ansu

Strip-Till w praktyce

Polecane posty

ansu    344

@RU68 Możesz sprawdzić jaki jest kąt załamania trzonka tam gdzie mocowana jest redlica na 3 śruby 

image.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

robisz agrega do typowego stripa?   Bo juz miałem napisac ze strip to chyba taka "gwiazda jednego sezonu" 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

To czy to gwiazda jednego czy 10 ciu sezonów okaże się po latach- inwestuje w tę technologię bo nie widzę innych alternatyw na złagodzenie suszy .Rolnictwo wykończą zmiany klimatyczne i przepisy .Dopiero brak taniej żywności wstrząśnie światem tyle że będzie już trochę późno na zmiany .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mirekcich    2

pasówka z talerzówką  to jak najbardziej pwinna sie obronic,ale czysty strip to raczej taka "wydmuszka"    tzn siac mozna, tylko ...           moze sie myle, ale narazie jednym agregatem ktory sie broni uprawą coroczną jest focus ,jesli sie myle to prosze mnie naprostowac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344
Napisano (edytowany)

Tak ogólnie to połączenie kilku technologii bez odwracania powinno dać dobre efekty np przemiennie głęboki ST i uprawa minimalna i zerowa z minimum trzema gatunkami w płodozmianie  powinnny dać ekonomicznie uzasadniony efekt. Dla wielbicieli orki to orka co 3 lata lub rzadziej 

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

a co z materią organiczną w profilu glebowym? narazie dzieki mieszaniu jest w całym profilu ( około 30 cm)   Co jesli w stripie "wydoimy ten profil" , czy resztki na powierzchni zrekompensują to?- z resztkami na powierzchni wprowadzamy szkodniki i utrudniamy siew ... czy napewno to dobry kierunek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Natura nie orała miliony lat i rośliny dawały radę bez odwracania? Problem grzyby robaki itp ... właściwy płodozmian i odpowiednie międzyplony zmniejszają presję tych szkodliwych czynników. U mnie chwościk jest później i w mniejszym nasileniu jak u orzących sąsiadów. To że sama uprawa jest uproszczona, ale całość jest znacznie bardziej skomplikowana i potrzebuje organizacji na kilka lat do przodu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

to ze natura dawała sobie rade ,to wiemy,tylko my teraz chcemy tej naturze jak najwiecej "ukrasc" Własnie to skomplikowanie organizacyjne bedzie chyba najwiekszym hamulcem tej metody,bo znacznie łatwiej zaorac i wsiac ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Zależy co chcemy osiągnąć długofalowo jeżeli max plon i zysk krótkotrwale to raczej dalej orka .Jeżeli jakaś dłuższa perspektywa przywrócenia równowagi biologicznej to raczej ST .Dla przykładu zaorzemy kilkusetletnią łąkę -pierwsze lata ziemia sypka czarna i urodzajna i nagle okazuje się że ziemia coraz cięższa do uprawy mniej urodzajna i to po kilku latach orki (oczywiście nie myślę o torfowiskach itd) .Dzięki uprawie orkowej przy dobrym układzie pogodowym tracimy około  0,1 % substancji organicznej to po 30-dziestu latach 3% a gleba ma 3,5 % .I co chcemy zbierać za 20 lat ?przy zmianach klimatycznych jakich jesteśmy światkami.Jeżeli ST jest rzeczywiście sposobem na zachowanie lub wzrost próchnicy kosztem ciut niższych zbiorów być może jest to jakaś alternatywa (polecam poczytać na temat czarna niedziela 1935) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Trzeba określić co nam przyniesie zysk i w jakim okresie ma być realizowany, No i czym ten zysk jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekcich    2

ale trzeba tez wiedziec, ze gleby na piachu nie wytworzymy bo obserwuje nieuzytki gdzie jest zółty piach i mimo ze nie ruszana ziemia chyba nigdy, to wciąz tam nic nie ma.  Jesli nawet ktos ora i zostawia resztki na polu oraz stosuje poplony to mysle ze krzywdy ziemi nie zrobi. Chodzi mi o to,zeby czasem nie popłynąc z jakąs ideologią,bo jakoś producenci tych ekologicznych agregatów z wielką fazą na ratowanie ziemi,cenowo sie nie chcą do tego przykładac a wrecz przeciwnie, chcieli by skóre zdzierać za stosunkowo proste maszyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Nie wiem czy możliwość 50ciu możliwości ustawień na jednej sekcji to taka prostota że cena kosmiczna- zgoda .Wytworzenie próchnicy to setki lat i to w określonych warunkach jej zniszczenie to kilkanaście kilkadziesiąt lat intensywnej uprawy- bo intensywnie uprawiamy od lat 80/90 . Nikogo nie namawiam i nie promuję Strip till wręcz odwrotnie uczę się ale  jeżeli dotychczasowe sposoby uprawy przy zmianach klimatycznych powodują erozję to trzeba szukać nowych rozwiązań .Strip to nie sposób na zwiększenie plonu ale na ich  stabilizację 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Intensywna uprawa uwalnia ze stabilnej gleby składniki pokarmowe i na szybko mamy zysk tylko taka gleba robi się martwa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

moim zdaniem problem jest w erozji wietrznej i wodnej oraz przemieszczaniu mikroorganizmów z strefy beztlenowej do tlenowej i odwrotnie .Do tego dochodzi ubijanie i wykonywanie uprawy w zbyt wilgotnych warunkach .Każdy z tych czynników niby mało znaczący ale suma ich oddziaływań jest szkodliwa .W przypadku ST nawet jeżeli 50% informacji to bajki to zostaje nam jeszcze 50% pozytywów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261
Dnia 25.01.2020 o 14:43, ansu napisał:

@RU68 Możesz sprawdzić jaki jest kąt załamania trzonka tam gdzie mocowana jest redlica na 3 śruby 

 

image.jpeg

 

IMG_20200207_130802.jpg

IMG_20200207_133759.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344
Napisano (edytowany)

@RU68 na jaką głębokość to pracuje?Redlice mam i obawiam się, że nie będzie chciał wchodzić jak twardo.

Po niedzieli spróbuję jeden wyciąć i sprawdzę jak rozmarzenie  

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Oryginalny striger ma nacisk na łapę prawie  500 kg (prawie 2800 kg ?sześć łap) i uszkadza nawet przy delikatnym opuszczaniu bardzo solidny beton więc nie ma opcji by nie wchodził- kąt natarcia można regulować śrubą rzymską  a głębokość robocza do 30 cm Ale w zależności od zużycia dłuta odwrotnie proporcjonalnie -nowe dłuto 20 cm zużyte 25/30 cm 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344
Napisano (edytowany)

To prawie 3 tony waży? A wygląda delikatnie na max 1,5t. Najwyżej wrzucę dwie płyty na ramę

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogurt1987    1

Cały temat przeczytałem. I chyba zmarnowałem godzine zycia, bo tylko (prawie) jeden post jest zgodny z prawidlami ST

Dnia 2.02.2020 o 00:21, ansu napisał:

Tak ogólnie to połączenie kilku technologii bez odwracania powinno dać dobre efekty np przemiennie głęboki ST i uprawa minimalna i zerowa z minimum trzema gatunkami w płodozmianie  powinnny dać ekonomicznie uzasadniony efekt. Dla wielbicieli orki to orka co 3 lata lub rzadziej 

Tylko ja zamiast o tej orce, którą mogę tu porównać do odchudzania się przez caly tydzień a weekend spedzeniu maku. Zamiast tego dałbym o starannym (STARANNYM) stosowaniu wielogatunkowych miedzyplonów. Bo bez dobrego zmianowania, bez miedzyplonow i zrownowazonego nawozenia. Wszystkie uproszczenia na dlusza mete moga nawet zaszkodzic. A dokladnie co i jak robic? Nie bede robil reklamy... Ale poszukajcie tego zdjecia:

unnamed.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    261

Nikt nie jest alfą i omegą jeżeli chodzi o uproszczenia uprawowe ze względu na tysiące czynników które są zmienne na polu i twierdzenie ze ten ma rację a tamten nie jest mylne .Z pewnością większość doświadczeń i strategi uprawy można wykorzystać i wzorować się jednak ze względów specyfiki danego gospodarstwa prawie każdy musi szukać najodpowiedniejszego sposobu uprawy .Francuskie doświadczenia nie przekładają się bezpośrednio na nasze chociażby z prozaiczne odmiennej rasy dżdżownic ilości opadów rodzajów gleb a nawet gatunków roślin uprawianych regionalnie .Tak więc wzorce ogólne  jak najbardziej ale żeby ślepo małpować daleki jestem od takich pomysłów .We wszystkich kursach szkoleniach spotkaniach jest jeszcze aspekt marketingowy bo przecież nikt dla idei niczego dziś nie prowadzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogurt1987    1

Nie mowie o małpowaniu a o naśladownictwie. U nas jest inna ochrona, inne nawozenie. Ale zasada niestety jest ta sama. Napisałem niestety ponieważ zasady te sa wymagają staranności, dokładności i względnej terminowości. I jak komuś nie wychodzi przy orce to niech zapomni o st czy innych uproszczeniach bo moze być jeszcze gorzej.

4 godziny temu, RU68 napisał:

Francuskie doświadczenia nie przekładają się bezpośrednio na nasze chociażby z prozaiczne odmiennej rasy dżdżownic ilości opadów rodzajów gleb a nawet gatunków roślin uprawianych regionalnie .

Fakt Polska jest jest jednym z krajów Europy a największym deficytem wodnym. I różni sie troche okresami wegatycjnymi. Ale ogólne zasady rolnictwa czy to w Polsce, czy we Francji, czy nawet w Indiach sa takie same. Bo większość tych "gatunków" uprawiamy na całym świecie a różnią nas raczej odmiany.

I jeszcze jedna sprawa... Samymi uproszczeniami na pewno ale to NA PEWNO nie zwiekszymy ilości plonów. Robiac to źle mozemy wręcz doprowadzić do degradacji ziemii i jej wyjalowienia w skarajnych przypadkach.

A co do zdjecia powyżej... U mnie też wyglądało to źle w maju. Blade, słabe. Ale ważne ze równe bo później okazało potencjał. Niestety zdjęciami sie nie podeprę. Cała galeria wraz z telefonem przepadła. A błąd był taki, ze była zasiana za wcześnie.

I nie mowie "Ty robisz źle. a Ty dobrze" nie to w ogóle mi chodzi. Chodzi tylko o to, ze większość mówiąc o uproszczeniach zapomina o podstawach. O których w temacie nie ma mowy.

W przyszłym tygodniu postaram sie zrobić kolędę i przy okazji zdjecia takze profilu glebowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    344

Uprawa uproszczona;

może być orkowa i może być bez orkowa!

Jeśli uprawiamy po żniwach ścierń następnie przed siewem brona i dopiero agregat ST to nie będzie uprawa uproszczona. Jeśli robimy orkę razówkę i siew to będzie uprawa uproszczona. 

Inny przykład Rolnik zaniedbał trochę ochronę regulację zboże wylęgło, na jebał pies to wykosił i zostawił. Pole przerosło samosiewami. Zamówił usługę ST i  mówi, że bee orka lepsza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ansu sam miałem podobny problem jak opisujesz wyżej tyle że akurat nie wyległo a deszcz i wiatr zrobiły swoje w dodatku w życie jarym. Pole wyglądało jak po wałkowaniu. 

I weź teraz w to wjedź ST. Nawet nie mam mowy że cokolwiek z tym sobie poradzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogurt1987    1
9 godzin temu, ansu napisał:

Uprawa uproszczona;

może być orkowa i może być bez orkowa!

Oczywiście ale na pewno nie jest to uprawa plużna.

5 godzin temu, blondynek2004 napisał:

@ansu sam miałem podobny problem jak opisujesz wyżej tyle że akurat nie wyległo a deszcz i wiatr zrobiły swoje w dodatku w życie jarym. Pole wyglądało jak po wałkowaniu. 

I weź teraz w to wjedź ST. Nawet nie mam mowy że cokolwiek z tym sobie poradzi. 

A tu akurat masz racje. Ale kto Ci broni przejechać płytko jakimś agregatem, żeby to wszystko wyrównać i przy okazji pobudzić kiełkowanie, przerwać parowanie, przyśpieszyć rozkład resztek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Ferdek07
      Witam!
      Tak jak w temacie! Coraz więcej ludzi u nas kupuje talerzówki i się śmieje że orka to tylko strata paliwa talerzują zamiast podorywki to OK ale zamiast orki również talerzówka i brona i tak sieją czy to prawda że to w żaden sposób nie odbija się na plonach, również gnój talerzują, a niektórzy to co miesiąc talerzują, jeśli to takie dobre to sam kupie talerzówkę zamiast porządnych pługów
    • Przez ramzess2w
      Cześć, mam taki problem, że w agregacie uprawowo-siewnym (bierny, z przodu wał strunowy fi300) garnie ziemię tę między koleinami traktora bo koleiny głębokie. Myślę o jakimś wale na przód, żeby wstępnie trochę zagęścić i przez to też spłycić koleiny. Jaki wał byście polecili ziemie średnie-lżejsze. Zastanawiam się nad campbellem 45 stopni albo coś takiego: http://www.agro-lift.pl/produkty/waly/66-wal-na-przedni-tuz-typ-wpt
      Co myślicie?
    • Przez LUKAS11
      Witam mam takie pytanie do tu obecnych, przymierzam się do kupna wału "cambela" na przedni tuz.  Mam dogadaną cenę 10 tyś netto.  Jest to nowy wał firmy Expom 3 m szerokości, wachliwy na boki i skrętny, pierścienie 70 cm. Czy to dobry wybór czy może pierścienie 80 cm. Czy może zupełnie coś innego. 
    • Przez 343
      Witam.
      Zastanawiam się na zakupem wału na przedni tuz miałby on zagęszczać glebę po orce w trakcie siewu.Zdecydowałem się na zakup wału ponieważ przed siewem uprawiałem pole zwykłym agregatem na zębach i wałkach strunowych potem szedł uprawowo siewny na talerzykach i wale daszkowym i po tych zabiegach ziemia wystarczająco się nie zsiada i pęka przez co wilgoć paruje szparami.W tym roku od kolegi pożyczyłem wał campbell mandama ale wcześniej po orce szedł agregat uprawowy  potem ten wał a za wałem agregat uprawowo siewny i gleba dalej pęka nie wiem co już zrobić.... zaznaczam ,że ten wał ma cienkie pierścienie  i on nie zagęszcza gleby tylko się topi.U mnie na polu jest ziemia klasy 4-6
      Teraz zastanawiam się może nad wyborem 
      http://www.agro-tom.eu/wal-zageszczajacy-wz/
       lub ten:
      http://www.namyslo.pl/?menu=opis&kategoria=waly_uprawowe&maszyna=37
      ten ostatni to piszę ,że on jest posiewny ale może ktoś praktykował czy on nadaje się do uprawy orki?
      myślę jeszcze dodatkowo nad wymianą wału daszkowego na  wał gumowy do agregatu uprawowo siewnego ale jeślibym kupił któryś wał na przedni tuz to wymiana była by potrzebna?
      Który z nich by lepiej zagęszczał glebę i przy tym nie zapychał się na słabej ziemi?
       
    • Przez 343
      Witam.Ten rok jak i ubiegłe lata pokazały ,co erozja wietrzna potrafi zrobić z naszymi polami. Ma ktoś może doświadczenie z używaniem włóki wiosną na orkę zimową? czy występuje wtedy też erozja wietrzna? Bo po agregacie występuje a jak pola wgl nie rusza się niczym to nie ma erozji wietrznej ale znów też nie jest to dobre zostawianie pola nie ruszanego bo wysycha przez pęknięcia gleby które powstały przez jesień , zimę.Zastanawiam się właśnie na drugi rok przed zakupem włóki czy to ma sens ? Myślę ,że ona tylko po wierzchu robi i zasypuje pęknięcia gleby a przez płytką pracę nie powoduje takiej erozji wietrznej ale to są tylko moje domysły. Klasy gleby występujące w moim gospodarstwie 4-6
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj