Skocz do zawartości
marka

Niekończąca się opowiesć

Polecane posty

gelo707    20

Ja jestem z zamojskiego, jest tu dobra firma która prowadzi handel także częściami do MTZa i to dośc długo nazywa się ROLKAP. Ma dobrych fachowców i ceny(brat ich chwali) i prowadzą także sprzedaż wysyłkową z tego co wiem, zresztą to jest ich adres http://www.rolkap.pl/ .

 

Czy dobre ceny to nie sadzę 700zł za orbitrol 100 to chyba dużo, skoro białoruski można mięć za 410 B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Xemit, mam u siebie, znajomego, który głosił podobne teorie, i tak samo jak ciebie czytam to jakbym słyszał jego.... B) a że jego MTZ 82 to była maszyna nie do zajechania, a kiedy wszyscy się przesiadali na zachodnie samochody on sobie kupił Ładę samarę 2 2115. Wszyscy znajomi się dziwili o matko! dal 30tys za nowy rosyjski samochód!!!! Powaliło go!!!! A on oczywiście no co wy gów.. wiecie to bardzo dobre auto, z traktorem było to samo.... Aż ze dwa lata temu kiedy Holmer kopal nam buraczki a my sobie w tym czasie raźno drinkowaliśmy pod pryzmą, ów mój kolega w przepływie szczerości przyznał się ze takiego byka w życiu nie zrobił bo raz, ze kupił auto za 30tyś to sprzedał go po trzech latach za 12tyś a awarie goniły awarie, i jaki głupi był ten co od niego ten ,,cud rosyjskiej myśli technicznej kupił....." To samo z ciągnikiem sprzedał MTZa82 teraz ma starego Deutza i w końcu mówi co znaczy ciągnikiem cały rok robic i nie wiedziec że się ma ciągnik....i nie musi już zdrowia zostawiac na tym ruskim cudzie... Zastrzegam że to są jego opinie które zacytowałem.....

Rafi11,Mój samochód kosztował 4 lata temu 96 tyś,a dzisiaj można go kupić za ok 35tyś.Czy to ze straciłem więcej jak kolego na Ladzie, potwierdza twoją teorię?

Po drugie.Kupno nowego MTZ,który oczywiście ma swoje wady,ma jedną podstawową zaletę,być może znaną tylko tym którzy osobiście płacą za sprzęt.Tą zaleta jest to że płacąc ok 70 tys,zamiast 170 za podobną ilość KM,nie muszę ciągle sobie wmawiać że słusznie zrobiłem wydając nawet 100 tys więcej.Zastanawiam się czasem dlaczego MTZ ma tylu przeciwników i to najczęściej ze strony nowo upieczonych posiadaczy HIGH-END- owych maszyn.Czyż nie wierzą w możliwości swoich ciągników,czemuż okupują temat innej marki,co i komu chcą udowodnić.Czy Na ulicy w Monachium stoją same Mercedesy,czy stanowią mniejszość?A może ludzie tam mieszkający nie znają się na motoryzacji,a moze po prostu umieją liczyć i znają swoje możliwości,oraz potrzeby.Tym bardziej że w temacie, chłopu padł jakiś bezpiecznik i inna duperejda za 1,5zł.Oświadczam Ci że w przypadku stwierdzenia, ze mój ciągnik szkodzi mojemu zdrowiu,jestem w stanie natychmiast zamienić go na każdy 80 km,z każdej stajni i to bez pomocy unijnej,oczywiście nowy.Tylko po ch****.Idąc twoim sposobem myślenia,to zobacz ile się traci na 5 letnim np.JD,a ile na MTZ,ile trzeba sobie odmówić by wydać 150 tyś,a na ile można sobie pozwolić wydając tylko 70 tys.Czyż to nie jest sprawa godna rozwagi?.Jedno jest pewne nie stracę więcej jak 68tyś,za złom dostanę 2tyś.Nie bardzo mi się chciało tracić 148 tyś,na coś co i tak za parę lat, jak tak dalej pójdzie będzie stało w krzakach.I to też należy kalkulować.Pozdrawiam rafiku i cenię twoje "wyrobione" zdanie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niudizajn    11

I za tą wypowiedź chce Ci drogi Xemit postawić litra swojskiej "księżycówki". Wyślij mi na priv swój adres to jeszcze jutro nadam przesyłkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Miło mi że doceniasz moje zdanie.Ochota na przepłukanie gardła"Ambrozją", którą mi proponujesz jest przeogromna,lecz nie po chrześcijańsku kosztować jej samemu.Pewnie że mogę wysłać Ci adres,ale korzystniej było by obalić antałek wspólnie.Być może nadarzy się kiedyś okazja,bo jak to mówią"Góra z górą się nie zejdzie ,ale człow........".Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Chyba "szał" na orginalne belarusy przygasł można to wywnioskować po coraz mniejszej liczbie ogłoszeń na allegro oraz coraz większych przecenach tych maszyn, a to co napisał @Xemit to może i ma racje to co napisał z samochodami, tylko myśląc w ten sposób po co wywalić 70 tyś na belarusa skoro 5 latka z małym przebiegiem można kupić za 35 tyś, albo za 70 tyś zachodni ciągnik HIGH-END,

a kolega @Xemit napewno nie miał "przyjemności" przepracować rocznie z 800mtg w tym połowę tego z turem jakimkolwiek ciągnikiem B) bo zaorać przy tym i zasiać nawet 40 ha to pikuś B)

No i gdzie są te białoruśki na złomie po 2 tyś pln? nawet po spaleniu więcej się cenią w końcu troche waży ten traktor, a tak poważnie nawet gdyby gdzies tam na zachodzie była białoruśka na złomie za 2 tyś to i tak zaraz jakiś handlarz się znajdzie przywiezie to na wschód odmaluje odpicuje a ktoś kto się naśłucha o dzielności mtz to kupi za 12 tyś, puki co naród u nas jeszcze nie jest na takim poziomie żeby maszyny w cenie złomu oddawać, a na zachodzie i owszem, dlatego mamy 6 letniego jd za 1/3 ceny nowego bo niemiec bierze następnego nowego na dofinansowanie i nic do tego nie dokłada bo wyniesie go 1/3 ceny nowego, a potem idzie to do nas tylko nikt nie mysli jeszcze że będziemy musieli to wszystko zutylizować, no chyba ze ukraina wstąpi do ue i troche od nas tego wykupi, tak samo z samochodami, a ta cała elektronika i HIGH-END to wspaniała sprawa ale tylko przez pierwsze 7-8 lat od nowości również w samochodach,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Masz rację,szał na Białorusy minął,i jak słusznie zauważyłeś, coraz mniej jest ogłoszeń na Allegro Może po prostu dobry towar nie wymaga reklamy i sprzedaje się sam B) ,a może rolnicy stali się tak zamożni, że kupują tylko najdroższy sprzęt, co zresztą widać po kolejkach u dystrybutorów Fendtów,JD i innych drogich ciągników.Oczywiście tak duże zainteresowanie sprzętem wiąże się z wciąż rosnącymi cenami na nasze produkty,niezaspokojonym i chłonnym na nasz nasz towar rynkiem,oraz świetlaną przyszłością rolnictwa.

Tyle że to może w innej Polsce, w której ja mieszkam.

Ferdek,ciągnik na złomie jest warty tyle ile wazy.A że złom kosztuje 0,5 zł/kg,więc moje wyliczenia są logiczne.Piszesz o handlarzach,a dlaczego nie zakładasz że za 6-8 lat nikt nie kupi ciągnika starszego jak 15 lat,a jedynym przeznaczeniem może być huta?Spójrz na Auto-schroty,to co stoi tam dzisiaj,jeszcze kilka lat temu było marzeniem nie jednego z nas, nie ma szans na kupca.Czy w przypadku upadku małych gospodarstw,te duże będą zainteresowane zakupem starego sprzętu?Marne szanse kolego.Co do twoich uwag że 40 ha to pikuś,to skąd wiesz co kto uprawia.Dla tego co ma 20 ha ziemniaków,10 ha tytoniu bądz 10 ha warzyw i 100ha trawy to pikuś.Dlatego zalecam ostrożność z pikusiami.Pamiętaj że w takich gospodarstwach wołem roboczym jest 330 i 360 lub o podobnej mocy,a większy ciągnik służy tylko do uprawy i orki.

Na koniec,jak to miło że wiesz, czy ja czy też inny użytkownik MTZ jestem z niego zadowolony.Ba wiesz to lepiej od nas,udzielasz się w temacie,obnażasz wszelkie zasłyszane wady o tym sprzęcie,czy użytkownicy MTZ postępują podobnie w dziale "Lambo" lub modernizacje typu"kolec-dzida"?

Wyobraż sobie dwóch sąsiadów z podobnym areałem, z których jeden kupił ciągnik za 70 tyś,a drugi za 170tyś.Oba ciągniki robią to samo w polu,dają sobie radę z tą samą maszyną i wtedy w głowach w/w sąsiadów zaczynają rosnąć wątpliwości,różne przemyślenia.Jak myślisz, kto z nich, zgodnie z przysłowiem"człowiek cieszy się dwa razy,pierwszy jak kupuje drugi jak sprzedaje" ma tych wątpliwości więcej?

Życzę ci Ferdku wielu lat zadowolenia z twojego ciągnika,ale jednocześnie nie dziw się że ktoś z nas również jest zadowolony ze swojego i cieszy się tym co ma.Czy to aż tak trudno pojąć?

P.S.Zapomniałem odpowiedzieć na twoje pierwsze pytanie.

Kupując nowego MTZ zamiast 5 letniego,godziłem się stracić 35 tyś, po to by mieć ciągnik nowy i być pewnym jego przeszłości.Niestety na kupno nowego np.JD zamiast 5 letniego nie było mnie stać,gdyż utrata wartości jak słusznie zauważyłeś jest większa niż kosztuje nowy MTZ.Owszem mogłem kupić używkę,ale z niewiadomym przebiegiem i wiadomymi kosztami dalszego użytkowania,ale niestety na to również mnie nie stać,choć nie przeczę, że można trafić rodzyna pośród używanego sprzętu,podobnie jak kobietę, która w wieku 40 lat będzie dziewicą B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

No cóż @Xemit każdy orze jak może i te 40ha dla jednego to jest 100mtg rocznie a dla innego 600mtg, ale w swoich wypowiedziach zagalopowujesz się troszeczkę z tym finansowaniem zakupu ciągników, zapominasz wspomnieć o tym w jaki sposób są finansowane, owszem tak jak napisałeś wyłożyć 70 a wyłożyć 170 tyś to jest ogromna różnica i za gotówkę kupując każdy by się zastanawiał, znajomej ojciec chorował na lambo i uzbierał 180 kafli kafli gotówki i co - kupił używanego mf-a 120km za 50 tyś i kilka nowych maszyn, a za resztę dołożył córce na mieszkanie, może tylko nieliczni mają takie możliwości żeby kupować nowe ciągniki za gotówkę (kupują używane) a pozostali biorą kredyty, czy ten ciągnik zarobi na siebie?- już w szkołach rolniczych uczą że żadna inwestycja w rolnictwie nie zarabia na siebie jest tylko inwestycją odtworzeniową a zwraca się min. 10lat, tak więc podchodzą do tego tak optymistycznie i zadłużając się na 15 lat lub kożystając z prow gdy odliczymy wat i zwrócą nam jeszcze 60% to i ten ciągnik za 170 tyś wyniesie nas 60 tyś.

ps. @Xemit pewny taki jesteś że małe gospodarstwa upadną? Szybciej te duże towarowe, ale nie małe he he bo tam dochód jest stały i pewny i nie ważne czy urośnei coś czy nie czy się coś hoduje czy nie i tak płynie kasa prosto z brukseli B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ferdek,te 100 mtg to przerabiam ciągnikiem uprawowym.Mała liczba mtg wynika z niezłego(w moim mniemaniu)sprzętu uprawowego o dość dużej efektywności pracy.Posiadam jeszcze 3p które ma 20 lat i 7000 mtg na zegarze, oraz 360 które pracuje rocznie ok 200 mtg.Nie tak dawno miałem czwarty ciągnik,ale sprzedałem gdyż nie bardzo miał co robić na moich 25-30ha.Co do niższej ceny przy dofinansowaniu, to z tego co wiem dotyczy każdego ciągnika i MTZ będzie również tańszy,co przekłada sie również na oszczędnosci.

Jesteś pewny że małe przetrwają?Myślisz ze kraje które są płatnikami netto w UE będą ciągle finansować biorców?Uważasz że płynąca kasa z Brukseli zapewni godne życie,niezależnie od wyniku finansowego z uprawy,bądz hodowli?

Ja uważam niestety nieco inaczej,zresztą bywam w Niemczech,mam tam znajomych i widzę przemiany jaki tam zachodzą.Niestety dla takich rolników jak ja,na dzień dzisiejszy miejsca tam nie widzę.

P.S.jesli piszesz że za gotówkę każdy by się zastanawiał,to moja rada przy braniu na kredyt-zastanów się nie dwa,a cztery razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A w której części Niemiec byłeś? Jeszcze kilka lat upłynie zanim u nas do tego dojdzie, puki co małe gospodarstwa trzymają się mocno, bo ludzie chodzą do pracy a dopłaty i różnego rodzaju płatności stanowią niezły bonus, który w części przeznaczają na maszyny i jakieś tam ciągniczki co by sąsiad się nie dorabiał na nich śwadcząc usługi, zresztą więksi którzy przed laty za grosze nakupili ziemi też sobie nieźle radzą mając w szystko w pakiecie rolnośrodowiskowym, bo to właśnie jest tak @Xemit że Ci co coś produkują mają najbardziej niepewną przyszłość, czy to 1000ha gosp. czy 12ha każdemu wychodzi jedno że tylko dopłaty zostają niestety B) i to nie zawsze, więc niektórzy już od dawna w pakietach ekologicznych siedzą i nie ważne czy się zbierze coś czy nie kaska jest B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skąd posiadasz takie informacje?Ja niestety mam zupełnie inne.Ci co pozostali na mniejszych gospodarstwach nie kupują żadnego sprzętu.Zlecają kompleksową usługę uprawy ziemi płacąc za usługę i przekazują paliwo.Większość tych 10-40 hektarowców sprzedaje ziemię,bądz oddaje w dzierżawę.Czy uważasz że w kraju który umożliwia pracę najemną za 1200-200- euro,jest sens przewracać 20 ha ziemi?

Zastanów się, czy w wypadku oferty pracy za np.8000 zł/msc u nas w Polsce,ktoś byłby tak głupi by siać 20 ha żyta lub hodować 200 tuczników,których wartość brutto jest mniejsza od wypłaty za pracę najemną.

Czy wiesz jaką emeryturę niesie miesięczna pensja 8tyś,a jaką jałmużna rolnicza.

P.S.Uważasz że małe gospodarstwa są mocne?Co to znaczy mocne i czym ta moc się przejawia,wytłumacz mi to bo jakoś nie kumam.Czy ich moc polega na tym, że pracując dodatkowo poza rolnictwem,mają skąd dołozyć,czy też może ta ziemia to balast do którego trzeba dokładać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.Tak płaca w np.Niemczech i to oni mają taki dylemat.Podając przykład takiej kwoty,chciałem ci uświadomić jaki jest sens przewracania ziemi w małym gospodarstwie w tzw. starej unii, mając taką wypłatę,powszechnie spotykaną na tamtejszym terenie.

Moim zdaniem szykuje się lipa,i to poważna.Coraz trudniejsze warunki ekonomiczne panujące w rolnictwie,sprawiają, że mocniejszy przejmuje słabszego poprzez zakup,bądz dzierżawę.Wszystko teoretycznie jest zgodne z zasadami wolnego rynku i prawami ekonomii,tylko jest przy tym jedna istotna wada.Mocniejszy produkuje na przejętym hektarze więcej od poprzednika,łatwiej mu wyprodukować jednostkę towaru,łatwiej o sprzęt i technologię.Wszystko to powoduje zasyp rynku towarem, na który nie ma zbytu.Ceny spadają wprost proporcjonalnie do wzrostu podaży i nawet mniejsze koszty dużych gospodarstw nie są w stanie tego zrekompensować.I tym sposobem koło się zamyka,a wydajne maszyny,ciągniki, kombajny i nawozy,które teoretycznie powinny być naszym zbawieniem stają się naszą zgubą.

Obawiam się że kierunek w którym zmierzamy,prowadzi niestety do bardzo nieciekawej sytuacji i kupując bardzo drogi sprzęt lub zadłużając się ponad realia ekonomii możemy popełnić ekonomiczne seppuku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

i tutaj zgadzam się z Tobą w 100% bo wiekszość dużych gosp. stoi na krawędzi ekonomicznego seppuku, i może nie ma aż tak dużego zjawiska wykupywania gruntów od mniejszych czy dzierżawy, ale wielu z tych dużych narabia też dużo usługami a za jakiś czas nie będą mieli komu świadczyć tych usług.

@Xemit skoro wiesz jak to jest w Niemczech i krajach UE to skąd i dlaczego w Polsce jest tak ogromna pazerność i łaknienie ziemi wśród mieszczan, po co im to!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Gregorius spokojnie, cały temat "idzie" tylko o tym czy warto zaoszczędzić kasy kupując mtz czy też lepiej mieć 2 belarusy czy 1 zachodni ciągnik, więc rozmowa o opłacalności produkcji i przyszłości rolnictwa może delikatnie odbiega od tematu ale w końcu też jest istotna dla poruszanych tutaj problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

i tutaj zgadzam się z Tobą w 100% bo wiekszość dużych gosp. stoi na krawędzi ekonomicznego seppuku, i może nie ma aż tak dużego zjawiska wykupywania gruntów od mniejszych czy dzierżawy, ale wielu z tych dużych narabia też dużo usługami a za jakiś czas nie będą mieli komu świadczyć tych usług.

@Xemit skoro wiesz jak to jest w Niemczech i krajach UE to skąd i dlaczego w Polsce jest tak ogromna pazerność i łaknienie ziemi wśród mieszczan, po co im to!!!

W moim rejonie w zasadzie wszystkie gospodarstwa poniżej 5ha nie uprawiają już swojej ziemi.Jest ona przedmiotem sprzedaży lub dzierżawy.

Dlaczego ziemie kupują osoby z miasta?To proste,tam są pieniądze,które trzeba gdzieś zainwestować,panuje mit dobrobytu na wsi,złudzenie żę ziemia będzie tylko drożeć i jest wspaniałą lokatą kapitału,oraz ucieczka do KRUS i niedoceniany walor,którym jest brak kontroli skarbowej dla dochodów rolniczych,co sprawia że ziemia może też być pralnią pieniędzy,dla różnych "dziwnych" dochodów,żaden urząd skarbowy nie podważy zeznania, w którym wskażemy że żródłem naszego dobrobytu jest uprawa ziemi.Kto komu zabroni mieć 5 ha np.koperku,a czy był posiany,kogo to obchodzi i jak to udowodnić?A czemu ludzie ze wsi jej nie podkupują,to też proste.Po pierwsze uprawa ziemi kupionej po dzisiejszych cenach jest ekonomicznie nieuzasadniona,a po drugie,nim rolnik zorganizuje pieniądze,których najczęściej nie ma,poszuka banku,który jest skłonny zaryzykować kredyt na zakup tej ziemi,jest przeważnie "po ptokach".Dla sprzedawcy ten najlepiej płaci,kto pierwszy płaci.

Gregorius,więcej już nic po za tematem,choć to co piszę stanowi jakby "naczynia połączone",ale myślę że wybaczysz komuś co w tematach MTZ czasem coś ma do powiedzenia B)

P.S.Obawiam się ze jest trochę inaczej jak piszesz.

gospodarstwo 1000 ha kupując dwa ciągniki za 1mln zł,obciąża każdy ha kwotą 1000zł,ja kupując na 25 ha ciagnik za 70tyś obciązam 1ha kwotą ok 3 tyś.I tu jest częściowo pies pogrzebany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Xemit na tych 1000ha pracuje 8 traktorzystów na ciężkich zetorach i ursusach, a docelowo ma być 2-3 traktorzystów i jeden główny ciągnik 280km za 700 tyś czy ileś tam - ma się spłacać samą oszczędności na pensjach i lewiźnie, ale jak to ktoś z takiego gosp. to policzył to nie wyobraża sobie jakim cudem gosp. 30ha stać na zakup ciągnika za 100 tyś B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stojgniew    0

Wielbiciele Belarusów, są w ofercie mtz jakieś ciągniki pomiędzy 30 a 80 km tz pomiędzy modelem 320 a 820, bo wszędzie tylko takie oferty widzę?? Jeżeli tak to jakie ceny mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrccc2    3

czepiacie się mtz ja na praktykach deutz

naprawiałem 3 letni tak leciało z niego przewody popękane dżojstk rozwalony normalnie taki dostęp że szok przewody ciśnieniowe to żeby się dostać od pokrywy zaworów to trzeba cały dzień siedzieć bez przerwy żeby się dostać a kabli i przewodów normalnie taką niechęć miałem jechałem nim to siły wogólę nie miał, 85 kM a jak mół się rozpędza to mój mtz 82 KM to czuć ta moc mtz to jest konstrukcja prosta a nie skąplikowana można to samemu naprawić więc się nie czepiacie ja wolę ruską myśl techniczna a oni robią dobrze może jest toporny ale za to wytrzymały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

To weź ruska i orz nim przez tydzien po 14h dziennie i zobacz ile oleju zostało w hydraulice i silniku. Wtedy napisz czy jest twardy. Jeśli po drodze wieszaki od TUZ'a ci wytrzymają tyle bez pęknięcia. Wiem bo miałem 8 lat mtz 1025 od nowości. Hektar zaorze i juz spocony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    330

Bez przesady kolego az tak żle nie jest,trochę sie poci więc wystarczy podokręcać to i owo ,ja mam dwa lata i nie narzekam np,silnik od zmiany do zmiany nie bierze nic przynajmiej narazie.A drugi temat jak dbasz tak masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Poradzić sobie z ciągnikiem nie umiesz to się i lało. Nie jest to ideał ale i nie tragedia. Odśnieżam i jakoś kilkunastogodzinne jazdy specjalnie mnie nie zmęczyły, przy najmniej nie na tyle żeby winić za to ciągnik a gwarantuję ci że jazda całymi nocami po ulicach jest bardziej wyczerpująca i wymaga o wiele więcej uwagi niż bujanie się 10 na godzinę w szczerym polu.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    330

Masz rację Seweryn widziałem twojego mtz z pługiem i jak na te lata zadbany ,mam pytanie czy rama do pługa ta przykręcona na stałe to orginalna czy sam robiłeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez kuba3120
      Witam wszystkich, opiszę mi ktoś połączenie tego alternatora z regulatorem, poniżej fotki, pozdrawiam  
       


    • Przez emergency12
      Witam, Planuje kupić belarusa 952.6 (identyczny jak 952.5 tylko z podwójnym wtryskiem ad blue). Jak oceniacie ten ciągnik? 952.5 kosztował 123 tys brutto, 95km. warto dokładać pieniędzy do lepszego ciągnika na 20ha?
×