Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KULAWA_KOZA    88

Kolega co tak proponuje radialne Taurusy do C-330 ciekawe na jakich sam jeździ?

 

jeżdziłem na wszystkich .....bo c-330 miałem od groma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
usiu4513    0

Witam 

Jakie wybrać opony do c 330 . Diagonalne czy radialne ? i czym one sie różnią :) i jeszcze co myślicie o polskich oponach "Kabat" są one coś warte ? czy lepiej założyć "Cultory" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sebe1033    62

Różnica w cenie znaczna ok 1/3 wartości doszło do tego że kupisz zwykłe- diagonalne ,a radialnych nie tzn kupisz ale lepsze "radialne" bo zwykłe diagonalne to np 16,9-28 ,

 

radialne to 16,9r28

 

lepsze radialne to 420/85R28

 

16,9 cal= 420 mm       dokładniej to 16,9*2,54= 42,9 cm

 

Nom bo sam szukałem radialek w takim rozmiarze do zetora i Ci powiem że róznica jest bo sieje samym siewnikiem to na diagonalnych zawsze rowek zostawał teraz mam radialne to miejscami jest tylko ślad , a wiadomo że jak rowki były to zboże na wierzchu bo redlice nie wryły się , a teraz prawie nie ma problemu

 

radialka ma przewagę bo ma lepszy uciąg bo się poddaje i całą powierznią równo przylega do podłoża , a diagonalna jest twarda i zostawia ślad jak dętka -okrągły

 

teraz od ciebie zależy czy masz tyle do obrobienia 330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4124

Napisz:

Gdzie będziesz wykorzystywał/eksploatował te opony: pole, droga, las,... (gdzie najwięcej)?

Do jakich prac będzie wykorzystywany najwięcej? Jakie dystanse będziesz pokonywał po drogach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4124

Jeśli w grę wchodzi zarówno transport po drogach asfaltowych oraz pole to do wyboru masz zarówno radialną, jak i diagonalną. Jeśli nie nastawiasz się na transport a dodatkowo często bywasz w lesie i opona narażona jest na uszkodzenia tylko diagonalna.

Lepszym wyborem jest z całą pewnością Cultor, tak z kilkuletniego doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    485

do 330 inwestycja w radialne to raczej zbędny wydatek bo zapewne pola nie masz za wiele

gumy z grupy mitasa zwykle nie trzymają wymiaru, czyli są węższe niż ten sam rozmiar innych firm, w tej chwili z chyba najlepiej celować w kabaty, cena dość dobra a i guma wygląda przyzwoicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

To fakt diagonalne nie trzymają wymiarów choć kabata też się tyczy.Teraz bralbym kabaty bo cultor mam w 60tce za taka cenę dobre opony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

Adi96.Czemu brałbyś kabaty?U nas w okolicy kabat ma dobrą opinię,ale bieżnik ma niższy w porównaniu do Cultora czy mitasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

Może się okazać że Kabat ma lepszą mieszankę i wolniej będzie się ścierało,mitas ma wyrobioną Cultor nie, sam mam od 3 lat bieżnika prawie wcale nie ubyło, zrównał się dopiero zrobione około 400 mtg mieszane warunki ale i tak za mało,  eksploatuje  5 lat minimum żeby konkret powiedzieć.

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie dziadek ma w 60 mitasy i rok produkcji to 10r ale chyba ma je od 11 lub 12r. Bieżnika praktycznie nie ubyło może kilka mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

To zależy ile twój dziadek jeździ po asfalcie,u nas w 60-tce są petlasy rok 2010 albo 2009 to wyglądają jak nowe,ale 60-tką mało jeżdzi po asfalcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dużo nie jeździ ale czasem pali kapcia jak ciągnie jakieś płyty albo coś  ;) A tak z ciekawości jakie opony będą miały dobry uciąg w polu?    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam Cultora AS-Agri 19 w rozmiarze 12.4-28.

W ciężkiej podmokłej glinie z agegatem uprawowo-siewnym siadał aż do wysokości belki przedniego zawieszenia, ale nie został:)

Także śmiało pod względem uciągu mogę je polecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jakie znaczenie ma ilość płócien w oponie w polu bo w rozmiarze dla ciapka jeden model mitasow ma do wyboru 6pr lub 10pr a z reguły kupuje się opony 8pr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

Z tymi płótnami bywa różnie,każdy producent może stosować inny materiał i u jednego producenta 8 płócien może odpowiadać 10 płótnom u drugiego.Co do uciągu w polu to najlepsze są opony radialne nisko profilowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z radialami zgoda co do uciągu, ale jak już było powiedziane: jak ktoś ma załóżmy 2-3ha pola to nie opłacają mu się radiale. Diagonalki wykosztujągo ok. 1500zł a za radiale to troszkę mniejszą kwotę da za 1szt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    4

No jak ktoś ma mało hektarów tak jak piszesz tylko  2-3,to owszem nie opłaca się kupować opon radialnych bo to za  duży wydatek,ale jak ktoś ma 10 ha to bez zastanowienia bym brał radialki,opony kupuję się na parę lat a nie na rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

Do ciapka wystarczy 6 płócień nawet fabryczne były dawane 6,10 to jest bardziej na las żeby boki były mocne 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    14

Na własnym przykładzie powiem tak : w moim C330 pierwsze fabryczne opony Stomil Olsztyn  (z zagiętym bieznikiem ) zostały wymienione po 2600 mtg , następne też olsztyńskie ( z prostym bieżnikiem ) wytrwały ponad 2900 mtg (zuzyte do zera na srodku),opony mocne , ale kopały szybko doły na polu, nierówno zużywał się w nich bieżnik. Trzecie , obecnie używane opony to rosyjskie radialne . Same zalety. Ciągnik przepracował na nich już ponad 3600 mtg  a zużyło sie dopiero około 30% bieżnika , Na tych oponach nie ma takiego efektu trzęsienia ciagnikiem przy jeździe na biegu bezpośrednim ,jak na diagonalnych , lepszy uciąg -prędzej sprzęgło pod górę dostanie poślizgu niż opona zacznie "sie kopać". Jeżeli sie nie rozleca to posłużą kolejne --naście lat. Do większości pól mam dojazd po drogach asfaltowych , mimo ,że areał niewielki ale w moim przypadku radialne wychodzą taniej.

Edytowano przez andrzej78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
    • Przez Ursus912i360
      Witam. Jestem przed zakupem nowego ciągnika. Będzie on pracował na areale ok 25ha (teren górzysty). I teraz pytanie do użytkowników takowych ciągników. Jak jest z awaryjnością, serwisem, mocą, uciągiem itp. oba te ciągniki są w podobnej cenie. 
×