Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
pawel24

Czy warto sprowadzić używanego Zetora z Czech?

Polecane posty

pawel24    1

Zastanawiam sie czy warto byloby sprowadzic zetora 7245 lub 8145 z Czech. Ciekaw jestem czy po odliczenia kosztów transportu ta impreza bylaby oplacalna.....?

 

Jak kupić w Czechach aby nie starcić?

 

Czy ktos ma adresy stron internetowych z czeskimi ogloszeniami o sprzedaży traktorów?

 

Przegladalem różne wypowiedzi uzytkowników i jak dotąd nikt nie pisal o swoich doświadczeniach w zakupie zetorów w Czechach. :lol: Opiszcie proszę swoje doświadczenia z zakupami ciągników na czeskim rynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz14    1

mój wujek i kolega taty sciągali zetory ale ze słowacji , podobno teraz już tam nic nie ma wszystko co było w miarę na chodzie to dawno polacy wykupili a czy na czechach coś będzie to nie wiem . może popatrz na allegro bo tam jest tego dużo może coś znajdziesz;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

my jak kupiliśmy zetora w czechach to było taniej i wszystkie mechanizmy oryginaine długo działały(WOM Wzmacniacz itd...)to teraz po każdym remoncie i częściach od krystala tak nie działa :lol: no ale teraz już mniej pracuje w zasadzie tylko w turze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel24    1

czyli wychodzi na to ze teraz to sie nie oplaca sprowadzac zetora z Czech ani ze Slowacji :lol:

 

Ciekawe czy nie lepiej byloby kupic takiego zetorka w zachodniej europie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

@Pawel 24 spytaj się @Józka on chyba zna jakieś strony internetowe z takimi sprzętami w Czechach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

z Zachodu to różnie - mam kumpli w anglii i tam ceny są niewiele niższe niż w Polsce a jak dolicza transport to wyjdzie na to samo.

ostatnio jakoś trochę widziałem zetorków z danii i holandii ale to chyba juz trupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zts    1

Dużo zależy kto go tam używał. Jeżeli rolnik to często są to ciągniki w dobrym stanie.

Natomiast jeżeli pracował w firmie usługowej etc. to różnie z tymi ciągnikami bywa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Atlonik    0

Około 4 lata temu chciałem kupić uzywanego zetora ,dokładnie chodziło mi o model 8145, szukałem takiego w polsce około 1,5 miesiąca ,większość jakich spotykałem to wymalowane wypicowane i od handlarza a ja już wiem co handlarze wyprawiają bo mam jednego znajomego, a jak coś było w miare poczciwego i od gospodarza to cenili za niego niesamowite pieniądze...

w końcu trafiłem do człowieka który mieszka w nowym targu i zajmuje sie ściąganiem z czech i Słowacji różnego typu zetorów( na placu miał ich około 40 sztuk) które były zakupywane przez niego z kołchozów i te ciągniki w większości były w stanie nie do uzytku to znaczy niektóre do kapitalki a niektóre po prostu do małych poprawek,sprzedawane były po prostu z oka , od niego zakupywali handlarze w polsce a następnie malowali i podszykowywali bo ceny za te zetory były moim zdaniem dość atrakcyjne tzn zetor 8111 rok 89, kosztował 12tyś z wyglądu do poprawek ale kąplety ...

czy sie opłacało nie wiem ale na tyle co go widziałem był wart te pieniądze ,potem poznałem człowieka który sprowadzał z czech na zamówienie ciągniki , twierdził on że ciągnik z czeskich kołchozów są mniej wyeksploatowane niż na przykład od rolnika a to za sprawą tego że ciągnik który złapie awarie wraca do zakładu macierzystego i zostaje podany gruntownej wymianie podzespołów na nowe oryginalne i taki ciągnik może być z roku np 1980 a jego podzespoły bedą z roku 1990, a że tam pracy jest sporo to remonty zdarzały sie czesto...

ile w tym prawdy nie wiem ... Pozdrawiam

 

Masa błędów ortograficznych

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareqkrk    0

JA kupile zetora 5211 sprowadzonego ze Słowenii ( nie Słowacji)

Sprowadzała go firma ze Skrzeszowic kolo Krakowa ( ze Skrzeszowic, a nie Krzeszowic :) )

Zetor z 1985 roku , dalismyu 17 tys za niego. To bylo w sierpinu 2008

( Ja go kupilem za namowa kolegi , ktory tam kupil 5011)

Na zegarze mial 4,5 tyś mth ( ciezko powiedziec czy wylaczony byl czy nie zegar od mth)

Gosc pozwolil zmierzyc cisnienie oleju przed sprzadaza, mial 2,5 . Po ciezkie pracy w polu (orka) cisnienie nie spadało ponizej 2.

Nie mam wiele powierzchi ( ledwo 2 h ,ale spore nachylenie stoku, wiec 330 sobie nie radzil).

Teraz co wymienilem u niego to pompa woda .. No i moze maly mankament , bo zgrzyta przy zmiane z 4 na 5 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twierdził on że ciągnik z czeskich kołchozów są mniej wyeksplatowane niż na przykład od rolnika a to za sprawą tego że ciągnik który złapie awarie wraca do zakładu macierzystego i zostaje podany gruntownej wymianie podzespołów na nowe orginalne

 

Ciekawa teoria. Inni znowu mówią że w kołchozach ciągniki tak dostawały po garach że szok i wyglądają jak wraki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer7745    11

Ja swojego znalazłem w POLSCE ale byłem dwa razy w CZECHACH, na takiej zasadzie że umawiałem się z gościem "chandlarzem" na 5 rano i zabierając go jechaliśmy na poszukiwania, z tym że on tam miał kilka ofert i ludzi z którymi współpracował. Ciągniki nie były jakoś picowane i przez to nie zachęcały do kupna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

ja uważam że nie warto,jest u nas na wsi kilka takich zetorów,wszystkie byly już przez właścicieli remontowane,lepiej od rolnika w Polsce kupić a naj lepiej od pierwszego właściciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Kupić od polskiego rolnika - I właściciela to idiotyzm. Niekiedy ciągnik ten jest tak zjeżdżony, że szok. Gościu z mojej wsi jak chciał sprzedać w super stanie 5211 1989rok, to chciał za niego 29tys, a sprowadzony ok. 10tys mniej. Należy zauważyć, że w krajach starej 15(nie 3 świata czy postkomunistycznych) w tym samym czasie co u nas były dostępne lepsze oleje, filtry itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Dostępne to nie znaczy że używane do starych zetorów. Druga sprawa to że te silniki nie mają jakichś specjalnych wymagań olejowych.

 

Idiotyzmem jest to co piszesz, tzn. krajowy ciągnik będzie zajeżdżony a sprowadzony to już nie? Dobrze wiedzieć :) Moim zdaniem nie ma reguły. Miałem takich idiotów na podwórku kilka lat temu, przyjechali oglądać 912, rocznik '91/92, wtedy 1200mth, cena adekwatna do stanu. Co ja sie nasłuchałem, że to ciągnik z PGR, ile to on remontów już nie miał i jak to w du*e nie dostał, że licznik przestawiony albo drugi wstawiony i kogo ja chce oszukać... Żal poprostu, nie warto było dyskutować z takimi oszołomami bo i tak lepiej znali historie ciągnika niż jego jedyny właściciel. Nawet nie próbowałem znawcom tłumaczyć że dwuletnie radialki stomila założyłem bo oryginalne węgierskie diagonale popękały i rozlazły sie z 90% bieżnika. Łatwiej było sprzedać starego zetora z jakimiś 7000mth :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

@mirasek bo zetor to zetor,

nowe oponki, licznik cofnięty do tych 3500mth(dalej już oczywiście nie liczy, a w polskich krajowych od pierwszego właściciela to przebiegi na liczniku są 8tys i większe i z zegarem nic się nie dzieje), silnik od jakiegoś innego zetora siedzi i taki sprzęt najlepiej się sprzedaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobrego kolegi ojciec jeździ do Czech przynajmniej raz w tygodniu i z tego co mówił, kupno dobrego ciągnika z Czech graniczy z cudem. Trzeba na prawdę dobrze się naszukać, aby znaleźć coś, co pochodzi przez parę lat bezawaryjnie. Większość okazjii rozchodzi między znajomych i rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

Czechy,Polska czy też inny kraj to trzeba trochę się naszukać aby coś sensownego i w dobrym stanie za odpowiednią cenę znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@look19 - mamy c330 - nie miała nigdy iść do sprzedania i wszyscy w okolicy wiedzieli jak miała ciężko ale wszystkie oleje, remonty itp na czas robione. Parę razy przyjeżdzał gość i chciał ją kupić, dawał sporo jak na tamte czasy.

Tak więc nie mów że ciągniki w PL są zajeżdżone.

 

@mirasek - oni wiedzieli co to za ciągnik - jak przyjeżdzają tacy kupić (często handlarze) to wypytają sąsiadów co to za sprzęt i targują się ile da i właśnie takie głupie gadki wciskają - ostatnio gadałem z gościem - handlarzem na temat pewnego ciągnika (w ciągniku do wymiany trochę gumowych elementów, blacharka ale mechanicznie stan idealny), powiedziałem mu ile bym za niego dał gdybym miał - wyśmiał mnie. Tak to jest on bierze na handel i chce to sprzedać, ja myślałem kupić i użytkować (bo ciągniczek może wizualnie nie cieszył ale technicznie następne 10 - 15 lat bez remontu przejdzie.

A takich co miałeś artystów to albo przemilczeć albo gonić z podwórka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5011    0

Witam!

Sam osobiście posiadam Zetora 5011 84r z Angli. Mam go już od roku i jedyne co musiałem wymienić to opony i akumulator bo były od nowości. Jestem z jego osiągów zadowolony nie zamienił bym go za żadną c-360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Popieram kolegę zetor5011. Ta komuna polskim rolnikom wodę z mózgu zrobiła i nie kupią tańszego zetora 8145, tylko krajowego u914, który przez idiotyczną mentalność Polaków jest droższy, a ma gorsze: wykończenie w środku(a raczej jego brak),węższe błotniki tylne, szyba tylna bez teleskopów tylko jakiś "cudowny zamek", uboższa hydraulika, brak miejsca na radio, gorzej wykonana i brzydsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez olo1104
      Witam, pomuzcie!doslownie kapie z tej rurki między filtrami oleju,w zetorku 5245,cięzko nie pracuje,z początku nie moglem ustawic tych kubków olejowych bo pod nimi pojawial się olej teraz z tego odpowietrznika ,nie radze,co jest?
    • Przez samsung335
      Witam wszystkich mam problem z olejeniem w zetorze 5211 wygania mi olej, a dokładniej wyciek znajduję się zaraz pod korkiem wlewu oleju i cały czas mi pali się olejenie, ale ciśnienie oleju na wskaźniku jest maksymalne olej cieknie jeszcze przez czujnik oleju co może być przyczyną wycieku?
    • Przez tedi2
      co o nim sadzicie dane techniczne opinie wszystko o modelu
    • Przez amix
      Witam!!! Od niedawna posiadamy Zetora 7245 i w tym roku, po dopłatach planujemy wymienić opony przednie na 12.4/r 28 bądź 13.6/r 28 może zaszaleć i kupić 14.9/r 28 , a aktualnie mamy 9.5/r 28 i oto moje pytanie: Czy zgra się przód z tyłem? Dodam jeszcze, że z tyłu mamy 13.6/r 38, które również planujemy wymienić na 16.9/r 38, ale to już na następne dopłaty :angry:
    • Przez Pele94
      Witam. w kilku zdaniach przedstawię mój problem : 
      Ostatnio przeprowadzaliśmy remont skrzyni biegów oraz tylnego mostu w 7211, po złożeniu całego ciągnik   i przeprowadzeniu wszelakich prób wszystko działało jak należy , każdy bieg, wałek wom , podnośnik oraz pozostałe podzespoły. 
      Dziś niestety okazało się że coś poszło nie tak mianowicie nie działa wałek wom ani pompa, Dzwigienka załaczająca wałek wom oraz pompę ( ta po lewej stronie przy nodze )  ''Lata luźno'' bez żadnego oporu czy na włączonym silniku czy na zgaszonym ,  po odkręceniu wodzika widać że listwa przesuwa się bez żadnego problemu ale żadnej pozycji nie załącza, zauważyłem jedynie że działa w w pozycji ( wałek wom zależny od  skrzyni biegów ) wtedy wałek wom się kręci na każdym biegu  ale pompa i tak nie działa. W pozycji tz. luz z tyłu ciągnika wałkiem można swobodnie ruszać , po włączeniu na pozycje np. pompa oraz wałek wom wałkiem z tyłu nie można ruszyć ponieważ pompa robi ciśnienie i ciężko idzie ręką ruszyć. Więc wydaję mi się że  dzwignia załącza wszystkie pozycje jak się należy ale  nic nie działa. Regulowałem już linkę od tz sprzęgła 5 min ale to nic nie dało . Teraz linkę  całkowicie odłączyłem   .
      Wszystko działało bez zarzutów a teraz jest tak jak by cały czas sprzęgło było zaciągnięte 
      Problemem może być sprzęgło Wom ?  ( oglądaliśmy tarczę oraz łopatki były w dobrym stanie ) 
      Dziękuję za pomoc.   
×