Skocz do zawartości
Balzak

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Na koniec i początek ja uzywam zwykłej folii do pryzm i robie tzw. cukiereczka z belek i dalej owijam na owijarce...ale mozna też kupić takie worki na belki i też owinac w owijarce...

 

Zwykła pras i owijarka kosztuje tyle co prasoowijarka...i oszczędzamy na folii..czasowo też korzystniej bo mamy już owiniete i zwiezione na miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Pytanie teraz takie. Jaką powierzchnię zajmują Ci te "cukiereczki"?? Bo to też ważne w przypadku małego podwórka, owinięte bele jeszcze idzie ułożyć jedna na drugą a "cukierka" już nie. A rękaw jak tu nam się przedstawia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agronom100    2

Tochyba jdenyny mankament tej technologii chociaż ja robie większe średnice bel wiec nie jet to tak odczówalne...trzeba pamiętać zę tu owijamy mase w belkach a nie belki....na 1 m2 znajduje się około tony paszy to w porówaniu z pryzmą jest znacznie wiecej a w porówwnaniu do bel standardowycj 1,2 nie wiele mniej jeśli bierzemy pod uwagę 3 warstwy pojedyńczych belek jedna na drugiej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Na tej Twojej maszynie da radę kostki owijać? Jeśli tak to jakie największe albo podaj wymiar gardzieli. Podejrzewam że jeszcze więcej paszy na m2 powierzchni by się zmieściło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Tak można..każdy wymiar belki prostopodąłościennej tyle tylko że o maksymalnej długości 180 cm, owija się je w poprzek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

na tej którą ja mam tylko jdena warstwa ale wiem, że producent robi też na 2 wartwy takich kosztek ale maksymalnie chyba 2X 80 cm

 

prasoowijarką masz owinięte na polu i zwozisz kiedy chcesz więc oszczędzasz na czasie.

 

ale nie oszczedzasz na folii i na dodatek misusz uważac żeby podczas transportu nie porozrywać...no i na dodatek ptaki na łące potrafią nieźle zaszkodzić belką

Nie cytuj poprzedniego posta!

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Mówimy o owijarce szeregowej, dzieki której oszczędzamy 50 % folii...nie potrzeba drugirgo ciągnika bo owijarka ma własny silnik jondy i on napedzą zała maszyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

80cm nie pasuje na transporty, bo przy słomie będzie 3,2m (4warstwy), więc przyczepy max 0,8m od podłoża wysokie, ciężko o takie 85-87cm najniższe, 70cm to już lepiej pasuje. Najlepsza 75 jakby była.

 

Jedna warstwa to za dużo miejsca nam zajmie i folii dużo.

 

Rmiecz8 chodzi że mniej jak owijamy szeregowo, wtedy przypomina nam to rękaw. A jakby miał folie termokurczliwą i też tak układał szeregowo i obkurczał folie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Powiem wam tak...ja na 500 ha dobrze sobie to przekalkulowąłem i wychodzi na to że faktycznie bezpośredni koszt 1 kg siano kiszonki jest minimalnie wyższy ale jak odemniemy od tego minmalne straty paszy i lepszą jakość...i mniejsze zaangażowanie kapitału w cholernir drogie maszyny to metoda owijania szeregowego w przeliczeniu na stole paszowym dla bydła jest korzystniejsza i wygodniejsza...oczywiście mie jest łątwiej się do tego dostosowac bo jest sporo ha ale i w mnijszych gospodarstwach gdzie już belki pojedyńcze są za bardzo pracochłonne zaczyna mieć to sens.... pryzmy wbrew pozorom są też bardzo pracochłonne i kapitąłochłonne kady wie że najlepszym zakiszaczem na pryzmie jest 0,5 metra piachu tylko weź do zdejmij jak zamarźnie...wieczny problem bałaganem i brudem w paszy....co tu dużo mówić sami wiecie jak się chce o to wszystko dbać w zime....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    63

Znajomy miał kiedyś owijarkę szeregową którą zresztą sam zbudował i nie powiem w miarę to zdawało egzamin ale folia od bel jest dość delikatna (podatna na uszkodzenia przez zwierzęta) i dodatku owijarka nie była w stanie odpowiednio mocno docisnąć beli do beli i po prostu tak owinięta kiszonka się psuła bardziej niż w belach. Ale to była samoróbka (napędzały ja 2 albo 3 silniki elektryczne) być może maszyny fabryczne jakoś lepiej to robią. Ja jednak pozostaję zwolennikiem przyczepy samozbierającej (ale rozumiem, że czasem prasy belującej nie da się przeskoczyć).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

w tym wypadku jedynym wyjściem jest tak dbać o łaki żeby belka była w belkę...oczywiście nie jest to łątwe ale przy podsiewach i wysokiej kulturze łak ryzyko się mnimalizuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

q

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Panowie nic nie jest kłopotliwe..ja prawie wszystkie łąki bronuje na wiosnę ...co za problem podsiać co wieosnę po 2-5 kg kończyny czy innych traw?....nie wszystko od razu ale powolutku dzięki zabiegą pratotechnicznym kultura i wartość botaniczna i produkcyjna wzrasta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    871

Chyba nie zrozumiałeś do której części zdania się wypowiedziałem ;)

Mniej więcej kiedy wsiewasz tę trawę? I po ilu latach widać efekt takiego przesiewania?


Mój kanał na YouTube http://www.youtube.com/user/danielhaker

SPRZEDAM:

ROZRZUTNIK DWUOSIOWY

KOMBAJN ANNA

SADZARKA DO ZIEMNIAKÓW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agronom100    2

Co roku podczas bronowania wiosennego( mam cieżkie ziemie) po ok 3-5 kg traw lub motylkowatych zalezy od skłądu runi....już w pierwszym roku masz poprawę plonu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Ja miałęm wczęsniej kiszonki z traw. W tym roku kupiłem przyczepe i nie wyobrażam teraz zbioru w inny sposob.

Jest taniej szybciej i przede wszystki o wiele lepiej pocięte oraz skład kiszonki jest w calym silosie w 95% taki sam. A przy takim stadzie jak moje i wozie paszowym najważniejsze jest to aby każdy woz był codziennie taki sam.

 

Co do siewu traw ja odsiewam co 3-4 lata. Nie mam łąk. Wszystko na gruntach ornych. Sieje 50% motylkowatych i dzięki temu mam 17% białka w kiszonce. Wczesniej gdy przesiewałem raz na 6-7 lat miałem 13%. Aby uzupełnić białko w dawce o 4% ile potrzeba rzepaku czy soji?


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko chów byków) oczywiście zacząć od krzyżówek . Z moich obliczeń opartych z jednego pliku . 
      Dawki w przyrostach 1200 g dziennie.
      WSZYSTKO jest podane w kilogramach, dawki na jeden dzień .
      150-200 kg 
      Kiszonki qq - 3 
      Śruta - 5,8 
      P.Ś.sojowa - 1,5 
      Kreda pastewna - 0,16
      200-250 kg
      Kiszonka qq - 9 
      Śruta - 5,5
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,07
      250-300 kg 
      Kiszonka qq - 15,6
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,05 
      300-350 kg 
      Kiszonka - 16,8 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,08 
      350-400 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna 0,1
      400-450 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
      Kreda pastewna - 0,095
      450-500 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
       Kreda pastewna - 0,09 
      500-550 kg 
      Kiszonka qq - 20 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      550-600 kg 
      Kiszonka qq - 22
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      SIANA DO OPORU 
      Podsumowanie :
      Kiszonka qq - 5841,8~5900=885 zł
      Śruta - 452~460=322zł
      P.Ś. sojowa - 412,4~420=695zł
      Kreda pastewna - 34,14~35=15zł
      Lizawka = 15 zł
      Cielak =1700zł
      Słoma =400zł
      Wszystko wyszło 4032 zł od tego sprzedaż byka 4800-5000 
      Wyszło 375 chowu.
      Ceny są z województwa Małopolskiego.
      Czy to jest realne że tyle byk zje i kosztuje wychodowanie .
       
    • Przez Arturo1610
      Witam. Trochę czytałem o tym fortisorb delacon i podobno daje to efekty w produkcji mleka. Chciałbym to gdzieś kupić na próbe ale nigdzie nie moge znaleźć, mogłby ktoś podpowiedzieć gdzie to kupić ? i czy sa naprawde po tym przyrosty mleka ?  
       
      Jesli jest cos takiego ale z innych firm to też prosze o opinie które lepsze  ogolnie mam pasze z sano i nutreny. Ale mam niedaleko tez sprzedawców piasta i josery a tego fortisorb delacon nigdzie nie ma
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
×