Skocz do zawartości
Balzak

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
JoHnyD    3

@elemer naruralnie nie kupiłbym takiej "porządnej prasy" :D Bo wiadomo, że prasa krone czy claasa, któraś z tych największych to ponad 100 tys euro netto. Więc jeżeli już to raczej jakiś NH, do mniejszych kostek -0,9x0,7 nawet na allegro jest za 250 tys netto, więc pewnie za 200 do wyrwania, czyli coś w cenie torro albo podobnej wielkości przyczepy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

A będzie miała rotor i noże w tej cenie? Aj tam to ja myślałem że Ci chodzi po głowie jakiś quadrant ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Johny właśnie tak sobie potem rozmyślałem że jak porządnie się zbije kostki to będzie się mniej psuło jak po wycinaku. tylko trochę więcej pracy przy ładowaniu na paszowóz, co do przykrycia to folię można kupić tak dużą aby podłożyć od dołu i z jednej strony nawinąć na całość i przykryć ziemią tylko z jednej to by było ładnie szczelne:) na pewno fajna jakość wychodzi takiej kiszonki jak pojedynczo owijają ale to wiadomo cena sprzętu konkretna:/ Ja jak bym miał sprzęt aby coś takiego na próbę zrobić to na pewno bym spróbował:)

A co do małych kostek to na pewno by to nie wyszło bo by ich tak idealnie nie ułożył jak dużych i mniejszy zgniot o wiele mniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JoHnyD    3

elemer, no to właśnie pytanie do kogoś kto już ma taką prasę, jak narazie nie jestem aż tak zdeklarowany do zakupu żeby juz z jakimś dealerem rozmawiać, ale kto wie może na wiosnę ;) ta quadranta od razu :lol:

ChiquitaB no o tyle więcej roboty że trzeba sznurki rozciąć, ale z drugiej strony w siosie juz nic się nie bawisz w podgarnianie itp...cena nowej prasy = cena nowej dużej przyczepy

Edytowano przez JoHnyD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Jak to mówią do odważnych świat należy ktoś musi wypróbować i podzielić się doświadczeniem

Wyczytałem że składowanie takich kostek bądź okrągłych w takim silosie jest 5 razy tańsze jak owijanie każdej z osobna

tak sobie teraz czytam doświadczenia tegoroczne na kulkach w Anglii. I piszą że jak owija się zieloną folią to straty są zerowe czy to się owinie 4,6 czy 8 warstw ale jak się owija czarną to straty średnio 76kg i to jest 9 % wagi a przy 6 i 8 warstwach spada do 1% strat. Co ciekawe ludzie piszą żę ilość warstw nie ma znaczenia a jednak ma ponieważ zwiększa się strawność i energia kiszonki więc zmniejsza się ph i azot amonowy a zwiększa ilość cukrów

Edytowano przez ChiquitaB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

Chiquita podaj jakiegoś linka, a jak się ma porównanie białej z zieloną? Piszą z tego co zrozumiałem o owijaniu bel nie o kolorze pryzmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Są owijarki szeregowe do kostek, mój kolega rozważał kupno takiego zestawu

jednak ze względu na zapotrzebowanie na moc do Quadranta i duże górki u niego zdecydowała się na zakup prasy pasowej john deere 180 i owijarki szeregowej do bel

w takim zestawie wydajność pracy tez jest duża, foli idzie zdecydowanie mniej w porównaniu z zwykłymi belami, a w 180 mieści się znacznie więcej niż w zwykła bele

 

 

 

wiem ze ta owijarka chce tez świadczyć usługi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

johny tu jest dużo artykułów http://www.silageadv...ge-technologies

tak o owijaniu bel co do pryzmy to zalecają dwie warstwy kłaść foli

O tym owijaniu szeregowym też pisze że dobry sposób ale najgorzej jak jakiś gryzoń czy coś się dorwie to może być problem

Ale radą jest robienie kilku krótszych szeregów niż jednego długiego tak samo jest z duzymi kostkami przykrytymi folią aby zrobić kilka niż jeden wielki, a co do pozostałego tlenu to na początku ten tlen bakterie przerobią i będzie potem już beztlenowo:)

Bardzo fajnie to jest opisane tutaj i dużo obrazków na dole jest porównanie kosztów ja jeszcze tylko teraz oczajam ten pierwszy wykres całkiem http://www.omafra.go...acts/01-073.htm

Edytowano przez ChiquitaB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

@JohnyD widzę, że piszesz o prasie wielkogabarytowej. Ale tak jak przy belach, nawet jesli te kostki skladasz w pryzmie, to musisz je poza sprasowaniem zaladowac, zwiezc z pola, i rozładować. Bardziej czasochłonne, i paliwozerne.

Co do wybierania wycinakiem z pryzmy- dobry wycinak "syfu" przy pryzmie nie zostawia- chyba, że z pryzmy ktoś wybiera krokodylem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

@rolstudent owszem, owijarka szeregowa to już też dobry pomysł, a jesteś moze zorientowany ile kolega zapłacił za to urządzenie? Coś tam grzebałem wcześniej to samasz chce chyba 65 tys brutto za tą do bel, za tą do kostek ceny nie podano. Na pewno rozwiązanie wydajniejsze niż bele i tradycyjna owijarka, ale mimo wszystko nadal potrzeba folii - chociaż na stronie samaszu podane było że chyba do 66% mniej folii przy zastosowaniu owijarki szeregowej wychodzi! - co więcej owijarka też nie taka tania, no i nadal nie mamy aż takiego zgniotu jak w dużej kostce. Więc pytanie czy nie taniej i łatwiej poukładać kostki i przykryć folią jak pryzmę?

@Indiana no dobrze, czasochłonne i paliwożerne...ale ile paliwa schodzi na transport przyczepą w tę i z powrotem? Poza tym nigdzie nie napisałem, że przyczepa nie jest najlepszym sposobem na zbiór zielonki przy małych odległościach, więc nie wiem czemu tak uparcie próbujesz mnie przekonać, że jest - o czym przecież dobrze wiem ;):P Ale szukamy alternatywy dla dużych odległości. Więc czy nadal obstajesz przy przyczepie powyżej 10 km w jedną stronę?

@Chiquita to i tak z tych porównań wychodzi, że najtańszym rozwiązaniem jest właśnie pryzma z kostek..no ewentualnie pryzma z bel ale do tego bym się już chyba tak szybko nie przekonał... :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elemer    9

A ja widzę jeszcze jedno rozwiązanie. Kup sobie sieczkarnie i najmij firme transportową z wywrotkami. Zwiozą Ci z tych 30 paru km bez problemu oby dojazd był asfaltem. No i policzą 3zł za km a weźmie do 25ton więc wyjdzie naprawdę tanio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Ludzie wożą kukurydzę po ponad 20km w jedną stronę przyczepami, więc dlaczego nie samozbierającą sianokiszonkę. Wielkogabarytowa miałaby może sens ale przy naprawdę dużych odległościach, i przy konkretnych powierzchniach- gdzie taniej potem tirem to przewieźć, a nie ciągnikiem. Tak mi się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

wielkogabarytowe maja sens na kazda odleglosc pod warunkiem ze ma sie prase i to na prawde dziala. do tego przemawia szybkosc zbioru i latwosc przykrycia gdzie w biede nawet samemu by dalo rade tak samo wszystko samemu mozna zwiezc i ulozyc i to jednym ciagnikiem z turem z tym ze maly nie wiem jak by sobie radzil przy kostce 1500kg:-) moim zdaniem to bardzo dobry pomysl i warty przemyslenia. i moze wypowiedzcie sie na ten temat na razie bez przekonywania do samozbierajacej bo wiadomo przyczepa jest ok.

dodatkowo policz sobie ile kostek mozna na przyczepe wlozyc i ile przejazdow zaoszczedzic i co najwazniejsze ile miejsca zamiast pryzmy po przyczepie sie zaoszczedzi ukladajac kostke

Edytowano przez ChiquitaB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

Elemer to nie ameryka przecież :D Takie rozwiązania to nie na moje góry, niczym by w nie nie podjechali, druga sprawa to jak taki szybki transport to by trzeba chyba jeszcze ładowarkę kołową do gniecenia wynajmować, inaczej nie nadąrzysz jak ci taką ilość na raz beda dostarczać...

Indiana, no wożą, nie mówię, że nie...ale co w takim momencie wyjdzie taniej? Czy już nie kostka? Udowodnij w obliczeniach że przyczepa wyjdzie taniej mimo wszystko to przyznam ci racje. Trzeba wybierać najtańsze rozwiązania a nie tylko te ogólnie przyjęte..

Poza tym nie mówimy o wielkogabarytowej z którą wszystkim kojarzy się claas quadrant co robi kostki 120*90*250, takie z zielonką to naprawdę by z dwie tony ważyły...Przecież są na rynku mniejsze prasy do kostek 90x70, tańsze co za tym idzie...myślę że tak jak pisał Chiquita na dobrą sprawę to by to prawie jednym ciągnikiem załatwił, jedziesz prasujesz, potem z przyczepą załadunek, ustawić, folia i cacy...tylko wiadomo ciągnik ze 150 km z turem, do tego duża przyczepa i mamy 3 razy mniej kursów niż z belami, wiec w miarę szybko by powoził. Kwestia doboru maszyn w rozsądnej cenie. Orientuje się ktoś ile może kosztować prasa Krone 890 xc?

Edytowano przez JoHnyD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@johny ile bel robisz na tych 15ha i po jakiej prasie, ile wazy bela, jaka średnica?? ile h zajmował Ci zbiór dotychczas???

 

u mnie MF 100 KM pali 10l/h z przyczepą Faro 4000D, zakładając ze 1 ha zabieram na dwie przyczepy i na jeden kurs potrzebuję 1h na dojazd w obie strony i 15min na załadunek i rozładunek to wychodzi 37,5 h razy paliwo plus ciągnik do ubijania, na każdą przyczepę 30min razy 6l/h razem daje 465l ON na te 15ha.

jednak Ty pisałeś o Torro i jedna przyczepa z 1ha, więc wynik na pewno bedzie korzystniejszy.

 

policz teraz prosze ile Ty zużyjesz paliwa na Twoja metodą. jakim sprzętem dysponujesz, konkretnie modele, moce pojemności itp, itd.

 

 

po szybkich przeliczeniach wychodzi, ze kostka 0,8x,0,9x2,5m wazy 1100kg, piszecie że transport wychodzi tanio, bo mozna duzo włożyć. słomy tak, ale nie sianokiszonki, bo na przyczepę 6t nie włożysz 15 kostek sianokiszonki.

 

pisałeś wcześniej ze robisz 80ha x 3/roku, w jakiej odległości jest reszta łąk??

 

jakoś nie mogę sobie wyobrazić w jaki sposób przykryć pionową ścianę, stogu z kostki, żeby nie było strat.

 

moje krytykanckie podejście pochodzi tylko i wyłącznie z Twoich postów bez konkretów i bijącego podniecenia rzadko spotykanej technologii.

 

sąsiad ma prasowijarkę, więc przyczepa to juz za mało, duża kostka to byłoby coś... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Mi na zwiezienie 17ha, 34km w jedno stronę wychodzi pełny bak paliwa czyli 350l średnia trawa jeden kurs zajmuję mi ok 2,5 godziny załadunek ok 15-20 minut ładuję się full ręcznie sterowanie zwiezienie zajmuję mi 1.5 dnia według mnie zdecydowanie taniej niż bele i szybciej

Co do nowej technologi to wcale nie jest taka nowa

W Niemczech znajomy też tak robił ale takie pryzmy były robione tak aby starczyły na max 2 tygodnie i starali się je brać w zimę żeby się nie psuły

Edytowano przez Duzy1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

z 10 lat temu albo więcej był o tym artykuł w TAP, poprawię na ''rzadko spotykanej'' ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

kolego pioter ale przykrywa sie przymy owija bele itp aby nie było dostępu tlenu a nie po to aby ziemią jeszcze dognieść to. Na początku bakterie spalają tlen cały w pryzmie. Co do szybkiego psucia to zapewne tylko przez to że folia od boków po odkryciu by puszczała tlen na całą długość bo by była luźna ale tam pisało coś o spinaniu pasami czy coś takiego więc chyba po to aby dalej nie puszczało po odkryciu powietrza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

Mi na zwiezienie 17ha, 34km w jedno stronę wychodzi pełny bak paliwa czyli 350l średnia trawa jeden kurs zajmuję mi ok 2,5 godziny załadunek ok 15-20 minut ładuję się full ręcznie sterowanie zwiezienie zajmuję mi 1.5 dnia według mnie zdecydowanie taniej niż bele i szybciej

Co do nowej technologi to wcale nie jest taka nowa

W Niemczech znajomy też tak robił ale takie pryzmy były robione tak aby starczyły na max 2 tygodnie i starali się je brać w zimę żeby się nie psuły

 

 

mówisz o zwiezieliu torro? ile ton/bel 120x120 wchodzi na twoją przyczepę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Tak na zwiezienie Torro

Na przyczepę wchodzi ok 10t (nie ważyłem) zależności od zawartości S.M.

Bel 120x120 to nie wiem bo nigdy nie robiłem natomiast 120x150 ok 15 szt średnio po 650 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

@Duzy 1

 

a może liczyłeś ile paliwa potrzeba na ubicie 1 przyczepy i jakim ciągnikiem to robisz??//////// :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Ugniatam U1224 ugniecenie jednej przyczepy zajmuję 10-15 minut paliwa nie liczyłem ale to są małe ilości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ugniecenie 10-15 min? :blink: my po tooro 5100 ubijamy conajmniej 20 min.do efektu którego oczekujemy, a w tym roku ubijaliśmy t6080. z jaka prędkością ubijasz tą pryzmę? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Prędkości nie mierzyłem ale dosyć wolno III IV bieg na biegach "pełzających " Ja rozrzucam Mammutem bardzo cienką warstwo każda przyczepa jest rozrzucona praktycznie po całej pryzmie i czas też zależy od zawartości S.M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dcnt
      Czy ktos z was kupuje w jakims sklepie wysylkowym folie do owijania balotow na sianokiszonke ?
       
      Szukam i jakos nie moge trafic, a u mnie w okolicy maja takie folie po ok 250 PLN austriacka , a podobno moznaby taniej kupic i rownie dobra
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
×