Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ahme999    115

hm-wiec jesli juz mam polecac jak najszersze to do M-ki co najwyzej 380/70-28 zeby nie zwiekszac sztybkosci, a do zwylkej eksperymentowałbym moze z 14,9-28. co do felg-jesli zalozymy radialne, to mimo nieco wezszej felgi, opona nie powinna sie nadmiernie wybrzuszac na srodku. o ile dobrze pamietam @yacenty zakładał jakieś naprawde szerokie balony do swojego zetorka-podpytaj sie jego jak mu to sie sprawuje i wiem ze mieł on link na strone z tabelami jak dopasowywac szerokosc felgi do opony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba330m    2

Ja tez musze pomyslec o zmianie opon na nowe, ale mam pytanie czy w waszych trzydziestkach opony sie bardziej zurzywaja po wewnetrznej stronie czy rownomiernie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Davidastra    0

Niby maja sie zużywać równomiernie ale nie jest tak do końca to nie samochód nieraz masz coś zawieszonego na ciągniku i jedziesz asfaltową drogą wtedy niesymetrycznie sie ścierają

Musi być primo odpowiednie ciśnienie . A co do zmiany opon to nie zmieniaj na szersze bo to niewiele da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

w 30 i 60 nierównomierne zdzieranie opon nie jest tylko winą złego ciśnienia ale te ciągniki tak po prostu mają bo są lekkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

jeżeli ciśnienie dobre, to może być coś wykrzywione, np. u mojego wielebnego sąsiada odlew pochwy był minimalnie wykrzywiony i już ścinało do połowy, kupił nową pochwę przy remoncie i jak ręką odjął problem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

co do nierównomiernego scinania-charakterystyczne zużywanie sie co drugiego ząbka w kracie bieżnika(czasem ząbki z np prawej mają jeszcze 70 % a z lewej już tylko 20% wysokości) to wina jest podomież w oponie-ale co jest jej przyczyną?-to już wielka niewiadoma- z tego co rozmawiałemz kilkoma mechanikami( chłopy miedzy 50-70 lat, czyli jeszcze dobra szkoła-elita wśród serwisantów ursusa; żeby nikt mi nie podważał że gdzies tam usłyszałem i klepie pierdoloty ) -prawdopodobnie już podczas wulkanizacji jest coś spaprane i albo zła guma, albo nie takie warunki produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

dokładnie tak jak napisał kolega wyżej wyglądają opony większości 30 i 60 które widziałem, i w niektórych ciągnikach z przednim napędem na przodku nigdy z tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83
;) koledzy mam u siebie dwie 30-stki na jednej mam opony kupione jakieś 4 lata temu Kormoran Land Pro, a na drugiej Stomil Olsztyn radial nie wiem ile mają lat bo to dziadek jeszcze je zakładał, które z nich są lepsze? Wiem że w zimie kormoran lepeij się sprawuje!!! Jak mam w zimie z miejsca przyczepe z czyms tam ruszyć to kormoran bez problemu ruszam i jade, a na tamtych stomilowskich radialnych ślizgają się, boksują w miejscu i za h*** nie rusze ;) Kombinowałem z ciścieniem mniejszym itp nic nie daje :) Dodam że nie są one zdarte, protktor porównywalny z tymi od kormorana. Macie jakieś oświadczenia z tym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bel920    7

zgadzam się z kolegą że kormoran lad pro lepiej się trzymają w zimę . Dam taki przykład . Na śniegu pod lekką górkę cofałem przyczepkę ursusem 4514 na oponach stomil olsztyn 70% bieżnika , cofnał dopiero po włonczeniu napędu , tom samą przyczepką cofałem trzydziestką na oponkach kormoran 90% bierznika , ciągnik dużo lżejszy i węższe opony , dał rade za pierwszym razem i bez poślizgu . Ogólnie widzę dużą różnicę na śniegu między oponami stomil a kormoran

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

w pracach polowych kormoran tez lepiej się spisuje niż stomil. Jak orzemy na dwa to ciapek na kormoranach bez blokady idzie, a ten na stomilowskich ślizga się i trzeba blokady uzywać(oczywiście nie cały czas) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Ja mam Stomil Olsztyn i jest możliwość w nich zobaczyć ile mają lat(ja to co sprawdzałem to mam początek kwietnia 2001r),ale jeśli chodzi jak się sprawują w danej porze roku to wypowiem się że podczas orki nie jest aż tak zle jak wypowiedział się kolega u góry a w zimę to po prostu ciapek stoi w garażu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

u mnie w c 330 są radialki stomila i faktycznie ciapeusz w zimie jest praktycznie niewładnym ciągnikiem robi nim na lewo i prawo , a co do kormorana nie wiem gdyż owych nie posiadam w 3p też mam radialki stomila a i jak narazie ścierają się prawidłowo bez zadnych garbów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7341Zetor    0

potrzebuje kupić opony do ciapka rozmiar 11,2-24 takie co były w ruskim powiedzcie mi co wartają te tureckie petlas, co myślicie o barumie mitasie a i czy nasz podcziwy stomil robi jeszcze opony a jak tak to pod jaką nazwą, może też ktoś orientuje się w cenach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

- w dziale jest ankieta -moze ktoś zagłosuje i powie-potwierdzi dlaczego

 

...

 

Ja do przodu kupiłem indyjskie 16 , 2 lata koszt 118 zł -stomil ok 160 zł jesli pamiętam , 2 lata i jest cacy -nie zdzieraja się po 2 latach użytkowania jestem bardzo zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

co do tych opon indyjskich czy tureckich to szczerze loteria

 

czasami zdarzy się partia opon naprawdę dobrych, czasami zaczynają się rozpadać idealnie po okresie kiedy obejmuje jeszcze je gwarancja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzesinek    0

Jakość gumy to jedno, ilość warstw i cała budowa opony to drugie. Wszystko zależy też od tego jak zamierzasz eksploatować owy ciągnik na tych oponkach. Skoro jest to C-330 nie oszukujmy się ale do jakiś zadań specjalnych przeznaczony to ten ciągnik nie jest. Choć jak wiadomo potrafi zdziałać cuda. Osobiście mam u siebie 12,4 R 24 Stomil Olsztyn i nie narzekam. Ciągnik praktycznie dzień w dzień eksploatowany jest w trybie mieszanym, transport /droga, pole /obejście. Trzeba pamiętać, że życie opony nie kończy się na przywiezieniu jej z Agromy czy też sklepu i założeniu jej na felgę. Odpowiednio trzeba podejść do tematu. Cóż mogę powiedzieć, troszkę obracam się w tym światku mechanizacyjnym, jeśli kupisz nowe (nie nalewki – nie jest to nic złego) i odpowiednio o nie zadbasz, będą Ci one służyć i służyć. Tym bardziej, że są to te węższe (choć siły tu rozkładają się troszkę inaczej). Zwracaj uwagę na datę produkcji. W Fernim założone mam Niemieckie. Ciągnik ten naprawdę robi nawet więcej w sezonie i opony te dużo od siebie nie odbiegają. Wiadomo im starsze tym szybciej tracą swoje właściwości. Kupiłbym Polskie Stomilu, ciągnik takiej klasy będzie się cieszył nowymi butami a i ty będziesz zadowolony. Wspierajmy naszą Polskę. Nie dajmy jej zginąć.

 

P.S. Co do opon przednich jak najbardziej też Stomil, tylko rozpatrzeć trzeba czy oś obciążona dodatkowo np. TUR czy wolna od dodatkowego ciężaru. Jeśli dbamy o ciśnienie, nie narażamy opony na nadmierny kontakt opony z podłożem na postoju np. w zimę (warto pomyśleć nad jakimiś podkładami) i uważamy by nie było kontaktu olej, smar opona będą nam chodzić i chodzić. Pamiętajmy też o właściwej zbieżności kół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Ja na tylnych mam po 1 atmosferze i jest dobrze jak dla moich potrzeb ( las, grabienie, bronowanie ) a przód 2.0 atmosfery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzesinek    0

Średnio wychodzi u mnie 1,45-1,52. I tu znowu aspekt teoria a praktyka. :(

Jednak metodyka nie zawsze idzie w parze z byciem skutecznym. Reasumując zakłada się, że w uprawie gleby ciśnienie zawsze powinno być niższe a w transporcie wyższe. Wiadomo zależy to od rodzaju, wieku opony i jej stanu. Ale skoro mówimy o C-330 ja na swoich mam takie jak wyżej napisałem. I staram się pilnować by nie zejść nigdy niżej. A no i właśnie, u mnie nie ma dodatkowego obciążenia na przodzie typu TUZ, TUR itd. Jedynie kilkanaście kilogranów skumulowanych w obciążnikach widocznych u mnie na fotkach. Jest to jednak rodzaj obciążenia ciągłego. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
    • Przez Ursus912i360
      Witam. Jestem przed zakupem nowego ciągnika. Będzie on pracował na areale ok 25ha (teren górzysty). I teraz pytanie do użytkowników takowych ciągników. Jak jest z awaryjnością, serwisem, mocą, uciągiem itp. oba te ciągniki są w podobnej cenie. 
×