Skocz do zawartości
Balzak

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
TOOMER    0

Co do przyczepy to się przymierzam do zakupu ale jeszcze nie jestem pewien na 100%. W silos tnę Jaguarem-sąsiad wykonuje usługę. Przeważnie I pokos daję w silos, kolejne już w baloty. Obie formy zakiszania uważam za dające rezultat w żywieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Tak bo do przyczepy tylko traktor i jeszcze jeden do ugniatania. A w baloty prasa, tur, owijarka. Oczywiście stosuję zakiszacze do sianokiszonki. Przekonałem się o tym parę lat temu. Teraz nie zrobiłbym sianokiszonki bez zakiszacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetorek12    0

Witam, kiedyś czytałem w FARMER-rze że siano kiszonka w balach jest droższym sposobem a dlaczego ponieważ belując np. Lucernę trzeba kupić:

-Siatkę lub sznurek

-więcej paliwa

-folię

-itp

A gdy robimy w silosie to wystarczy:

-odpowiedni sprzęt- sieczkarnia i co najmniej 2 przyczepy i jeden ciągnik do ubijania

i wystarczy kupić folię i wszystko...:P

 

 

Nie każdy musi się zgadzać z moją opinią

 

PZDR.Zetorek12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Swoją prasą robię sianokiszonkę z 2, 3 i 4 pokosu. Pierwszy pokos daję w silos wynajmując sieczkarnię. Porównując koszty zrobienia 1 tony sianokiszonki to wygląda to następująco : owijanie w baloty - 15 zł, w silos - 12 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Tak jest taniej ale w tym przypadku nie oznacza to słabszej jakości paszy. Ale w tym roku będę robił raczej wszystko w baloty. Foli mam spory zapas i zamierzam ją w tym roku wykorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

Tylko, że w silosie można tez robić przyczepą, a wtedy koszt maszyn biedzie podobny do bel minus folia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0

Moj znajomy robi w silosie to jak u niego jestem i jak widzę ile jej wyrzuca to mi się patrzeć nie chce. Mówił ze w silosie taniej wychodzi ale nich policzy to co wyrzuca to wyjdzie mu na to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gryfel    5

Ja od 10 lat robię sianokiszonkę w silosie. Dla mnie to jest najszybsza i najprostsza metoda zbioru trawy. Najpierw robiłem na pryzmę a teraz robię w silosie. Trzeba pamiętać o dwóch podstawowych zasadach: dobre ugniecenie i szczelne okrycie wystarczą do uzyskania dobrej jakości kiszonki. Przy odkrywaniu nie należy dopuścić aby powietrze dostawało się dalej w głąb całej pryzmy aby nie pleśniała. Mi nic nie pleśnieje i się nie psuje oraz nic nie odrzucam, sianokiszonka ma bardzo dobre parametry bo dawałam próbki do badania w laboratorium. Polecam tą metodę zbioru traw wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati5720    17

Ja osobiście to będe robił wszystko w bele w tym roku. Wszystko zależy ile się ma ha do zbierania. U mnie np polne trawy już się nadają do koszenia a na łąkach jeszcze nic nie ma i brakowało żeby robić silos. A w bele będę robił kiedy urośnie, poza tym mam słabą przyczepę żeby robić w silos. U mnie to jest jedyne wyjście robić w baloty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0

Bele są dobre jak ktoś ma daleko pole. A co do mojego znajomego to niby dobrze ubitą Ursusem 1224 ma sianokiszonkę i wycina wycinakiem ale i tak dużo wyrzuca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaldo    1
Napisano (edytowany)

Kiszonka w silosie nawet jak będzie dobrze przykryta to i tak się będzie sporo psuło ale ten sposób przechowywania jest tani

natomiast sianokiszonka w balotach się nie psuje lecz czasami gdy jest folia gorszej jakości to po prostu potrafi popękać no i z kolei ten sposób jest kosztowny

Edytowano przez andrzej2110
błędy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzio    0

Ja robię od kilku lat w silosie i nie ma mowy o tym ze się popsuje nawet jeżeli jest za bardzo podsuszona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Ja zawsze robię w pryzmie sianokiszonkę i tez nie narzekam żeby się psuło. Na jesieni za bardzo przeschła trawa i myśleliśmy że już nic z tego nie wyjdzie a jednak okazało się że świetną paszę zrobiliśmy ;) w piątek pierwszy raz dodaliśmy do zakiszania kwas mlekowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzio    0

andrzej2110 ja nie dodaje żadnego zakiszacza jeżeli się nie psuje to nie ma po co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Ja polecam stosowanie Labacsil z sano. Krowy więcej pobierają a co za tym idzie większa wydajność. Sąsiad mnie namówił na stosowanie właśnie tego preparatu. On sam hoduje 100 krów mlecznych i nie zrobiłby żadnej kiszonki bez labacsil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Wg przepisu sano na 100 litrów wody trzeba zmieszać 100 gram bakterie + 10 kg Acid i stosować 1-2 litrów na tonę kiszonki( 1 litr na 1tonę kiszonki z kukurydzy a 2 litry na 1tonę kiszonki z traw, lucerny). Koszt podanych zakiszaczy = 513 zł z VAT.

Ja na kiszonkę z kukurydzy kupuję za 1026 zł na 4 ha a na bale kupiłem za tyle samo. W tym roku wszystkie trawy idą w bale a planuje zrobić rocznie ok 250 sztuk. Czyli na jednego wychodzi coś ok 4 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Ja do kuku nie daje żadnego zakiszacza. Na sianokiszonkę będę chciał dać ale na koniec na pryzmę polać. W środku i tak mam zawsze dobro. Jedynie na wierzchu rożnie czasem bywa... Najgorzej ugnieść i najsuchsza trawa ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

@juzio ale zakiszacz nie ma na celu tylko poprawić zakiszanie masy ale także wpływa na lepsze pobieranie paszy i znacznie poprawia jej właściwości pokarmowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez Jagoda2109
      Witam!Może mi ktos wytłumaczyć,jaka jest różnica między śrutownikiem walcowym a gniotownikiem i ew.co jest lepsze do sporządzania paszy dla krów?
×