Skocz do zawartości
rojewskib

Przedni napęd w JD 2130- elektryka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rojewskib    0

Kupiliśmy JD 2130 i nie działał przy nim przedni napęd (hydrauliczny). Przyczyną były pozrywane kable od elektromagnesu. Są tam dwa kable czarne i jeden brązowy. wszystkie trzy kable reagowały na prąd, bo było słychac otwarcie elektromagnesu. Nie było w ciągniku oryginalnego włącznika więc zamontowałem nowy. Zmostkowałem dwa czarne przewody i podłączyłem i przedni napęd działa. Nie wiem czy jest dobrze bo przedni napęd ciągnie tylko do przodu, gdy mam wyłączony bieg i włącze przedni napęd to koła przednie ciągną ciągnik. Do tyłu nie można jechac bo tylnia oś ciągnie do tyłu a przednia do przodu. Odpiszcie czy w tym modelu przedni napęd jest podłączony pod włącznik czy jakoś inaczej może jeszcze z innym elektromagnesem. Jak by ktoś mógł mi przysłac jakieś zdjęcia jak jest podłączony ten napęd. Z góry dzięki, mój adres rojewskib@poczta.onet.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sleny    1

Ja mam też hydrauliczny napęd w JD 3130. Nie wiem dokładnie ale do przodu ma on dwa stopnie do ciągnięcia wolniejsza i szybszą a do tyłu tylko jedną. U mnie załańcza się napęd na desce rozdzielczej, ale wszystkim kierują styki przy lewarkach od biegów. U mnie nie chciał spoczątku ciągnąć do przodu ale poznałem kolegę niedaleko nas co ma identycznego jelonka i dużo mi pomógł- gość naprawde ma pojęcie. Napęd powinno też wyłańczać sprzęgło jak wciśniesz. Te trzy kable co wychodzą z wtyczki od przedniego napędu to jest tak że jeden bolec jest do przodu, drugi bolec do tyłu a gdy złączysz dwa bolce ze sobą to masz wolniejszy ciąg do przodu (tak jak biegi terenowe). Ja to tak rozumie z tego co ten kolega powiedział. Z tego co wynika to masz podpięty napęd na ostro. Byś musiał mieć przęłącznik zrobiony taki jak do kierunkowskazów to wtedy powinno zadziałać, ale będziesz miał tylko szybki do przodu i do tyłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyrektor3    0

Również jestem posiadaczem JD 2130 z przednim napędem hydraulicznym. Od pewnego czasu zaczęły zachodzić w nim różne niepokojące zjawiska, podczas orki pługiem zauważyłem, że napęd na przód działa "anemicznie", czasami jakby wogóle go nie było. Zacząłem szukać przyczyn, na drodze prób i błędów doszedłem do następujących spostrzeżeń, Przy dźwigniach zmiany biegów są zamontowane płytki z układami elektronicznymi które sterują poprzez odpowiednie położenie dźwigni zmiany biegów w którą stronę mają się obracać przednie koła. Sygnał elektryczny przewodami biegnie z układów obok dźwigni zmiany biegów dowłącznika kołyskowego znajdującego się po prawej stronie kierownicy(załącza napęd, następnie sygnał elektryczny trafia do sterownika umieszczonego wewnątrz plastikowej obudowy z zegarami, (można się do niego dostać przez plastikowe "okienko" które jest zdejmowane). Sterownik ten jest przykręcony trzema śrubkami do blachy, która jest cześćią konstrukcji kabiny. Z sterownika sygnał dopiero trafia na cewki indukcyjne(elektromagnesy) w przodzie ciągnika. I teraz odpowiednio zamykając lub otwierając kanały przepływu oleju, olej trafia do pzrewodów i napędza silniki hydrostatyczne znajdujące się bezpośrednio w kołach. Tyle moich spostrzeżeń.

W moim przypadku brak jest napięcia na zaciskach cewek (jest tylko 0,08 V)przypuszczam, że powinno być 12 V i mam cały czas zamknięte drogi przepływu oleju, chyba zajdzie konieczność wymiany wspomnianego sterownika.

Chętnie wysłucham opinii na powyżsszy temat i podzielę się innymi swoimi spostrzeżeniami na temat tego ciągnika.

Pozdrawiam

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sleny    1

Spróbuj go podłączyć na ostro aby sprawdzić czy działa, tzn.: U mnie przy silniku jest kostka która prowadzi prąd do cewek przy napędzie przednim i ja swój sprawdzałem tak iż rozpinałem kostę i dawałem jest osobnym kablem napięcie 12V z akumulatora lub rozrusznika i traktor sam jechał do przodu lub do tyłu zależy pod którą końcówkę dałem napięcie(+). Jedynie teraz mam taki problem, że z kilka miesięcy temu zalałem go czystym olejem, wymieniłem filtry a wczoraj gdy troszkę popracował to z bólem mi podnosił i opuszczał podnośnik.Gdy go zgasiłem to od razu opadł jak mu dałem wajchę do dołu. Prawdopodobnie zapowietrza mi się gdzieś układ. (takie mam zdanie). Gdy odkęrciłem filtr to był zawalony, jeszcze muszę sprawdzić filtr w skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyrektor3    0

Po podłączeniu dodatkowym przewodem kolejno wszystkich cewek okazało się, że: cewka umieszczona z lewej strony ciągnika spowodowała obrót kół ciągnika o 1/4 do przodu i dalej stop, następnie cewka u mieszczona z prawej strony ciągnika dalsza od silnika spowodowała obrót kół o 1/4 lecz do tyłu i dalej stop, następna cewka umieszczona z prawej strony lecz bliżej silnika po podłączeniu brak jakiejkolwiek reakcji. Zastanawiam się nad jeszcze jedną cewką która umieszczona jest bezposrednio na pompie olejowej i podłączona przewoden do bendiksa rozrusznika , lecz do zacisku w którym prąd pojawia się w momencie uruchamiania silnika - jaka jest jej rola?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sleny    1

U mnie ostatnio pojawił się taki problem że raz działa a raz nie. Muszę zaglądnąć do cewek gdyż może być taka przyczyna że się zacinają. Gdy się troszke ociepli to będę to sprawdzał. Ta środkowa cewka która nie reaguje to z tego co wiem to ona działa przy włączeniu tzw. "biegów polowych". Ona działa gdy połączysz ją z cewką która załańcza napęd do przodu ale nie jestem pewny gdyż nie rozbierałem jeszcze po kabelku gdzie który prowadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyrektor3    0

Sleny

Sprawdż jak jest u Ciebie podłączona cewka która nzajduję się bezpośrednio na pompie olejowej. Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bork    0
Napisano (edytowany)

Witam .Spaliła mi się cewka od przedniego napędu w john deere 2250 i mam pytanie czy trzeba spuścić olej ze skrzyni żeby ją wyjąć tzn.czy po wykręceniu jej nie ucieknie mi olej z góry dziękuje za podpowiedzi.

Tematy połaczone

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    32

Nie trzeba spuszczac oleju, cewke sie zsuwa z trzpienia ktory jest zamontowany w skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy86    9

Mała uwaga. Jak pojechałem do dealera JD i powiedziałem "cewka do wyłączania przedniego napędu" to zaśpiewał sobie 1720 PLN. Jak się później okazało chciał mi sprzedać elektromagnes trzpień i całą jego zawartość, zdaje się to wszystko w ich języku to jest "cewka". I jeszcze jedno, w serwisie JD nie opłaca się kupować elektromagnesu, poszukaj takiego samego gdzie indziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    32

Gdzie indziej to raczej nie znajdzie. W serwisie wciskai pewnie zastaw naprawczy a wystarczy podac numer cewki i sama cewke mozna nabyc. Można szukać z używki, na allegro jest firma co rozbiera ciagniki na czesci,tam mozna sie zapytac. Moja cewka kiedys padła,ale ja rozebrałem i sie okazało ze przegnił jeden cienki przewod.Polutowałem i dziala po dzis dzien. Tylko musiałem pokombinowac z zamocowaniem na trzpieniu bo cały plastik sie rozleciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy86    9

W serwisie kosztuje 610 zł brutto, kupiłem taką i to jest produkcji firmy Vickers. Zadzwoniłem do Inter-tech'u podałem im firmę, numer i liczbę volt powiedzieli, że mają taką cewkę po 170 zł netto. W przyszłym tygodniu będę w okolicy Wrocławia to zajrzę do nich i dam znać czy to taka sama cewka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PROTAJN82SA    0

witam:) jeśli ta cewka jest spalona to przedni napęd może się nie wyłączać? bo mam problem z przednim napędem ponieważ jest włączony non-stop


John Deere 3350
Pronar 82 SA i ŁC-1650
Ursus C-360
Moje stadko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    32

Wystarczy ze prad do niej nie bedzie dochodził i naped bedzie załaczony. Czesto nie łaczy kostka pod podlogą i wystarczy tam przeczyscic by wszystko wrocilo do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommysz    0

Po podłączeniu dodatkowym przewodem kolejno wszystkich cewek okazało się, że: cewka umieszczona z lewej strony ciągnika spowodowała obrót kół ciągnika o 1/4 do przodu i dalej stop, następnie cewka u mieszczona z prawej strony ciągnika dalsza od silnika spowodowała obrót kół o 1/4 lecz do tyłu i dalej stop, następna cewka umieszczona z prawej strony lecz bliżej silnika po podłączeniu brak jakiejkolwiek reakcji. Zastanawiam się nad jeszcze jedną cewką która umieszczona jest bezposrednio na pompie olejowej i podłączona przewoden do bendiksa rozrusznika , lecz do zacisku w którym prąd pojawia się w momencie uruchamiania silnika - jaka jest jej rola?

 

 

Witam

 

ta cewka na pompie co jest podłaczona pod rozrusznika ma sie otwierac w momencie odpalania ciagnika zeby olej przeplywal swobodnie i nie blokowal silnika przy odpalaniu...nic wiecej.

a jak u Was dziala ten przedni naped?...zerwie czy tylko jako dodatek ktorego nawet nie zauwazysz

 

Pozdrawiam

tommysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bork    0

Mi w serwisie powiedzieli 1500 zł brutto mógł byś podać namiar na ten sklep gdzie kupiłeś cewkę

Ja tą cewkie kupiłem http://www.intertech.biz.pl/ tylko nie mieli takiej która by idealnie pasowała na trzpień sprzedali mi troche większo dorobiłem tulejkie i wszystko działa ok a kosztowała 260 zł ale dokładnie niepamiętam w każdym razie nie więcej jak 300zł.

była to cewka vickersa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommysz    0

Witam

chcialem sie podpytac jak w waszych ciagnikach ciagnie naped hydrostatyczny?.... jest szans ze zerwie czy tylko ciagnie jkaby chcial a nei mogl...... bo jak ja sprawdzalem czy wogole dziala i podlaczalem na krotko pod elektrozawory to dziala ale bardzo slabo gdyz wystaczy ze lekko zalacze reczny hamulec i juz staje .... dlatego pytam bo zastanawiam sie czy jest sens naprawiac elektryke zeby miec niby przedni naped. A jak to u Was dziala?
Z gory dzieki za odpowiedz

Pozdrawiam
tommy

Tematy połączone

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukiteam    1

Kiedyś byliśmy na kupnie takiego JD i na śliskim po dojechaniu do drzewa napęd ciągnął(koła się obracały) tylko strasznie się z niego lał olej i dlatego nie kupiliśmy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommysz    0

w sumie juz wiem co moze przyczyna takiej slabej mocy przedniego napedu...proawdopodobnie glowny zawor jest za malo ustawiony, gdyz jak mierze cisnienie na wyjsciu rozdzielacza to ma na wolnych obrotach niespelna 160 atm a jak dodam gazu to spada do 150 a dodatkowo podnosnik tez nie zachwyca a z parametrow ciagnika wynika ze powninien podniesc 3200kg...moj ma problem z polowa;/....wie ktos moze gdzie jest ten glowny zawor przeciazeniowy (bo tam jet ich kilka)

 

Pozdrawiam

tommysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sleny    1

Czy mógłbyś kolego zrobić zdjęcie gdzie mierzysz ciśnienie i z czego masz przyrząd? i je dodać gdyż ja u siebie też muszę zmieżyć ciśnienie a nie wiem gdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommysz    0

w tej chwili nie mam mozliwosci ale to jest barddzo proste....kawalek węża z gniazdem meskim pod wejscie hydrauliczne a z drugiej strony dynamometr czy jakos tak(zegar do mierzenia cisnienia). podłaczasz pod ktores wyjscie z rozdzielacza i wlaczasz na rozdzielaczu zeby podalo olej(tj. wywrot itp)... ja polecam Ci jak nie masz tego zegara zebys podjechal do jakiekolwiek mechanika ktory zajmuje sie takimi rzeczami to na 100% Ci sprawdzi i napewno nie zaplaciszysz majatku, gdyz cala czynnosc trwa max 5 minut (mysle ze ok 10-20zl).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez rafal1978
      Cześć, jak odpowietrzyć hamulca w john deerze 2850, są to hamulce hydrauliczne. Szukałem na jdcp.deere.com, ale nie mogę znaleźć odpowietrzników.
    • Przez Kubek95
      Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem ciągnika John deere 3140, od pewnego czasu mam problem z hydraulika w nim. Mianowicie pierwszy raz zauważyłem problem przy pracy z pługiem obrotowym Lemken Opal 180, po zaoraniu około dwóch hektarów, na końcu pola nie mogłem podnieść pługa, po przegazowaniu do maksymalnych obrotów, pług podniósł się bez problemu, tak jakby odcielo się coś w hydraulice, oczywiście wspomaganie też nie działało, ale po przegazowaniu kierownicę mozna było kręcić palcem. Innego razu zauważyłem że jak ciągnik stoi tak z 10min na wolnych bardzo obrotach, to zatnie mu się wspomaganie i trzeba przegazowac żeby się odcielo. Nie wie ktoś co to może być za przyczyna? Może jest gdzieś jakiś zawór który steruje hydraulika i on się zacina? Bardzo proszę o pomoc bo jest to troszkę uciążliwe. (Przepraszam że założyłem nowy temat, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na mój problem) 
       
      Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc. 
    • Przez antonioperepeczko
      Proszą o pomoc w poniższym temacie.Mam ciągnik John Deere 2030 w którym jest problem z podnośnikiem. Pompa wymieniona,podnośnik działa dopiero gdy skręcę kierownicą do oporu,gdy olej się zagrzeje,przestaje działać wspomaganie i podnośnik nie podnosi. Poradźcie co może być tego przyczyną.
    • Przez romanddd123
      witam czy wiecie panstwo jak nazywa sie ta czesc poniewaz nie wiem a przez to mi walek nie kredci ?
       

    • Przez brzydal222
      Witam, mój problem polega na tym że ciągnik kiepsko jedzie do przodu a podczas orki staje , silnik pracuje normalnie. Podnośnik oraz wspomaganie działa normalnie, wcześniej było mało oleju w skrzyni po dolaniu dalej to samo. Co może być tego przyczyną? Proszę o odpowiedzi, pozdrawiam.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.