Skocz do zawartości
tomi382

Bardzo gorąca skrzynia biegów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomi382    97

niewiem czy był taki temat ale potrzebuje pomocy

Skrzynia poprostu parzy. Co może być przyczyną-przez to zając nie działa wogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Podejrzewam sprzęgło które jest w skrzyni odpowiadające za napęd na most. Orkę wykonuje na żółwiu i skrzynia czasem "rzęzi". Jakie elementy mogły ulec uszkodzeniu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Filemon2    0

Podejrzewam sprzęgło które jest w skrzyni odpowiadające za napęd na most. Orkę wykonuje na żółwiu i skrzynia czasem "rzęzi". Jakie elementy mogły ulec uszkodzeniu??

Kolego nie możesz sobie orać cały czas na półbiegu bo ten wzmacniacz niewyrobi.Nie jest przystosowany do ciągłej pracy na żółwiu.

 

Kolego nie możesz sobie orać cały czas na półbiegu bo ten wzmacniacz niewyrobi.Nie jest przystosowany do ciągłej pracy na żółwiu.A jak ci rzęzi na żółwiu pod obciążeniem to sprawdż regulacje taśmy wzmacniacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.Sam użytkowałem ten sprzęt przez kilka dobrych lat i zgadzam się z kolegą @Filemon2,nie można sobie ot tak jeździć na "żółwiu" cały czas.To jest tylko po to w tych ciągnikach,aby włączyć gdy brakuje mu mocy.@tomi382-też masz tak delikatne sprzęgło w swoim?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam też się przyłączam do opinii kolegów że to wzmacniacz chwilowy. Kilka żółwi w ursusach zniszczyłem w życiu, nie wytrzymują pracy ciągłej, to się chyba nawet w nich fachowo nazywa chwilowy wzmacniacz momentu obrotowego a o dziwo teraz mam Zetora Crystala i nie dość że odczuwalnie mocniejszy w pracy(na hamowni nie byłem to tylko subiektywne stwierdzenie że w tym samym sprzęcie 117 km Zetor Crystal ma lżej niż 117km Ursus) to żółw już rok katowania wytrzymał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem to mieszkamy kilka kilometrów od siebie,więc ziemie podobne.Jaki pług ciągniesz i na jakim biegu?-ja swoim zawsze jechałem na 4 terenowej w PHX 4 skiby z największymi odkładniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko ładnie pięknie ale nie mam wyjścia mam tylko żółwia.Na zającu stoi

No to w takim razie już po wzmacniaczu. Czeka Cię zdjęcie kabiny i 2000zł do 3500zł zależy co i jak bardzo. Domęcz się już jeżeli blisko końca upraw i na warsztat, masz chłodnicę oleju skrzyniowego? może załóż choć coś takiego przez chłodnica wody choćby ze szrotu z jakiejś ciężarówki powinno trochę pomóc bo jak przetopisz uszczelniacze skrzyni to cały będzie Ci później rzygał olejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Taniej będzie wywalić żółwia wstawić wałek i tak zrobię i będzie po problemie. A wałek będzie działał i przód??

EDIT @wojtek Kołaszewski taki jak kolegi @dominik pocisk i zwykle 1 szosowa lub 3 terenowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raz tak zrobiłem, działało wszystko ale u mnie żółw się przydaje bo ziemia nie równa...

Jak chcesz szybko i tanio możesz na krótko tak jak piszesz, działać będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filemon2    0

Dobrze ze mnie poparliście koledzy.Pierwszy mój post i zaraz skatowany :-)) A kolego Tomi 382.Jak masz tylko żółwia to WOM i przedni napęd ci działa? Bo jeśli nie to pompa walnęła.Sprawdz to sobie.Taki urok w tych ciągnikach że od jednej pompki tyle zależy a wymienić ją niełatwo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filemon2    0

Napęd kręci ale nie ma mocy i nie buksują

A lampka kontrolna od półbigów?Swieci? Dobrze byłoby jednak zmierzyć ciśnienie tej pompy najłatwiej to zrobić na jednej z rurek przy tylnym WOM.Ma być ok 1.2 Mpa (12atm) i to zmierzyć na załączonym wzmacniaczu i bez bo tam często są nieszczelności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Kolego nie możesz sobie orać cały czas na półbiegu bo ten wzmacniacz niewyrobi.Nie jest przystosowany do ciągłej pracy na żółwiu.

??

Witam.Sam użytkowałem ten sprzęt przez kilka dobrych lat i zgadzam się z kolegą @Filemon2,nie można sobie ot tak jeździć na "żółwiu" cały czas.To jest tylko po to w tych ciągnikach,aby włączyć gdy brakuje mu mocy.@tomi382-też masz tak delikatne sprzęgło w swoim?.

??

Panowie - od ponad 4 latek już chyba użytkujemy Z10145 i nie patrzę czy żółw czy zając i działa poprawnie, to samo inni znajomi. To jest zwykły wzmacniacz momentu. Deer ma rację. Obaj herezje głosicie.

U nas też takich kilku było ale nie dbali o wzmacniacze momentu i je zajeżdzali (albo nie regulowali taśmy albo na zającu jeździli poniżej 1200obr/min). Ten żółw/zając się nie psuje sam z siebie (przeważnie to wina użytkownika) a jeździć można i na zającu (powyżej 1200obr/min) lub na żółwiu.

Poczytajcie o tym w starych postach - dużo razy ten temat był poruszany, pamiętam bo sam się w nim udzielałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Nikita_Bennet-oczywiście że można używać żółwia tylko tak jak napisałeś z głową.Ja jestem nauczony,że włączam go gdy brakuje mi na biegu troche mocy np.podjeżdzając pod górke,co za tym idzie nie musze zmieniać biegu.Pozdrawiam ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

jeżeli się dba o wzmacniacz tzn wymienia olej,filtry, i przeprowadza okresowe regulacje,można na nim normalnie pracować,miałem 1222 który chodził z pługiem tur 120b przez 6 lat na 2 biegu plus wzmacniacz,nic sie nie działo, dodam 130ha rocznie przewracał plus jakaś usługa, ojciec ma 912 z 1986r ,całymi dniami pracował na wzmacniaczu i przez te lataraz był naprawiany,pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszz110    2

ale to troche dziwne

mi zepsuł sie zów to nie ma go ale na zajacu dalej robie a tu na odwrot

tomi385 musisz rozpoławiac go i nie tszeba sciagac całkiem kabiny bez przesady to juz najlepiej cały traktor rozebrac

i mymien pompe w skrzyni posredniej i nie wyrzucaj zołwia bo to przydatna zecz

wymien tarczki i łopatki i pompe

a i nie jezdzij wiecej bo pujda uszczelnienia u dopiero bedzie przerabane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Ciagnik pochodzi z dobrych rąk i filtry olej itp miało być idealne a się okazało że każdy kantuje jak może. I dziwi mnie właśnie że siadł zając a nie żółw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus914    6

Odradzam zaspawanie wzmacniacza, ja w swoim mam sprawny , ale mój kuzyn w 912 ma zaspawany i tym się jeździć nie da... skrzynia nie wychamowuje , ciągłe zgrzyty , i pod górke to musi redukować zatrzymując ciągnik ( robiąc w polu) . A sprzęgło ma dobrze ustawione . tylko nie wiem jak z hamulcem synchronizacyjnym . A na wzmacniaczu nie wolno ciągle jeździć , ja mojego używam tylko jak muszę , i gdy mam około 1500-2000 obr. , wtedy jest dobre cićnienie w obiegu wzmacniacza i można spokojnie robić . Znajomy ma 1224 z 1996 roku (pierwszy właściciel) , i orkę robił na wzmacniaczu i już raz naprawiany , i teraz go nie nadużywa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filemon2    0

Ciagnik pochodzi z dobrych rąk i filtry olej itp miało być idealne a się okazało że każdy kantuje jak może. I dziwi mnie właśnie że siadł zając a nie żółw

Kolego.Jeśli pompa siądzie lub jest bardzo słabe ciśnienie to ciągnik wchodzi na żółwia.Żółw nie potrzebuje ciśnienia.Taśma bębna jest zaciskana sprężyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×