Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
gratka

30 prosiąt od jednej lochy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Lochy
gratka    1

chcialbym sie dowiedziec jak to liczą wszyscy 2,3 lub 2,4 oproszenia na rok? zeby w roku mieć tak jak dunczycy 28-30 prosiąt to w powinienem podzielic przez 2,3 czy przez 2 bo wiadomo ze 3 razy locha sie nie oprosi przy odchowie prosiąt 4 tygodnie? wtedy jak przez 2 to by musialo byc po 14 prosiat a odchowac tyle to naprwdę sztuka... powiedzcie jak wy liczycie wydajność swoich loch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Ponad tydzień po odsadzeniu do pokrycia - nie przeskoczysz

Ponad 16 tygodni ciążą - nie przeskoczysz

3-6tygodni odchowu, w dani 3 (muszą być odpowiednie warunki do odchowu takich prosiąt i super pasza) u mnie 5 tygodni

czyli w moim przypadku wychodzi około 22 tygodnie

53 tygodnie w roku więc 55/22 = 2,5 a w praktyce gdy doliczy się powtórki, poślizgi, czy inne problemy to mi wychodzi 2,2-2,3

 

Notuje w tabelach wszystkie wyproszenia i za ostatnie kilka lat wychodzi około 9,3 odsadzonego prosięcia (5 tygodniowego) przy prawie 11 urodzonych (żywych i martwych). Czyli rocznie wychodzi u mnie ponad 20 co uważam za dobry wynik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ponad tydzień po odsadzeniu do pokrycia - nie przeskoczysz

Ponad 16 tygodni ciążą - nie przeskoczysz

3-6tygodni odchowu, w dani 3 (muszą być odpowiednie warunki do odchowu takich prosiąt i super pasza) u mnie 5 tygodni

czyli w moim przypadku wychodzi około 22 tygodnie

53 tygodnie w roku więc 55/22 = 2,5 a w praktyce gdy doliczy się powtórki, poślizgi, czy inne problemy to mi wychodzi 2,2-2,3

 

Notuje w tabelach wszystkie wyproszenia i za ostatnie kilka lat wychodzi około 9,3 odsadzonego prosięcia (5 tygodniowego) przy prawie 11 urodzonych (żywych i martwych). Czyli rocznie wychodzi u mnie ponad 20 co uważam za dobry wynik.

 

20 prosiąt na rok to był dramat gdy jeszcze się trzodą zajmowałem.

Co do liczenia 115 dni ciąży + 28 dni przy prosiętach (celowo nie pisze laktacji) to daje 143 dni i tej liczby ze względu na fizjologię i prawo nie przeskoczysz. Reszta to już kwestia Twych umiejętności.

Okres jałowy to maks 7 dni. A żeby uzyskać 3-4 dni to to trzeba się pouczyć fizjologii i podstaw behawioryzmu świń. W ostatnim tygodniu przed odsadzaniem ograniczasz dawkę paszy dla lochy (prosięta muszą już same jeść i mieć dostęp do odpowiedniej dla nich paszy!), tak żeby dzień przed odsadzeniem locha była głodna (zyskujesz dwa dni mniej z okresu jałowego przez zasuszenie lochy jeszcze przed odsadzeniem). W dniu odsadzenia locha w nowe miejsce najlepiej do kojca grupowego (stres poodsadzeniowy stymuluje zaistnienie ruji). Pierwszego dnia po odsadzeniu dawka pasz uboga w energię, drugiego gwałtownie podniosisz poziom energii i następnego bądź za dwa dni masz ruję. To daje 147dni 365/147 = 2,55. Z regóły schodzi się do 2,4 ze wzgledu na różnie czynniki ograniczające skuteczność zapłodnień (ok 95%). Ca zaś się tyczy liczby prosiąt. To od początku, odpowiedznie nasienie i kondycja lochy w dniu krycia, żywienie i warunki zoohignieniczne lochy w trakcie ciąży, warunki i higiena porodówki (czysto, sucho, ciepło i syto jak mawiał jeden mój prof.), profilaktyka itc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gratka    1

a mam jeszcze pytanie odnośnie tworzenia loch w grupy np po 10 to jak je ustawiacie aby powstaly te grupy podajecie pg aby wywolac ruje czy co? prosze o szybko odp pilne!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

A powiedzcie w jakim wieku odsadzacie prosięta od macior???

Ja odsadzam w wieku 5-6 tyg. zastanawiam się czy nie skrócić tego okresu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mefiu890    15

No to długo trzymasz prosiaki przy maciorze. My od kilku lat odsadzamy 4 tygodniowe i jest to wystarczająco długo potem dobra pasza i prosięta jak się bujną to raz dwa urosną :unsure: Chociaż ostatnio zastanawiam się czy tego czasu nie skrócić jeszcze o 1 tydzień bo to co wiem to 3 tygodniowe też ludzie odsadzają ale pierw muszę się przekonać jak to będzie na jednym miocie :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy trzytygodniowych to już trzeba mieć naprawdę ekstra warunki w odchowalni, i mieć 100% pewność że przed odsadzeniem prosięta będą jeść paszę stałą. No i oczywiście jest to na chwilę obecna nie zgodne z prawem wg którego prosię odsadzane nie może mieć mniej niż 28 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 tygodnie i wek nic nie daje ze będziecie trzymali dłużnej przepisy przepisami. A tak nie jest w stanie wam sprawdzić ile czasu mają. To jest głupie prawo 4 tygodnie bo jak ktoś dba o prosiaki aby dostawały od któregoś dnia dobrą paszę to po 3 tygodniach mogą być odsadzone. Jak dla mnie kto chce zarobić na świnkach musi mieć dobre warunki i dbać o nie bardzo mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzychu18    4

Ja odsadzam po 5-6 tyg. Moje prosiaki zaczynają jeść tam w 3-4 tyg prędzej nigdy nie chcą. Chociaż gdy im się wstawi prędzej jedzenie to i tak nie jedzą. Jedzenie dostają w małych paśnikach dla prosiaczków a do jedzenia jęczmień + koncentrat 25% no i oczywiście od urodzenia wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie no tak się nierobie pasze. Wtedy nie będą jadły bo żadna firma nie zrobi Ci koncentratu w której jest wszystkiego dosyć.

A oto moje składniki.

Jęczmień+mączka rybna duńska(daka)+specjalne mleko w proszku+kukurydza extrudowana+koncentrat DSM

Wiadomo pasza wychodzi droga ale jak ktoś ma dużą produkcje to musi uwzględnić to ze bez dobrego i wczesnego karmienia nie osiągnie dobrych osiągów w chlewni.

Tylko miałem jeden problem otóż taki ze na karmikach typu paszociągowego nie chciała schodzić pasza ale dodaje granulat golpaszu i problem zgłowy ;)

tzn droga ale jakby zrobić tanią= słabe przyrosty, a najgorsze choroby albo biegunka to uwierzcie ze ta pasza tak będzie dużo droższa od mojej mieszanej z czego chce

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Pasza dla najmłodszych prosiąt musi być najwyższej jakości...u nas po jakieś 10-14 dniach od urodzenia wpinamy w rusz miski paszowe i tam podajemy Sano BoniM Forte, lub pasze opartą na firmie Polsanders: 25% Przedmieszka z mączką rybną+5%Energy Lac (specjalne wysokoenergetyczne mleko w proszku)+34%śrut jęczmienny+34%plus śrut z kukurydzy+antybiotyki(Tylozyna, oxytetracyklina i colistyna). To się u nas sprawdza z powodzeniem i szczerze polecam. Na tej paszy nie ma co oszczędzać bo droga pasza czyli zdrowe i szybko rosnące prosięta wyjdą i tak korzystniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×