ansu

Strip-Till w praktyce

Polecane posty

ansu    344

Uprawa uproszczona może być płużna. Niektórzy myślą wyłącznie o oszczędnościach rezygnując niepotrzebnie np z uprawy pożniwnej  bo jak bez pługa to już byle jak można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

A może najpierw postawić sobie pytanie co chcę osiągnąć takim sposobem uprawy Bo każdy może mieć inny cel .Dla jednego oszczędność paliwa  innemu czasu innemu wzrost próchnicy? a jeszcze innemu usiłowanie oszczędności wody . Dziś nikt nie da 100 % odpowiedzi że robiąc tak a tak wpłyniesz na to i to( wyjątek paliwo i czas chociaż to też może być bardzo względne . Dla przykładu Chyba 2018 wiosna tak mokra że czekanie na odpowiednią wilgotność dla ST to samobójstwo .Moim zdaniem st powinien być poprzedzony płyciutką uprawą ścierniska  innej opcji nawet nie zakładam  a przyszłość zapowiada się czarno jeżeli chodzi o magazynowanie wody a susza co dwa lata to raczej koniec rolnictwa przy obecnym poziomie cen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Każdy  musi znaleść swoją drogę. Moim celem jest przeciwdziałanie erozji i skutkom suszy.
A co myślicie o ST jesienią w redliny z siewem międzyplonu, a na wiosnę rozpychamy grzbiety w bruzdy siewnikiem? Tylko jak dużo słomy to może być problem z formowaniem tych redlin. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RU68    261

Kuchn poleca na ciężkich glebach jesienią ST a wiosną siew QQ  .Tyle że moim zdaniem to jak najpóźniej taki zabieg nie zapominajmy że z upływem czasu strukturotwórcze działanie ST z czasem zostaje zgniecione . Próbowałem jesienią w rzepaku po kolana i niestety tyle masy zielonej nie przerobi nawet fabryczny sprzęt 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogurt1987    1

Ogolnie na wczesno wiosenne zasiewy st jesienią na ciężkich glebach jest wręcz konieczny by np buraka wsiać w odpowiednim terminie. Tylko robimy to już bez zagarniaczy i wałków by zostawić bruzde, w którą "wpada" woda. Następnie robimy wiosna ponownie st ale z siwnikiem a sam gregat tylko na parę centymetrów.

W kukurydzy, soi nie do końca to sie sprawdzi. Moze z zagarniaczami bez wtórnej konsolidacji... Ale najlepiej jest kilka, moze nawet kilkanaście dni przed siewem przejechac agregatem i podsiać nawozy, a później sam siewnik z jakimś starterem (np 50kg/ha fosfonanu amonu) i będzie bajka.

A poza tym jest zasada stara jak swiat. "Siejemy w przesypującą się ziemie". I czy sie orze czy nie orze, kombinuje mniej lub bardziej ta zasada jest stała.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Dokładnie tak którakolwiek z upraw jarych  w przypadku ST źle reaguje na wilgotną ziemię która w wyniku jednorazowego przejazdu ST+siewnik jest dognieciona czy to przez koła ustalające głębokość siewu jak i dogniatające .Wilgotna dognieciona gleba odcina dostęp powietrza a to negatywnie wpływa na późniejszy wzrost i rozwój .Nie przeschnięta gleba i jednoczesny siew ST w uprawach  jarych to chyba podstawowy błąd jaki jest popełniany i dlatego jestem zwolennikiem technologi dwuetapowej pomimo dużo wyższych kosztów tak czasowych paliwowych i technologicznych (trzeba niestety stosować  prowadzenie RTK )

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Można latem zasiać poplon  w rzędach za ST i na wiosnę bez RTK na oko buraki siewnikiem  np z gwiazdami rozgarniającymi.  Były już nawet takie doświadczenia. Mam gdzieś PDF. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogurt1987    1

To RTK nie jest wcale warunkiem koniecznym.. Oczywiście, jesli uprawiamy 4 rzędy a siejemy 6. Bo mamy tylko taka opcje... Ale jesli uprawiamy 6 i siejemy 6 (np) to operator. który nie jeździ jak "pijany" bez problemu ogarnie. Siewnik luźno na stabilizatorach i sam te paręnaście centymetrów sie poprowadzi. Sprawdzone, spraktykowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Oczywiście że tak jednak dziś moim zdaniem precyzja przynosi efekty i ma odzwierciedlenie w dochodzie .Raczej trochę ciężko kilka -kilkanaście godzin dziennie być skupionym na idealnej jeździe i nadzorowaniu siewnika, trzeba pamiętać że ST to pozostałości roślinne powodujące zapychanie się sekcji -niedostateczne przykrycie nasion itd .to nie są idealne warunki a każde odwrócenie głowy to skrzywienie toru jazdy ale każdy ma swój poziom akceptowalnej  precyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    33
Dnia 12.02.2020 o 21:51, mirekcich napisał:

 

teoria vs praktyka   

 

    Uprawa bezorkowa – czy jest szansa na sukces?

Opowiedz coś więcej co było po lewej, a co po prawej stronie, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

A co tu opisywać  nie byłem tam  ale po prawej siew po normalnej uprawie po lewej spierdolony ST po oprysku glifosatem  obyśmy tak nie mieli bo będzie żenada 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

nie no spokojnie,to zdjecia z neta z jakichś doswiadczen porównujących,tylko ze coś w tym jest...   powtórzę jeszcze raz  strip,w buraku i rzepaku ok,w kukurydzy uwazam ze to za mało i tak jak RU68 zauwazył,siew w resztki to tez wyzwanie. Drąze ten temat gdzie tylko moge i praktycznie zawsze sa spore braki w obsadzie stripa, czemu kukurydza po gruberze trzybelkowym wychodzi elegancko a w stripie "jak sie uda" ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogurt1987    1

Bo problem jest taki, że nie tylko często jest to robione w zbyt mokrych warunkach. Ale także, pas siewny musi być czysty. Wszystkie resztki powinny byc rozgarnięte, tak by nasiona były umieszczane w ziemii a nie w śmieciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
velkurczak    2
Napisano (edytowany)

Na początku jak miałem zamiar sam coś strugać to założeniem był jeden przejazd w ST (mam na myśli uprawę kukurydzy). Teraz zastanawiam się nad rozłożeniem zabiegów w czasie. Mam na myśli teraz uprawy typu słonecznik, kukurydza. Mianowicie, po zbiorach talerzówka lub mulczowanie przedplonu. Wiosną kolejnego roku w marcu uprawa pasowa, rozsunięcie resztek, głęboka uprawa z podaniem nawozów głęboko w ziemi. Później zostaje podanie dawki startowej azotu i fosforu razem z siewem punktowym. Założenia takiej metody to wiadomo RTK. Nawozy podane wczesną wiosną mają wilgoć w ziemi, są gotowe dla korzeni kukurydzy, nie tracimy tak dużo wilgoci. Ziemia jest napowietrzona i łatwiej się ogrzewa, drugi przejazd siewnikiem jeszcze napowietrzy wierzchnią warstwę ziemi, pozwoli złapać jeszcze temperatury. Reszta wiadomo, herbicyd doglebowo przedwschodowo i w moim przypadku aplikacja RSM wężami. Problemem może okazać się ulewny deszcz który zbije uprawione pasy ziemi, ale uważam że nawet kilka ulew nie zniszczy całej struktury na 30cm? Jest jeszcze jedna zaleta takiego podejścia. Ja jestem z Mazowieckiego i mamy małe kwałki w okolicy. Nie wyobrażam sobie manewrowania kolosami jak bocian, mzuri i inne modułowe maszyny. Taki zestaw uprawowo nawozowy był by kompaktowy, a siew jak zwykle.

Edytowano przez velkurczak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    175

No i do tego nie jest potrzebny jakiś wielki ciągnik to kolejna zaleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261
8 godzin temu, velkurczak napisał:

Na początku jak miałem zamiar sam coś strugać to założeniem był jeden przejazd w ST (mam na myśli uprawę kukurydzy). Teraz zastanawiam się nad rozłożeniem zabiegów w czasie. Mam na myśli teraz uprawy typu słonecznik, kukurydza. Mianowicie, po zbiorach talerzówka lub mulczowanie przedplonu. Wiosną kolejnego roku w marcu uprawa pasowa, rozsunięcie resztek, głęboka uprawa z podaniem nawozów głęboko w ziemi. Później zostaje podanie dawki startowej azotu i fosforu razem z siewem punktowym. Założenia takiej metody to wiadomo RTK. Nawozy podane wczesną wiosną mają wilgoć w ziemi, są gotowe dla korzeni kukurydzy, nie tracimy tak dużo wilgoci. Ziemia jest napowietrzona i łatwiej się ogrzewa, drugi przejazd siewnikiem jeszcze napowietrzy wierzchnią warstwę ziemi, pozwoli złapać jeszcze temperatury. Reszta wiadomo, herbicyd doglebowo przedwschodowo i w moim przypadku aplikacja RSM wężami. Problemem może okazać się ulewny deszcz który zbije uprawione pasy ziemi, ale uważam że nawet kilka ulew nie zniszczy całej struktury na 30cm? Jest jeszcze jedna zaleta takiego podejścia. Ja jestem z Mazowieckiego i mamy małe kwałki w okolicy. Nie wyobrażam sobie manewrowania kolosami jak bocian, mzuri i inne modułowe maszyny. Taki zestaw uprawowo nawozowy był by kompaktowy, a siew jak zwykle.

Co do wczesnej wiosny to zastanowienie ST wymaga solidnie obeschniętego pola aby uzyskać odpowiednią strukturę a nie mieszać błota .Siew również w obeschniętą glebę- siewnik zbijający wilgotną ziemię to właśnie być może na  zdjęciu przykład . Ja zamierzam jeszcze  uformować niewielkie redliny tak aby woda miała tendencję do spływania pod rośliny QQ .Ryzyko zamulenia siewek ale czas pokaże czy się sprawdzi . Dla nie posiadających Auto prowadzenia z RTK myślę że na mniejszych areałach można przy odrobinie skupienia i ręcznie prowadzić w końcu to prawie jak międzyrzędziach  buraka też można jechać . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Jak wiosną zrobić ST i siać np na drugi dzień ciągnikiem na wąskich kołach to ciężko się prowadzi. Chyba, że uklepane jak po tym ST z bocianem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

tez uwazam, ze dwuetapowa wprawa jest wskazana ,tyle ze krótko przed siewem,zeby siac w optymalnych warunkach i nie przesuszac. Osobiscie jestem za płytką uprawą do 5 cm na osuszenie i podgrzanie gleby a potem strip z siewnikiem. W tym roku wszyscy obecni w tym temacie ,obowiązkowo foto-relacje ze wzrostu roslinek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Wrzucam efekty tu https://photos.app.goo.gl/Uys2fqgH3HkyNydG9

Mam strasznie dużo łodyg z grochu z poplon który nie skruszał i nawet ciężko urwać. Boję się że będzie się zawijał na zębie i będą rowy. Talerzówka tego nie potnie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Jak na  samoróbkę efekt b dobry moim zdaniem źle wyprofilowany ząb wyrywający ziemię z dołu do góry QQ w takiej  ziemi może mieć problemy -może zmiana wału ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

niech mi ktos wyjasni czemu ten rzepak jest równie dobrze wsiany jak po tym pierdzielniku bocianowym ????   czyzby to taki "amber gold" na kółkach??  :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

sprawa bardzo prosta rzepak wschodzi rzucony nawet na wierzch gleby bez przykrycia rosa lekki deszcz wystarczy -zdarzały się sytuacje że w warunkach suszy ten nie przykryty wykiełkował od mżawki a en na @ cm leżał w " popiele" ale wymagania nasion QQ  już są wyższe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    114
1 godzinę temu, ansu napisał:

Wrzucam efekty tu https://photos.app.goo.gl/Uys2fqgH3HkyNydG9

Mam strasznie dużo łodyg z grochu z poplon który nie skruszał i nawet ciężko urwać. Boję się że będzie się zawijał na zębie i będą rowy. Talerzówka tego nie potnie  

 Już po wschodach rzepaku była wizyta dzikich świń , czy mi się zdaje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

wiem,wiem, ze rzepak wschodzi dobrze rzucony na wilgotną glebe ;)  napisałem to tak uszczypliwie w stosunku do ideologi bociana  😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344
Napisano (edytowany)

@fezoi niestety dziki chętniej odwiedzają żyzne pola o bogatym życiu biologicznym. 
@RU68 ząb jest wąski 20mm, a redlica prawie na płasko. Przy prędkość 4-5km/h nic nie wyciąga ze spodu i nie wywala na boki pomimo braku talerzy zagarniających. Ziemia unosi się i opadając zasypuje rowek . Wiadomo jak błoto to trzeba poczekać   czy to bocianem czy innym kuhn . No i inaczej wygląda uprawa nieoranej kilka lat ziemi z poplonem

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Ferdek07
      Witam!
      Tak jak w temacie! Coraz więcej ludzi u nas kupuje talerzówki i się śmieje że orka to tylko strata paliwa talerzują zamiast podorywki to OK ale zamiast orki również talerzówka i brona i tak sieją czy to prawda że to w żaden sposób nie odbija się na plonach, również gnój talerzują, a niektórzy to co miesiąc talerzują, jeśli to takie dobre to sam kupie talerzówkę zamiast porządnych pługów
    • Przez ramzess2w
      Cześć, mam taki problem, że w agregacie uprawowo-siewnym (bierny, z przodu wał strunowy fi300) garnie ziemię tę między koleinami traktora bo koleiny głębokie. Myślę o jakimś wale na przód, żeby wstępnie trochę zagęścić i przez to też spłycić koleiny. Jaki wał byście polecili ziemie średnie-lżejsze. Zastanawiam się nad campbellem 45 stopni albo coś takiego: http://www.agro-lift.pl/produkty/waly/66-wal-na-przedni-tuz-typ-wpt
      Co myślicie?
    • Przez LUKAS11
      Witam mam takie pytanie do tu obecnych, przymierzam się do kupna wału "cambela" na przedni tuz.  Mam dogadaną cenę 10 tyś netto.  Jest to nowy wał firmy Expom 3 m szerokości, wachliwy na boki i skrętny, pierścienie 70 cm. Czy to dobry wybór czy może pierścienie 80 cm. Czy może zupełnie coś innego. 
    • Przez 343
      Witam.
      Zastanawiam się na zakupem wału na przedni tuz miałby on zagęszczać glebę po orce w trakcie siewu.Zdecydowałem się na zakup wału ponieważ przed siewem uprawiałem pole zwykłym agregatem na zębach i wałkach strunowych potem szedł uprawowo siewny na talerzykach i wale daszkowym i po tych zabiegach ziemia wystarczająco się nie zsiada i pęka przez co wilgoć paruje szparami.W tym roku od kolegi pożyczyłem wał campbell mandama ale wcześniej po orce szedł agregat uprawowy  potem ten wał a za wałem agregat uprawowo siewny i gleba dalej pęka nie wiem co już zrobić.... zaznaczam ,że ten wał ma cienkie pierścienie  i on nie zagęszcza gleby tylko się topi.U mnie na polu jest ziemia klasy 4-6
      Teraz zastanawiam się może nad wyborem 
      http://www.agro-tom.eu/wal-zageszczajacy-wz/
       lub ten:
      http://www.namyslo.pl/?menu=opis&kategoria=waly_uprawowe&maszyna=37
      ten ostatni to piszę ,że on jest posiewny ale może ktoś praktykował czy on nadaje się do uprawy orki?
      myślę jeszcze dodatkowo nad wymianą wału daszkowego na  wał gumowy do agregatu uprawowo siewnego ale jeślibym kupił któryś wał na przedni tuz to wymiana była by potrzebna?
      Który z nich by lepiej zagęszczał glebę i przy tym nie zapychał się na słabej ziemi?
       
    • Przez 343
      Witam.Ten rok jak i ubiegłe lata pokazały ,co erozja wietrzna potrafi zrobić z naszymi polami. Ma ktoś może doświadczenie z używaniem włóki wiosną na orkę zimową? czy występuje wtedy też erozja wietrzna? Bo po agregacie występuje a jak pola wgl nie rusza się niczym to nie ma erozji wietrznej ale znów też nie jest to dobre zostawianie pola nie ruszanego bo wysycha przez pęknięcia gleby które powstały przez jesień , zimę.Zastanawiam się właśnie na drugi rok przed zakupem włóki czy to ma sens ? Myślę ,że ona tylko po wierzchu robi i zasypuje pęknięcia gleby a przez płytką pracę nie powoduje takiej erozji wietrznej ale to są tylko moje domysły. Klasy gleby występujące w moim gospodarstwie 4-6
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj