzewa kiszonka to poprostu za wolno skarmia pryzma przy karmieniu całorocznym powinna mieć przynajmniej 50m długości a jak jest u was?

jakby Ci ktoś buksował w pryzmie to po pierwsze by to było w jednym określonym miejscu a po drugie na szczycie ewentualnie podjeździe którym traktory wjeżdżały na góre a nie... zjeżdzały bo właśnie zjazd teraz wybieram.

Ale nasunęła mi się myśl czy pleśń nie jest na granicy 1 i 2 dnia koszenia. Może drugiego dnia przed pierwszą przyczepą trzeba znów cała wcześniej usypaną pryzme zagnieść i dopiero później znów sypać? Jak robicie?

 

50m silos to chyba koło 100szt trzeba trzymać bo przecież pryzmy 3m szerokiej nikt nie sypie zresztą... nikt tu nie pisze że ściana się grzeje. wybieram widłami do ziemniaka i przy szerokości silosa 7.5 i 1.3m wys posuwam się 30cm tygodniowo i jest dobrze, tzn zimno ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    15

no to by było niedorzeczne... za mocno ubić qq.... za mocno byśmy mieli całą pryzme ubita i nie tylko fragment.... Przy samych murach jest wszystko u mnie ok ale już tak 0,5m w głąb zaczyna się ten pas niebieskiego.... narazie grudy ale bywa że są całe płaty kliku centymetrowe

 

Żeby się to grzało czy coś to bym wlał konserwant na przyszły rok,

Gościu co handluje zakiszaczami oczywiście wini brak zakiszacza... no ale na chłopski rozum jeśli mam dobrze zakiszone, nie grzeje sie to co mi ma zakiszacz za 600zł pomóc?

 

za 6stów to może na 2-3ha by starczyło jak by pryskał od połowy pryzmy. Po prostu, dobrze ubić, okryć i obrzucić - ziemią/piasek/opony. straty zawsze gdzieś będą, bo wybierając ścianę pryzmy dostarczamy tlen do ponownej fermentacji... logicznie jest robić pryzmę pod swoje gosp. i szybkość ubierania ściany..... Nigdy nie będzie tak że ściana pryzmy po 5-8dniach będzie super...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

no 6 stów na 120ton z tego co pamiętam Silaprillis pro od Timac.

Boki, góra dobre więc na moje oko dobrze silos zabezpieczyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

te wszystkie zakiszacze to się do d..y nadają,jedyny sposób na to wszystko to robienie długiej pryzmy,jeżeli ktoś nie ma miejsca to pomaga solenie pryzmy na koniec przed przykryciem,nie pleśnieje z wierzchu ale te spleśniałe grudy w środku mogą sie pojawiać jak slabo ugnieciona.jak kończymy pryzmę na drugi dzień to koniecznie ugniatamy a dopiero potem wozimy dalej.wtedy miedzy warstwami pojawi sie tylko taka cienka czerwona linia.nie wiem czy to rodzaj plesni taki czy co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

czerwona pleśn to mytotoksyny !!!, fioletowa słabe ubice, biała szadź za wolne wybierana pryzma (silos).

I długa pryzma w tym roku nie pomogła, dużo zależy od odmiany u siebie dobrze to w tym roku widze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

u mnie 4 odmiany były... polskie że były suchsze to poleciały na spód, francuskie na góre ale i tak cała wilgoć w silosie poszła w dół...

Jakbym miał grzyba na kolbach tak jak kilka lat do tyłu to faktycznei można by podejrzewać go o pleśń w całym silosie ale w tym roku nic takiego nie było...

Chyba skłonie się ku teorii słabego ubicia a w zasadzie "odbicia" tej wierzchniej warstwy z pierwszego dnia wożenia... trzeba drugiego dnia przed wożeniem  jeszcze raz to ugnieść.

A odnosnie zakiszaczy... są różne. Zakiszacz z samym kwasem mlekowym jest o kant d... rozbić bo i bez niego może troche dłużej ale samo sie zakisi... Ten przykładowy od Timac ma w sobie również kwas propionowy a wg tego co wyczytałem on przy dostępie powietrza bedzie nam konserwował, zabezpieczał ściane przed pleśnia (biała)... u mnie tego nie ma więc szkoda kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

i co z tego ja mam 2x przekroczony kwas octowy i nie mogę tyle ile bym chciał krowom dać bo zakwaszają się, a produkcja mleka jest o 20% mniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak pisze bobienko,pryzma musi być długa,robiona na miarę swoich potrzeb. Często brane paski przez całą szerokość. U siebie robię 10 m szeroką 1.2-1.5m.wys.a na długość to już jak starczy kiszonki ;) Chociaż na lato starczyła by 8m szer. ;)
Folia nowa miejsce przy miejscu odkryta ziemią.
A z tym ubijaniem to sam nie wiem,różnie bywa,kiedyś jak nie mieliśmy czym ubić to tata pojeździł trochę zetorem 8011 na koniec i nic nie gniło a teraz ubita konkretnie na bieżąco a czasami jest trochę odpadu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

U mnie calosc jest OK ale po ostatnim przejezdzie przyczepy po kołach centralnie troche psuje pod wierzchem ale to pewnie temu że zaczynał ryc, zajezdzona konkretnie.

 

A psuje Ci sie z powodu grzyba nie tylko że jak mówisz iż na kolbach nie było, jesli miałeś suche liście i popadał Ci deszcz sam wwiozłeś grzyna z nich do pryzmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Ubijanie ciągnikiem z napędem 2x4 to nie ubijanie u siebie na koniec próbowałem wjechać c360 to nie dał rady nawet xD dodatkowo pryzma się rozjezdza a o dojechaniu do boków można zapomnieć bo zaraz sciagnie gdzie ciągnik można nawet przewrócić i podstawa to ubijać w poprzek pryzmy i powoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

No ok, mówicie że słabo ubite, ale boki są ok a pryzma w miejscu najmocniej ubitym (czuć jak się wbija widły :) ) ma niebieskie kulki, tak samo rękaw z wysłodkami, niebieskie kulki na środku rękawa gdzie przecież straty powinny być równe 0. Nie wiem, zobaczę za kilka tygodni, może to chwilowy moment w pryzmie, może później będzie ok. Co do kopca to ma 6m szerokości, 1,2m wysokości, długość ok 50m, całą ścianę zabieram w ciągu 2 dni, przy pobieraniu na głębokość 20cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

A Ty ile dni kosisz? ubijasz drugiego dnia przed wjazdem pierwszej przyczepy? w sumie kolega nie ubijasz tylko od razu drugiego dnia sypie i problemu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Panie, w 3 godziny kopiec usypany. Potem cały dzień ubijam, w tym roku nawet na dwa dosyć ciężkie ciągniki i albo na koniec dnia albo na drugi dzień przykrywam, pod samą folią jest wszystko ok.

Co roku coraz większe ciągniki do ubijania organizuje i co roku problem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

Też mam te niebieskie kulki pleśni w samym środku pryzmy, w miejscu gdzie jest najlepiej ubite. W tamtym roku pomógł benzoesan sodu, w tym już tego nie zastosowałem i znowu się psuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

ciągniki może i większe załatwiasz a nacisk na grunt mają coraz mniejszy bo opony potężniejsze :P Mi rozgarniał Zetor 7245 z TUR.. niech ma 4.5t z tym turem a jak na koniec wjechałem 3.6 t MF na oponie 13.6 szerokiej to jeszcze siadało tak więc.... ale to po prostu matematyka.

Jednego roku miałem ładowarke 5 ton na kołach jakieś 30cm szerokości..... to dopiero jest nacisk jednostkowy poteżny.... i nic to nie dało :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

No i najdziwniejszy jest fakt że pól pryzmy mogę brać w ciemno a pół (prawą stronę) muszę przebierać, może kiszonka ma jakieś poglądy polityczne? :)

A ten benzoesan sodu jak aplikowałeś i w jakiej ilości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

Mieszalem razem z kwasem mlekowym i wodą i konewką polewałem. Dużo tego nie dałem ale to był jedyny rok bez żadnych strat. Nie wiem tylko czy to nie był jakiś zbieg okoliczności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/38977-benzoesan-sodu-do-konserwacji-kiszonek/ tu piszą że taki beznzoesan zatrzymuje wszystkie bakterie.. także te kwasu mlekowego. Może pod folie warto by dać choć nie u nas ten problem żeby góra sie psuła

http://www.blattin.pl/produkty,95,benzoesan_sodu_.html choć tutaj negatywnego wpływu na kiszenie nie widzą...

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Rozmawiając z jednym doradcą polecał boki kiszonki posypywać solą, a gdyby tak sól rozrobić z wodą i dodawać w aplikator na sieczkarnie? Wtedy cała kiszonka by była zabezpieczona w jakimś stopniu i to by tak nie bolało po kieszeni jak zakiszasz, który potrzebuje nie chlorowaną wodę a i tak nie mam dostępu do takiej.

 

ps: ogólnie kiszonka jest ok, nie grzeje się ani nic, tylko te kulki niebieskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

ehhh jak nie zapomne to te 350zł na przyszły rok poświęce na worek benzoesanu... moja irytycja koniecznością wybierania tych kulek jest wiecej warta wiec stratny nie będe, a napewno zdrowszy :P

 

Koledze takie niebieskie w belach sianokiszonki się pojawiło czego u mnie w życiu nie spotkałem. Nasz sprzęt dzieli w zasadzie 20 lat więc też dziwne. Jego bela pewno połowe wiecej waży niż moja i taki zonk

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

Ja negatywnych skutków stosowania benzoesanu nie zauważyłem. Za rok wrócę do jego stosowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez benek79
      witam. mam zamiar na wiosne zasiac pierwszy raz kukurydze na ziarno. nigdy wczesniej nie interesowałem sie ta uprawa i chciałbym sie dowiedziec co ile i czego musze zastosowac zeby wszystko było oki.kukurydza bedzie zasiana na 3 klasie gleby{2ha} pozdrawiam.
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez kotwczapce
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak się młóci w zimie.Co się dzieje z ewentualnym szronem/śniegiem, czy dostaje się do ziarna , czy wialnia to wywieje. Na pewno na forum są praktycy, zostało mi do ścięcia jeszcze i nie wiem czy da radę, bo na razie tam nie wiedzie, może w mróz. Gdy temperatura była koło zera, to sita się strasznie zakleiły zaraz.
    • Przez mx_racer
      Witam. Nie udało się mi skosić wszystkiej kukurydza na kiszonkę z powodu pogody więc reszte będę kosił na ziarno i kisił w big bagach. Mam pytanie. Ile czasu może lezeć takie ziarno kukurydzy prosto z pola żeby nie spleśniało? Czy może one lezeć pod chmurka czy musi być pod dachem? Czy jeśli popada na nie deszcz to coś się stanie? Pytam dlatego bo kosił będę jednago dnia,  a kisił pewnie pare dni potem. Widziałem jak u znajomego rolnika kosili i ziarno lezało na podwóru, a deszcz na nie padał tylko że on je sprzedał, a ja zamierzam zakisić. 
    • Przez bialy2005
      kukurydza wyglada tak http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=18475 ( zdjecie pożyczone z galeri dla zobrazowania) przed siewnie dostała 200kg mocznika, 200kg soli potasowej i 200kg superfosfatu 46%, wczesniej obornik 30-40t/ha Mam ochote teraz jescze rozsiac 150kg mocznika na hektar czy jest sens??? Co roku o tej poże pryskałem raz albo 2 razy mocznikiem 25kg na hektar ale w tym roku nie co robic bo juz oststnie dni kiedy moge wjechac zeby jej nie łamac
×