Skocz do zawartości
marius21

Problem z pryzmą kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Ratuj kiszonkę!

galeria
Pryzma
lukasz20    0

@jakub16 jaki dokładnie to był zakiszacz i gdzie kupiłeś? A te rozrzutniki jakiej pojemności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer25    0

najlepiej usunąc już zepsutą możliwie jak najdokładniej bo to cholerstwo szybko się rozchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

erni    2

tez sie meczylem z tym problemem przez 2 lata, sporo bylo do odrzucenia. dopiero w tym roku znajomy nam doradzil zeby nie przykrywac qq od razu tylko odczekac dzien i ugniatac. dopiero wtedy idzie ugniatanie:) zarezykowalismy i mamy piekna kiszoneczka:) az sam niedowierzalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

W tym roku pierwszy raz zobaczyłem w połowie wysokości pryzmy oczka pleśni ok 10cm średnicy. Na tej wysokości jest pas jaśniejszej kiszonki i domyslam się że to jest inna odmiana bo miałem 1ha posiane KWS na próbę i porównanie do Smolic

Co do szczurów to kiedyś jeden się ze mną bawił w podchody w paszarce ;) , jak się wieczorem weszło to wskakiwał ma murowany słup przy dachu i zaglądał sobie bezpiecznie :) . Ale ta pewność go zgubiła bo po nastym razie ojciec zrobił z niego mielono-szarpaną kupkę z pomocą drobnego śrutu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Moim zdaniem problem jest w ugnieceniu,po prostu weszły inne maszyny do zbioru (bardziej wydajne i brakuje czasu na dokładne ugniecenie)

trzeba stosować dodatek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARKPANTER    5

Też się przyłączam do pytania z skąd masz @jakub16 taki tani konserwant. Ja bym upatrywał przyczyny jednak w złym ugnieceniu sam napisałeś że są warstwy mniej zbite. Ja wiem jak jest u mnie tata kosi 80 KM Renault jednorzędówką kempera i ja mam problemy z ugniataniem pronarem z turem i muszę zarządzać przerwy w środku dnia na dokładne ugniatanie. Mam jeszcze jedno pytanie jakim sprzętem kosisz kukurydzę i na jaką długość tniesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marius21    0

kosze sieczkarnia class jaguar 690sl a na jakas dlugosc to nie wiem. a co do luznych warst to sa one tylko po brzegu tam gdzie nie moglem traktorem wzdłuż wjechac bo bałem sie ze sie wywroci i jezdziłem tylko w poprzek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gryfel    5

Ja podobną opinię jak @qqq gdyż za gruba warstwa była wysypywana z przyczepy i nie da się dokładnie pozbyć powietrza będącego w kukurydzy poprzez ujeżdżanie ciągnikiem, co powoduje taki efekt psucia się kukurydzy jak napisałeś. Jakiej grubości sypałeś warstwy kukurydzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodi    105

odwrotnie powinieneś folie położyć bo czarny wszystko ciepło przyjmuje ale to mały szczegół.

Ja w tym roku Classem Jaguarem skosiłem i jest za krótka, krowy nie chcą za bardzo jeść i się przymulają tym towarem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

na pewno za słabo gniotłeś. Co do zakiszaczy to zbędny wydatek. Fioletowe skupiska pleśni tworzą się od zanieczyszczeń czyli ziemi która wjeżdża na kołach ciągnika i przyczep. Konserwant za 25 zł heh - tylko jedno mi przychodzi do głowy 5 tanich win kupionych dla robotników na pryzmie. Jak robicie pryzmę 2 dni nie nakrywajcie jej na noc chyba że podają burzę, nawet jak się jeździ wzdłuż przy dobrej ekipie można ugnieść brzegi ( ekipa 5 osób do rozgarniana do samych brzegów pryzmy czyt. pionowa ściana), ogólnie gnieść mocno i starać się jak przy robieniu pierworodnego bo można wszystko spartolić w ciągu 1 dnia. ta cześć pryzmy która będzie skarmiana na wiosnę i latem powinna być zasypana piaskiem bądź ziemią. ( ja tylko opony)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

To są jakieś bakterie czy coś. Rozrzutniki to były takie jak tu Agrofoto.pl Forum -> Galeria -> Wyświetlanie obiektu -> Rozrzutniki obornika Kupiłem je w sklepie z artykułami dla rolnictwa. Rozrobiliśmy w opryskiwacz plecakowy i przy rozgarnianiu kiszonki ktoś opryskiwał pryzmę po trochu ;) Mieliśmy kiedyś problem z zakiszanie lucerny a sposób na pleśniejącą lucernę jest trochę śmieszny. Wystarczy po każdej przyczepie posypywać pryzmę cukrem :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

odwrotnie powinieneś folie położyć bo czarny wszystko ciepło przyjmuje ale to mały szczegół.

Ja w tym roku Classem Jaguarem skosiłem i jest za krótka, krowy nie chcą za bardzo jeść i się przymulają tym towarem

 

Nie chcą może tego jeść bo nie są przyzwyczajone do tak dobrze pociętej kukurydzy, i pod jakim względem się zamulają? A co do promieni słonecznych i upału to dopiero w maju zaczynają się naprawdę takie problemy,więc teraz to jest inna przyczyna psucia się kiszonki. Ja poprę opinie kolegów, o słabym rozgarnięciu. Sami mamy podobny problem, pryzma na wysokości około 1,5m tez ma popsuty około 10 cm pasek i trzeba to odrzucać niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzaj63    25

Zbyt gruba warstwa ubijanej kukurydzy.Też nam sie trafiło jednego roku.Od tej pory robimy pryzmę długą na ok. 25 do 30 metrów i na takiej długości staramy sie rozsypać calą zawartość wózka.A ubijamy tylko zetorem 5245 :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARKPANTER    5

Po twojej wypowiedzi,że kosiłeś jaguarem skłaniam się do wniosku że warstwy kuku były za grube i się dobrze nie ugniotły. A co do długości to im krótsze cząstki to tym łatwiej usunąć powietrze, ja tnę na takie około 1 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kuku zawiera dużo cukru i jest najlepiej zakiszającą się paszą stosowanie zakiszaczy i pożywek dla bakterii-wywalanie pieniędzy, lucerna zawiera dużo białka, posypując cukrem dostarczasz bakteriom pożywkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Ciekawa sprawa z tym cukrem w lucernie, jakie dawkowanie i koszty zarazem? Zastanawiam się czy poszło by takim syropem przez aplikator na prasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

u mnie tez jest problem z plesnia w pryzmie ale nie sa to pasy tylko takie male skupiska i przewaznie w srodku pryzmy, ciekawe ze jak otworze to przez miesiac tego nie ma tylko dopiero po miesiacu sie pojawia

w tamtym roku bez zakiszacza to bylo troche wiecej tej plesni i wlasnie pasy byly a w tym roku dalismy zakiszacz i plesni jakgdyby mniej

mi tez wydaje sie ze to wina rozrzucania i ugniatania, to trzeba bardzo cienko rozrzucic a tak nie robilismy , zostawialo sie warstwy 30 -40 cm i gnietlo odrazu

pryzma wymiary 8x30 wysokosc 1,4 m w najwyzszym miejscu, na spod daje zawsze stara troche diurawa folie ktora w poprzednim roku byla na gorze, a na gore nowa, i tak od gory do polowy kiszonka jest suchsza a od połowy w dol tak zarabiscie mokra i wyglada apetycznie i tam plesn sie nie pojawia

 

a pamietam ze pierwszy raz jak robilismy kiszonke pare lat temu to wybralismy z bratem specjalnie dol pod nia, cos w rodzaju silosu tylko to wygladalo jakby nie budowane do gory tylko pod powierzchnie ziemi, i wtedy kiszonka byla super, bez dodatkow, zero odrzutu i na calej wysokości pryzmy byla taka mokra jak teraz od polowy w dol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszW    3

Witam.

wszystkie problemy o których mówicie są przyczyną kilku składowych. Zarówno złe ubicie kukurydzy i nieszczelne przykrycie może spowodować zagniwanie pryzmy. Wszystkim polecam stosowanie bardzo dobrego zakiszacza i nie żadną chemię tylko na bazie bakterii. Bardzo polecam stosowanie EM- Efektywnych Mikroorganizmów. Nie spotkałem rolników którzy powiedzieliby, że mieli problemy z pryzmą kukurydzy przy stosowaniu EM. A co do szczurów, najlepszy na szczury jest POLDEK :blink: Gość w mojej miejscowości miał szczury które zagnieździły się w pryzmie której nie zdążył skarmić. Przykrył folią pryzmę, podłączył wąż do rury wydechowej do poloneza zasilanego LPG a drugi koniec włożył pod folię. 30 min przy obrotach 2 tys. poldek pochodził, odkrył folię, a tam szczury albo już nie żyły albo ledwo co na nogach się trzymały, siekierą można je było rąbać. Tylko jest teraz problem, bo u mnie w miejscowości nie ma już poldków, a szczury są :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

Witam

Ja w tamtym roku też miałem problem z kiszonką, na początku była pleśń, zbierałem ją jak tylko się pokazywała, ale nic to nie dało. Potem na wiosnę zaczęła się zagrzewać i w rezultacie 2 rozrzutniki musiałem wyrzucić. Ugnieciona była dobrze tylko pewnie w folii były dziurki, ale dość o tym.

Mam pytanie czy warto jest wydawać kasę na zakiszacze, mam na myśli Sano Labacsil Bakterie i Labacsil Acid.

Ten pierwszy to po to by lepiej kiszonka się zakiszała i krowy lepiej ją jadły, a drugi żeby się nie psuła (pleśń i takie tam).

Czy ktoś to już stosował? I jak się to dozuje, wystarczy polać tym pryzmę z kukurydzą (oczywiście stopniowo powiedzmy po każdym rozrzutniku).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    830

Ja myślę że nie warto dawać tych zakiszaczy bo to tylko strata pieniędzy. Ja nigdy nie dawałem i często jest dobra więc to zależy od ugniecenia i okrycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

z technik nakrywania pryzmy to dobry patent jest "Sanowski", czyli na kukurydzę cieniutka folia np malarska, później zwykła gruba kiszonkarska, następnie siatka od ptaków ( ja zamiast siatki rzucam zeszłoroczną folię) straty w pryzmie, szczególnie tuż pod folią są zerowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    830

U mnie daje się pod spód nową a na wierzch starą i wrony 2 folii już tak bardzo nie przebiją. Oczywiście na wierzch ziemi tyle żeby białego nie było widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat181    5

Witam,

 

Zielonym do góry?

Apropos żeby białego nie było widać. Mam folię dwuwarstwową z jednej strony biała z drugiej czarna, czy jest jakaś różnica którą strona się powinno okrywać pryzmę, czy to wszystko jedno? Na folii nie znalazłem żadnej instrukcji a w okolicy to różnie ludziska robią.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AleksanderX
      jak u was w tym roku z DON w kukurydzy bo u mnie w kilku partiach powyżej 3500 i to z koszonej na początku pazdziernika
    • Przez benek79
      witam. mam zamiar na wiosne zasiac pierwszy raz kukurydze na ziarno. nigdy wczesniej nie interesowałem sie ta uprawa i chciałbym sie dowiedziec co ile i czego musze zastosowac zeby wszystko było oki.kukurydza bedzie zasiana na 3 klasie gleby{2ha} pozdrawiam.
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez kotwczapce
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak się młóci w zimie.Co się dzieje z ewentualnym szronem/śniegiem, czy dostaje się do ziarna , czy wialnia to wywieje. Na pewno na forum są praktycy, zostało mi do ścięcia jeszcze i nie wiem czy da radę, bo na razie tam nie wiedzie, może w mróz. Gdy temperatura była koło zera, to sita się strasznie zakleiły zaraz.
    • Przez mx_racer
      Witam. Nie udało się mi skosić wszystkiej kukurydza na kiszonkę z powodu pogody więc reszte będę kosił na ziarno i kisił w big bagach. Mam pytanie. Ile czasu może lezeć takie ziarno kukurydzy prosto z pola żeby nie spleśniało? Czy może one lezeć pod chmurka czy musi być pod dachem? Czy jeśli popada na nie deszcz to coś się stanie? Pytam dlatego bo kosił będę jednago dnia,  a kisił pewnie pare dni potem. Widziałem jak u znajomego rolnika kosili i ziarno lezało na podwóru, a deszcz na nie padał tylko że on je sprzedał, a ja zamierzam zakisić. 
×