Skocz do zawartości
mateuszm

Problem z wilgocią w oborze

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mateuszm    0

Witam mam taki problem że każdej zimy wilgoć w oborze jest tak duża że leje się po ścianach, a jak wy sobie z tym radzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor12741    11

Dobra wentylacja i tyle. A jaką masz oborę??

Edytowano przez andrzej2110
Caps Lock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetor10045    11

Mam taki sam problem , niby mam wyciągi powietrza i pouchylane okna, (ale to i tak za mało budynek jest niski) a może wentylatory by pomogły bo słyszałem pozytywne opinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bel920    7

Też mam problem z wilgocią nowa i wysoka obora ale od jesieni woda się lała, latem zamontowałem wentylatory kupione na allegro i wyłącznik czasowy, włączam co około 30min na 5min i problem wilgoci został zredukowany do ok 70%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

Welbowana ta obora, my mamy w kalenicy wywietrznik i w ścianach i problemu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateuszm    0

No właśnie obora jest niska ze stropem:/ a jakieś chemiczne wynalazki wchłaniające wilgoć albo coś w ten deseń??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

Po co sobie życie utrudniać, lepiej zainwestować w system wentylacji i problemu nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Zamontuj jakąś rurę od kalenicy przez strop i będziesz miał wentylację grawitacyjną tylko żeby gdzieś nachodziło "świeże" powietrze np.przez okno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0

Ja mam wentylatory ale jakies felerne mi sie chba trafily bo po 2 miesiacach silniki padly ;) Teraz mysle nad wyciagami o ktorych pisze ferdek1 mam jeszcze polowki dzwi takie jak w stadninach ale ich uzywam tylko w lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drViohman    0

To nie chodzi o wentylację, tylko izolację. Zawsze tam, gdzie jest różnica temperatury - skrapla się para wodna. Jeśli leje Ci się z sufitu, to po prostu nie jest odizolowany od góry. Zawsze część słomy prasuję w małe kostki i dokładnie układam na strychu. I nigdy nie biorę tej najniższej warstwy, dopiero jak się zrobi ciepło na wiosnę. A na ścianach też się skrapla, kiedy zrobią się większe mrozy, szczególnie na rogach ścian. Lekarstwem na to może być tylko ocieplenie ścian, zawsze od zewnątrz, np. styropianem. Mnie na to nie stać. Ten stan trwa dość krótko i jakość się przetrzyma. Wilgoć znika gdy temperatura na zewnątrz podniesie się przynajmniej do minus 5 st.C. W zasadzie u mnie wystarcza izolacja sufitu, słomą od góry. Wentylacja niewiele da, a zwiększenie nawiewu zimnego powietrza z zewnątrz, może tylko pogorszyć sytuację i dodatkowo spowodować wyziębienie obory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu7    4

Zdecydowanie przyłączam się do kolegi powyżej. Woda na ścianach to nie wina wentylacji a izolacji ścian! U mnie wentylacja jest tylko grawitacyjna w oborze bydła aż nadto a w zimie i tak nie mam problemów z wilgocią na ścianach. Ściany są podwójne ze szczeliną w środku i to wystarczy jako izolacja do obory. A jeśli ktoś już postawił oborę z pojedynczą ścianą to chyba musi pomyśleć o ociepleniu z zewnątrz. Ale steropian to raczej mało praktyczne ocieplenie na obory - łatwo zniszczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Michu7 jak możesz się zgadzać jak masz wentylację w stodołach nie ma izolacji a wilgoci nie ma :) bo i zwierząt producentów pary też nie :D Izolacja swoją drogą ale bez przesady delikatna (wg domów) ważna jest wentylacja obsada bardzo duża to i wymiana powietrza musi być

Ot weźcie kąpiel/prysznic przy zamkniętej wentylacji i bez wietrzenia i powiecie może że macie za słabą izolację łazienki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drViohman    0

W stodołach nie ma różnicy temperatur, na zewnątrz i wewnątrz, to nie ma skraplania pary wodnej. Co innego w oborach. Jak nie ma izolacji to co? Puścisz wentylator na ściany i problem zniknie? Może tak, ale czy to dobre dla zwierząt, stać w takim przeciągu?

Zresztą otwórz wrota obory, na oścież, przy minus 20 st. C. Będziesz miał full wentylację, ale zobaczysz od razu jak para się skrapla - dosłownie mgła w oborze, że ręki wyciągniętej nie ujrzysz. Po jakimś czasie powietrze się oczyści i mgła zniknie, ale temperatura w oborze obniży się poniżej zera i taki będzie efekt full wentylacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Izolacja ale tyle co ściany są starczy po co styropian to nie pomoże

(Wspominałem o łazience)zaizolujesz oborę zamkniesz szczelnie i co ? Którędy "wyjdzie " para wodna właśnie po to jest wentylacja po co jakieś wentylatory' komin wentylacyjny powyżej dachu i grawitacyjny wyciąg będzie który można regulować i żadnych przeciągów nie będzie ani nawet ochładzania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drViohman    0

Oczywiście, że jakaś wentylacja musi być. I stosunek nawiewu do wywiewu powinien wynosić: 1 : 2.

Ale izolacja ścian i sufitu jest najważniejsza. Bez niej, na zimnych ścianach - para wodna nie wyjdzie, tylko skropli się, powodując problemy, jak u autora tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Jak podaje sprzedający to jest wentylator ścienny więc długo nie wytrzyma jak go zamontujesz w kominie bo on ma pracować w pionie a nie w poziomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a

Edytowano przez romuald90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

u mnie tez sciany mokre i wszystko dyszy.

 

Kolego sam odpowiedziałeś sobie na pytanie- sciany mokre i bydło dyszy bo jest wysoka wilgotność i wysokie stężenie gazów w oborze i rozwala  im płuca a pewnie wszystkie otwory szczelnie pozamykane żeby było ciepło w oborze? i tak kółko sie zamyka. u mnie najzdrowsze cielaki to te co stoją w stodole bez stropu. Tam jak zajde to nie usłysze nigdy żeby któryś duszał albo kasłał. Jeden tylko warunek - zero przeciagów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×