Skocz do zawartości
lowmacp

Co myślicie o góralach-rolnikach?

Polecane posty

lowmacp    0

Sam jestem z gór, ale ciekawi mnie wasza opinia o góralach-rolnikach. Można by się o nich dużo ciekawych rzeczy rozpisywać np. sąsiad ma 6ha i nie bierze żadnych dopłat (najwyższe w Polsce) a wiecie czemu? Bo on wie, że nikt mu nic za darmo nie da :-).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

no bo taka prawda, że oni myślą, że to jest tak jak 30 lat temu i się im du*y nie chce ruszyć(mają prawo), ale jak ktoś im oferuje podwiezienie to tez nie. dopóki nie zje***łem mojej babki, i nie wziąłem jej do pewnych miejsc, to dalej by była taka jak ten twój sąsiad :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafff24    26

najbardziej mnie ciekawi to dlaczego chcą na targowiskach kupować tylko wieprzki, jak wieprzków na targu zabraknie to schodzą dopiero loszki

 

poza tym śmiertelnie boją się znakowanych świń " bo on se kupił krowo z kolczyko to ile kłopotu po tym mioł" i nie nie pomaga tłumaczenie, że jak kupi 1 sztukę to nie musi nic załatwiać ani rejestrować

 

a z pozytywów to górale pracowici, a góralki?? jak powiedział sąsiad co pochodzi z tamtych terenów "góralka Ci robić nie będzie" i dlatego poszukał żony nie z gór :lol:

 

wypić lubią, wesele góralskie, zabawa wiejska w górach, to dopiero przeżycie,

 

miałem kolegę na roku z gór, w porządku gość, młodzi się już tak nie odróżniają od reszty jak starsi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

hanys to ciulik zy śluska i tych yno tympici trza . łu nos yno tyra kunyc z robotą w polu cimno sybko i fajrant kruca fiks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

mama pojechala raz do rodziny meza kuzynki,poszla do pola pomoc im grabic siano,jak zaszla to juz nie miala sily do roboty ;) ,a to byly okolice kamienicy wiec nawet nie gory -jak mowi moj znajomy od nowego targu- to lachy a nie gorale.

u nas co drugi dom to gorale[w tym roku kupili nastepni]wiekszosc to drobni pijaczkowie[ jak ich chwyci pija nie dluzej niz 3 tygodnie],drzewa sobie przywioza z "ojcowego" lasu,grzybkow,oscypkow,goralki sa pracowite-raff chyba nie znasz zadnej osobiscie.

nastepne pokolenie traci calkowicie akcent i czesciowo charakter i od krakowiakow zachodnich ich nie odroznisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Górale są spoko. Jak byłem w woju to bylo paru- żarty to non stop ich się trzymały, a jak już zaczeli gadać po swojemu to ja pier....- ale chociaż wesoło było na kompanii ;):D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stach42    1

A ja jestem z gór i co z tego?Wcale nie uwazam ludzi z gór za takich jełopów jak poprzednicy opisali.A jakby wam przyszło cwaniaczki z równin wjechać na moją górke traktorem to pewnie byście w pory narobili.Tutaj krowy muszą paść się pod górkę bo na dół to lecą przez łeb... :D to oczywiście żart był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

u nas krowy mają przednie nogi krótsze, bo inaczej t by się paść nie mogły takie są brzyzki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Ja jestem nizinno- bagienny i podziwiam ludzi pracujących na roli w górach.

Szacunek wielki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

jestem z mazur, miałem okazje pracować ciągnikiem w górach( beskid wyspowy) i powiem wam, że mi się podobało jeździć po tych górkach... :D w koncu miałem jakąś tam wprawę , bo u mnie tez są ciekawe górki, ale po odbyciu "praktyki" tam to u mnie żadna juz nie straszna :D ale jak dla mnie mieć np. 8 ha w 10 kawałkach to normalnie szok... i orać z góry na dół, a orałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niektóre prace sa tam specyficzne z racji ukształtowania terenu,ale znam osobiście kilku rolników-góraklli i złego słowa nie powiem na ich temat,wręcz przeciwnie. Pracują tak samo jak my,jest tylko różnica w kwestii świadomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapi123    14

hanys to ciulik zy śluska i tych yno tympici trza . łu nos yno tyra kunyc z robotą w polu cimno sybko i fajrant kruca fiks

 

Bez tych hanysów to ta Polska by dawno padła :) Gorol <_<

Edytowano przez kapi123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Niektóre prace sa tam specyficzne z racji ukształtowania terenu,ale znam osobiście kilku rolników-góraklli i złego słowa nie powiem na ich temat,wręcz przeciwnie. Pracują tak samo jak my,jest tylko różnica w kwestii świadomości.

świadomośc co. masz na myśli pewnie ilość ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×