Skocz do zawartości
zhu

jaki najskuteczniejszy oprysk na chwasty w pszenicy jesienia

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
milanreal1    290

Milan, chwastox turbo nie bierze przytulii!!!!!!

Lintur ....podobnie.

Stosowałem oba i przytulia odbiła ponownie.

Teraz tylko Starane., Chwastox Trio,Grodyl.

Rzeczywiście sorry za mały błąd, miałem na myśli chwastox trio. Przytulia na turbo jest średnio wrażliwa. A lintur bierze przytulię, albo przynajmniej powinien bo rejestrację ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Przytulia jest najgorszym ze wszystkich chwastów. Z miotłą lepiej można sobie poradzić

Lintur powinien brać przytulie ale bierze jak mu się chce dlatego już go nie używam. Już trzeci rok bez sulfonylomoczników...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MarcinC360    6

Ja na LIntur( stosuję w jęczmieniu jarym) nie mogę narzekać, kładzie wszystkie chwasty które występują. Ale nie powiem, bede chciał zmienić na coś innego byc może lepszego i właśnie żeby to nie był sulfonylomocznik. Może dlatego bierze przytulię bo u mnie jest rotacja herbicydów. Na pszenicę dla zwalczenia przytulii polecam Mustang Forte 1l/ha lub Gold 450 koniecznie 1,25l/ha nie mniej. Chociaż zawiodłem się nieco na Goldzie w tym roku no ale podejrzewam, że część chwastów powschodziła po zastosowaniu go, gdyż lało niemiłosiernie. W moich stronach miotła się uodporniła częśćiowo na Attribut, Apyros, ja już nie stosuję. MOże to producent poleciał w kulki i zmienił stężęnie substancji czynnej? Takie podejrzenie jest względem Apyrosu. Attribut przepuścił już parę razy-miotła się uodporniła na sulfonylo więc nie stosuję. Zamiast tego na miotłe też wiosną Protugan 2,5l/ha w jednym zabiegu na dwuliścienne z Mustangiem lub Goldem. Nawet w tym mokrym roku miotły nie było:) Tylko pilnować, żeby nie przecholować z terminem zabiegu-w sensie nie za późno bo przypali.

 

@gwozdz, na co zamieniłeś Lintur?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Jęczmień jary pryskałem aminopielik tercet, przez 2lata był doskonały ale w tym roku od granic pojawiła się przytulia. Pewnie to przez te deszcze. Nie było jej dużo ale... W przyszłym roku wypróbuje chwastox trio

W tym roku po raz pierwszy próbowałem axial w dużej dawce bo było późno- liść podflagowy jęczmienia i efekt taki jak po aminopieliku coś tam przepuścił ale mało. Można winić za to mokry rok. Jedno z uwroci trochę ściąłem i tam nie było widać jęczmienia tak przykrył go głuchy owies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinC360    6

Ten rok był dziwny z chwastami, ni stąd ni z owąd chwasty sie pojawiały, ale jest na to wytłumaczenie było za mokro i chwasty nawet z dużych głębokości skiełkowały i co za tym idzie późno. Kiedys zastosowałem raz Chwastox turbo i byłem śednio zadowolony. Ja chyba z Lintura przejde na Chwastox Trio. Powiedziałem sobie, że całkiem schodze z sulfonylomoczników, szkoda gleby, to dziadostwo jest już przestarzałe i długo zalega w glebie.

 

A co do herbicydów doglebowych-jesniennych. Nie odważe się żadnego zastosować, na moich ziemniach nie dadzą rady-dużo bryłek, grud, a te środki należy stosować -i mają wtedy najlepszą skutecznośc gdy gleba jest bardzo dobrze uprawiona czyli na lekkich ziemiach- sprawdzone:) Niektórzy ładnie załatwili się stosując takie środki- zlikwidowali góra 10% chwastów i na wiosne znów jechali z herbi, więc korzyść żadna. NIektorzy uciekali się do wałowania nieraz 2-krotnego wałami gładkimi-żeby grud nie było i bryl efekt wizualny średni chyba,że naprawwde cięzki wał. Plus był jeden, bo śrpdki doglebowe epiej zadziałaly ale i tak sporo miotły puściły i troche badziewia 2-liściennego, więc i tak mała krzyść z tego zabiegu a duuuzy minus to, że jak popadał descz na takich wałowanych polach zrobiła sie sakramencka skorupa w efekcie obsada marna była i nierówne wschody. Suma summarum na siłe nie warto stosować takich środków. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ten rok był dziwny z chwastami, ni stąd ni z owąd chwasty sie pojawiały, ale jest na to wytłumaczenie było za mokro i chwasty nawet z dużych głębokości skiełkowały i co za tym idzie późno. Kiedys zastosowałem raz Chwastox turbo i byłem śednio zadowolony. Ja chyba z Lintura przejde na Chwastox Trio. Powiedziałem sobie, że całkiem schodze z sulfonylomoczników, szkoda gleby, to dziadostwo jest już przestarzałe i długo zalega w glebie.

 

A co do herbicydów doglebowych-jesniennych. Nie odważe się żadnego zastosować, na moich ziemniach nie dadzą rady-dużo bryłek, grud, a te środki należy stosować -i mają wtedy najlepszą skutecznośc gdy gleba jest bardzo dobrze uprawiona czyli na lekkich ziemiach- sprawdzone:) Niektórzy ładnie załatwili się stosując takie środki- zlikwidowali góra 10% chwastów i na wiosne znów jechali z herbi, więc korzyść żadna. NIektorzy uciekali się do wałowania nieraz 2-krotnego wałami gładkimi-żeby grud nie było i bryl efekt wizualny średni chyba,że naprawwde cięzki wał. Plus był jeden, bo śrpdki doglebowe epiej zadziałaly ale i tak sporo miotły puściły i troche badziewia 2-liściennego, więc i tak mała krzyść z tego zabiegu a duuuzy minus to, że jak popadał descz na takich wałowanych polach zrobiła sie sakramencka skorupa w efekcie obsada marna była i nierówne wschody. Suma summarum na siłe nie warto stosować takich środków. ;)

 

No nie wiem czy takie rozwiązanie jest zawsze dobre. Jak się nie zastosuje fungicydu na jesień to potem może być mega problem z konkurencją chwastów ze zbożami (szczególnie przy takiej ciepłej "zimowej" pogodzie). Ja od dłuższego czasu stosowałem Herbaflex i jak do tej pory mnie nie zawiódł.

 

Chociaż muszę przyznać, że z cięższą ziemią może być problem z chwastami. Ja też mam większość ciężkich gleb, ale na jesieni przejadę ciężką uprawną, potem siewnikiem z podstawowym agregatem i jest okej. Nawet na ciężkich glebach Herbaflex mi jeszcze nigdy nie zalegał.

 

Zazwyczaj stosuje polecaną dawkę i wszystko jest ok ;) :

http://www.cheminova.pl/po/produkty/herbicydy/herbaflex_585_sc/herbaflex_585_sc.htm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arcy    4

Witam co polecacie kiedyś stosowałem Huzar na miotły zborzowe itp

 

 

Macie jakieś propozycje na Wiosnę czym popryskać pszenicę ?

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Przytulia jest najgorszym ze wszystkich chwastów. Z miotłą lepiej można sobie poradzić

Lintur powinien brać przytulie ale bierze jak mu się chce dlatego już go nie używam. Już trzeci rok bez sulfonylomoczników...

Może najgorszym, ale do zwalczenia jest łatwa , gorzej jest z powojem , ostem i szczawiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Powój oset czy szczaw jako chwasty wieloletnie najlepiej zwalczyć odpowiednią dawką glifosatu po żniwach. A jeszcze lepiej wzmocnić glifosat chwastoksem.

Może trochę źle się wyraziłem, obecność przytuli znacznie zwiększa kosztowność odchwaszczania i w zasadzie herbicyd który weźmie przytulie powinien poradzić sobie z innym zachwaszczeniem. Osobiście dobierając herbicyd na dwuliścienne pod daną uprawę biorę pod uwagę przedewszystkim jego skuteczność na przytulie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gamzi    0

Witam. Zamierzam pszenice opryskać kombinacją Tolurex 1,5l/ha + glean 11g/ha. Starczy czy coś dołożyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Aczkolwiek miotłę powinno wytłuc. Na wiosnę jakiś Galaper i będzie czysto

Z miotłą nie powinno być problemów, flufanacet bardzo dobrze sobie z nią radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

planuję prysnąć pszenicą mieszanką tolurex 2l + legato500sc 0,2l tylko czytałem, że tolurex przepuszcza chabra a na ulotce niby jest wrażliwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja wszystko pryskam Bizonem zobaczymy efekty wiosną 

 

A ja opryskiwaczem młócę, szerzej zabiera.      :P        :lol:

 

Ps. to taki żart           :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

planuję prysnąć pszenicą mieszanką tolurex 2l + legato500sc 0,2l tylko czytałem, że tolurex przepuszcza chabra a na ulotce niby jest wrażliwy

Przy takiej dawce CTU z dodatkiem DFF z chabrem nie będzie problemu, chyba że źle zastosujesz, z zabiegów jesiennych CTU jest najlepsze na chabra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

planuję prysnąć pszenicą mieszanką tolurex 2l + legato500sc 0,2l tylko czytałem, że tolurex przepuszcza chabra a na ulotce niby jest wrażliwy

 

Czasami puści, ale rzadko. Z substancji aktywnych doglebowych w zbożach tylko chlorotoluron (tolurex/ lentipur) jest dobry. Wszystkie inne mogą zawieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabasco    66

Glean, jako środek jest bardzo skuteczny, ale po kilku latach miotła uodparnia się całkowicie, w tym roku poszła na całym polu, mimo dobrego oprysku jesienią, rozmawiałem ze specjalista od tych środków i mówi że maxymalnie 3-4 lata stosowac, bo później miotła nic sobie nie robi pryskania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAMZES9107    20

Panowie widzieliscie nowy herbicyd Glean Strong? czyli glean+ diflufenikan, bardzo ciekawe połączenie, zastanawiam sie czy w tym roku nie opryskać nim pszenicy solo bo cena 77zł/ha jest konkurencyjna, jednak waham sie co do przyszełego roku i posadzenia na tym polu ziemniaków. A może by tak boxer+glean strong? Lub lepiej : Tolurex+ glean strong? Tylko jakie wtedy dawki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel1296    0

Dołączam się do pytania.

Kupiłem Glean Strong i nie wiem czy wystarczy aby zwalczyć miotłę jesienią.

Z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Co proponujecie zastosować jesienią w pszenicy na życicę trwałą bo wychodzi mi od 2 lat 6metrów od granic pola. Axial nie daje rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratpit    18

1.Expert met podwójna dawka przed wschodami - 88% skuteczności, po wschodach gdzieś ze 60.

2. prosulfokarb- Boxer po siewie. 

3. Flufenacet+pendimetalina - przed siewem nie wiem czy u nas można dostać.

4.Chlorotulon - 1 liśc reygrasu przy drugim już skuteczność spada.

5. MEsosulfuron /Atlantis/ można jesienią .

6.Od 3 liści pszenicy Nomada możesz też dać .

 

 

 

Edytowano przez bratpit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez RolnikMateusz1
      Witajcie..
      Mam problem a mianowicie czy znacie jakieś tanie opryski na chwasty ??
       
      Oczywiście mi sie rozchodzi o pszenicę ozimą
      Możecie tez dawac aukje co sa na allegro:)
      Bo chciałbym kupic tylko nie zabardzo wiem jaki..
       
       
      Pozdrawiam.
      I czekam na odpowiedzi.
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
    • Przez endrju00711
      Koledzy , mam do was wielką proźbe , poniewarz , dziś zadzwonili z agencji , że jutro przyjadą nas kontrolować , a nie znam osoby w powiecie , która prowadzi taki rejestr oprysków ,pomużcie , jak takie coś zrobić ?? Prosze o skan , lub fotke stronek z takiego rejestru . I mam takie jedno pytanie , jak u was patrzeli na to jak by ktoś tego nie miał , bo niby mogą cofnąć dopłaty . Prosze was bardzo o pomoc , zamieszcze poniżej adres email : endrju00711@wp.pl . A mam jeszcze jedną wontpliwość , poniewarz niedaleko domu mam ułożone bele , tak , że zajmują one pół pola , bo z 40 arów zrobiło się około 25 arów , a te pole jest koło mojego sadu , w którym jak układaliśmy , je w żniwa również nie było się jak obrucić ciągnikie , czy doczepią się za to , że 40% pola jest nie zasiae poplonem . To jest nic , ale jeszcze do tego dochcodzi hektar pola po kuku na ziarno , i nie zdążyliśmy tam jeszcze zasiać poplonu , bo jak nie deszcz , to czasu nie ma . I czy za takie przewinienia mogą cofnąć dopłate , bo nie dość , że biore standardowe , i takie tam dodatki do krów itp. , to jeszcze mam troche kasy za poplony . Ale najwarzniejsze jest to , że nie posiadam tej książki do oprysków , i na tym prosze się skupić , bo mam czas do wieczora , bo potem , to już rano inspekcja do domu za puka
    • Przez dominikl95
      Mam pytanie odnośnie glifosatu,w zeszly piątek opryskalem zboże bo chcialem na kawałku 5x5 zasiac rabarbar,ale dowiedziałem się że trzeba poczekać ze sianiem 2 tygodnie od oprysku.Czy to jest prawda doradzcie mi co mam zrobic bo mi sie bardzo spieszy ze sianiem rabarbaru.
×