Skocz do zawartości
atomik

Stosowanie antywylegacza w celu skracania zdzbła

Polecane posty

Vitasem    17

Zależy jaka temperatura była w czasie zabiegu oraz po nim w okresie jednej doby .Czym wyższa temperatura regulatory wzrostu szybciej działają i stosuje się niższe dawki,w niższej temperaturze odwrotnie.Nie wiem w jakiej fazie był jęczmień u mnie strzela w źdźbło, ale myślę ,że nie powinno być ujemnych skutków przedawkowania preparatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

mam pytanie na 7 ha mam pszenice ozima ludwig dalem 1 l/ha stabilanu antywylegacza w fazie 1 kolanka stanowisko po rzepaku pszenica mi za bardzo wybujala jest za wysoka boje sie ze moze wylegnac szkoda by bylo. czy mozna teraz jak sie wyklosila dolozyc przy oprysku na grzyba antywylegacza wzmocni to lodyge???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

z antywylegacza ci już nic ,tylko moddus teraz jeszcze może podratować sytuację litra kosztuje ponad 200zł myślę że 0,4 by starczyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jerzy    2

Z tym Ludwigiem to tak jest trudno tą odmianę utrzymać w pionie, ma tendencję do wybujania i taka jej uroda. Skracać ją należy wcześniej już w fazie krzewienia a na pierwsze kolanko to już trzeba dać drugą dawkę inaczej będzie szła w górę i jej nie opanujesz, stosowanie w fazie kłoszenia czegolwiek na skracanie to daremny koszt , efektu nie będzie. Zaletą tej pszenicy jest że może wydać bardzo dobry plon ale wadą i to zasadniczą jest skłonność do wylegania i dlatego przestałem siać tę odmiane. Ma drugą wadę bardzo żle znosi stanowiska po zbożach, opanowuje ją szybko fuzarioza kłosów i i tuz przed kłoszeniem trzeba zastosować Charizme lub Amistar jak nie dasz nic zbieleje w oczach (ja jestem zwolennikiem Charizmy) , jeszcze raz zaznaczam o opisuję reakcję w stanowiskach zbożowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie akurat pszenica Ludwig nigdy się nie kładła. Stosowanie moddusa nic nie da poza tym że wydasz nie potrzebnie kasę. Najpóźniej moddus zastosować przed flagowym. Wiem, że susza pokręciła plany z zastosowaniem regulatorów szczególnie CCC. Było okropnie sucho w kwietniu i rolnicy bali się zastosować CCC ( a jak już dali to w mniejszych ilościach) aby nie pogorszyć już i tak źle wyglądających plantacji. A moddus bezpieczniejszy ale kosztuje, ja zastosowałem moddus w dwóch dawkach. Nie stosuję CCC. Przyszedł deszcz i zboże zaczęło przychodzić do siebie. Ale pojawił się kłopot z wylegami.

Nie stosuj już żadnego regulatora lambogrand. Moim zdaniem to nic nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

trudno bede juz czekal tylko na rozwuj wydarzen wylegnie to trudno na nastepny rok bede sial ludwika po kuku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

Panowie Moddusa można dawać nawet po wykłoszeniu,ja u siebie dawałem go na Akteura przed kłoszeniem i teraz źdźbło jest blisko połowę grubsze ,i grubość ścianki jest 2 raz większa ,do tego dochodzi efekt heliotropowy w postaci wyspinowanego pod niewielkim kątem od pionu ok.25-30 stopni liścia flagowego co ma duże znaczenie,pozytywnym efektem modusa jest też to że roślina zmniejsza transpirację i jak wiadomo jest mniej podatna na suszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Maciek trochę demonizujesz działanie Moddusa, piszesz że, dałeś przed kłoszeniem i źbło jest dwa razy grubsze, jest grubsze bo napewno wcześniej czymś skracałeś, uważam że stosowanie Moddusa przed kłoszeniem jest nie efektywne i drogie, gdyż wysokośc rośliny w tej fazie jest już ustalona, najbardziej efektywne stosowanie Moddusa jest od fazy krzewienia do fazy liśćia flagowego(chyba że masz za dużo kasy). Ja wtym roku nie dałem ani kropli antywylegacza i jest odpowiednio rozwinięta i zakrzwewiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

powodów może być kilka najważniejsze to:

1) łamliwość podstawy źdźbła (choroba grzybowa) więc za słaby pierwszy zabieg lub monokultura zbożowa.

2) za dużo azotu

3) nie skracana lub źle wykonany zabieg przegapiona faza 1 kolanka

lub wszystko naraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek92    1

Cała pszenica się położyła czy tylko miejscami? Pewnie za dużo azotu bo u mnie to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

główną przyczyną jest zazwyczaj za gęsty siew co w połączeniu z brakiem stosowania retardantów i wys. nawożeniem N daje takie rezultaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek10    0
główną przyczyną jest zazwyczaj za gęsty siew co w połączeniu z brakiem stosowania retardantów i wys. nawożeniem N daje takie rezultaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek10    0

myśle że nie za gęsto bo niecałe 200 kg/ha.z azotem też raczej nie przesadziłem a antywylegacz dałem w 2 dawkach po 1,5l/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

Ile nawozu dawałeś w jakiej fazie wzrostu zboża? Jaki natywylegacz i kiedy stosowałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

no nie jestem ekspertem ale zboze w pionie trzyma głownie potas zawarty w glebie a nie zbyt mała ilość azotu ( no chyba ze zart z tym azotem ). ten kto nie sieje potasu ten ma słome jak szmate a zbozem buja a potem wylega po wiekszym wietrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×