Skocz do zawartości
marius21

Konserwacja opryskiwacza na zime

Polecane posty

marius21    0

Witam

W związku z tym że zbliża sie zima napiszcie jak konserwujecie swoje opryskiwacze na ten czas:) zeby w nastepnym sezonie dalej pracowały bez awaryjnie:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118

spuscic zawartośc opryskiwacza, pompę wyrkęcić i zanieść do piwnicy gdzie jest powyżej zera (4-10st C).


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MartinV8    0

przede wszystkim wypłukać zbiornik, następnie pozbyć się cieczy tak aby nie było jej w pompie.

Potem dobrze umyć opryskiwacz z zewnątrz a zwłaszcza lance w okolicach rozpylaczy - zmyć substancje (oprysk) jaki stosowaliśmy , dzieki temu lance nie będą rdzewieć.

Na zimę opryskiwacz jak każdą inną maszynę najlepiej schować do garażu.

Odkręcanie pompy na zimę nie jest konieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Ja mam zamiar zalać opryskiwacz płynem niezamarzającym.


Claas Dominator 150
Lamborghini R4 105
John Deere 5080R
Massey Ferguson 255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118
...Odkręcanie pompy na zimę nie jest konieczne.

ale bardzo wygodne, proste i pewne :)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Dobrze by było jeszcze odczepić przewody od rozdzielacza, bo tam lubi zostać woda, ja jeszcze wymontowuje rozpylacze bo tam też jest woda która uszkadza zaworki w głowiczkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    518

Ja całą instalację przedmuchuję sprężonym powietrzem, z pompy oczywiście spuszczam wodę.

 

Ja całą instalację przedmuchuję sprężonym powietrzem, z pompy oczywiście spuszczam wodę.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

temat stary ale podepnę sie z pytaniem

 

czy mieliście tak że zardzewiały wam te zaworki w opryskiwaczu w końcówkach (śrut i sprężynka) bo u nas było kiedyś kilka sztuk takich końcówek i przez zimę zardzewiały i były do wymiany. a teraz jak przydało by się zmienić wszystkie rozpylacze to ojciec mówi żeby takich nie kupować bo znowu zardzewieje.

 

PS czy może ktoś mi wyjaśnić do czego są i jak działają zaworki przy tych rozpylaczach http://agroplast.pl/pl/produkt.html?iid=ap_0-100-087-p&from_cid=korpusy-rozpylaczy&from_pid=1

które rozpylacze tej firmy polecilibyście dodam że obecnie mamy takie zwykłe krążek z otworem 1.5mm i zawirowywacz i już pora na wymianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kyristo    0

Ja w swoim wysłużonym "kwasie" oryginalnie miałem sprężynkę i gumkę, ale co niektóre się powyrabiały i zaczęły przepuszczac to kupiłem te ze śrutem i sprężynką, bo nic innego nie było, i też oczywiście zaczęły rdzewiec i się blokowac, ale ich nie wymieniam przed sezonem się rozrucha i powinny chodzic, chyba że je całkiem zeżre to wtedy nowe, ale za dużo do niego nie dokładam bo jego czas powoli dobiega końca.

Końcówki wirowe wywaliłem i założyłem płasko strumieniowe niebieskie i jest ok. nie robi się taka zadyma no i wirowych już jakiś czas nie można używac B)

A o tym agroplaście to Ci nic nie powiem bo nie miałem go w rękach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kyristo    0

rdzewieją i to na potęgę. a nie rdzewieją pewnie firmowe

Edytowano przez Kyristo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    58

wskażcie mi proszę jaką ilość płynu do chłodnic należy zużyć na amazone UX 3200, aby płyn doleciał do rozpylaczy, chciałbym wydmuchać wodę sprężonym powietrzem i zalać wszystko płynem, tylko nie wiem czy zdemontować rozpylacze czy też tylko je wymyć i zostawić na belce, wolałbym nie demontować poszczególnych podzespołów, bo płyn w dostateczny sposób je zabezpieczy, ile zużywacie płynu do swoich opryskiwaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    54

Ja robię podobnie jak koledzy powyżej. Spuszczam całą wodę z wszystkich możliwych miejsc, zdejmuje wszystkie możliwe przewody od rozdzielacza i wdmuch*ję powietrze pod ciśnieniem około 8 bar. Nie ma prawa nigdzie zostać woda. Oczywiście filtr zostaje cały rozkręcony. Pompy z opryskiwaczy nie wyjmuję, maszyny garażuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    233

A ja nic nie przedmuch*ję. Wlewam z 30 litrów płynu i pryskam.Jak się skończy to jest po sprawie i dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    202

Ja wlewam około 10 litrów płynu do chłodnic,najpierw przepłukuje później wypuszczam przez dysze i na koniec odkręcam śrubki od spuszczania wody przy pompie i filtrze.Opryskiwacz Dziekan 300litrów.

Edytowano przez asharot

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Trochę taniej 5l denaturatu rozcieńczyć z 5l wody i tym uruchomić opryskiwacz.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    58

czyli po prostu przepłukujecie opryskiwacz płynem? ja byłem przekonany, iż płyn ma pozostać w pompie i pozostałych elementach instalacji ze względu na swoje właściwości antykorozyjne (którymi przewyższa denaturat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilmkm    9

u mnie po odkręceniu zaworków i wszystkich węży przy rozdzielaczu, filtrze i pompie włączam jeszcze wałek na kilka sekund żeby wydmuchało wodę z pompy i tak już pozostawiam na zimę.

Edytowano przez Kamilmkm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    518

Trochę taniej 5l denaturatu rozcieńczyć z 5l wody i tym uruchomić opryskiwacz.

 

Tylko ten zabieg trzeba wykonać osobiście, bo niektóre jednostki napewno denaturatu by nie "zmarnowały" do opryskiwacza.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Jadąc ostatnio w trasie widziałem ciekawe rozwiązanie opryskiwacza gościu w małym fergusonie miał z tyłu opryskiwacz dokładnie nie wiem czy 400 czy 600 litrowy i z przodu do zaczepu przyczepioną rame z kątownika i na tym miał sam zbiornik opryskiwacza i robi za jednym zalaniem wody dwa razy tyle pola musi mieć całość połączone wężami aby to się mieszało i wypryskało z tylnego opryskiwacza ,też mam mały opryskiwacz u sąsiada leży zbiornik tylko jak to popodłączć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

na zimę to pompę odkręcam daję ją do piwnicy a z rozdzielacza wyjmuję pod sekcjami wszystkie przewody biore kompresor z pistoletem do przedmuchu i w te rurki ciśnieniem aż z dysz leci same powietrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

marian 2011

 

zbiornik to nie wszystko pompa ktora jest przystosowana do mieszania 400l nagle bedzie mila wymieszac 800

(hipotetycznie)

 

da rade?kiedys widzialem goscia ktory dospawal ramke nad opryskiwaczem pilmet 1000l i drogi zbiornik 1000l paletowy postawil i mial 2000l a puzniej chcial go sprzedac niby wszystko bylo dobrze wedle niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez andzin
      Czy ma ktoś opryskiwacz Biardzki ze Zbuczyna. Jak się spisuje. Chcę kupić taki 600l czy warto bo cenowo nie drogo chyba coś około 3tys. Czekam na opinie.
    • Przez Cinkowski96
      sezam31 Witam, zastanawiam się nad zakupem nowego opryskiwacza Tad-len 1000l ciągany z przystawką do jagodowych. Znacie może jakieś opinie o nim? I czy warto dopłacić do włoskich części? Dostałem ofertę na takiego za 17500 zł.
    • Przez RSM32
      Mam kilku kolegów którzy kupili opryskiwacze tej firmy i mają problemy
      1. brak instrukcji
      2. bardzo drogie części
      3. gdzie szukać zamienników do osprzętu balki żeby można stosować ze standartów RAU ARAG MULTIJET /są znacznie tńsze/.
      Zakładam ten temat proszę o wymianę doświadczeń kolegów którzy użytkuja takie opryskiwacze
      Mamy kilka adresów z zamiennikami podam zaiteresowanym
      Mam też przejściówki do opraw /głowiczek/ HARDI - ARAG, MULTIJET
    • Przez Cinkowski96
      Witam, jaki nowy opryskiwacz sadowniczy ciągany 1000l z przystawką do jagodowych polecacie? Cena do 20 tyś zł.
    • Przez Kondzio342
      Witam. Zamierzamy wymienic w naszym gospodarstwie opryskiwacz na nowu lub dobra uzywke wielkosc okolo 600l. pracowal bedzie na obszarze 15ha z ursusem 3512. Obowiazkowo koncowki do RSM. Co polecacie nowy czy uzywka jaka pompa no co zwrocic uwage. Oczywiscie w rozsadnej cenie.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.