Skocz do zawartości
kat

Ceny usług rolniczych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
michal26    0

Panowie a ja mam takie pilne pytanko bo na jutro mi sie fucha trafiła a więc mam wozić drzewo ludzie mi ładują ja mam przewiesć ok 500 metrów kiper i tak w koło 10 kursów lub wiecej .Jazdy może i nie dużo ale długie przestoje związane z załadunkiem.Jak Wy byście to liczyli?.Zestaw zetor 6245 + przyczepa 4t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

też bym tak liczył o ile załadunek byłby sensowie szybko realizowany a nie 4 obwiesi z fajeczkami którzy się opie*****ja czekając na winiawkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MarcinPykuS    62

Wiem, że do wiosny jest jeszcze czas, ale mam pytanie odnośnie kilku usług. A więc:

 

-orka, 200zł/ha, jeśli godzinowo to 250zł/h, ciągnik 100km+pług obrotowy 4-skibowy, jeśli orałbym ciągnikiem 125km+pług obrotowy 4-skibowy to nieco więcej.

 

-siew agregatem uprawowo-siewnym (aktywny), 200zł/ha

 

-sam siew, 100zł/ha

 

-uprawa agregatem aktywnym, 120zł/ha

 

-wywóz obornika, rozrzutnik 3,5t+ładowacz cyklop, 50zł/jeden

 

-koszenie traw, 110zł/ha

 

-sadzenie ziemniaków, Ursus C-330+sadzarka dwurzędowa, ile brać za h?

 

-wysiew nawozów, Ursus C-330+amazone ZA-F 603, ile brać za ha?

 

-oprysk, 50zł/ha

 

-rozsiew wapna, RCW3+ładowacz cyklop, ile brać za jeden rozsiewacz, ha lub h?

 

-usługi transportowe, ciągnik 100km+przyczepa 6t (na razie :P), ile za 1 km?

 

Co sądzicie o cenach za poszczególne usługi, może coś trzeba podwyższych/obniżyć. Oczywiście ceny na dzień dzisiejszy, wiadomo jak paliwo drożeje, więc usługi w razie czego też pójdą do góry.

 

Oczywiście są to ceny netto. A tak przy okazji, to ile jest vatu na usługach rolniczych?

 

Z góry dzięki za pomoc i wszelkie wskazówki :) .

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

koszenie stanowczo za mało, co najmniej 140zł/ha zależy jaka łąka ale łatwo sprzęt uszkodzić i nożyki trzeba ostrzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

A jeśli chodzi o rozsiewanie nawozu? Wydaje mi się, że cena taka sama jak opryskiwanie, czyli 50-60zł/ha.

 

Za sadzenie ziemniaków ile można wziąć? Wysiew wapna? Usługi transportowe? Proszę o wskazówki :) . Z góry dzięki za pomoc ;) .

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Cena powinna być zależna od wartości sprzętu jakim się usługę wykonuje, bo przykładowo ciągnik za 200tys zł i za 100tysi jeśli oba będę kasować po 20zł za godzine pracy za odrobienie swojej ceny to ciągnik za 200tysi bedzie musiał przerobić 2razy tyle godzin żeby sie zwrócił jego zakup B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Chodziło mi o to że według mnie ktoś kto wykonuje usługi powinien dostosować wartość sprzetu do ceny, bo po co robić usługi jeżeli zanim odrobisz wydane pieniądze na ciągnik to on się rozkraczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Cena powinna być zależna od wartości sprzętu jakim się usługę wykonuje, bo przykładowo ciągnik za 200tys zł i za 100tysi jeśli oba będę kasować po 20zł za godzine pracy za odrobienie swojej ceny to ciągnik za 200tysi bedzie musiał przerobić 2razy tyle godzin żeby sie zwrócił jego zakup B)

Z całym szacunkiem ale dawno nie słyszałem tak bezsensownego stwierdzenia... :o Co to za różnica czy będzie pracę wykonywał np. MTZ za 100 tys. czy JD za 200 tys. - jeśli oba są podobnej mocy i ciągają takie same maszyny z podobną prędkością ???? Klient ma to gdzieś jakim ciągnikiem robisz - ma być zrobione dobrze i szybko... to jest podstawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Dokładnie. Czy zaorzesz pole 20-letnim MTZ czy nowym JD to klienta nie obchodzi. Jego interesuje tylko cena usługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Nie wiem ale chyba nie zrozumieliście co chciałem napisać, wcześniej było w poscie usera kilkanaście cen za dana usługe, chodzi mi o to że ten co świadczy usługi powinien cenę usługi ustalać na podstawie wartości maszyny, bo jeśli koleś ma traktor np. za 200tysi a bedzie brał 20zł za godzinę na spłatę traktora to ciągnik odrobi po 10tys godzin a ten co kosztuje 100tysi po 5tys godzin, więc chyba proste że ten co ma maszyne drogą nie powinien za bardzo schodzić z ceny żeby mieć więcej klijentów bo po prostu bedzie to nie opłacalne. Teraz rozumiecie?

ps. gdzie ja pisałem że traktor za tyle i tyle tysiecy zrobi tyle i tyle razy lepiej niz traktor za sporo mniejszą sumę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Więc kolego jeszcze raz napiszę, że z całym szacunkiem, ale piszesz bez sensu - nawet to tłumaczenie... Co z tego, że ktoś będzie miał piękny, drogi ciągnik - za to większej ceny za usługę nie weźmie - musi czy chce czy nie dawać cenę porównywalną do innych - co najwyżej jeśli stwierdzi, że mu się to nie opłaca to może odpuścić sobie usługi... Nikogo (poza właścicielem ciągnika) nie obchodzi kiedy komu się ciągnik zwróci - klient idzie tam gdzie ma dobrą cenę i dobrze zrobioną robotę. Mam nadzieję, że zrozumiałeś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Napisałem że do ustalania ceny powinna byc brana pod uwage cena sprzętu(wiem że kogoś nie obchodzi) ale obchodzi kogos co ma ten ciagnik i nim chce świadczyć usługi, to według ciebie to nie ma znaczenia? To wyjaśnij mi po co ktoś ma robić usługi nawet np. starym c330 za samo paliwo? Skoro zarobi na spalone paliwo a za zużycie maszyn nic?

Koszt usługi jak obliczasz?

-na samym początku koszt zuzytego paliwa

-później koszt zużytych części

-koszt operatora tych maszyn

I według ciebie to wystarczy? Bo według mnie do tej ceny jeszcze powinno doliczyć się koszt pracy 1godziny ciagnika. Jeśli ktos kupi ciągnik za 100tysi i chce żeby mu się zwrócił za 10tysi godzin to do ceny tych 3kosztów co wymieniłem doliczy 10zł za każdą godzinę, a jeśli ktos kupi za 200tysi to 2razy tyle, tak?

Więc wytłumacz mi wasz tok rozumowania że koszt maszyny np. ciągnika nie jest ważny co do ceny? Jeśli ktoś nie doliczy zwrotu ciągnika a bedzie robił na lemiesze w pługu i na paliwo to jaki jest sens robienia usług, gdy za jakiś czas wyjdzie że ta maszyna co nią robił usługi się rozleci a nawet nie zarobił na nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Atsihosam    11

Tylko że jak np. w okolicy jest takich 2 co świadczy usługi jeden zetorem 120km + pługi 4 i drugi Fendtem 120km i te same pługi. Jeśli po twojemu ten z zetorem da niższą cenę i to około 2.5 raza niż ten Fendtem (taka mniej więcej różnica w cenie ciągników) to jak myślisz kogo wybierze potencjalny nabywca usługi? Takim sposobem nikt nie będzie brał tego co ma fendta, bo to w żaden sposób im się nie opłaci....

Dlatego cena w dużej mierze zależy od konkurencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Kolego - nadal bez sensu są Twoje wywody... a wiesz czemu - bo Ty teoretyzujesz - czyli kombinujesz ile byś chciał wziąć za usługę, aby w miarę na niej wyjść - i super, też bym tak chciał... Problem (rzeczywisty) polega na tym, że potencjalny klient ma gdzieś jak Ty to sobie policzysz i jaki masz ciągnik - jeśli tylko wyjdzie mu, że koleś dwudziestoletnim ciągnikiem zrobi tą samą robotę, z tą samą jakością za mniejsze pieniądze to będzie miał gdzieś piękny wspaniały sprzęt i wyliczenia z nim związane. A jeżeli ja czy Ty uważamy, że mamy za drogi sprzęt, aby pracować za stawki jakie ogólnie obowiązują to pozostanie Nam zostawić maszyny w garażach - i często ja tak robię. Jeśli tylko widzę, że dana usługa jest praktycznie nie opłacalna to sobie odpuszczam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

No i nareszcie zrozumiałeś, bo niskimi stawkami pracując drogim strzetem nie zarobi się na niego a tylko przerobi się godziny i zużyje maszynę B)

Wiadomo że od konkurencji stawki zależą, ale jak konkurencja da cenę że nam(z drogim sprzetem) sie nie opłaca to nie jedziemy, trzeba liczyć koszty, koszty to praca maszyn jak i zuzyte paliwo lub czas operatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

a według mnie ten co ma droższy sprzęt musi się starać zrobić nim jak najwięcej usług żeby mu się zwrócił a nie podnosić cenę tylko dlatego że więcej zapłacił. Więcej zapłacił ale ma za to wytrzymalszy, wydajniejszy i wygodniejszy sprzęt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolega @rafalkom555 w pewnym sensie dobrze gada. Bo weźmy na przykład usługe koszenia. jak ktoś rotacyjną kosi to nawet jak urwie bęben to w tysiaku z remontem się zmieśći a jak się w dyskówce listwe ugnie lub innej pakości narobi to w cenie remontu można dwie nowe rotacyjne kupić. To samo z remontem ciągnika. kup części do ursusa a do fendta. Czasem lepiej poprostu dać sobie siana i poleżeć w domu niż za frajer maszyny zużywać. A co do usługi koszenia: ja od trzech lat poniżej 200zł nie zszedłem za hektar. Co niektórzy by chcieli brać 2200zł do hektara dopłat i żeby im ktoś skosił za friko <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Tak - tylko czytajmy ze zrozumieniem - kolega @rafalkom555 napisał "Cena powinna być zależna od wartości sprzętu jakim się usługę wykonuje, bo przykładowo ciągnik za 200tys zł i za 100tysi jeśli oba będę kasować po 20zł za godzine pracy za odrobienie swojej ceny to ciągnik za 200tysi bedzie musiał przerobić 2razy tyle godzin żeby sie zwrócił jego zakup". Niestety tak się nie da bo klienta nie interesuje cena Twojego sprzętu... A to, że każdy z Nas powinien sobie liczyć za ile mu się opłaca wyjechać do usługi to chyba normalne i nikt tu "Ameryki" nie odkrył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Dobrze kolega damian napisał powinien robić jak najwięcej usług aby mu się sprzęt wrócił dodałbym żeby te usługi były odpowiednio policzone, bo co z tego jak mało weźmie ale będzie miał robotę jak odrobienie ceny traktora(maszyny) znacznie sie wydłuży. Ktoś da za niską cenę usługi i w końcu się okaże że masz maszyna nie odrobiona a juz nie ma na czym jechać B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

ja mam starego ursusa ale jak nie wezmę np w orce 3 krotność kosztów paliwa czyli ok 270 zł na ha to orał u nikogo nie będę bo nawet w tym ciągniku mimo tanich części i taniego zakupu trzeba wymieniać oleje filtry i przeprowadzać ewentualne remonty. poza tym dochodzą części chodź by lemieszy, które też za darmo nie są. natomiast znajomy ma lamborghini gran prix 90 konne i on ten sam areał orze za 150 zł. nie wiem jak mu to się opłaci, jego sprawa. ale mu powiedziałem, że jak bym wiedział takie stawki to bym dużego ursusa nie kupował tylko jego najmował :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymek123    1

150 zł to stanowczo za mało chyba na czysto wychodzi

A ile w zeszłym sezonie braliscie za suszenie kukurydzy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×