Skocz do zawartości
MichalR

Naprawa przedniej zwolnicy w 1014

Polecane posty

MichalR    33

Dzięki za info.

W sumie to potrzebuję prawie cały komplet, bo wszystkie tryby są do wymiany. Cała zwolnica jest zniszczona bo przez prawie 5 lat ciągnik pracował z ładowaczem czołowym w ekstremalnych warunkach, żaden ciągnik z turem tego by nie wytrzymał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

jakiś gość pod przasnyszem ma rozbiórkowe części do zetora/ursusa.

Sam myślę się tam wybrać kiedyś.

Cenowo to kupno całej zwolicy może powalić. Kiedyś się pytałem to kompletna stała za 4,5tys PLN - zakładasz i jedziesz.

Może zrób remont tej co masz? Popatrz po sklepie internetowym GRENE jaki jest koszt części, może akurat się opłaci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mateusz25    34

Witam.Szukałem podobnego tematu na forum, ale nic konkretnego nie znalazłem, dlatego zakładam nowy temat. Ostatnio kończąc siew zauważyłem ,że gdy skręcę maksymalnie to przednie lewe koło zaczyna się blokować i dziwnie strzelać. Po przyjeździe do domu podniosłem przód do góry i zobaczyłem że koło ma luz na ok 2-3 cm, więc odkręciłem pokrywkę i chciałem dociągnąć łożysko ale się nie dało bo już było maksymalnie dociągnięte.Oprócz tego ze zwolnicy na krzyżak ciekł olej więc mam czas to chcę to zrobić :) Co to może być? Nigdy jeszcze tego nie rozbierałem.... proszę o jakieś porady :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32
Napisano (edytowany)

Kolego ale po co pytasz skoro wiesz co jest? skoro wiesz że koło ma luz i cieknie olej to to napraw. Wymień łożyska i uszczelniacze i po kłopocie.

Edytowano przez Karol445

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Mi raz w 1214 zablokowało całe koło.Co sie okazało to te satelity miały za duży luz.Wymieniłem je z całym jarzmem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz25    34

Aha, kolego Karol445 problem nie tkwi w uszczelniaczach i łożysku lecz w koszu satelit ponieważ blokuje koło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GDB    0

Witam i proszę o pilną odpowiedź (prace polowe naglą).

Pytanie to jest chyba szczególnie skierowane do użytkownika turbiny, który pisał o klinie wchodzącym między tryby.

No więc mnie ten klin (B18x11x50) w satelity wszedł (ciągnik 914).

 

To jeden z tych klinów na zdjęciu:

http://www.fmix.pl/zdjecie/3978784/pb100103

 

Czemu on wszedł? Niczym nie jest zamocowany? Tylko na wcisk?

Czy można go włożyć, nie ściągając kosza satelit i całej zwolnicy z ciągnika? Czy znowu wypadnie?

A może podkładka od środkowego trybu kosza satelit powinna być większa (ta, którą mam jest raczej mała, nie wystaje poza obrys tego środkowego trybu) i trzymać ten klin?

Czy w ostateczności można jeździć tylko na jednym klinie, drugiego nie wkładać?

 

Pozdrawiam...

Edytowano przez GDB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baoo    0
Napisano (edytowany)

Leci mi z prawej strony napedu przedniego (tam pod krzyżakiem) ursus 1014. Czy muszę rozkręcić lewą stronę i zdjąć jakieś zabezpieczenie aby wyjąć ten długi wałek? Aby wymienić uszczelniacze.

Edytowano przez baoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106
Napisano (edytowany)

Tam pod krzyżakiem tzn spod walka? Od strony mostu czy od strony koła? Czy całkiem przy kole spod dużego simmerringi?
Jak nie od str koła to ta część do pominięcia.

Moj zetor był suchy, az tu nagle z obu przednich zwolnić i jednej tylniej zaczęło się lać. Myślę do żniw zrobie na spokojnie- yhy, jedną zdążyłem :)
Jak samemu się robi to ciężko w cholerę. Bez ściągania zdejmie się tylko pokrywke od nakrętek, nakrętki z podkładkami, zewnętrzna obudowę śrubami, lozysko, koło koronowe. Potem resztę razem ze zwrotnicy trzeba zdjąć, a waży od cholery. No ewentualnie satelity z kosza można wyjąć. Jak się ze zwrotnicy zdejmie to zejdzie z walka. Z tej strony 8srub, podkładka, 2 simmerringi, dwie podkładki. Mamy wtedy część idącą od zwrotnicy zbita ciasno na kliny z koszem satelit i pomiędzy nimi tę część, do której przykręca się felgę.
Jak ci cieknie z walka od strony kola to na tym zabawa się konczy- wymieniasz simmerringi i składasz. Chyba że wałek już wyrobiony na nich, to on też do wymiany. Jak ci cieknie niżej, to dopiero początek zabawy.
U mnie oczywiście śrubami nie szło wycisnąć kosza satelit. Dwie kłody drzewa na podkładkę pod część, do której idzie koło, koszem satelit do dołu,podkładasz w niego jakiś grubszy kawałek metalu i przez otwór po wałku wkładasz jakiś boleć, bierzesz największy młot w gospodarstwie i jedziesz. U mnie szlo strasznie. Jak już rozbijesz, to masz kosz satelit osobno, część do której idzie felga(z lozyskiem i simmerringiem i część od strony zwrotnicy, z klinami, w środku tuleja to wymiany, a na brzegu filcowa uszczelka. No jeszcze oringi.
U mnie tu był dopiero początek zabawy. Powymienialem wszystko, zbiłem-nie zeszło się dobrze. Poprzedni właściciel kliny dorabiał i były za duże, rozebrałem jeszcze raz, wymieniłem, dałem więcej filcu, zbilem..dałem za dużo filcu, rozebrałem, poprawiłem, zbilem, patrze w katalog-kurwaa oringi, rozbralem jeszcze raz, zbilem, gra. Ile się namęczyłem z krzyżakiem..a potem weź samemu to nałóż na zwrotnice i włóż wałek.. masakra. Matule zagonilem do roboty to satelity z zamkniętymi oczami w kosz wkłada-ja nie miałem do tego cierpliwosci :)

No i wracając do tematu.

Jak leci od strony mostu spod krzyżaka, to i tak musisz krzyżak rozebrać, zeby wyjąć wałek, czyli zdałoby się zdjąć zwolnice. U mnie cieknie tylko od strony koła, chciałem profilaktycznie od strony mostu zmienić uszczelnienia, ale zbrakło czasu. Rozbierałem tylko lewą stronę, most też bo oring pękł i troszkę się pocilo, aż do ataku to nie kojarzę tam zabezpieczenia na prawą stronę. Ale raz że sklerotyk, a dwa ze i się nie przgladalem. W katalog trzebaby rzucić okiem. Tam stricte zabezpieczenia nie widać, masa pierścieni uszczelniających podkładek, ale pierścieni zabezpieczających nie widać. Tylko kwestia, które części z lewej strony trzeba wkładać. Jak się za to weźmiesz to opisz bo mnie zima to chyba czeka.

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×