Skocz do zawartości
marius21

Problem z pryzmą kukurydzy

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Ratuj kiszonkę!

galeria
Pryzma

lukbold    411

termosil znalazłem na allegro... też powinno być dobre...
Zakiszacz albo konserwant dodał i ma dobre... ja też dawałem a w samym środku mam niebieskie krupy... Jak co roku zresztą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojt    23

A ten kwas propionowy gdzie kupić ? Muszę podzwonic po sklepach czy maja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Marcin133    21

Panowie powiem tak zbyt pózne koszenie cała przyczyna psucia oraz ziarniaków w kale.Sam miałem taki przykład u siebie.Jezdze w transporcie qqu pare latek i w tym sezonie byl koszmar kazdy chcial na wczoraj...tak wszystko schło.U siebie mam przykład:kuku była skoszona ok. 10.09. pryzma 60m dł.został 1 ha który był zrobiony tydzień pózniej( kuku po zycie). Psucie ,grzanie sie, ziarniaki w kale a była skarmiana pierwasza zeby tamta zakisła.Czekałem tylko kiedy to sie skończy i wejscie w pryzme skoszona tylko tydzień wczesniej jak dzień do nocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

a co powiesz na koszenie 31 października ?? i gościu ciśnie ciemnote, że nic się nie psuje, krowy sikają mlekiem :D Ubite było tak że ciężko na 1m pryzmę wjechać, bo od razu się buksowało... tylko polewał wynalazkami typu Efektywne Mikroorganizmy :D

W sumie trociny nie powinny się zepsuć :D

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ukaszProcho    22

Ja kosilem 1.09 jest idealna ubila się jak beton ciężko chwytak wbić w nią, zielona była jak dla mnie elegancko. Lepiej kosic zielona ziarniaki miałem na pół twarde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobienko    144

ja q ty roku też wczesniej kosiłem i pierwszy rok co nie ma tych kawałków ziaren w kale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

redbull    8

grzeje i psuje mi się kukurydza tak w połowie wysokości a zużyłem dopiero 1/3 długości pryzmy. co myślicie aby ja nakryć z tej strony co teraz biorę i zacząć z drugiej? dodam że na początku kukurydza w pryzmie była dobra dopiero po jakichś 7m zaczął się pas zepsutej i nie mogę go wyprzedzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

shrek    1

Psuje cie sie w 1/3 od góry, tak kolo 5 cm czy cala 1/3 ?? Mi sie ostatnio tak zdarzylo w silosie 2m wysokości tak gdzies 1,6 m pasem kolo 5 cm. Zaczelo sie z znienacka tak po 10m od rozpoczecia bylo parę metry i sie skończyło ;). Mialem hipoteze ze mniej wiecej w tym miejscu ciagnik z kukurydza sie zakopal jak wyjeżdżał ale tak tylko strzelalem ;). Ja bym nie polecal otwierac z drugiej strony jak to przypadek podobny do mojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

redbull    8

grzeje mi się tak na wysokości 70 cm a pas tej zepsutej ma 5-10cm i tak już z 10m idzie, 1/3 to jest długość całej pryzmy jaką miałem


a ciągniki w zestawach wożących były duże i nikt się nie grzebał, pierwszy rok tak mam, nie wiem może to przez temperaturę jaka była podczas koszenia bo było ponad 30 stopni w tym wrześniu 2016 roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

shrek    1
Napisano (edytowany)

Powiem tak jak zaczniesz z drugiej strony to i tak odrzucanie tej nie dobrej cie nie minie bo juz jest zepsuta. Teraz to tylko cierpliwość i może sie zaraz skończy. Nic wiecej nie przychodzi mi do głowy. Nie miałeś w qq porazonych kolb?? Kiedys czytalem artykul na temat pleśni w qq i tam byly opisane różne rodzaje plesni w zależności od koloru i czegos tam jeszcze - co je powoduje i jakie bledy zostaly popelnione ale nic konkretnego nie pamiętam. Sprobuj poszukac w necie

Edytowano przez shrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Eliot    16

Jesli bedzie za sucha to zmaleje jej strawnośc i gorzej sie zakisi gdyz bedzie miała mniej soków w sobie , ja zawsze staram sie ciąć tak mniej wiecej gdy gura jest zielona a na dole 3 -4 liście są już zeschniete ale cieżko ustawić dobry termin jak sie nie ma swojej sieczkarni a  od tygodnie sie słyszy ,,,,jutro na 100%...W tym roku napewno tydzień czasu była cieta za puzno ale kazdy chciał kosić na raz;d;d.Jesli wszystko robicie dobrze a pryzmy wam sie grzeją i psuja to trzeba brać pod uwage odmiany o wyzszej odporności na choroby tzw grzyby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

greg1985    7

Jak się psuje i grzeje to słabo ujeżdżona i tyle . W jednym miejscu wywalone  i dobrze nie ujeżdżone . Ogólnie w moich stronach ludzie mają duże kopce tzn każdy więcej nasiał bo miała być jeszcze gorsza susza a tu urodzaj. Masakra na bokach to już  porażka całkiem bo niektórzy szuflami biorą i zruszają jeszcze bardziej. Mój sąsiad kiszonke  z trawy bierze krokodylem a kukurydze szuflą . W paszowozie widać tylko biały dym jak by się paliło  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemek28_28    41

Grunt to w miarę zielona i dobrze ubijać małymi warstwami. Ja w ubiegłym roku kosiłem dość wcześnie i ubijałem małymi warstwami tzn w jednym miejscu mi wyrzucili ale rozgarnialem turem przez cała długość pryzmy i nic sie nie psuje, tylko w miejscu gdzie pies zrobił mi dziurę a tego nie zauważyłem to dookoła sie zepsuło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

Wymyśliłem pewną teorie na ten niebieski syf pojawiający się w silosie.... teraz to u mnie tego pełno.

Stosowałem jakieś tam zakiszacze od Overa, które rozrabiałem w wodze ze stawu bo niby zaleca się niechlorowaną wodę wykorzystać do tego celu... Woda do stawu pompowana jest ze studni głębinowej... Może ta woda zawierała jakieś bakterie gnilne i stąd akurat u mnie to niebieskie dziadostwo? Na dnie stawu rosną wodorosty, pływają czasem kaczki. Co myślicie? Dolne 30-40cm silosa bez zakiszacza jest ok.

Co prawda w poprzednich latach zakiszaczy nie stosowałem ale tak jakby niebieskiego dziadostwa było mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

U mnie też jest tego sporo, za sucha i za szybko sypane nowe warstwy.... Zauważyłem że jak trafi się kawałek łodygi to miąższ jest spleśniały mimo że łodyga na zewnątrz nie - to taka gąbka którą ciężko ugnieść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

Nie no u mnie raczej szybko sypane nie było bo kosze jednorzędówką a silos dość duży więc taki rozrzutnik mam cienko rozrzucony. Suche też nie było. Pewne jest że za wolno wybieram bo jakieś 30cm na tydzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lukbold    411

ehhh myszy to pewno masz od góry jakieś ogniska tylko ale nie po całej pryzmie... jeśli za sucha to faktycznie jest powód ale nie u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John23    5

He he no z góry i 40cm od góry porostu była sucha z dołu jak beton a góra jak gąbka no i się przebiera jak kartofle i klnę bo co mi pozostało  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Wolne wybieranie powoduje grzanie się, a u mnie się nie grzeje, są zimne, zbite gródki wielkości jajka jak i większe place 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

No u mnie też nic się nie grzeje... Co myślicie o tej mojej potencjalnie zanieczyszczonej wodzie użytej do rozrobienia zakiszacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrp88    15
Napisano (edytowany)

U mnie do połowy pryzmy (22 x 8 m) idealna, zero strat. Od połowy pas niebieskich grud na całej szerokości plus spleśniałe białe kliny po bokach przy ziemi. W tamtym roku była sucha, w tym mokrzejsza i to samo. Żadnych zakiszaczy nie było. Zjawisko paranormalne...

Edytowano przez piotrp88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukbold    411

heh przyjechał kolega i mi gada że on by to wszystko do woza paszowego wrzucił... jakoś mi się to w głowie nie mieści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kotwczapce
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak się młóci w zimie.Co się dzieje z ewentualnym szronem/śniegiem, czy dostaje się do ziarna , czy wialnia to wywieje. Na pewno na forum są praktycy, zostało mi do ścięcia jeszcze i nie wiem czy da radę, bo na razie tam nie wiedzie, może w mróz. Gdy temperatura była koło zera, to sita się strasznie zakleiły zaraz.
    • Przez Kizo
      Poszukuję informacji na temat nasion kukurydzy LG 3215 a dokładniej chodzi o to czy ktoś posiada takowe nasiona zaprawione w 2007 lub 2008 roku czy są dostępne tylko takie poddane ponownie ocenie w 02-2008 a zaprawiane pod koniec 2006. Podsumowując szukam informacji czy są dostępne w sprzedaży "świeże" nasiona wyżej wymienionej odmiany czy tylko takie poddane ponownie ocenie.
    • Przez benek79
      witam. mam zamiar na wiosne zasiac pierwszy raz kukurydze na ziarno. nigdy wczesniej nie interesowałem sie ta uprawa i chciałbym sie dowiedziec co ile i czego musze zastosowac zeby wszystko było oki.kukurydza bedzie zasiana na 3 klasie gleby{2ha} pozdrawiam.
    • Przez mx_racer
      Witam. Nie udało się mi skosić wszystkiej kukurydza na kiszonkę z powodu pogody więc reszte będę kosił na ziarno i kisił w big bagach. Mam pytanie. Ile czasu może lezeć takie ziarno kukurydzy prosto z pola żeby nie spleśniało? Czy może one lezeć pod chmurka czy musi być pod dachem? Czy jeśli popada na nie deszcz to coś się stanie? Pytam dlatego bo kosił będę jednago dnia,  a kisił pewnie pare dni potem. Widziałem jak u znajomego rolnika kosili i ziarno lezało na podwóru, a deszcz na nie padał tylko że on je sprzedał, a ja zamierzam zakisić. 
    • Przez bialy2005
      kukurydza wyglada tak http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=18475 ( zdjecie pożyczone z galeri dla zobrazowania) przed siewnie dostała 200kg mocznika, 200kg soli potasowej i 200kg superfosfatu 46%, wczesniej obornik 30-40t/ha Mam ochote teraz jescze rozsiac 150kg mocznika na hektar czy jest sens??? Co roku o tej poże pryskałem raz albo 2 razy mocznikiem 25kg na hektar ale w tym roku nie co robic bo juz oststnie dni kiedy moge wjechac zeby jej nie łamac
×