Skocz do zawartości
tomacha001

napawanie lemieszy czy ktoś stosowal

Polecane posty


tomacha001    4

Znajomy mi powiedział zeby napawał lemiesze bede dłuszą zywotnosc mam pytanie czy ktoś takie coś stosowal i jakie elektrody do tego uzyc porosze o opinie tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

solek01    30

nie wiem co masz na mysli napawywac ale mi taki majster odcina triche ponizej otworow na sruby pozniej przyspawuje resor z auta i klepie!!! wychodzi ostry jak zletka i bardzo zywotny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


ahme999    115

za dużo roboty, a swój czas chyba też liczysz, nie wspomnę o elektrodach do napawania które do tanich nie należa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomacha001    4

plug mam oweruna starego typu a mam odkładnie napawane i juz 3 lat i nie przetarły sie unas jeden tak zastowoal i lemiesze mialy dłuszą żywotnosc ktos mi doradzi jakie elektrody do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ahme999    115

nie pamiętam kolorów bo dawno sie tego uczyłem ale chyba brązowe???<myśli> jak powiesz w sklepie lub na jakiejś składnicy to dadzą dobre jeśli mają;] choć mój tata kiedyś kiedyś napawał zwykłymi różowcamiB) żeliwne byłyby niezłe, ale są cholernie drogie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, do napawania stosuje się specjalne elektrody np: ardur ja kupuje w firmie ardex  www. ardex.com.pl . Trzeba zacząć od tego ze jest to proces niezwykle kosztowny i pracochłonny i wymaga dużej wprawy w spawaniu. Opłaca się to robić przy drogich, trudno dostępnych elementach i przede wszystkim nowych.bo koszt napawania np lemiesza dochodzi do 100 zł.Ja stosuje to w pługu na dłuta (pokrywam cale), lemiesze (10-20mm krawędź natarcia od gory, ale można szerzej od spodu ), piersi (krawedz natarcia 1 przejscie), lemiesze w kombajnie buraczanym i ziemniaczanym. warto kupić 2 grubości elektrod np 2.5 i 4 mm aby przy ostrzu nie powodować przetopień. Tego typu elektrody kupuje sie raczej na sztuki bo paczka kosztuje około 700 zł na 1 lemiesz potrzeba okolo 3 elektrod (1 x 2.5mm 2 x 4mm). po napawaniu można delikatnie wyrównać szlifierka, wtedu już widać efekt, tarcza ślizga się po spawie. Tak uzbrojony lemiesz wytrzyma od 2 do nawet 4 razy dłużej, ale jest "ale" ,miejsce napawania lemiesza jest narażone na uszkodzenie o kamień. Ja kamieni mam Bardzo mało (jakieś 0,01% pow gospodarstwa) ale spotkanie z większym powoduje wyszczerbianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Firma która specjalizuje się w materiałach spawalniczych do napawania powierzchni chyba jedna z najlepszych na rynku to Castolin Eutectic. Elektrody otulone, druty do tiga, proszki do plazmy.

Tylko jak kolega wspomniał koszt porządnego napawania wyrwie z butów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


inTechMET    0

Witam kolegów,

 

Do napawania lemieszy oraz innych części maszyn trących polecamy druty rdzeniowe http://intechmet.pl/level1/view/id/9

Łatwe w użyciu - wystarczy tylko półautomat spawalniczy + butla gazowa (niektóre druty można używać bez gazu).

Powstała powierzchnia w zależności od użytego drutu daje dużą odporność na ścieranie, uderzenie, wyłupywanie. Często powierzchnia jest wielokrotnie bardziej odporna na ścieranie niż sam element.

W zależności od zastosowanego drutu, można nim napawać lemiesze, redlice, talerze, rębaki i wiele innych

 

Pozdrawiam

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


inTechMET    0

Witam,

 

Jeśli masz półautomat 350A to mocy Ci wystarczy.

Daj znać

- jaki masz uchwyt i rolki - na jaką średnicę drutu

- jaki masz gaz w butli

- jakiej wielkości lemieszy i w jakiej pozycji chcesz napawać

- jaką odporność chcesz uzyskać - od tego będzie zależała cena drutu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

No właśnie mam na 1,2 mm, muszę poszukać 1,6 mm.

gaz teraz mam CO2  ale z mieszanką nie mam problemu, wróciłem do dwutlenku  z mieszanki.

Chcę napawać część redlic do agregatu podorywkowego, 70 x 250 mm. Na nowe części.

W Strzegomiu była firma co napawała takimi  drutami ale podobno teraz padła, mam kawałek blachy od nich chcę ją pociąć i dospawać do redlic, ale flex tego materiału nie ruszy, będę ją ciął wodą lub plazmą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

inTechMET    0

Generalnie napawanie na nowe części to bardzo dobry sposób na wydłużenie ich żywotności.

Choć druty rdzeniowe dające odpowiednią odporność powierzchni na ścieranie nie są tanie, ale licząc koszt części, robotę i przestoje, to naprawdę się opłaca.

Do takich części jak chcesz napawać mamy w ofercie dwa druty do napawania.

- SWM28 - około 45PLN/kg+VAT

- SWM44 - około 78PLN/kg+VAT

Szpula drutu to 15kg. Gdybyś był zainteresowany, daj znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AlaCapone    4040

Zasadniczo elektrody, czy drut i inne elementy składowe dobiera się do materiału, jaki mamy spawać. Jeśli ktoś ma małą wiedzę trzeba podpytać i kupić odpowiednie, bo od tego zależy trwałość spawu. Druga sprawa, jeśli ktoś nie ma odpowiedniej wprawy i doświadczenia to nieodpowiednio przeprowadzona operacja spawania, w tym szczególnie przegrzanie materiału znacząco obniża wytrzymałość takiego elementu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusek94    15

po co naspawywac lemiesz jak można kupić z dlutem i tylko dłuto zmieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po to by dłużej wytrzymało ... Wiecznie dłuta wymieniać się nie da z czasem i lemiesz się zużyje i odkładnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Gero
      Witam wszystkich. Mam zamiar kupic zetora 7540. Większość ludzi sądzi że ciągnik ten ma 75 KM, niektórzy natomiast sądzą że ma 71 KM. Zastanawiam się nad sprzętem do tego ciągnika. Czy ciągnik ten da radę agregatowi uprawowo-siewnemu 2.7m?
      Zastanawiałem się też nad pługiem 4-skibowym U170P firmy STALTECH.
      Charakterystyka techniczna pługa U170P:
      Liczba korpusów [szt.]
      4
      Rozstaw korpusów [cm]
      83
      Szerokość korpusu [m]
      0,35
      Szerokość robocza [m]
      1,40 - 1,50
      Głębokość orki [m]
      0,30
      Zapotrzebowanie mocy [KM]
      60 - 75
      Masa [kg]
      450
      Strona z tym pługiem
      Czy ktoś z państwa dysponuje takim sprzętem i mógłby mi doradzić czy dla tego ciągnika te maszyny nie są za duże? Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
    • Przez MatiTM
      Witam!
      Mam Od niedawna ursusa 912 i dziwnie zachowuje się podczas orki bo jak skręcę szerokość orki na minimum to ściąga ciągnik w orankę a jak na max to wtedy nie z tym że ma trochę ciężko czy to normalne? Szerokość pierwszej skiby również na minimum a i tak wydaje się że pierwsza skiba jakby większa była bądź ostatnia za daleko odkłada.
    • Przez chrap17
      Witam wszystkich. I tak jak w temacie chciałbym odnowić niedawno kupiony pług obrotowy 5skib firmy THIEME i mam do was pytanie o kolor lakieru z palety RAL.. 
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
×