Skocz do zawartości
przemo7

hydraulika zewnętrzna U-4512

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemo7    0

Witam

 

Mam problem odnośnie hydrauli zewnętrznej U-4512, ponieważ gdy używam pługa obrotowego po podniesieniu do góry muszę przełozyć dżwignię pod siedzeniem by obrócić pług i znów przelozyć by opuścić.

Czy istnieje jakieś racjonalne rozwiązanie tego problemu? Wiem, że można zamienic jakiś wąz przy rozdzielaczu, ale nie nie bardzo wiem który i czy to coś pomoże. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcoWzu    4

no właśnie ja też mam ten problem ale mój chodzi w owijarce i też musze przełączac tą dźwignię a przy prawie 800 baltów robi sie to męczące...ja pierwsze słysze o zamianie węży...


Dopóki jesteś młody Bóg troche dał urody rozkładaj pannom nogi.....i nie wstydź tego sie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Jest taka możliwość , koszt pare stówek na węże i duperele, trzeba poszperać po forum i w galerii wynalazki i udoskonalenia, bo z tego co pamiętam komus się to udało przerobić, opisał co i jak i nawet wrzucił fotkę. Ale niestety nie mogę go znaleźć ;)


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JD5620    10

te nowe ferdki maja jakoś to rozwiązane tylko chyba wtedy pompa jest mniej wydajna i zeby zwiększyć siłe muszą coś tam przestawiać


Diesel KOPCI, Diesel CZADZI, Diesel nigdy cię nie ZDRADZI !!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo7    0

Skoro idzie coś takiego zrobić, a ktoś wie jak to niech się podzieli wiedzą bo forum przewróciłem do góry nogami i nie mogę tego poszukać... A to jest naprawdę uciążliwe każdorazowo przełaczać hydraulike.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Przełożenie węży nic nie da. Sprawdzałem. Ja mam zamiar zrobić obok dźwigni podnośnika dźwignię do przestawiania tego zaworu.

 

EDIT:

 

Przypominało mi się. Można podnośnik podłączyć pod sterowanie rozdzielaczem hydrauliki zewnętrznej. W 4512 masz 2 sekcyjny rozdzielacz wiec nie było by to tak kosztowne jak przy 3512 (nie trzeba wymieniać rozdzielacza).

 

EDIT2:

http://www.agrofoto.pl/forum/Hydraulika-Ursusie-3512-image145261.html


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaz    0

Najprostszym rozwiązaniem jest zakup pompy tandem takiej jak w 5314 lecz cena jest taka że dziękuję wolę wajchować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommbom    0

Może ktoś zna przyczynę. Hydraulika zewnętrzna nie chce działać dla tłoka jednostronnego, działa dla dwustronnego. Czyli np nie działa wywrot przyczepy. Od razu mówię, że nie chodzi o śrubę przy zaworze którą należy wkręcić/wykręcić w zależności czy tłok jedno czy dwustronny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Nie chodzi o śrubę bo tu nie ma śruby chyba, że to jakiś inny ciągnik... Tak więc w jakim ciągniku masz ten problem? Skoro działa z dwustronnym to i z jedno musi tylko coś źle podpinasz.


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommbom    0

4512 A śruba o której piszę to zawór sterujący przy rozdzielaczu RBS dwusekcyjnym. Jak jest wkręcona, korzystasz z siłowników dwustronnych albo silników chydraulicznych, wykręcasz dla siłowników jednostronnych, np. wywrotka. I np. do wywrotki przy pierwszej sekcji wkręcam tą śrubę do oporu, ppodłączam wąż do gniazda 2, i nie działa, ruszasz wajchą i nie podaje ciśnienia. Jak podłączam dwustronny, to ją wykręcam i podłączam węże do 1 i 2, wtedy zależnie od wychylenia dźwigni ciśnienie oleju idzie na jedno a zlew na drugie. I tu niby działa. Dlaczego nie podaje ciśnienia przy jednostronnym???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Uszkodzony zawór sterujący w grę wchodzi tylko wymiana koszt ok 150 zł


Naprawy ciągników Ursus,regeneracja pomp hydraulicznych tłoczkowych i podnośników,sprzęgieł WOM,montaż niezależnej hydrauliki zewnętrznej ,zwiększanie udźwigu podnośnika o 1000kg w ciągnikach Ursus 4514,5314 tel. 513982414

 

Kupię uszkodzone sprzęgła hydruliczne wom  Massey Ferguson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Ten rozdzielacz był oryginalnie w ciągniku? Pierwsze słyszę, że tam coś takiego jest. Może to kwestia rocznika bo u mnie dla jedno i dwustronnych nie trzeba nic zmieniać. Jedynie rozdzielacz pod siedzeniem, stały wydatek i odpowiednie gniazdo.


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommbom    0

Od wyjazdu z fabryki już tak było. Chodzi o to co na obrazku oznaczono nr. 9  Tyle tylko że na obrazku jest jednosekcyjny ja mam dwu.

 

069.jpg

 


Uszkodzony zawór sterujący w grę wchodzi tylko wymiana koszt ok 150 zł

Ten zawór z nr. 9 na obrazku wyżej jest uszkodzony? A w nim może się coś popsuć?

Edytowano przez tommbom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Tak,jest poprostu nieszczelny,możesz przysłac zajmuję sie takimi naprawami


Naprawy ciągników Ursus,regeneracja pomp hydraulicznych tłoczkowych i podnośników,sprzęgieł WOM,montaż niezależnej hydrauliki zewnętrznej ,zwiększanie udźwigu podnośnika o 1000kg w ciągnikach Ursus 4514,5314 tel. 513982414

 

Kupię uszkodzone sprzęgła hydruliczne wom  Massey Ferguson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommbom    0

Tak,jest poprostu nieszczelny,możesz przysłac zajmuję sie takimi naprawami

 

Nie wiem czy dobrze myślę, ale skoro dla dwustronnych należy wkręcić je do opory, tzn wkręcając go zamykam (chyba że to działa odwrotnie?) i gdyby był nieszczelny to dwustronny by nie działał??? Mam dwie pary łączy, na jednej mam szybkozłącza na drugiej te wkręcane, nie działa na wkręcanych, na szybkozłączach nie sprawdziłem. Musiałbym chyba przy przyczepie zamontować euro i sprawdzić drugą parę, gdyby działało, to pewnie faktycznie ten zawór, chyba że dwa byłyby popsute jednocześnie ;-) Parę z euro używałem tylko dwustronnie, te wkręcane od jesieni zeszłego roku też dwustronnie przy kombajnie do ziemniaków. Może zardzewiał? 

Chętnie bym podjechał całym ciągnikiem, żeby poustawiać pompę i ewentualnie naprawić  całą hydraulikę. Problemy mam odkąd mechanik wymienił mi pompę, od tego czasu się piepszy. U mnie to mało popularne ciągniki i jakoś kiepsko sobie z nimi radzą. Szkoda tylko że to drugi koniec Polski  :(

Ja ten zawór całkiem wyrzuciłem i bez niego pracuje.Nie żadnych problemów.

 

I używasz jedno i dwustronnych tłoków? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Oczywiście, do dwustronnych to normalnie,  a do jednostronnych to jest taki mały problem że ciśnienie  idzie przez zawór i ciężko ma, to rączkę od tuza  daje na dół, czyli rozłąnczam hydraulikę i po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bogusław
      Drodzy internauci , 
      Posiadam ciągnik URSUS 6824 rocznik 2010 i od początku  mam problem z układem hydraulicznym w tym ciągniku . Usterka ta polega na tym że wybija mi olej z układu pod zaworem rozdzielczym , który znajduje się pod siedzeniem w ciągniku . ( dźwignia zaworu rozdzielczego przesterowana na podnośnik . Po odkręceniu zaworu rozdzielczego za każdym razem widać rozerwany oring i rozerwaną uszczelkę ( za każdym razem w tym samym miejscu ) . 
      Myślę że ktoś z użytkowników tego ciągnika miał podobny problem i udało mu się zdiagnozować przyczynę tej awarii , ponieważ sama wymiana uszczelki i oringa usuwa awarię tylko na pewien czas. Nadmieniam też że w mojej okolicy jest kilka tego typu ciągników i u kilku z nich występuje ta wada . 
      Jeśli ktoś był by wstanie mi pomóż , był bym bardzo wdzięczny. 
    • Przez kris14
      Mam problem z TUZ'em w moim ursus'ie 4514. Po krótkim czasie pracy, gdy olej w skrzyni się rozgrzeje ciągnik ma problemy z podnoszeniem maszyn i wywrotem przeczep. Jaka może być tego przyczyna? Mechanik u którego byłem wymienił zawór rozdzielczy, przejrzał korpus i przewód między pompą a korpusem. Kiedyś sam chciałem to naprawić, wyciągnąłem kolejno korpus, wałki ze skrzyni aby móc się dostać po pompy. Przeczyściłem i uszczelniłem. Pomogła ale na krótko. Czy będę musiał kupić nową pompę, która jest ciężko dostępna i droga (ponad 2.5 tys. zł)!?
    • Przez jaco16
      Witam jestem w trakcie montowania tura do 5314 i zastanawiam sie jak podpiac hydraulike moze ma ktos jakies fotki jak ma u siebie podpieta. Za każda informacje bede wdzięczny
    • Przez damian19321
      Cześć prasują ursusem 3512 z prasą sipmą classic która nie ma zamków hydraulicznych trzeba nabić ciśnienie, lecz gdy tylko nabije ciśnienie to odrazu ucieka i teraz pytanie czy to jest wina rozdzielacza w ciągniku czy może coś w prasie ?
    • Przez Maikerus
      Witam. Przychodzę po pomoc w związku z działaniem systemu hydrauliki w moim Ursusie 4514. Ciągnik ma 4 wyjścia hydrauliki zewnętrznej i 2 wajchy do sterowania nimi w kabinie przy lewym błotniku, czyli na jedną wajchę dwustronnego działania przypadają 2 wyjścia hydrauliki. Do ciągnika na stałe podłączony jest tur, pod dwa dolne wyjścia hydrauliki zewnętrznej (chcę go podłączyć bezpośrednio pod ten rozdzielacz pod siedzeniem, ale to temat na osobną dyskusję), a do dwóch górnych zaczepiam prasę. Po ostatnich sianokosach i problemach z działaniem tej sekcji od prasy doszedłem do wniosku, że przed żniwami trzeba się temu przyjrzeć bliżej. Zdjąłem siedzenie i znajdującą się pod nim blachę przykrywającą rozdzielacz i ze zdumieniem odkryłem, że podłączone są do niego tylko dwa przewody, dwa z prawej strony, w tych miejscach:

       
      I gdy przestawię dźwignię rozdzielacza właśnie maksymalnie w prawo na sekcję od tura, to działa on normalnie, tylko że muszę blokować tą jedną z wajch od rozdzielacza z lewej strony, ale na razie mniejsza o to.
       
       
       
       Natomiast po drugiej, lewej stronie oba wyjścia do tej pory były i są zaślepione korkami dokładnie jak na poniższym rysunku
       

       
      Ale po przestawieniu dźwigni maksymalnie w lewo, czyli tak jak na rysunku, sekcja od prasy działała, tzn. czasami trzeba było się trochę namęczyć z tym przestawianiem, a ostatnio to już w ogóle zaczęło być coraz gorzej.
       
      Mam zupełny mętlik w głowie, jak to możliwe, że pomimo zaślepionych wyjść dawało się przez te parę lat od kiedy mam ciągnik normalnie użytkować tą drugą sekcję. Teraz zamontowany jest nowy rozdzielacz, przewody przykręcone tak jak wcześniej i jak można się domyślać problem występuje nadal.
       
×