Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bialy1984

MF 255 wyje skrzynia.

Polecane posty

bialy1984    0

Witam mam problem ze skrzynią w swoim traktorku. Problem zaczął się od wiosny kiedy wydmuchało mi uszczelkę pod głowicą. Po rozebraniu okazało się, że pęknięta jest tuleja a silnik nie trzymał ciśnienia na wolnych obrotach. Postanowiłem zrobić remont kapitalny. Po złożeniu i jeździe próbnej zauważyłem, że biegi ciężko wchodzą i zgrzytają a na jedynce na biegach polowych traktor powoli jedzie na wciśniętym sprzęgle.Mówiłem o tym mechanikowi ale on powiedział, że to nowe tarcze sprzęgłowe muszą się ułożyć.

Po 50mh docierania problem nie ustąpił a kiedy poszedł w pole i zrobił kolejne 50mh zaczęła do tego wyć skrzynia na pierwszym stopniu(zarówno na luzie jak i na każdym biegu) i na 2 stopniu podczas podnoszenia ciężkich narzędzi i podczas pracy WOM-em.

Po kilkukrotnym rozbieraniu ciągniczka, ponownej wymianie tarczy srzęgłowej i wałka 1 stopnia nic się nie poprawiło a skrzynia wyje coraz bardziej.Mechanik zgolił kupe kasy, że o częściach nie wspomnę i rozłożył ręce.

Sam próbując wykryć usterkę doszedłem do tego, że koło zamachowe ma lekkie bicie co wprowadza w wibrację wałki I i II stopnia(przez otwór wlewu oleju dostawiłem kawałek pręta do wałka i czuć jak wibruje).Czuć także na wciśniętym sprzęgle na lekkie poszarpywanie.

Czy to możliwe, że cała przyczyna leży w kole zamachowym wraz z dociskiem i jak do tego doszło, że koło zamachowe ma lekkie bicie. Dodam, że wał przeszedł szlif a koło przykręcone jest w tej samej pozycji co przed remontem.

Trochę się rozpisałem ale nie mam już na to siły traktorek do tej pory sprawował się super a po remoncie masakra.Proszę o porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Witam

Mogą być dwie przyczyny wycia skrzyni pierwsza to założone tarcze sprzęgłowe Tomex (co druga to wadliwa)jak tak to proponuję chełmno,druga przyczyna to jak był wymieniany uszczelniacz na wałku sprzęgłowym i tuleja została obrucona o 180 stopni 99 procent to jedna z tych przyczyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100

z tymi tarczami to możliwe - znajomi cały dzień zmarnowali przez to.

Okazało się że różnica grubości po przeciwnych stronach tarczy wynosiła 2-4mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Tarcze sprzęgłowe obydwie nowe firmy chełmno pierwszego stopnia to nawet dwie bo co do pierwszej to też myślałem że jest wadliwa niestety nie pomogło.Kolego ASOGCURSUS mówisz o tej tuleii w której osadzone są obydwa wałki? W skrzyni nic nie robione wszystko do tej pory było w oryginale. Martwi mnie te bicie na kole zamachowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Kolego biały twierdzisz że w skrzyni nic nie było robione a kto wymieniał wałek pierwszego stopnia?co do bicia koła zamachowego to prawdopodobnie jest brud między piastą wału korbowego a kołem zamachowym innej możliwości nie ma ja na twoim miejscu to bym oddał ciągnik do poprawki zapłaciłeś grube pieniądze i żądaj solidnej naprawy w razie niezgody można naprawić ciągnik autoryzowanym serwise i wystawić rachunek ja pozostaję przy swojej diagnozie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Tak ale wałek w skrzyni był wymieniany dopiero teraz a skrzynia zaczęła wyć dużo wcześniej.Wymiana wałka to jedna z wielu nietrafnych diagnoz "fachowca" któremu to reklamowałem. A czy jest możliwe, że wał korbowy ma bicie zauważyłem też,że jak wejdzie na max. obroty to z okolic koła pasowego słychać jakiś gwizd pisk nie wiem jak to bliżej określić. Co do poprawek to wiecie jak to jest najpierw się wypierają, że to nie ich wina potem czekasz aż zrobi wielką łaskę, że przyjedzie, wymienia dużo niepotrzebnych części metodą prób i błędów, a na końcu to i tak ty dostaniesz po kieszeni.

Kolego ASOGCURSUS jeśli mówisz o tej tulei to czy mógłbyś mi zprecyzować o który to element chodzi, czyżby o ten

skrzynia.JPG | bialy4 | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Dokładnie o tą tuleję chodzi, ja jak robię silnik to nigdy nie zakładam tuleji sklepowych,tylko surówki honuję,przy okazji zawsze sprawdzam współosiowość bloku jak wszystko zrobi się po koleji dokładnie to nie ma możliwości na bicie wału chyba że może masz pęknięty tydzień temu robiłem silnk w którym był pęknięty wał rolnik jeździł dwa miesiące na pękniętym wale i nie było słychać tylko przyprowadził ponieważ ciężko się uruchamiał i usunąć przeciek oleu na kole pasowym ,proponuję jeszcze raz rozebrać silnik i sprawdzić czy wał nie jest pęknięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Dzięki kolego za poradę. Wszystko jest możliwe. Tu też były tuleje surówki sprwadzana współosiowość ale widocznie coś poszło nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol0    3

Witam! Jestem nowy na forum i proszę o wyrozumiałość, piszę tu bo nie che otwierać nowego tematu dotyczącego tego samego problemu. Dokładnie mam ten sam problem co bialy1984, tylko w ursusie 3512 92r. Od niedawna przód skrzyni (albo sprzęgło tak mi się wydaje) zaczął wyć. Podobnie po wciśnięciu I stopnia sprzęgła cichnie(na II stopniu nie zaobserwowałem może dla tego że ostatnio nie dźwigałem nim dużych ciężarów), wyje niezależnie czy jest na luzie czy też na dowolnym biegu. Nie wiem czy to też ma z tym związek ale w porównaniu do innych Ferdków u mnie bardzo ciężko wciska się II stopień sprzęgła, ale chodzi ok(wom się nie ślizga ani nie zgrzyta). Dodam jeszcze że ma przejechane 6100mth i wszystko jest w oryginale, silnik chodzi jak żyleta (nie powinien mieć ewentualnych luzów na wale powodujących owe wycie). Robiłem w nim jedynie sprzęgło przy 3500mth(zerwana była tarcza II stopnia, wymieniłem obie) i jak to w Ferdku bywa skrzynia czasem się zakleszcza(ale to standard). Bialy1984 poradziłeś już sobie z problemem? Możesz napisać co dokładnie wyło. A może ktoś miał podobny problem?

Z góry dziękuję za ewentualne wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Kolego ja nic z tym nie robiłem - nie mam czasu ani kasy aby się za to zabrać. W moim przypadku wyrobił się wałek główny skrzyni w miejscu gdzie jest osadzone łożysko. Ma przez to luz i tryby w skrzyni lekko się ścinają - przeważnie koło stałego zazębienia z wałkiem pierwszego stopnia. U mnie doszedł jeszcze dość mocny wyciek oleju na wałkach, bo wiadomo jak wałek główny ma luz to wałek pierwszego stopnia, który jest w nim osadzony również ma bicie, przez co wybija uszczelniacze.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsiok    1

Kolego Karol0 jak wyjąc tarczę II stopnia z docisku, czy trzeba jakąś prase?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol0    3

Na początek trzeba wykręcić cały docisk. Do wyjęcia tarcz nie jest potrzebna prasa ale trzeba je ścisnąć. W moim Ferdku robiłem sprzęgło jakieś 8-10 lat temu i nie pamiętam dokładnie jak to szło, ale pamiętam by rozkręcić docisk położyłem go pod drugi ciągnik postawiłem na nim lewarek i go scisłem, rozkręciłem i powoli odkręciłem lewarek, coś takiego przy składaniu w odwrotnej kolejności. Obie tarcze to wymień

 

pozdro

Edytowano przez Karol0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dammat    0

Ja wymieniłem tryb wstecznego biegu, bo na starym były na pięciu zębach wżery i słychać było stukanie podczas cofania. Po wymianie okazało się że skrzynia okropnie wyje jak stoi i jedzie, a przyczyną jest oczywiście "nowy" rzemieślniczy tryb za 60zł zrobiony na zdezelowanej tokarce i frezarce. Teraz nie wiem co robić kupić nowy bepco za 120zł http://sklep-rolmax.pl/product.php?id_product=509491 (powinien podejść bo ma taki sam nr katalogowy jak ten polski) czy założyć stary a może szukać używanego, albo dać stary do naprawy?

Edytowano przez dammat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×