Skocz do zawartości
atomik

Stosowanie antywylegacza w celu skracania zdzbła

Polecane posty

farmermf    78

zyto to już chyba jedynie Retar albo Cerone bo na CCC to już napewno zapózno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jareczeeek    0

czy można teraz tzn około 8 maja dać stabilan 750 SL na pszenżyto gdy już w pochwie liściowej tworzy się kłoś a jeśli tak to w jakich dawkach??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

dziś właśnie doradzałem koledze wtej sprawie i jego pszenżyto jest już po 2 kolanku i kłos wyczuwalny noi tu jest dylemat gdyż unas susza tragiczna i jak niepopada po stabilanie to może byc problem skróconego kłosa wiec jak sie boisz że położy to lepiej kup Retar albo Cerone i daj po 0.7l i będziesz pewny że se niezaszkodzisz a tak na przyszłość to Stabilan 2l w fazie 1kolanka imasz spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jareczeeek    0

Ale u mnie padał w środę deszcz intensywnie. przeczytałem że nie skróci kłosa , może być jedynie szkodliwy gdy zastosuje się go na 2 tyg przed kwitnieniem a do tego jeszcze daleko więc chyba mogę opryskać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

kiedyś miałem taki problem z pszenicą jak deszcz zaczoł padać od 1kolanka to skończył tak na 2.5 kolanka no i mósiałem prysnoć w tej fazie ale efektów ubocznych nie zauważyłem ztym że skutecznośc hamowania jest wtedy mniejsza no ale jak ma ci położyć wszystko i potem to skrobać kombajnem z ziemi to pryskaj tak raz dwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jareczeeek    0

ok dzięki a tak wogóle to ja w tym roku nie licze na duże plony pszenżyta może 6 t/ha a w tamtym było 7t a czasami nawet 9t . ta susza poprostu mnie dobija a szkoda bo posiałem grenado i liczyłem na duuuży plon:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

też mam grenado i wtamtym roku prawie 9 ton było ,bardzo dobra odmiana iwmiare niewysoka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

No niby jest napisane, że stabilan można stosować do 5 kolanka ale poleciłbym Ci zastosować cerone. Przecież jak była susza w okresie I i II kolanka to nie powinno się stosować CCC. Oby nie skróciło Ci kłosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

cześć jak się zapatrujecie na taka sprawę było zastosowane już 2 l antywylegacza na ha pszenicy ale po dzisiejszej lustracji pola wydaje mi się ze jednak nie utrzyma się , wiec co byście polecili teraz jeszcze na usztywnienie słomy bo jeszcze nigdy nic nie stosowałem tylko zawsze antywylegacz i w jakiej dawce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

czy można jeszcze pryskać na skracanie cerone pszenżyto ozime? Szczela już w źbło gdieś nie gdzieś wiedać wytykający kłusek . Maiałem pryskać wcześniej ale u mnie susza na polach i nie maiałem skracac a dziś dolało to musze ale nie wiem czy nie za późno Porady!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

Witam!

Mam takie małe pytanko?

pszenica prosto z centrali, przedplonem był rzepak:);), nawożona dolistnie z jesieni raz:):) z wiosny sypnąłem 100kg/ha mocznika, zastosowałem oprysk dolistny 75kg+20 kg siarczanu magnezu na 400 litrów wody:):) i opryskałem 1.50 ha:):) czyli wychodzi 50 kg moczniku na h, druga dawkę dałem 50 kg mocznika+ 3 l mikroelementów+ 3 litry antywylegacza na 400 litrów wody, i również opryskałem 1.50 ha czyli wychodzi jakieś 34kg/h moczniku oczywiście deszcze od zimy nie było na drugi dzień zajeżdżam końcówki przypalone jak nie wiem co.., po padał deszcz po tygodniu zajeżdżam i wierzchnie liście prawie całkiem po palone, dziś byłem to powoli się odbija, i pytanie jest takie co zaszkodziło? susza?, zbyt doża ilość mocznika, czy może azot zmieszany z mocznikiem?? zaczęły się deszcze i przerwałem pryskanie ale pogoda wraca można spokojnie pryskać, tylko strach marnować taką ładna pszenice:):):) i nie wiem czy zmniejszyć dawkę azotu czy pryskać od dzielnie, tym bardziej ze w planach mam jeszcze zastosowanie 2 dawek azotu dolistnie plus 100 kg/ ha saletry, prosił bym o szybką odpowiedz ponieważ jeszcze z tydzień i będzie się pszenica kłosić:)

a co do tego w jakiej fazie pryskać to ja drugi rok pryskam w fazie 1-2 kolanka, średnia wysokość 35-45 cm i zawsze elegancko działa:):):) oczywiście dawka 2l/ha

co do żyta to swoje tez chciałem pryskać ale zanim skończyłem po pryskać od zielska i mocznik dolistnie to już się kłosiło:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

a przypadkiem nie było mrozu w nocy jak pryskałeś tym mocznikiem?


sprzedam kombajn fortschritt E 517

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

aadam dzież tyle mocznika w takiej fazie.toż jusz liść flagowy ,5% może przypalić.Lepiej poczekaj z tydzień jak sie zacznie kłosić to z 120kg saletry daj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

po mojemu z mocznikiem dolistnie to przegiołes pałke :) czasem 25kg/ha potrafi liscie poparzyc w kuku a co dopiero po czyms takim jak ty zafundowałes ;) to chyba poletko doswiadczalne ??? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

nie mrozu nie było.. , względem moich obliczeń po przeczytaniu paru stron o nawożeniu pszenicy dolistnie nie dałem go dużo.., co do stężenia to może i tak być bo niestety nie mogę wyliczyć z precyzja tego a właściwie to nawet i nie wiem za bardzo jak, wiec może i stężenie tak bo w sumie jak by nie patrzeć mocznik obniża temperaturę wody, na dodatek woda ze studni prosto w opryskiwacz nie wiem jakie ma działanie mocznik z antywylegaczem co prawda jest mniejsza od tej co nie pryskałem jeszcze antywylegaczem ale i zarazem przypalona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

w takiej dawce jak kolega pisze z tym mocznikiem to ciesz sie ze ta pszenica nie wyglada jak po spryskaniu randapem, dokarmiam swoje jezdze wieczorami i w tej przy dawce 10kg w czystym skladniku na 200l wody to 5% stezenie to max. przecholowalem na 11 ha dajac 15-18 kg to wygladalo to marnie, liscie boczne wyschniete ,koncowki az pozwijane ale po deszczach odbija na szczescie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

no ale w jakiej fazie pryskałeś ja?? najlepsze stężenie to 18%-20% wraz z wzrostem zboża najlepiej zmniejszać do stężenia 4%;):) no a ja jak pryskałem to na 400 litrów dałem 50 kg czyli wychodzi ze stężenie było 12,5% na 100 litrach no a ja prysnąłem takim stężeniem :):) 270 litrów na ha, w książce pisze ze początek strzelania w źdźbło mocznik 10%, z wykresu można wyczytać ze 15%-8% w strzelanie w źdźbło zaś inne źródła podają iż początek strzelana w źdźbło to 10%-12% zawartość mocznika w cieczy roboczej.., chyba się powoli domyślam co zawiniło..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Z mojego doświadczenia i obliczeń wynika iż Kolego aadamm153 zastosowałeś za wysoką dawkę mocznika. Ja zawsze stosowałem takie proporcje : 20% czyli 80 kg mocznika w 400 L na 2 hektary. Czyli po 40 kg na hektar. Ty zastosowałeś 75 kg mocznika w 400 L na 1,5 hektara. Moim zdaniem to powinieneś dać 60 kg mocznika. Druga dawka wg mnie oczywiście powinna wynosić max. 45 kg. Tym bardziej, że dodałeś mikroelementy i przypuszczam, że z zawartością azotu? W tym roku zrezygnowałem z dokarmiania dolistnego mocznikiem, zastosowałem tylko basfoliar. Dodam, że przy podanych przeze mnie ilościach mocznika efekty widoczne super i wysokie plony( doszedłem do 9,5 tony na glebie 3a-4b). W tym roku było za mocno sucho na dokarmianie mocznikiem. Tym bardziej, że w glebie można powiedzieć deficyt wody z ubiegłorocznej suszy.

Moja rada to nie stosuj już w tej pszenicy dolistnego dokarmiania mocznikiem, ponieważ roślina już jest chora a na chore to nie wolno. To tak samo jakbyś kulawemu podstawił nogę. Od razu się przewróci, a tak to kulawo ale doszedł by do domu. Zastosuj saletrę amonową ze 150 kg na ha. Albo mógłbyś zastosować także saletrę wapniową z magnezem z YARY.

I unikaj takich miksów na przyszłość - mocznik+mikroelem+antywylegacz. I do tego susza. Ogromny stres dla rośliny. Po prostu nie wytrzymała tego. Jakby od razu po wykonanych zabiegach popadało i deszcz padał od czasu do czasu to jeszcze pół biedy ale ta susza dobiła pszenicę.

W razie pytań to pomogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

czy ja wiem pierwsza dawka nie była wcale taka doża:);):) tym bardziej ze pryskałem na późny wieczór a nocami występowały przymrozki, zaś z mych obliczeń wynika ze druga dawka powinna wynieść od 45 kg w dół.. mocznika na 400 l :) , ostatnio się dowiedziałem właściwie wczytałem się w pewien tekst gdzie jest napisane iż do stosowania moczniku z np Herbicydami należy dać najmniejsza zalecana dawkę herbicydu.., zaś przy regulatorach o 50% mniejsza dawkę:):):) no a ja dałem 2 l/ha:):) czyli o 1 litr za dużo i na dodatek susza i to chyba właśnie po mojemu to ją spaliło.

własna głupota gdyż ten tekst czytałem dzień przed rozpoczęciem oprysków z antywylegaczem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Jesli mogę Ci coś doradzić, to czasem na prawdę lepiej zapytać kogos doświadczonego niż samemu szukac w fachowej literaturze; jesli koledzy wyżej twierdzą że przesadziłes to ja bym raczej im wierzył... jesli dalej będziesz ją pryskał mocnikiem, to przypalisz liśc flagowy i plon będzie mizerny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

ja nie twierdzę ze oni źle piszą ani nie twierdzę ze im nie wierzę.., wiesz doświadczenie doświadczeniem nie jestem początkującym rolnikiem.., ale forum jest od tego aby dyskutować na rożne tematy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

To, że forum jest po to, by dyskutować na różne tematy to nawet wiem ;):):) ... a dawki mocznika stosujesz wg mnie za duże jak na panujące do niedawna warunki atmosferyczne; nie lepiej(a już na pewno bezpieczniej) rozsiac saletre..., ale to już Twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Kolego Adamm 153 piszesz że nie jesteś początkującym rolnikiem a popełnileś błedów ile się dało. No to jazda - po pierwsze dużo za późno, gdzież w fazie liścia flagowego, po drugie po co tak dużo mocznika i siarczanu to że nie spaliłeś tej pszenicy to cud, po trzecie panująca susza wyklucza stosowanie mocznika dolistnie, po czwarte po co antywylegacz jak pszenica i tak ma problemy ze rozwojem ? . Z tej pszenicy wielkich plonów nie będzie nie dość że przypalona to jeszcz skrócona i żle nawożona z wiosny i nie dość że za mało to jeszcze forma do kitu. Nawożenie pszenicy azotem przeprowadza się z wiosny zaraz po zimie do fazy końca krzewienia saletrą amonową lub saletrzakiem, i podobnie dolistnie nawożenie, wtedy to jest najbardziej efektywne i skuteczne , w fazie liścia flagowego pryska się jedynie od chorób grzybowych aby chronić liść flagowy i ewentulanie dać trzecią dawkę saletry na kłos celem uzyskania dobrego białka i glutenu, w poprzednich tematach na forum " chyba saletra amonowa w pszenicy" coś takiego opisałem to dość szczegółowo. Nie obrażaj się na moją krytykę tylko przemyśl to sobie poczytaj posty kolegów w temacie zboża, zjechałem Cię ale od razu dałem odnośniki dlaczego źle, także prawdziwa cnota krytyki się nie boi tak mawiali starożytni rzymianie, przemyśl to sobie i wyciągnij wnioski na przyszłość, sam pisałeś że po to jest forum żeby wymieniać poglądy no to je wymieniliśmy ;) . pozdrawiam jerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

no ja z chęcią rozsieje saletrę jeżeli zapłacisz za nią to nie ma sprawy.., bo nie ma sensu siać jej 100kg na ha a na więcej to mi finanse nie pozwalają..

 

Ech błąd w tym ze dałem dużo mocznika z siarczanem??, nie no sory to może miałem dać 25 kg na ha? chciałbym podkreśli ze u mnie aż takiej suszy to nie ma.., gdyby moja pszenica miała by problem z rozwojem to po zimie dopiero by ruszyła wegetacja jej..., ech heh ty o mój plon się nie martw na pewno wyciągnę najlepszy z tej ziemi.., a jak uważasz ze za mało to kup od mnie pszenice po 700 a ja za ta kasę kupie wszystko azot i będzie git, no tak forma do kitu lepiej posypać 400 kg moczniku i dostarczyć dla rośliny z 70 kg czystego azotu.., a niby mocznik kiedy ja rozsiałem?? w celu uzyskania dobrego białka i glutenu dam jak przyjdzie na to pora..., zjeżdżać możesz mi se kogo chcesz a krytykę to ja wiesz gdzie mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Mam takie pytanko zwiazane z srodkami ochrony roslin!!!
      Czy orientuje sie ktos moze w jakich cenach ksztaltuja sie te oto srodki???:
      -Fungicydy tj.
       
      *BUMPER SUPER 490 EC-1 LITR,
      *SOPRANO 125 SC-1 LITR,
      *ZAMIR 400 EW-1 LITR.
       
      -Insektycydy tj.
       
      *KARATE ZEON 050 CS-1 LITR,
      *BI 58 NOWY-1 LITR,
      *BI 58 NOWY 400 EC-1 LITR,
      *DECIS 2,5 EC-1 LITR.
       
      -Regulatory wzrostu tj.
       
      *MODDUS 250 EC-1 LITR,
      *ANTYWYLEGACZ PLYNNY 725 SL-1 LITR.
       
      Jesli ktos mogl by mi pomoc to bardzo bym o to prosil!!!
      Z gory dziekuje i pozdrawiam!!!
    • Przez MarcinC360
      Witam,
      Z racji coraz to większej konkurencji wśród sklepów internetowych zakładam ten tema, bo nie jeden może będzie chciał kiedyś skorzystac z takiego sklepu gdy np. w okolicy nie będzie danego środka lub gdy będzie on tańszy.
       
      Mnie interesuje opinia o sklepie aptekarolnika.pl
      Dla przykładu, kupowałem w sklepie stacjonarnym Gold 450 EC w ilości 7L i zapłaciłem 470zł brutto. W powyższym sklepie internetowym zapłaciłbym 370zł brutto. Do tego przesyłka zapewne 25zł za pobraniem by doszła.
       
      Czy rzeczywiście u nich jest tak tanio za pełnowartościowy produkt, czy może jakieś dziwne rzeczy odstawiają?
    • Przez Wojtas777
      witam mam pytanie po jakim czasie dziala srodek bizon opryskalem pszenice przezyto i minol 3 tydzien i nie widze efektu zielsko rosnie az szok nawet nie zwiedło masakra jakas a 1 litr srodka to okolo 100 zł a kupilem 5 l i d*pa na wiosne chyba trzeba bedzie powtarzac  
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
×