Skocz do zawartości
ahme999

powiększanie rozrzutnika

Polecane posty

ahme999    115

jak myślicie czy 3.5 tonowy rozrzutnik z czernej białostockiej(20 letni dodam) wytrzyma(po wymianie ram na nowe ceówki i ogólnym remoncie podwozia) przeróbkę na taki min 5 t-czyli podwyzszenie burt ze standardowych 50 do np 70-75, przy tym delikatne podwyższenie wałków, bo fabrycznie sa montowane dość nisko, tak że oś drugiego jest na wysikości ok 50 cm , o min 10 do 15 cm. i wyszedł by taki a'la tandem na jednej osi. wtedy bez kombinacji można by włożyć trochę więcej niż obecnie, obornik leżał by równo na skrzynni-a nie grzbiet na środku a boki puste. ciekawe czy taśmy by wytrzymały<myśli>, ale po wymianie zębatek na nowe łańcych nie powinien omykać-co o tym sądzicie-domowym przemysłem zaoszczędziłbym pare ładnych tysięcy, a "gównotrząs" remontuję tak i tak;] poza tym dużo taniej wychodzi zrobić od razu wyższe byrtki niż potem kombinować nadstawki;) a swoją drogą ciekawe czy ktoś kombinował zakładać 3. poziomy wałek-wtedy są małe odstępy, ładnie rozdrobnione wszysko, sporo lżej no i koszt niski-bo raptem wałek +gniazda łożysk i dłuższy łańcuch 350 zł. szkoda tylko że szerokość rzutu zostaje ta sama-MAŁA 2m...:)

 

I mamy taka maszynę że żaden farmer we wsi się taką nie pochwaliB)


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Witam. Ja mam własnie tak przekombinowane :) Mam założony 3 adapter do tego rozrzutnika oraz podwyzszone burty. Żadnego problemu z tasmami nie ma,z rama też. Jedyne co siada to zębatki i lańcuch, bo są troche większe przeciązenia. Opony zostały też wymienione, na takie z większą ilością płucien. Sprubuje wrzucić zdjęcia do galerii, jak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

2 osiowy to ok ale jedno osówkę tak przerabiać?? Widziałem pogięte z normalnymi burtami a co dopiero powiększane.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej2110    531

Rama na przodzie. Tu gdzie jest mocowany zaczep. Kiedyś na AF widziałem połamano jednoosiówkę.

 

Agrofoto.pl Forum -> Galeria -> Wyświetlanie obiektu -> Rozrzutnik tu tylko zaczep się urwał. Znajomemu pękła rama jakieś 70cm od początku skrzyni.

 

Poza ty jeszcze dochodzi stabilność. Jak go podwyższysz szybciej go przewrócisz na bok. Ja o mało nie przewaliłem takiego z burtami 40 cm przejeżdżając przez głęboko bruzdę z gnojem.

 

Osobiście nigdy nie zamienię mojego 2 osiowego na jakoś jednoosówke.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

ja mam rozrzutnik z 94 r. produkcji WARFAMA na jednej osi o ładowności 2,5 t i w tym roku woziłem tłuczeń pod kostkę brukową i raz gość na składzie nasypał mi 4,5 tony. Odległość ok.10 km i nic a nic się nie stało. Dodam, że wcale nie rozładowywałem tego rękami tylko normalnie posuw. I wszystko do dziś dnia jest oki.

Wszystko zależny od tego jak ten rozrzutnik wygląda bo jak jest cały skorodowany i to tak, że są miejsca w ramie że palec włoży to się nie dziwię że później jest taki a nie inny efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Ładnie sie połamała :) U mnie rama jest dosyć zdrowa bo rozrzutnik zawsze pod dachem stał, więc chyba nie powinna pęknąć.

Ze stabilnościa to rzeczywiście jest różnie, więc przez żadne bruzdy się nie pcham :)

 

a tak to wygląda:rozrzutnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

ja mam rozrzutnik z 94 r. produkcji WARFAMA na jednej osi o ładowności 2,5 t i w tym roku woziłem tłuczeń pod kostkę brukową i raz gość na składzie nasypał mi 4,5 tony. Odległość ok.10 km i nic a nic się nie stało. Dodam, że wcale nie rozładowywałem tego rękami tylko normalnie posuw. I wszystko do dziś dnia jest oki.

Wszystko zależny od tego jak ten rozrzutnik wygląda bo jak jest cały skorodowany i to tak, że są miejsca w ramie że palec włoży to się nie dziwię że później jest taki a nie inny efekt.

 

2,5t??? to on krótki jest. 3,5t jest dłuższy a co za tym idzie łatwiej takiego połamać.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

niestabilny???-przecież warfama robi takie 6-ki na dwa poziome wałki jednoosiowe i nic się nie dzieje z jakimś przewracaniem, a ramy tam wcale nie są grubsze niż te które zaprawiam do swojego-oczywiście-mają nieco większy profil ale za to są cieńsze. A zresztą nie trzeba prykować go z takim czubem, jak zwykły 3t, tylko sopkojnie na płasko rozłożyć w burtach i gotka:lol: plus będzie na pewno taki, że nawóz się równiej rozrzuci i można robić większe odstępy pomiędzy przejazdami.

@andrzej 2110 -bez urazy, ale jak się ma poligon na moze i tak nierównym polu to zawsze istnieje takie ryzyko;)

@bartek 88- a masz tam założone normalne wałki jak są w fabrycznych starych dwuwałkowych? ciekawi mnie jak to rozwiązałeś, bo górny wałek trzeba by było przesuunąć znacznie do przodu, bo jeśli sie będą pokrywac z niższym to pojawią sie pewnie problemy z trzęsieniem.

 

zastanawiam się czy nie lepiej byłoby założyć albo 2 wałki od nowych rozrzutników-takie które mają kształt ślimaka z blachy i do nich przymocowane są zęby(tylko nie wiem jaką mają średnice bo jeśli taka zama jak w starym typie to nie warte zachodu) albo założyć dolny w stylu "jelenie poroże"-wtedy szerokość rzutu większa a górny standardowy żeby zbierał górną warstwę i poprawiał zozdrabnianie. bo jednak 3 wałki poziome to troszke ciężki w wykonaniu pomysł:)

 

EDIT:znalazłem zdjęcie warfamki 6t http://www.allegro.pl/item786013120_rozrzutnik_obornika_warfama_nowy_6_ton_tand_hamul.html i tam jak widac starczaje dwa "zwykłe "wałki, ciekawe jak trzęsą, bo górny jest na ponad 60 cm-taką wysokość ma burta :)


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek88    1

Tak sa to orginalne wałki. Jest troche problem bo trzeba dodać dwa tryby żeby łańcuch lepiej opasał tryb od środkowego wałka. Rozrzutnik się spisuje bardzo dobrze, równo rozrzuca, i nie zostawia kup, ale pewnie jakbys załołyl dwa większe walki, czy na dół jelenie poroże to też by sie dobrze spisywało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

@andrzej 2110 -bez urazy, ale jak się ma poligon na moze i tak nierównym polu to zawsze istnieje takie ryzyko;)

 

To nie było u mnie na polu tylko u znajomego. Ładowałem mu usługowo gnój turem.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

a wiecie ile kosztuje taki wałek z nawiniętym ślimakiem z blachy i do niego przytwierdzone są zęby? ciekawe czy robią je w wersji 170 cm, bo chyba ostatnio większość rozrzutników wychodzi w szerokości 2m??


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    591

Mi sie wydaje ze najbardziej beda to odczuwały łąńcuchy (szybko sie rozciagną). powiem tak zamiast sie bawic i kase wywalac niewiadomo na co lepiej sprzedaj i kup wiekszy. Ja woże osady z oczyszczalni miałem kupic 4 t na 2 osiach lub 3,5 t jednoosiowy pomyslałem i kupiłem tandem n 218 i nie żałuje. To ewentualnie moze byc baza do powiększenia myślę o podniesieniu burt dyszel tez jest grubszy od 3,5 t wkilku miejscach trzeba by było wzmocnić ramę ale najważniejsze ma 4 łańcuchy i to był główny argument za kupnem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GABBER85    2

hmm no ale jak TY tam rame chcesz zmienic, burty zmienic wałki poprzerabiac to tam z konstrukcji tylko oś zostanie która moze nie wytrzymac rzekomo 5t np na przechyłościach gdy pójdzie ciężar na jedną strone (ja na swój 3,5t Brzeg ładowałem po 4,5t marazmu, łańcuchy od adaptera zrywało..) ja bym opchnął i kupił cos w oryginale- nawet coś tańszego, do remontu np burty, dno ale konstrukcja zeby została

Statystycznie podchodząc do rzeczy to im wiecej zrobisz sam to jest wieksze prawdopodobieństwo ze któraś rzecz nawali, ale to moje zdanie.


>>>>>> 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armi95    0

może i dobre


<<SPRZEDAM>> Taśmociąg do kostek siana lub słomy w bdb stanie z zaczepem do ciągnika. Jest on na kołach gumowych. Mało używany. Tanio. Okolice Węgrowa, Korytnicy. W razie pytań pisać na PW. <<SPRZEDAM>>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ursus355i912
      Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady
    • Przez fliegl
      Jaki jest kod RAL lub nazwa tego koloru?
       



    • Przez wlatcakomaruf
      Witam, chciałbym podzielić się z wami etapami budowy wyciągarki leśnej na własny użytek do ciągnika Wladimirec T-25. Ostatnimi czasy dużo czasu spędziliśmy w lesie na wyrobie drewna na zimę. Większość czasu było to obczesywanie i wynoszenie lub ręczne wyciąganie drewna do najbliższej ścieżki, drogi. Kosztowało to nas na prawdę sporo wysiłku a i tak z niektórych części lasu drewno nie zostało wyrobione, ponieważ ręcznie nie było sensu tak daleko ciągać a ciągnikiem nie było dojazdu. Dodam, że drewno nie miało wielkich średnic, jakieś 15cm, sporadycznie 20-25. Z młodnika wyciągaliśmy na drogę, tam robiliśmy stosy, a dalej ciągnikiem na pompie (miałem specjalnie przygotowaną do tego belkę, do której zaczepiałem łańcuchy http://www.agrofoto....mi-na-lancuchy/ ), krótko zapięte drewno niestety waliło po kołach. Postanowiliśmy na następną taką robotę zbudować wyciągarkę.
      Pierwsze co- wycieczka na złomowisko: https://plus.google....152468745215753 Taką wciągareczkę udało się nam zakupić. Nie jest to przekładnia ślimakowa, ale na własne potrzeby wystarczająca w zupełności. Musiałem tylko przerobić napęd z koła pasowego na WOM, od znajomego dostałem kawałek wałka https://plus.google....152468745215753 , który wyrównałem i dorobiłem do niego tulejkę https://plus.google....152468745215753 , za pomocą której założyłem WOM na wał od napędu wciągarki https://plus.google....152468745215753 . Wałek został ułożyskowany łożyskiem samonastawnym.
      Później przyszła kolej na konstrukcję całej ramy, na której miała być zamontowana wciągarka https://plus.google....152468745215753 . Tutaj także zostały wykorzystane ceowniki ze złomu. Musiałem trochę pokombinować, ponieważ nie chciałem aby podnoszenie, czy też opuszczanie uniemożliwiły pracę wałka odbioru mocy. Musiałem po prostu optymalnie dopasować wysokość wałka wciągarki do zakresu ruchu ramion podnośnika.
      Następnie przyszła kolej na "wymyślenie" rolki na linę, początkowo miały być 2 poziomo i 2 pionowo, ostatecznie wytoczyłem rolkę na linę https://plus.google....468745215753��i zamocowana została na tulei ruchomej, oba sworznie fi 20mm https://plus.google....152468745215753 .
      Później doszedł zaczep, wzmocnienia, osłona operatora, uchwyt na breszkę, łańcuchy.. https://plus.google....152468745215753
      Mając na uwadze cały czas, że jest to przekładnia zębata a nie ślimakowa byłem pewien, że lina sama będzie się lekko rozwijać, niestety po wstępnym nawinięciu liny okazało się, że człowiek nie ma na tyle siły i ochoty, żeby szarpać się z rozwijaniem. Przerobiliśmy więc połączenie wpustowe bębna liny z kołem zębatym na połączenie za pomocą kłów. https://plus.google....152468745215753 Gdy lina nie jest naprężona, kliny bardzo łatwo można wyjąć czy też włożyć.
      Biorąc pod uwagę, że ramiona Władka nie są zbyt masywne, nie nastawiam się na mygłowanie, a ewentualne delikatne dopchanie, poprawienie kłód.
      Całość jest jeszcze nieskończona, będzie z tyłu płyta, krata osłony zostanie wyłożona siatką, zaczep dostanie sworzeń z kulą, całość planuję pomalować na kolor pomarańczowy farbą chlorokauczukową.
      Teraz trochę danych:
      - szerokość ok 55cm;
      - długość ok 70cm
      - przełożenie 18,5:1 co daje przy prędkości wałka 540/min daje mi prędkość zwijania liny ok 10,2m/min ~ 17cm/sek a przy obrotach silnika nieco ponad 1000 i prędkości WOMu ok 340/min uzyskam 6,7m/min ~ 11cm/sek
      - wagi nie znam, ale jak skończę to zważę całość.
      PS nie wiem czy zdjęcia będą działać więc podaję link:
      https://plus.google....152468745215753
      Pozdrawiam i oczekuję licznych wypowiedzi.
      25.11.2013r.
      Dzisiaj ukończyłem budowę wyciągarki, zakupiłem farbę, ale z malowaniem poczekam chyba do wiosny.
      Pozdrawiam.
    • Przez Szejf218
      Witam mam taki problem ponieważ chciałbym zrobił luparka a mam tylko silnik 5.5 kw 1400obr. I nie wiem jaka pompę rozdzielacz i siłownik wybrać. Klocki chciałbym lupac o długości około 52cm. Dzięki i proszę o odpowiedz
    • Przez NABUCH
      Witajcie .
      Dokładamy z tatą silnik do naszej wialni . Mam pytanko ile macie obrotó na napędzię wentylatora? Tak sobie przeliczyłem że powinno być ok 130 obr / min Ktoś może potwierdzić. Mam silniczek 1400 obr /min 0.8 kW orginalnie z kołem 9 cm .Złożyliśmy to z kołem od roweru 24 cale ale obr są chyba zbyt duże bo wialnią dosyć mocno rzuca zwłaszcza górnymi sitami . Z czego można jeszcze wyciągnąć /ew zrobić koło pasowe o przyzwoitym rozmiarze. Pozdrawiam Wojtek
×