Skocz do zawartości
wildagro12

Common rail vs. pompowtryski, a może pompa rozdzielaczowa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
brzozak2    236

ostatnia rodzima konstrukcja napedzala poloneza, jakbym byl madry to bym cie zdolal przekonac jednym postem, a tak nie wiadomo na czym stanelo.

kazdy sam oceni sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

No i teraz dzięki koledze @brzozakowi wiemy skąd wziął się termin "stukać panienkę "biggrin.gif

Podczas ruchu posuwisto-zwrotnego to właśnie przedwczesny wytrysk powoduje gwałtowny wzrost ciśnienia w komorze i możliwe problemy z tym związane :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ostatnia rodzima konstrukcja napedzala poloneza, jakbym byl madry to bym cie zdolal przekonac jednym postem, a tak nie wiadomo na czym stanelo.

kazdy sam oceni sytuacje.

Polonez i rodzima konstrukcja.Chyba korbki od podnoszenia szyb .Oj szkolnictwo wyższe upada,jeśli nie ono ,to z pewnością jego poziom kształcenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Korbki od podnoszenia szyb to pewnie też z Fiata 124 były biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeszcze pędzą Poloneza ,ale w Polmosie.I ten jest rzeczywiście rodzimy.A jako napęd na popęd-doskonały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no nie wiem dosyc sporo prac zostalo poswieconych silnikom poloneza przez polskich konstruktorow, ale nie wazne, tutaj nie mam racji bo wszystko bylo sciagniete z wloch i to sie liczy...

 

tak to chyba ostatnim polskim silnikiem byl/jest ten pracujacy w gazeli, ale zrobiono go juz w latach 80'tych i mialbyc wykorzystany w lublinie, ktory wtedy jednak nie powstal. wiem, ze pozniej byly jeszcze prace nad silnikami w FSO i cos powstawalo, ale jak piszecie to nie nasze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Polskie to są disle niezłe z rodziny s-xx jednocylindrowe (te popularne przy młocarniach potem piłach/dmuchawach itd) oraz rozwinięcei s-312 dwa cylindry w 330 i dalsze prototypy 3 a może i 4 cylindrowe ale jak to w PL nie było odważnego do wdrożenia

 

A co do spalania stukowego brzozak ma racje i nie mylcie tego z przedwczesnym wtryskiem

 

spalanie stukowe- nagłe czyli niekontrolowane spalanie detonacyjne powodujące niszczenie silnika (gwałtowny wzrost ciśnienia= niesaaaamowite przyśpieszenie tłoka= suuuper zginanie wału bo nie nadąży się obrócić ewentualnie skrzywi się korbowód a i wyskoczy głowica)

 

Aby przeciwdziałać temu zjawisku stosuje się kontrolowany wtrysk (mało a długo) i komory wirowe by paliwo nie skupiło się w jednym miejscu oraz uwaga odpowiednie paliwa zdolne przy jakiś tam parametrach do spalania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Silnik diesla zaprojektowany przez Andorię do Lublina I jest rodzimą konstrukcją i był montowany w niewielkich ilościach do żuków, przynajmniej do jeżdżących w FSC.

Nie wystarczy definicja liczby oktanowej, której to liczbę określa się w paliwach do silników iskrowych, a nie podlega badaniom w procesie produkcji paliw do silników z zapłonem samoczynnym Odpuście sobie to spalanie stukowe w dieslu, bo to nie jest problemem w dieslach z racji innego procesu zapłonu. Metaliczny stuk w dieslu to zbyt wczesny zapłon.

To o czym pisze sebe, to nic innego jak dążenie do tego aby jak najefektywniej wykorzystać energię zawartą w paliwie przy niskim spalaniu, wysokiej mocy, niskiej emisji zanieczyszczeń, cichej pracy i długiej żywotności jednocześnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildagro12    3

Czy swoiste spalanie stukowe nie następuje gdy do silnika diesla wtrysnę samostart? Z autopsji wiem, że gdy zapodam jego trochę więcej (duże mrozy) to słychać charakterystyczny stukot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

A co to ma wspólnego, przecież diesel nie jest silnikiem na eter. Ja daję czytać gazetę i z tłumika czcionki nie lecą, ani nie stuka. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dobra dzis zweryfikowalem moje wnioski z kolegami silnikowcami i wyszlo, ze:

istotnie spalanie stukowe w ZS nie wystepuje, ale:

nie wystepuje gdyz nie jest brane pod uwage niewlasciwe paliwo, w ogole. przyjmuje sie ze kazdy leje ON i nic nie kombinuje.

natomiast warto zastanowic sie co sie dzieje w przypadku powtarzanej przeze mnie do znudzenia liczby cetonowej, a dokladnie gdy jest za niska (chyba, ze ktos uwaza, ze w ogole nie potrzeba jej spelniac i do niczego sie nie przydaje, pytanie tez dlaczego pare lat temu [w czasie coraz wiekszej liczby samochodow z wtryskiem bezposrednim] zwiekszono jej minimalna wartosc).

otoz moim i moich kolegow zdaniem przy mniejszej liczbie c. nastapi opoznienie zaplonu, w efekcie czego cisnienie zamiast delikatnie narosnie gwaltowniej.

to powoduje odglos spalania stukowego, ale nim nie jest, jednak powoduje podobne efekty, tj. moze prowadzic do szybszego zuzycia lozysk walu korbowego i korbowodow, na tloki i cylindry nie ma to wplywu.

powyzszy opis tyczy sie tylko ukladow z wtryskiem bezposrednim.

 

teraz co do OO w ktorym liczba c. nie jest parametrem i nie jest w zaden sposob kontrolowana, otoz duza czesc partii bedzie miala spelniona liczbe c. na tyle ze nie powinna w krotkim czasie uszkadzac elementow silnika, ale jedna na (dokladnie nie wiem ile) partii okaze sie ze posiada liczbe c. na poziomie 20 i to moze przyspieszyc wielokrotnie zuzycie silnika w opisany przeze mnie sposob.

teraz zamierzam dowiedziec sie jak wyglada proces rafinacji, ile takich partii w sposob naturalny wychodzi z zakladu, bo o tym nie mam zielonego pojecia. nie mam tez pojecia o innych parametrach OO wiec nie zamierzam ich na razie oceniac (ale chcialbym kiedys zweryfikowac mit o smarowalnosci, a w zasadzie jej braku).

 

napiszcie jak zapatrujecie sie na to co teraz napisalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

według moich doświadczeń z OO w każdym silniku po jakimś czasie były problemy z ręczną pompką zasilającą (zachowywała się jakby zardzewiała)z kolei na ON tych dolegliwości nie zauważam ,i jeszcze jedno kiedyś w silniku leylanda uszkodziła się zawór w świecy płomiennej więc zaczoł zasysać mieszankę paliwowo-powietrzną jak benzyniak i zrobił się taki łozgot myślałem że się silnik rozpadnie i ni jak nie można było zatrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

tak jak już kiedyś pisałem OO i ON produkowane są na jednej linii technologicznej, z tym że ON jest uszlachetniany dodatkami smarnymi ( kiedyś nie było takiej potrzeby, bo siarka nie była usuwana z ON OO w takim stopniu jak teraz) oraz dodatkami zwiększającymi liczbę cetanową. Może być tak, że do rafinerii będzie dostarczany tak dobry surowiec, który będzie miał liczbę cetanową po rafinacji na poziomie powiedzmy 50, a może być tak że ruscy wpuszczą do rury zbyt dużo lekkich frakcji ropy naftowej i wtedy OO będzie miał 30 cetanów, a ON będzie musiał być uszlachetniony do 55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie,proponuje zamknąć temat paliwa po uprzednim umówieniu się że ,silnikowi szkodzi złe paliwo ,niezależnie czy jest to ON czy OO,natomiast dobrze służy ON który posiada przewidziane parametry ,oraz OO który kupuję Ja i inni forumowicze umiejący liczyć ,a mający dostęp do OO tej klasy co Ja.(ewentualnie jakiś inny pomysł na rozsądne zakonczenie wątku paliw)Potwierdzam że znam problemy z ręczną pompką zasilającą,ale z moich doświadczeń to wytrzymuje kilka lat i tym się nie przejmuję gdyż moje dzienne wydatki na piwo przewyższają wartość pompki. :) Problem zanika po dolaniu na każde 1000l preparatu Diesel Skyyd i polecam ten dodatek. Sklep Motoryzacyjny :: Diesel skydd A' 1 litr Jeszcze odniosę się do słusznie zauważonego problemu stuku w silniku po Samostarcie.Wczesniej pisałem że zjawisko detonacji w silniku Diesla nie występuje z uwagi że podczas sprężania w cylindrze jest samo powietrze a paliwo jest wtryskiwane w odp.momencie.Samostart natomiast wtrysnięty w kolektor ssący powoduje że sprężaniu podlega mieszanka eteru z powietrzem i silnik działa podobnie jak benzynowy sprężający mieszankę paliwową.Stuk w silniku jest spowodowany zapłonem eteru dużo wcześniej niż wtrysnięte paliwo jednak powstały płomień i wzrost temperatury w komorze spalania, pomaga w zapłonie podanego już normalnie oleju napędowego.I na koniec ,era komór wirowych to przeszlość ,dzisiaj na topie są silniki z bezpośrednim wtryskiem paliwa ,które to cechuje twarda praca ,i nie ma żadnego długiego podawania.Dla przykladu pompowtryskiwacz w silniku VW spręża paliwo do 2000 atm to jest 11-12 razy wiyżej niz ma np poczciwa 360.Paliwo podlega przez to błyskawicznemu rozpyleniu ,wtrysk jest krótszy i można go precyzyjniej podać , dzieki temu paliwo podlega lepszemu spalaniu.Efektem ubocznym jest konieczność chlodzenia paliwa na powrocie nadmiaru do zbiornika.W silnikach CR ciśnienie również jest wysokie tylko pompa tłoczy paliwo do wspólnej szyny ........Kończę bo robi się epopeja.P.S. Nie ma znaczenia co Ruscy wpuszcza do rury,ropa podlega destylacji podobnie jak domowy bimber.Coś ucieka szybciej a coś wolniej.Zresztą im lżejsza ropa surowa tym droższa ,więc gdzie logika.ON i OO to ta sama frakcja(pod warunkiem że chodzi nie o mazut a o olej napędowy grzewczy(prawidłowa nazwa OO).Panowie czy uważacie że nowoczesne piece i stosowane w nich palniki i pompy podające paliwo to prymityw?Tam jest precyzja i mechanika której nie powstydził by się nie jeden silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

''oraz OO który kupuję Ja i inni forumowicze umiejący liczyć'' o jaki konkretnie OO Ci chodzi ? o lekki olej opałowy Ekoterm z Orlenu? dobry on jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

i Nie ma znaczenia co Ruscy wpuszcza do rury,ropa podlega destylacji podobnie jak domowy bimber.Coś ucieka szybciej a coś wolniej.Zresztą im lżejsza ropa surowa tym droższa ,więc gdzie logika.ON i OO to ta sama frakcja(pod warunkiem że chodzi nie o mazut a o olej napędowy grzewczy(prawidłowa nazwa OO).Panowie czy uważacie że nowoczesne piece i stosowane w nich palniki i pompy podające paliwo to prymityw?Tam jest precyzja i mechanika której nie powstydził by się nie jeden silnik.

Ma znaczenie z jakiej ropy robimy ON, a OO już nie koniecznie. Lekka ropa naftowa zawiera zbyt mało pożądanych węglowodorów zwiększających liczbę cetanową, która nie ma żadnego znaczenia w piecach, a ma ogromne znaczenie w silnikach spalinowych. Ja nigdzie nie twierdziłem że OO jest gorszy jakościowo od ON, po prostu może być prawie taki sam jak ON, ale to zależy od surowca z jakiego zostanie wyprodukowany. Prawie, bo do OO nie dodaje się lubrykantów i uszlachetniaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lekka ropa jest najdroższa na rynku i występuje na półwyspie arabskim.Paliwo z niej produkowane jest najlepszej jakości i jest najtańsze w produkcji,niestety ta ropa nie jest dla nas.W Polsce przerabia się ropę rosyjską która jest niżej ceniona niż ropa lekka ,ropa ta cechuje się również wyższą zawartościa siarki niż ropa arabska.Rafinerie polskie zasilane są ropociągiem w którym jest w miarę jednolity surowiec,pochodzący z olbrzymich jednorodnych złóż ,tak że nie bardzo ma uzasadnienie wpływ różnorodności surowca na jakość paliwa produkowanego u nas.Akcyza na ON to coś ponad 1100 zł/1000l ,natomiast OO to 233 zł/1000l.Odliczając akcyzę okazuje się że rafinerii zostaje tyle samo z OO co z ON.Co ciekawe w krajach które nie okradają swoich obywateli podatkami nikt nie barwi i nie dodaje markera do OO.Do pieca i do silnika trafia to samo paliwo ,po prostu jest to ten sam produkt.W krajach ze złodziejskim fiskalizmem i bandą nierobów do utrzymania ,barwi się go i dodaje marker ,podaje do wiadomości różne fałszywe dane ,ściga tych co go stosują jak bandytów.A wszystko to ma jeden cel ,obrona koryta dla darmozjadów.Bo skąd wezmą pieniądze jak nie z naszej kieszeni?P.S. Pamiętacie nagonkę na domowy wyrób spirytusu?straszono że w bimbrze są fuzle ,alk. metylowy itp.Czy myślicie że chodziło o nasze zdrowie czy spadające zyski z akcyzy na wódkę?Niestety od wiosny 2009 trudno kupić OO ,należy podać prawdziwe dane adresowe i cel nabycia tego paliwa.Istnieje realna możliwość weryfikacji takiego oświadczenia.Stosowanie OO jako paliwa pomału przechodzi do historii.A szkoda bo przy tak marnych cenach skupu był to sposób na oszczędność paru złotych.Że w starszych ciągnikach-dobre i to ,przecież 75% to maszyny o technologi lat 60-80.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yngvie    0

Witam serdecznie!

 

Fizykochemiczne wlasciwosci ekotermu sa bardzo zblizone do ON, nawet zawiera on dodatki smarne o czym mozemy przeczytac na stronach dystrybutorow Eko. Najgorsze jest to ze wg norm uzytkowania temperaturowego przypamina on ON przejsciowy (jesienny) z punktem zapchania zimnego filtra w okolicy -10.

 

Przez lata uzywalem OO do Golfa 2 i palil nawet w -20, ale fakt przy tej temp. w OO widac juz bylo biale grudki parafiny.

Teraz chce uzyc OO Ekoterm w autku z silnikiem 1.9 TDI 101 KM PD (pompowtryski).

 

 

Czy ktos moglby sie podzielic doswiadczeniami z jazdy na OO w takie mrozy (zwlaszcza w nowszych silnikach)?

 

Teoretycznie punkt metnienia Ekotermu to -1 stopien a punkt plyniecia to -20. To by dawalo punkt zapchania zimnego filtra na poziomie

- 12 stopni okolo. Oczywiscie te wartosci to tylko norma i faktyczne parametry moga byc duzo lepsze. Dolanie depresatora typu SKYDD obniza te wartosci o maks 4 stopnie.

http://www.orlen.pl/PL/DLABIZNESU/PALIWA/OLEJEOPALOWE/Strony/OlejGrzewczyEkotermPlus.aspx

 

Teoretycznie paliwo zimowe powinno miec punkt metnienia na poziomie -20:

http://www.orlen.pl/PL/DlaBiznesu/Paliwa/OlejeNapedowe/Strony/OlejNapedowyEkodieselUltra.aspx

 

Ale ciekawe czy stacje nie oszczedzaja i zamiast klasy 2 z punktem M na poziomie -22 nie biora np. klasy D, wiec lepiej bedzie sie jezdzilo na OO.

 

Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja kilka lat wstecz jezdziłem na oo wszystkim i to było najlepsze paliow na zime nigdy sie nie wytraciał parafina zawsze wszytko paliło od strzała. Teraz na tym ON to koszmar :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez damianxx54i
      Tak jak w temacie, który ciągnik lepszy, który bardziej polecacie, nie opisujcie mi innych ciągników interesują mnie tylko te dwa Fendt 309CI rok 2007 i Case Jxu 105 rok 2012(nowy).
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
×