Skocz do zawartości
Balzak

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pimper21    49

Balota biore turem i pod oborę i muszę wozić taczką bo nie mam przejezdnej obory :D a kiszonkę cyklopem kładę raz na 3 dni na przyczepę i wożę taczka jak by był silos bez dołu no to mam ucinarke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

silos

1 ciągnik wałki robi

1 ciągnik z przyczepą wozi

1 ciągnik ugniata

 

razem 3 ciągniki

 

U mnie chodzą 2 ciągniki.

3512 grabi na wałki a potem idzie do przyczepy. Ciapek jest do deptania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pimper21    49

u mnie zależy czasami nawet 6 szt. u nas na wiosce to można powiedzieć razem robimy tu wuja nam pomoże jak coś robimy a jak on robi to my jedziemy do niego tu sąsiad ale do ubijania MF255 dajesz za letki ja daje zetora 8011 :D odkręcam błotniki i nóżki od kabiny wiadomo że się połamią jak nie odkręcisz i pawer :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Pod uwagę należało by również brać prasoowijarkę + jeden ciągnik. W technologi gdzie bele są składowane na polu to najszybszy i najtańszy sposób zbioru. Polecany zwłaszcza przy usługach.

Kiedyś gdy pras było mało zamiast kasy za prasowanie proponowałem pomoc przy owjaniu u mnie i wówczas przy trzech ciągnikach(tylko jeden 80KM)i czterech osobach robiliśmy nawet 370 bel dziennie

 

Wówczas starczło mi to na całą zimę

Edytowano przez darek1972

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    49

no wiadomo belki to może szybciej trochę niż kiszona z silosu :D

1.to podwozisz pod oborę rozcinasz i dajesz a kiszonkę trzeba codziennie ucinać podwieźć odkryć i takie tam ale wychodzi taniej niż w baloty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Przypomnij sobie ostatnią zimę i co można było zrobić taczką??? Czy wystarczyło tylko odrzucić opony i podnieść folię???. Po nocnej śnieżycy pryzma potrafiła odrosnąć o 3 metry, jak fajnie mieli ci co obsypują pryzmę ziemią. Niestety powtórne użycie foli po takich przejściach można włożyć między bajki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Ja ziemio nie obrzucam. Śnieg się odepchłą ciągnikiem

trochę łopatą i można było brać. Gorszy od śniegu był mróz... Ale na mróz to jedno i drugie tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

Pod uwagę należało by również brać prasoowijarkę + jeden ciągnik. W technologi gdzie bele są składowane na polu to najszybszy i najtańszy sposób zbioru. Polecany zwłaszcza przy usługach.

Kiedyś gdy pras było mało zamiast kasy za prasowanie proponowałem pomoc przy owjaniu u mnie i wówczas przy trzech ciągnikach(tylko jeden 80KM)i czterech osobach robiliśmy nawet 370 bel dziennie

 

Wówczas starczło mi to na całą zimę

 

 

Nikt nie wmówi że bele to wydajna technologia :D

i jeszcze teraz dla niedowiarków ja na swoją pottingerkę europrofi 4000D biorę równowartość 13bel z prasy sipmy. trwa to z załadunkiem transportem i wyładunkiem ok 25minut :) ile bel jesteście w stanie zrobić sipmą w 25 minut?? Nie widzę jakiejkolwiek opłacalności robienia bel przy w miarę większym areale (ponad 20ha) no chyba że mamy ziemię jakieś 20km od domu, to wtedy duże platformy i to jest jakieś wyjście, ale tylko wtedy

Edytowano przez Adrianos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

Nie koniecznie tylko w tedy, mamy w tym roku zrobione już ok 5.5-6ha gdzie trawa pierwsza dojrzała i zaczęła się starzeć, następne 6ha skoszone trawa była duża i młoda znaczy w sam raz, i mamy jeszcze ok 9 ha łąk gdzie trawa jeszcze porośnie 2-3tyg bo łąki mokre i trawa jeszcze mała więc a pole oddalone o ok 15km od gospodarstwa, więc w silos nie za bardzo bo nie kosi się wszystkiego na raz aby wyszła ładna pryzma,

co do wydajności to masz rację przyczepa jest bardziej wydajna i moim zdaniem jest bardziej opłacalna ale na większych areałach i w miarę nie na rozdrobnionych polach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Areał nie ma znaczenia. Koszty będą w pryzmę zawsze mniejsze. Im większy areał tym większa różnica.

Nie musi być 20 ha. Ja robiłem z 70 arów pryzmę. W tym roku na usłudze zebrałem znajomemu 1,5 przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

No pewnie, ale pomyśleć chwilkę jak masz kilkanaście kawałków po 0,5-3ha w kawałku i mokro to życzę powodzenia abyś Ty te 13 bel w tej przyczepie wywiózł z tamtąd, chyba HELIKOPTERYM byś zbierał. Po drugie takie gosp, jak moje czyli 24szt. bydła i łąki w 20 kawałkach to nie powiem żebyś szybciej to zebrał i potem woził się taczka po podwórko z 30m.

Wole kulkę zawieźć na 2 dni i już. A po drugie prasa jest mi wygodniejszym rozwiązaniem.

 

Ostatnio pomagałem ugniatać pryzmę u kumpla to z polnych pięknie przyczepami pozbierali a na mokrych tylko wjechał przyczepą i po prasę poleciał i wtedy to już jakoś wyglądało.

 

A co do 370 bel w 15 godzin to dlaczego by nie, spokojnie dałoby się to w tyle czasu zkrecic i zabrać, tym bardziej że na tyle ciągników, ale kawałki musiały by być dość spore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Na dobrej łące zrobię Metalfachem nawet 28 szt na godzinę to też wychodzi 13 bel na 25 minut biggrin.gif-no i tak jak kol.qazi powyżej napisał-spotkałem ostatnio kuzyna ma nawet większe gospodarstwo niż Twoje @Adrianos-też oczywiście sporawa przyczepa + sporawy ciągnik no i niestety w tym roku kupa biggrin.gif -za mokro, za mało może zebrać na raz itd.-czasami belarka ma przewagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    515

Prawda belownicą zbiorę praktycznie kiedy chce, a przyczepą trzeba mieć dobrą podogę, lub jak się zacznie deszcz to nie przerywać roboty :)

Trochę deszczu napada i już w silosie nie można robić, bo przy ugniataniu trawa miesza się z błotem :D

 

@andrzej - to jaka ta pryzma z 70 arów jest ?? Ja robię zazwyczaj z ok. 10ha - mniej to nie ma co zbierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

@Adrianos dobrze gadasz, dać Ci wódki? :D:) z reszto andrzej też dobrze mówi :)

370bel w dzień, dobre sobie :)

Koszty pryzmy są nie porównywalnie mniejsze niż balotów. Ja mam 20ha łąk, belek w najgorszym przypadku ze 400 z tego by było, z rolki folii niechbym nawet owinoł 25sztuk to daje ze 16 rolek, po niechby 220zł to jest 3500zł. Z tego samego areału jakbym zrobił w dwie pryzmy to dwie belki folii 33x12m(tej niby kiszonkarskiej z jednej biała z drugiej czarna) po 420zł płaciłem to mamy 840zł. Jest RÓŻNICA?? Folie z pryzmy można dać na spód w przyszłym roku lub jak sie dba to okryć np stóg słomy itp A folia z balików do wywalenia i niema gdzie tego wywieźć :)

Z belek krowy jedzą co chwila co innego bo różnej jakości trawy są i są skoki mleka, a w pryzmie jest wszystko razem. Nie trzeba pryzmy okrywać ziemią tylko jak Andrzej mówi można oponami i zero stresu. Pryzme łatwiej przed mniejszym mrozem ochronić bo można obstawić ściane kostkami słomy bądź siana, wycinakiem można se kostek naciąć i do stodoły i też po obstawiać i nie jest tak źle, a belek już tak nie obstawisz :)

Jak jest pogoda to jednego dnia spokojnie sobie zbieram 7ha tych łąk co blisko, drugiego dnia z dalszych ze 3ha i zakrywam. Trzeciego i czwartego dnia woże po 5ha z dalszych łąk i 5 dnia zakrywam i po robocie, no chyba że coś wypadnie to z tydzień jest roboty. Ale to już napisałem z "luźnym" zabieraniem sie do roboty, bo tak od 10rano do ok 19-20 max i jeszcze jakaś przerwa na obiad. W bele choć bym sie zesrał to nie zbiore tego w tydzień :)

Aha, sprzęt to: koszenie C-360 i MF255 do kosiarek, MF też do zgrabiarki Mesko-Rol, Zetor 9541 Proxima plus i Pottinger Siloprofi 2 i do gniecenia miałem zawsze Fendty 511, 515C a w tym roku mam swoje 385 4 w drive. Prasa to Sokółka owijarka też i przyczepy D47 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Teraz mam pryzmę z 75 arów pszenżyta. Nie mam jak zrobić fotki tylko ...

Jest druga pryzma z prawie 3 ha trawy. Ta to już ładna jest. trawy z 60 arów miałem 2,5 przyczepy. Z dużego kawałka nie liczyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    515

Dolicz do silosu jeszcze koszty paliwa przywiezienia tej kiszonki do obory, wożę w zimę codziennie c-360 po 3 wycinaki i trochę paliwa idzie, a bele se przyciągnę i po kłopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

@jaro jakim ciągnikiem śmigasz z praso i czy masz siatkę?? Ja teraz robię 385A bez siatki bo nie mam to na ładnej łące 20 w godzinę się zrobi ale 28 to trochę chyba naciągane, albo bele nie zbite albo siatka ale to i tak dużo :D

Taa,a bele ręcznie przyciągasz??

Wątpie żebyś wypalił paliwa z tyle kasy co ta różnica z samej tej folii :)

Edytowano przez bodzio1108

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

"W tym roku na usłudze zebrałem znajomemu 1,5 przyczepy" Wiela on takich pryzm ma?

@Adrianos nie pisałem ile godzin, dzień to od świtu do zmierzchu abo i dłużej. Sadzisz że to niewykonalne? Prasa jest cały dzień na polu nigdzie niczego nie wozi, bele trafiają zaraz na owijarkę i stają gotowe na krawędzi pola, nikt ich nigdzie nie wozi. Szybko, prosto, na gotowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Jeno w tym roku na próbę zrobił. Facet nie ma przekonania do sianokiszonek. On tylko siano robił. W tym roku pogoda go zmusiła do kiszonki...

 

Dolicz do silosu jeszcze koszty paliwa przywiezienia tej kiszonki do obory, wożę w zimę codziennie c-360 po 3 wycinaki i trochę paliwa idzie, a bele se przyciągnę i po kłopocie

 

Ale bele tez muszę ciągnikiem przywieść wiec koszt paliwa na jedno wychodzi. Do tego jeśli bela sie przedziurawi to sie duzo psuje. Z moich obserwacji wynika ze w pryzmei mniej odwale z takiej dziurki.

 

Koszty w pryzmę są tańsze i jest to opinia osób u których wykonałem usługę a robili kiszonkę w bele. Oni majo porównanie. Mam już zamówienie na lipca na 4 ha mieszanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

@jaro jakim ciągnikiem śmigasz z praso i czy masz siatkę?? Ja teraz robię 385A bez siatki bo nie mam to na ładnej łące 20 w godzinę się zrobi ale 28 to trochę chyba naciągane, albo bele nie zbite albo siatka ale to i tak dużo wink.gif

Ciągnik to JD 5720,napisałem że na "dobrej łace",ja mam przełacznik WOM ustawiony na 540 E więc przy owijaniu mogę o te parę sekund pogonić-a tak normalnie to tak jak piszesz ok.20 szt/h.

PS.Wszystko prawda z przyczepą-to że taniej i szybciej-tylko spróbujcie nią siano i słomę zrobić biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    515

Bele raz pojade, przciągne do obory i gotowe, a z pryzmy to musze ciągnik piłować 1/1.5 godz. żeby przywieźć to, zawsze raz na jakiś czas jeszcze będzie awaria, bo to pompa siadzie to coś się urwie wiec jest różnica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
×