Skocz do zawartości
Balzak

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie



Wiadomość z agroFakt.pl


Duzy1    8

Do sianokiszonki to to mi się nie widzi ale to słomy fajna sprawa maszyna bardziej dla firmy usługowej niż dla rolnika cena pewnie kosmiczna ale i możliwości prawdopodobnie ogromne tysiące sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrus19    6

Sposób nawet dobry, ale niewiadom jak z wybieraniem, czy nie bedzie plesnieś i po otwarciu zagrzewać się...? :unsure:

 

 

ta owijarka jest przeznaczona tylko do owijania słomy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Duzy1    8

Na mały areał to według mnie lepsze będą bele ze względu na małe dzienne pobieranie paszy.

Ale nie którzy nawet te 3-4 ha robią w pryzmę tylko wtedy pryzma jest wąska a długa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Ja w pryzmę robię i 1 ha. Nigdy w bele nie robiłem i nie zamierzam.

Pytanie jest ile masz bydła?? Pryzmę jak otworzysz to trzeba brać żeby się nie psuło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



ppp    61

Mam pytani na mały areał co jest lepsze około 3-4ha?

 

Sprawa jest prosta- Latem powinieneś wybierać minimum 1,5 m pryzmy (długości). Zimą minimum 1m. Przy 6 sztukach musiałbyś zrobić bardzo wąską i bardzo długą pryzmę- technicznie ciężko to wykonać- lepiej w bele.

Edytowano przez ppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ja od wielu lat robie w silosach i jest duzo taniej.moim zdaniem sianokiszonka jest lepszej jakosci.co roku robie kilka balotow sianokiszonki w razie suszy i krowy jednak lepiej jedza sianokiszonke z silosu.

 

ja robie rocznie 450 bel sianokiszonki czy opłaci się robić w pryzmy taką ilość trawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


FanUrsusa    0

A jaka ilość na taki eksperyment? Bo robimy w belach ale może by coś takiego też robić szczególnie że mamy przyczepę z nożami. Zn na początek to taką malutką pryzmę. Folię mam taką czarną wielką budowlaną. No to jakie wymiary i czy na normalnej ziemi może być? Taka tylko żeby dużej straty nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomparkiet    1

Zdjęcia pokazane przez pioter pokazują ż jesteśmy jeszcze daleko daleka za starą unią w technice maszyn rolniczych dopiero pewnie jakby jeszcze ze 3 mgr-y były to może byśmy mechanicznie dorównywali im. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bobik85    0

Aj z tymi kostkami w silos :P

Swego czasu próbowałem tej technologi,ale to żadne cudo:trzeba kawał ha,żeby odpalać taki sprzęt,układa się tylko małe stogi,bo po otwarciu powietrze dostaje się bokami i setki zł idzie w marne,koszt foli niewiele mniejszy od balota(góra,dół,boki i szczyty plus zakład <_< )

Na transporcie niewielkie oszczędności ze względu na ograniczenia tonażowe przyczep(samozbierka weźmie 10-15t,a na lawety max.20).

Po latach kombinacji jest stara sprawdzona metoda przyczepa-silos,a że mamy XXIw.to i maszyny są na miarę oczekiwań :D

 

Ps.k.Grajewa jest farmer,który śmiga Jumbo nawet po 50km i nie w głowie mu duże kostki lub coś :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczepan84    19

też tego próbowałem ale zostałem przy belach nic się nie marnuję

a co do bel po ile u was siano kiszonka z żyta mam trochę do sprzedania za dużo się urodziło a za mało bydła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wacek21    35

Zdjęcia pokazane przez pioter pokazują ż jesteśmy jeszcze daleko daleka za starą unią w technice maszyn rolniczych dopiero pewnie jakby jeszcze ze 3 mgr-y były to może byśmy mechanicznie dorównywali im. :lol:

 

To dlaczego nie brales udziału w MGR ? Bylbys lepszy od nas bo mialbys maszyny takie jak 'stara unia'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

soltys48    344

koledzy a ja tak trochę z innej beczki co mogże być przyczyną psucia się sianokiszonki(kiszonki) z owsa(była prasowana prasą jd-więc zgniot ok...) psuła się od środka beli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

robimy ok 500 sztuk rocznie.mamy swoj zestaw z owijarka samozaladowcza i owijamy na polu.uzywalismy folli zielonej i bialej. osobiscie polecam folie ensibal zielona. do bel wystarczy dwa ciagniki i dwoch operatorow wczesniej robilismy sieczkarnia w silosie ale potrzeba jest wtedy wiecej osob i ciagnikow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

st220    12

Zdjęcia pokazane przez pioter pokazują ż jesteśmy jeszcze daleko daleka za starą unią w technice maszyn rolniczych dopiero pewnie jakby jeszcze ze 3 mgr-y były to może byśmy mechanicznie dorównywali im. :lol:

 

Tutaj bym tego taki pewny nie był, byłeś za granicą? Na takie maszyny jak na zdjęciu stać tylko b.duże gospodarstwa, przeciętny rolnik na zachodzie może pomarzyć o takich maszynach.

 

Co do tematu, to ja robię sianokiszonkę w belach, w pryzmę było by taniej, ale ze względu na to że mam łąki gruntowe oraz torfowe nie jest to zbyt dobre rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

A jaka ilość na taki eksperyment? Bo robimy w belach ale może by coś takiego też robić szczególnie że mamy przyczepę z nożami. Zn na początek to taką malutką pryzmę. Folię mam taką czarną wielką budowlaną. No to jakie wymiary i czy na normalnej ziemi może być? Taka tylko żeby dużej straty nie było.

Ja pierwszą sianokiszonkę robiłem z 70 arów młodej wsiewki koniczyny.

Pod pryzmę daj folie (ja daje staro folie z wierzchu prymy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez Jagoda2109
      Witam!Może mi ktos wytłumaczyć,jaka jest różnica między śrutownikiem walcowym a gniotownikiem i ew.co jest lepsze do sporządzania paszy dla krów?
×